Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Hanna Cygler „Złodziejki świąt” Rebis

zlodziejki-swiat

Siła pozorów.

 

Ocenianie ludzi po pozorach jest powszechne, ale warto porzucić tę metodę, bo często w owczej skórze ukrywa się wilk i odwrotnie.

 

Każdy człowiek potrzebuje miłości i poczucia bezpieczeństwa. To daje pewność, ze jest się na właściwym miejscu. Codzienność potrafi przytłoczyć, a otaczający ludzie czasem nieźle namieszać. Gdy dołożymy do tego nie poparte faktami wyobrażenia, to ambaras gotowy.

 

Hanna Cygler odsłania kulisy pisarskiego świata i pokazuje panujący w nim klimat niezdrowej rywalizacji. Bo żeby być na topie, trzeba się postarać. Wszystkie chwyty dozwolone. Poznajemy trzy pisarki, każda z innej bajki, ale łączą je marzenia i pragnienia, które tylko z pozoru są wydumane i ogromne. Tak naprawdę to podstawowe, życiowe pragnienia. Siła pozorów jest maską przykrywająca prawdziwą twarz. Zdjęcie maski wymaga kompromisu, ale może warto spróbować spojrzeć na rywalkę nieco mniej krytycznym okiem?

 

Selma Lang bije rekordy popularności. Jej erotyki sprzedają się jak świeże bułeczki. Nic dziwnego, że konkurencja patrzy na nią z dystansem. Maria Teresa ma chwilowy dołek. Dokuczliwy brak weny powoduje jeszcze większą frustrację, a wydawca oczekuje od niej świątecznej powieści. Elwira odpiera internetowy hejt, ale jest to szalenie trudne, co odbija się na jej karierze. Jest też Jagna, emocjonalnie poturbowana redaktorka, wciąż błądząca we mgle braku miłości. Każda z tych kobiet mierzy się z własnymi problemami i przeżywa burzę różnych rozterek. Czy możliwe jest, by coś je połączyło?

 

Jeśli spodziewacie się słodkiej świątecznej historii, to nie tędy droga. Autorka położyła nacisk na emocje, które są kumulowane przez cały rok, by pod koniec można było je wreszcie rozliczyć. Opisuje świat pisarek i wydawców z dystansem, ale też sporym poczuciem humoru, choć to śmiech przez łzy. Watki komediowe są bowiem podane jakby w krzywym zwierciadle, bo prym wiodą prawdziwe tęsknoty, niezrealizowane plany, marzenia, wrażliwość, potrzeba empatii. To one nadają książce całej palety emocjonalnych barw życia. Warto przeczytać, przemyśleć i przełożyć na codzienność. Bo czy w naszym życiu też nie dominuje siłą pozorów?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 360
ISBN: 978-83-8188-192-0
Premiera: 24 listopada 2020

166956_rebis_500

Adrian Bednarek „Zły człowiek” Skarpa Warszawska

zly-czlowiek

Dwie twarze.

 

Czy można być człowiekiem o dwóch twarzach? Z jednej strony wrażliwym, uczuciowym, a z drugiej do granic złym, bezwzględnym? A może żadna z tych twarzy nie jest właściwa, bo to tylko maski skrywające prawdziwe ja? Przedstawiona tu historia, człowieka-gangstera, przede wszystkim przeraża. Brutalna, bez cienia skrupułów. Dla czytelników o mocnych nerwach.

 

Sebastian i Malwina. Przedstawiciele gangsterskiego półświatka. Ich ślub jest nie lada wydarzeniem. Perfekcyjnie przygotowany, z niewiarygodną ochroną i domem weselnym jak twierdza. Najpiękniejszy dzień w życiu jest początkiem i końcem zarazem. Jak to możliwe, że ktoś jednak przecisnął się między szczelną ochroną? W jednym momencie świat Sebastiana nabiera innych barw. Zemsta będzie brutalna. Tylko na kim tak naprawdę zemści się najbardziej? Dalsza część opowieści to retrospekcje z początków znajomości z Malwiną vel Mambą. To również początki jego gangsterskiego życia. Może tam znajdzie ślad?

 

Gniew, nienawiść i bezradność prowokują do czynienia zła. Poszukiwanie zemsty zaślepia na to, co samemu się robiło. Trudno zrozumieć bezwzględność, która wyzwalana jest zupełnie bez powodu. Bohater tej powieści jest dla mnie nie do końca pojęty, bo ma dwa różne oblicza. To zwyczajne, ludzkie, kochające – w wersji dla Malwiny i to brutalne, bezwzględne, nienawistne – w wersji z Malwiną. Przestępczy półświatek i mafijne porachunki wymagają odarcia z emocji i wyzwalają najgorsze instynkty. Bednarek opisuje to z pełną stanowczością, bez cienia wątpliwości. Jest to przerażająca i poruszająca opowieść. Zastanawiająca lektura.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-6664-443-4
Premiera: 13 stycznia 2021

 

L. J. Shen „Uwodziciel” Edipresse Książki

uwodziciel

Uczuciowy ring.

 

Serce to samotny wojownik, a jego porywy niejednokrotnie zaskakują. Czasem trzeba poddać się jego wyborom, bo trudno wygrać z uczuciem, nawet wtedy, gdy zupełnie się do siebie nie pasuje.

 

Historia, jakich wiele w różnych powieściach. Ona i on wpadają na siebie przypadkiem w barze, potem spędzają ze sobą noc. Mają się już nigdy nie spotkać, ale los przynosi niespodziankę. Oto ona zatrudnia się w firmie, w której on jest szefem. Ona patrzy na nią z wyższością i pewnością siebie. Ona nie che go znać, ale rozmiękcza ją jego jedno spojrzenie. Kto wygra? Serce czy rozsądek?

 

W tej książce aż iskrzy od pożądania, namiętności i swoistego rodzaju walki o bycie górą w tym związku. Celion jest playboyem, znającym swoje walory i wykorzystującym je z pełną świadomością. Jude nie ma nic do stracenia, więc czemu nie wejść w ten namiętny układ. Stają się przeciwnikami, którzy grają do jednej bramki. Bo wszystkie ich gierki są tylko przykrywką dla uczucia, które zrodziło się wraz z pierwszym spojrzeniem.

 

Miłość i nienawiść, uległość i pewność siebie, strach i odwaga. Gra pozorów sprowadza się do jednego: finału, który jest pewnikiem. Przez całą książkę trwa walka o wpływy, choć i tak podskórnie się czuje, że wiele łączy bohaterów. Ale może właśnie przez ten uczuciowy ring tak dużo pieprzu w tej historii?

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-8177-532-8
Premiera: 13 stycznia 2021

edipresse

Dariusz Rekosz „Czarny Maciek i wenecki starodruk” Tandem

czarny maciek

Młodzi detektywi w akcji.

 

Jeśli lubisz przygody i zagadki detektywistyczne, ta książka jest skrojona na miarę twoich potrzeb! To coś dla ciebie, młody czytelniku! Tak wiele się dzieje w tajnym klubie młodych detektywów, że nie sposób go ominąć. Ale uwaga! To wciąga!

 

Czarny Maciek i Kisiel Paweł są kolegami ze szkoły. Mają żyłkę detektywistyczną, więc nie dziwi, że stworzyli tajną grupę Herkules. Zaczyna się z pozoru niewinnie, ale wkrótce akcja nabierze rumieńców. Z tropicieli złodziei baterii w szkole, staną się detektywami ścigającymi przestępców w skali międzynarodowej.

 

Tu nie ma miejsca na nudę. Przygód jest bez liku, a dobrego humoru też nie brakuje. Jeśli lubicie pogłówkować, to voila! Młodzi detektywi zapewniają sporo atrakcji, mylnych tropów i przeróżnych opresji. Dynamiczna akcja wciąga w wir wydarzeń i pobudza wyobraźnie. Ucieczka przed helikopterem, tropienie producentów tajemniczej substancji wybuchowej i odkrywanie sekretu łacińskich napisów na murach to tylko namiastka przygód grupy Herkules. Tom pierwszy jest zachętą do sięgnięcia po kolejne, a będą jeszcze dwa.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-8233-114-1
Premiera: 12 stycznia 2021

tandem

Kasia Bulicz-Kasprzak „Skrawek pola” Prószyński i S-ka

skrawek pola

Pod presją ludzkich oczu.

 

Sto lat temu, w małej wsi na Zamojszczyźnie, życie toczyło się utartym rytmem. Zmienność pór roku dyktowała rodzaj pracy. Nikt nie narzekał, choć roboty było w bród. Przydałby się może jeszcze mały skrawek pola, żeby na przednówku nie głodować.

 

Gdzieś tam, daleko i dawno, przyszły na świat trzy dziewczynki. Nie dane im było się razem bawić, bo pochodziły z różnych domów, ale historia splotła ich losy w nieoczekiwany sposób. Niepewne to były czasy, gdy jako taka stabilizacja została zamieniona w wojnę, która znienacka zawisła nad Polską i Europą. Młodzi chłopcy ruszyli w świat, by walczyć. O jednych słuch zaginął, inni wrócili, żeby odkryć, co nowego przyniósł im los. Co dawało większe szczęście – majątek czy odrobina uczucia? Czy łatwo pojąć decyzje, które napawają grozą? Jak to jest żyć pod presją ludzkich oczu, którym nic nie umknie?

 

Zajrzyjcie do Tynczyna nad Huczwą, by poznać losy wiejskich rodzin Lipczewskich, Połajów, Hubów i Kornelowiczów. Przekonajcie się, jak wyglądało życie wsi na początku XX wieku. Poznajcie zapomniane tradycje i zwyczaje ludu spod Zamościa, Łaszczowa i Tyszowiec, by doświadczyć prawdy starej jak świat, że nie samym chlebem żyje człowiek.

 

Kasia Bulicz-Kasprzak z ogromną znajomością tematu, wnikliwością, wrażliwością i wyczuciem pokazuje życie mieszkańców małej wioski spod Łaszczowa w czasach, gdy praca na roli opierała się na ludzkich rękach. Nie brakuje tu tradycyjnych dla tego regionu potraw, smaków i zapachów, a nawet naczyń i narzędzi używanych w codziennym życiu. Bajeczne opisy krajobrazu z okolic Muratyna, tam Huczwa zaczyna swój bieg, powodują, że chciałoby się je zobaczyć i z błogością odpocząć, rozkoszując się ciszą. Są też emocje, trudne wybory, ludzkie i mniej ludzkie odruchy oraz niepewność, żal, tęsknota i zdławione marzenia. I, choć bardzo o to trudno na wsi, zdarzają się też tajemnice. Intrygujący, barwny początek „Sagi wiejskiej”. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-8234-018-1
Premiera: 19 stycznia 2021

Proszynski.logo

« Starsze wpisy Recent Entries »