Książka przenikająca zakamarki serca i umysłu na wskroś.
Sochy na Zamojszczyźnie, 1 czerwca 1943 roku, pacyfikacja wsi, rozstrzelania mieszkańców, podpalenie zabudowań. Okrutne wspomnienia przepełnione traumą i obrazami, które wydają się wręcz apokaliptyczne. Matka autorki miała zaledwie 9 lat, gdy przyszło jej zmierzyć się z ową apokalipsą. Książka jest dialogiem córki z matką o tym, co okrutnie prawdziwe. Wiele cennych uwag o wojnie, o wrogich żołnierzach, o strachu, o niemocy, o odruchach serc (nawet wrogich!). Te wspomnienia warto poznać.
Rozpacz i dramat dzieci, szukanie choć małej iskry nadziei na przeżycie i smutek… Bezgraniczny smutek… To działo się tak blisko nas… Książka chwytająca za gardło!
Oprawa: twarda
Liczba stron: 264
ISBN: 978-83-08-05420-8
Rok wydania: 2015
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu http://wydawnictwoliterackie.pl

