Tag Niedźwiedź i słowik – recenzja

Katherine Arden „Niedźwiedź i słowik” Muza

niedzwiedz-i-slowik

Ocalenie tkwi w odwadze.

 

Zło czeka na nieostrożnych. Czai się wszędzie. Jest wśród nas. I czeka. Baśniowa, ale zatrważająca opowieść o złu, które ma różne korzenie, ale zawsze prowadzi do zguby. Ocalenie tkwi w odwadze.

 

Wasilisa Pietrowna nie zamierza poddawać się siłom zła, które ogarnęło wioskę zabójczym oddechem. Wszystko zaczęło się od macochy, która zakazała rodzinie składania ofiar domowym duchom. Przeciwstawienie się pradawnej tradycji doprowadziło do lawiny nieszczęść, które spadły na mieszkańców całej wioski. Zło podchodziło coraz bliżej i bliżej. Czaiło się niemal wszędzie. Nikt nie miał pomysłu jak z nim walczyć. Było przerażające i wszechogarniające, a ludzie chowali się przed nim, gdzie tylko się dało. Niestety, zapomnieli, że przed złem nie da się ukryć. Wasia postanowiła stawić mu czoła. Przywołując skrywaną moc, powędrowała w stronę demonów. Co przyniosła ta konfrontacja?

 

Świat baśni umiejscowionej na dalekiej Rusi, gdzie zima ostrzy swój pazur, a nieznane demony chcą zawładnąć okolicą, zachwyca i przeraża. Jest magia, ale też realizm, który powoduje, że dreszcz niepokoju przechodzi po plecach. Niezwykłe to spotkanie z rosyjską kulturą, tradycjami i wiarą prawosławną. Warto poczuć średniowieczną bogobojność i nawyk uciekania się do dobrych duchów w świecie, w którym siły dobra i zła toczą swą odwieczną walkę. Odwaga nadaje ton opowieści, a strach dodaje jej liryzmu. Jest w tej baśni sporo życiowej prawdy. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-287-0827-3
Premiera: 18 kwietnia 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza.