Tag Żona na zamówienie recenzja

Nina Majewska-Brown „Żona na zamówienie” Pascal

żona na zamówienie

Margines bezpieczeństwa.

 

Jak zdefiniować szczęście? Jest to tak indywidualne pojęcie, że nie da się przytoczyć jednej teorii. Można za to spróbować poszukać go na własną rękę. Kto wie, może nawet dać drugą szansę, by go odkryć? W końcu szczęście to takie piękne słowo. Warto poczuć jego znaczenie na własnej skórze.

 

Zosia jest wściekła na męża za to, że ją zdradził. Stara się odnaleźć we własnej samotności i nie dać jej odczuć swej córeczce Poli. Tymczasem Paweł znalazł bezpieczne gniazdko u jej własnej matki i teraz sytuacja nieco wymknęła się spod kontroli. Role zaczynają się odwracać, a tego Zosia nie lubi. Bo właściwie dlaczego to ona ma postarać się zrozumieć zachowanie Pawła? Czy to przypadkiem nie Paweł powinien wczuć się w emocje Zosi? Ech, życie jest zbyt przewrotne, by cokolwiek zaplanować! Jeszcze przyjdzie może taki moment, że Paweł ponownie oświadczy się Zosi? Kto wie, co przyniesie kolejny dzień.

 

Sporo różnych perypetii napotka na swej drodze sympatyczna bohaterka. Dzięki przewrotności zdarzeń i dużej elastyczności emocjonalnej z każdej z nich wyjdzie bez szwanku. Ba! Nawet wyciągnie z nich pozytywne wnioski. Ta powieść czaruje humorem i sztuką dojrzewania bohaterki do prawdy o samej sobie. Dzięki różnym emocjom łatwiej dojść do zrozumienia istotnych życiowych wartości. Znaczenie drugiej szansy też ma tu spore pole do popisu. Czyta się świetnie, więc polecam.

 

Oprawa: zintegrowana
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-8103-441-8
Premiera: 13 marca 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Pascal.