Tag instamama recenzja

Chantel Guertin „Instamama” Wydawnictwo Lekkie

instamama

Odwaga do zmian.

 

„Jeśli nie możesz zrobić zdjęcia i wrzucić go do sieci, to czy zdarzenie rzeczywiście ma miejsce?”

 

Udawane życie, którego tak naprawdę nie ma. Oto cały światek mediów społecznościowych. Ta powieść odziera ze złudzeń i zachęca do przyjrzenia się profilom społecznościowym, na których dominuje wyścig. Z czasem, ze światem, z samym sobą. Wszystko po to, by błyszczeć. I nie zniknąć, bo takie zniknięcie wiąże się z nieistnieniem. Ech, „Instamama” daje do myślenia. Przy okazji pokazuje jak niewiele trzeba do prawdziwego szczęścia. Po co go intensywnie szukać w gąszczu krzykliwych ofert, skoro jest na wyciągnięcie ręki?
Kit Kidding jest atrakcyjną singielką, dla której życie zaczyna się i kończy na Instagramie. Nieważne, że tyle tu sztucznych poz. Liczy się bycie. To bycie jest sztuką pokazania się, a bez pokazania się nie ma bycia. Proste?

 

Instagramowe konto @KitBezDzieci jest hitem. Rzesza fanek wierzy słowom Kit i obserwuje ja w napięciu. Kit to wzór. Kit to styl. Kit to wolność. Co może się wydarzyć, gdy do życia 33-latki nagle wtargnie mężczyzna? W dodatku wdowiec i ojciec 8-latki? Nie! To nierealne! Przecież Kit to zadeklarowana singielka z krwi i kości!

 

Początkowo nie pałają do siebie sympatią. Potem wszystko się zmienia, a świat nabiera zupełnie nieznanych barw. Szczęście? Tak blisko? Po prostu? A gdzie dotychczasowe przekonania?

 

Zwariowana i pouczająca książka o współczesnym życiu, które tak często jest zborem udawanych póz. Może warto je przeanalizować i przejrzeć się w przeżyciach bohaterki jak w lustrze? Czasem właściwy wybór polega na odwadze, a stąd już tylko krok do normalności, bez udawania i woalu na oczach. Ważna książka. Z przesłaniem, które może nie jest widoczne na pierwszy rzut oka, ale już po chwili staje się wyraźne i mocne. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-6721-704-0
Premiera: 27 kwietnia 2022

wydawnictwolekkielogo-655