Tag Piołun na zapomnienie

Anna Trojanowska „Piołun na zapomnienie” Zysk i S-ka

piolun-na-zapomnienie

Zawalczyć o siebie.

 

Początek XX wieku nie był łatwy dla kobiet, które chciały robić w życiu coś więcej, niż być tylko żoną swego męża, potulną, najlepiej cichą i uległą. Własne ambicje trzeba było schować do kieszeni. No, chyba że się było niepokorną.

 

Lea niepokorną była i to przysporzyło jej wielu problemów. Początkowo nic ich nie zapowiadało, bo ślub statecznego aptekarza z młoda dziewczyną z prowincji, był czymś jak najbardziej na miejscu, ale ta młoda dziewczyna nie potrafiła funkcjonować wedle starych prawideł przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Pozostawanie w cieniu męża nie było jej powołaniem. Lea chciała poznawać świat, zdobywać wiedzę i robić to, co lubi. Znajomość leczniczych właściwości ziół była dobra dla szeptuchy, ale Lea udowodniła, że taka wiedza jest przydatna również w aptekarskim fachu. Dodając do tego niezwykła zdolność rozpoznawania zapachów, Lea stała się ewenementem i wcale nie zamierzała schodzić z obranej drogi. Jednak tak to już w życiu jest, że zawsze znajdzie się ktoś, kto zechce nieco pomieszać szyki w niemal utartym szlaku. Bohaterka doświadczyła tego po wielokroć. Jak poradziła sobie z przeciwnościami?

 

Książka napisana z ogromną pasją i nietuzinkowym podejściem do tematu. Intryga, miłość, trudne wybory i zasady, które trzeba złamać. Pełna emocji, wyrazistych bohaterów i wyjątkowego klimatu warszawskich uliczek sprzed ponad stu lat. Jeszcze nie pełnych zgiełku, ale z podobnymi jak dziś zachowaniami ludzkimi, gdzie pieniądze i żądza władzy dyktują warunki. Polecam to literackie przeniesienie do tamtych czasów. Inspirująca i… pachnąca lektura.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 592
ISBN: 978-83-8116-298-2
Premiera: 26 marca 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Zysk i S-ka.