Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Joanna Marcus „Przed grudniem” Zysk i S-ka

Na ołtarzu miłości.

 

„Twoje dobro nie jest dobrem wspólnym, kochana.”

 

„Przed grudniem” to jedna z najbardziej wciągających powieści na Wattpadzie. W formie książki stała się bestsellerem w Hiszpanii. Historia miłości i namiętności toczy się niespiesznie i nieuchronnie prowadzi bohaterów do grudnia, w którym ma nastąpić oczekiwana kulminacja. Czy dla każdego będzie ona tym, czego można się było spodziewać?

 

„Nie mogłam tego zrobić Monty’emu. Nawet jeżeli nie potrafiła myśleć o niczym innym… nawet jeżeli była to jedyna rzecz, której pragnęłam na tym świecie… nie mogłam.”

 

Jennifer Michelle Brown, Jenny, rozpoczyna studia z dala od domu. Wybrany kierunek studiów nie jest wcale zgodny z jej zainteresowaniami. To będzie dla niej czas wyborów, poznawania świata i wyzwań. Zamieszkanie w akademiku z sympatyczną i ekscentryczną Nayą będzie dla niej furtką do szerokich kontaktów towarzyskich. Młodość nie będzie szła w parze z wkraczaniem w dorosłość, a uczucie stanie do walki z przyzwyczajeniem i danym słowem.

 

„Ale… Przecież macie z Montym pakt, nie pamiętasz?”

 

Związek na odległość z Montym, który postawił pewne warunki, a potem sam ma z nimi problem, okaże się próbą wytrwania w obietnicy i przewartościowania priorytetów. Gdzie są granice umowy i jakie mają znaczenie w obliczu prawdziwego, gorącego uczucia, które rodzi się zupełnie niespodziewanie? Czym jest przyjaźń i lojalność, a gdzie szukać prawdy w subtelnych kłamstwach? Czy dziewczynie uda się wytrwać do grudnia, który odgrywa w tej powieści rolę tykającej bomby?

 

„Bo czasami trzeba złożyć ofiarę na ołtarzu miłości. Bo kochamy kogoś bardziej niż siebie samych. Bo chcemy dla niego jak najlepiej. Gdy raz podejmie się taką decyzję, trudno to zmienić.”

 

Joana Marcús stopniuje napięcie, fabuła toczy się niespiesznie, a bohaterowie dojrzewają do ważnych decyzji na oczach czytelników. Chwilami jest zabawnie, innym razem refleksyjnie, ale zawsze wciągająco. Z bohaterką przeżywamy jej emocje i do końca nie potrafimy odgadnąć , jaką decyzję ostatecznie podejmie. Książka niewątpliwie skłania do refleksji nad trudnymi decyzjami i ceną, którą czasem trzeba zapłacić za trwałość uczuć.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 656
ISBN: 978-83-8335-071-4
Tłumaczenie: Magdalena Olejnik
Premiera: 24 listopada 2023

Personalizowany planer OgarniamSię

Kwestia zapomnienia odchodzi w zapomnienie.

 

Znowu zbyt wiele zadań do wykonania w ciągu dnia i to dziwne uczucie, że o czymś zapomnieliśmy? Ogarnij się! Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Na szczęście z dużą pomocą przychodzi planer z OgarniamSię!

 

Czy faktycznie we współczesnym świecie pełnym nowoczesnych technologii i wciąż wyprzedzających jedna drugą nowinek, taki planer ma rację bytu? Hm, komu by się chciało otwierać kajecik, żeby coś zapisać, a potem znowu go otwierać, by sprawdzić co tam ciekawego mamy dziś do wykonania? I wiecie co? Kiedy już mam go w rękach, to nie zamieniłabym na żaden elektroniczny gadżet za nic w świecie. Dlaczego? Bo jest OGARNIĘTY, co pozwala ogarnąć również właściciela. Niestraszne już niedotrzymane terminy, czy brak lecytyny. Kwestia zapomnienia odchodzi w zapomnienie, gdy ma się taki planer.

Podręczny format zeszytowy zmieści się w każdej torebce. Miękka, ale solidna oprawa jest miła w dotyku. Planer jest prosty i przejrzysty graficznie. Nie ma tu zbędnych udoskonaleń, które rozpraszają, za to jest sporo miejsca na własne zapiski.

Jeśli macie ochotę, zabieracie ze sobą tylko kartkę dotyczącą danego dnia. Dodatkowe kieszonki zapinane strunowo to świetne miejsce do przechowywania drobiazgów, których można godzinami szukać w przepastnym dnie damskiej torebki. Walory praktyczne są na najwyższym poziomie.

Warstwa wizualna to czysta poezja. Można wybrać kolor okładki, a wszystkie są piękne! Okładka to też pole dla indywidualnego gustu. Układ graficzny poszczególnych kartek również można wybrać, aby był maksymalnie dostosowany do naszych oczekiwań.

Krótko mówiąc, to jest planer jakiego szukałam! Cudeńko! Ot co!

Też taki chcecie? Kliknijcie tutaj https://ogarniamsie.pl/

John Ronald Reuel Tolkien „Listy Świętego Mikołaja” Zysk i S-ka

Świąteczny must read!

 

I znowu nadchodzą święta. Są takie regularne, zawsze takie same, a jednak zupełnie inne. Czeka się na nie z odrobiną podekscytowania, bez względu na to, czy ma się lat pięć, czy pięćdziesiąt pięć. Jakieś niebywałe ciepło, które przychodzi w te mroźne dni, rozgrzewa ludzkie serca. To czas nadziei, miłości, prezentów. Rola Świętego Mikołaja jest nie do przecenienia. Father Christmas, właśnie o nim jest ta książka. Gdzieś na Biegunie Północnym, w Domu na Skale, mieszka Święty Mikołaj z Białym Niedźwiedziem i całą rzeszą różnych pomocników. Dwoi  się i troi, by zdążyć na czas z prezentami dla dzieci. Zapewnia, że czyta wszystkie listy. I sam pisze listy do swoich ukochanych dzieci – Johna, Christopera, Michaela Hilarego i Priscilli Tolkien. Bo świętym Mikołajem jest tu sam Tolkien.

 

W 1920 roku Tolkien wpadł na pomysł, by pisać listy do sowich dzieci niby od Świętego Mikołaja. Rokrocznie w okolicach Wigilii Bożego Narodzenia przygotowywał szczególne listy z przemyśleniami i opisem przygód z ostatniego roku, by jego dzieci mogły jak najdłużej cieszyć się magią tej cudnej postaci. Listy zostały ubogacone rysunkami własnoręcznie wykonanymi przez autora. Niby zwykła codzienność na Biegunie Północnym jest najpiękniejszą magiczną przygodą, którą można spotkać w książkach. Swoje niezwykłe listy pisał aż do 1943 roku. Zaprojektował autorski stempel i specjalne koperty, które pięknie imitowały pochodzenie wprost z Bieguna Północnego. Przezywał swoich dzieciom ogromną miłość, ciepło i empatię.

 

Czytające tę książkę naprawdę można się wzruszyć. Oryginalność autora godna jest najwyższego uznania. Aż strach pomyśleć, że mogło nie dojść od wydania tych listów. Na szczęście, druga żona Christophera Tolkiena, Baillie Tolkien, doprowadziła do tego, że listu ujrzały światło dzienne, a teraz cieszą czytelników na całym świecie. Niebywała opowieść o prostocie, przyjaźni, miłości i tęsknocie z dużą dawka magii i zaczarowanych słów, które tak łatwo przeoczyć. Czytajcie uważnie i cieszcie się tą radością, którą własnym dzieciom dawał Tolkien. Piękna, klimatyczna, z gatunku must read!

 

Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-8335-083-7
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Premiera: 24 listopada 2023

Jamie Davis, Samuel Queen „Łowcy duchów” Replika

Latarnie morskie dla duchów.

 

Nawiedzone miejsca, wędrujące duchy, wszechobecna samotność i dążenie do kontaktu. Istoty nadprzyrodzone dążą ku ludziom z empatią, bo tylko tacy potrafią je zrozumieć.

 

Zobaczyć to uwierzyć. Autorzy zobaczyli i uwierzyli, a teraz dzielą się swoimi doświadczeniami. Nie myślcie, że historie o duchach to tylko hollywoodzkie kawałki czy legendy. One mogą być realne i dotykalne. Nie wierzycie? Przeczytajcie sami!

 

Jamie Davis i Samuel Queen od wielu lata badają zjawiska paranormalne. Odwiedzili wiele szpitali, zakładów psychiatrycznych i więzień, by przekonać się, ze ich teorie nie są wyssane z palca. Sprawdzili dlaczego te niezbadane byty wciąż krążą po świecie i co powoduje, że nie mogą zaznać spokoju. Międzywymiarowi podróżnicy mogą być demonami, duchami, a może tylko wytworami ludzkiej podświadomości. Przedostają się do świata, by obserwować ludzi. W jakim celu to robią? Dlaczego czuć ich obecność nawet wtedy, gdy ich nie widać? Natura zjawisk nadprzyrodzonych jest trudna do ogarnięcia ludzkimi zmysłami, ale dzięki temu tak bardzo intrygująca.

 

Ta książka jest ciekawa z wielu względów, więc wielu czytelników znajdzie tu coś dla siebie. Po pierwsze, zjawiska paranormalne, które fascynują, intrygują i ciekawią, choć często wywołują dreszcze niepokoju. Po drugie, wędrówka po miejscach dziwnych, nawiedzonych, w jakimś sensie opętanych nie tylko przez demony, lecz przez rękę człowieka, która przyczyniła się do zła dziejącego się w tych miejscach. Po trzecie, doskonały materiał dowodowy, analiza i wiele popartych dowodami teorii. Autorzy zadali sobie wiele trudu, by własną pasją dzielić się z czytelnikami w tak wiarygodny i precyzyjny sposób. z pewnością nie jest to banalna, sztampowa książka, więc warto po nią sięgnąć choćby ze względu na oryginalność treści.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-6786-715-3
Tłumaczenie: Łukasz Golowanow
Premiera: 17 października 2023

Izabela Szylko „Tajemnica siódmej księgi” Studio O’Rety

Aureus versa.

 

Różne przygody podczas poszukiwań zaginionego rękopisu Kopernika umocniły Alicję w przekonaniu, że ich prześladowcy dysponują środkami, o których zwykłym ludziom nawet się nie śniło. Jedno jest pewne: takich kontaktów należy unikać jak ognia. Alicja nie wahała się ani chwili wysyłając babcię do Kopenhagi, skąd miła przedostać się dalej do Francji. Jerzy musiał ukryć się Stanach, a ona miała do niego dołączyć. Nie było to łatwe, bo prześladowcy wciąż deptali jej po piętach.

 

Pomysł na ucieczkę był dość ryzykowny, ale Alicja Korwin-Szymanowska nie miała wyboru – musiała stać się Marią Ramirez-Gomez i wyruszyć do Urugwaju, by cudem przedostać się stamtąd do Stanów. Jej prześladowcy byli uparci, więc każdy błąd stawał się ryzykowny. Cóż, oni też mają chrapkę na rękopis siódmej księgi Mikołaja Kopernika „De revolutionibus”. Co takiego zawierała, że nie została opublikowana? Dlaczego jej treść została zaszyfrowana? Jak znaleźć klucz do tajemnicy? Czym jest tajemnicza odwrotność złota?

 

„Nie zawsze i nie wszystko jest wyłącznie kwestią ceny.”

 

W pierwszej części tej historii dominował klimat przygody i pasji, a tu mamy istną sensację. I wiecie co? To niebywałe doświadczenie, bo dawno nie czytałam tak doskonałej książki z motywem historycznym w tle i tak świetnie wykreowaną fabułą. Gdybym powiedziała, że nie można się oderwać od tej książki, to byłaby tylko część prawdy, bo ona po prostu wciąga! Uwielbiam! Izabela Szylko to mistrzyni doskonałego tempa akcji, sekretów, klucza do tajemnicy i ucieczki. Chcecie czegoś więcej? Zapewniam, już więcej nie potrzeba. Kopernik, rękopis, zagadka, ucieczka i pasja. Do tego motyw drogi i niewątpliwe dojrzewanie bohaterów. Do czego? Przekonajcie się sami. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-9671-644-6
Premiera: 22 września 2023

« Starsze wpisy Recent Entries »