Tag Błahy incydent recenzja

Justyna Edmondson „Błahy incydent” Oficynka

blahy_incydent

Archiwum bólu.

 

Refleksyjna powieść o godzeniu się z bliznami, które przyniosło życie. Studium smutku napisane w sposób tak wyrazisty, że wręcz czuje się każdy najdrobniejszy, emocjonalny ból bohaterów. Sztuką jest przestać zaglądać do archiwum bólu. Czy to się uda?

 

Krysia, Alina, Teresa, Janusz i Edward. Poznajemy ich od najbardziej sensualnej strony. Autorka przedstawia ich bez woalu narzuconego na bolesną przeszłość. Wchodząc w ich świat, stajemy się biernymi obserwatorami, ale serce wręcz wyrywa się, by im pomóc, pocieszyć, utulić. Tu błahy incydent staje się sensem życia. Bohaterowie wciąż balansują na krawędzi prawdy i zapomnienia. Co jest im bliższe?

 

Książka jest nasączona skrajnymi emocjami i trudno przejść obok niej obojętnie. Autorka subtelnie dozuje ból, ale i tak wiadomo, że pozostawi w głowie trwały ślad. W niemocy szuka się siły, w tęsknocie szansy na lepsze jutro, w odchodzeniu nadziei na rychłe spotkanie, a w smutku radości życia. Emocje muszą się równoważyć, tylko dzięki temu można podjąć próbę trwałego zamknięcia archiwum bólu. Warto przeczytać, pomyśleć i zrozumieć, że pogodzenie się z noszonymi bliznami czasem jest lepsze niż zemsta czy zatracenie w rozpamiętywaniu. Godna uwagi. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron:
ISBN: 978-83-65891-51-8
Premiera: 20 lutego 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Oficynka.