Tag Horyzont recenzja

Jakub Małecki „Horyzont” SQN

horyzont

Przeżył, ale czy wrócił?

 

Jak ułożyć sobie życie na nowo z drobnych elementów bolesnych wspomnień? Spójrz za horyzont i zobacz jak okrutna może być konfrontacja z przeżytą prawdą.

 

Nie wiem, co powiedzieć. Klimat tej powieści jest bowiem tak doskonale zbudowany, że trudno się otrząsnąć. Małecki umiejętnie prezentuje świat bohatera, który wrócił z misji w Afganistanie. Przeżył. To jest najważniejsze dla jego bliskich. Ale czy wrócił? Jak radzi sobie w konfrontacji z rzeczywistością? Może boi się własnego cienia, zrywa z łóżka nocą i jest nieufny wobec ludzi? Przeżył. Czy ktoś się zastanawia, co przeżył i jak ma z tym dalej żyć?

 

Maniek był saperem na misji. Ciałem wrócił do Warszawy, do zwykłego życia, do bliskich i znajomych. Duchem wciąż jest tam. I opowiada o tym. To bolesna opowieść. Pełna napięć, dyskomfortu i strachu. Chce wreszcie wrócić naprawdę i nie bać się nawiązywania zwykłych relacji. Może spisanie przeżytej historii w książce jest metodą na wyjście z zespołu pourazowego? Zuza jest sąsiadką Mańka. Pewna tajemnica nie pozwala jej normalnie żyć. Zatapia się w niej jak w morzu, dławi ją i ogranicza. Początkowo obcy sobie, zaczynają się do siebie zbliżać. Karmią się własnymi blokadami, czują się raźniej. Co wyniknie z ich relacji?

 

Ta powieść to studium samotności, lęku, wyobcowania, traumy i tęsknoty. Autor w pięknym stylu wprowadza w klimat i pokazuje, że niełatwo przełamywać lęki przed drugim człowiekiem. Jest melancholijnie, głęboko, nostalgicznie i z głębie duszy. Pierwsze spotkanie z Małeckim uważam za bardzo udane. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-8129-543-7
Premiera: 18 września 2019

Podziękowania dla

sqn