Dla dzieci

Aleksandra i Daniel Mizielińscy „Miasto Tańczącego Karpia” Dwie Siostry

Zmienić rzeczy bieg.

 

Lubisz gry, paragrafy, klucze i przygody? Ta książka jest dla Ciebie! „Miasto Tańczącego Karpia” to coś więcej niż książko – gra. To wejście na drogę przygody, której początek zależy od spostrzegawczości czytelnika. Gotowi?

 

W Mieście Tańczącego Karpia tak dużo się dzieje! Wszyscy uwijają się jak w ukropie, bo już jutro wyjątkowy dzień! Na doroczny Festiwal Wielkiego Orangutana trzeba się dobrze przygotować. Gdzie nie spojrzeć, tam praca wre! Do portu wpływają kolejne dostawy, rzemieślnikom palą się ręce od roboty, na polu i w ogrodach trwają intensywne prace. Nie brakuje eksperymentów z czarami, rozzłoszczonych zombie i tajemniczych chorób. Są też rzezimieszki, bo jak by wyglądało życie bez nich? Czy uda się nad wszystkim właściwie zapanować? Tak wiele zależy od czytelników, którzy podejmą wyzwanie!

 

Całe mnóstwo detali, postaci i scenek skrywa się na ilustracjach. Wędrówka po nich to szereg przygód. Zaopatrzeni w „Podróżnik”, listę haseł, plan miasta, naklejki i plecak z gadżetami, można zaczynać tę wyjątkową grę.  Można zacząć w dowolnym miejscu, bo do zrobienia jest tak wiele, że powroty na kolejne strony są oczywiste. Numerek przy postaci oznacza, że ma ona coś do powiedzenia czytelnikowi. Sprawdźcie, czego potrzebuje – i spróbujcie znaleźć to w innych częściach miasta. Dzięki Wam bieg rzeczy w mieście może ulec zmianie i otworzą się zupełnie nowe możliwości.

 

Ahoj przygodo! Dwie książki, 272 naklejki i ponad sto przygód. Trening spostrzegawczości i koncentracji przyda się każdemu. Wiecie, jaka to frajda, gdy rozwiązuje się kolejne zagadki? Dobra zabawa na długie godziny dla całej rodziny murowana! Polecam!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 56
ISBN: 978-83-8150-638-0
Premiera: 2 października 2024

Wiktor Woroszylski „Cyryl, gdzie jesteś?” Dwie Siostry

Potęga wyobraźni.

 

„Zaś najpotężniejsza jest wyobraźnia. Bez niej nic byśmy przecież nie mogli zdziałać i nic sobie wytłumaczyć.”

 

Rzecz dzieje się w Głównym Domu w Głównym Mieście na Głównej Ulicy. Główni bohaterowie to Lutek i Ludka, choć czasem główne są zupełnie inne postacie. Bo tę historię można czytać po prostu lub inaczej. Tylko od czytelnika zależy, co uchwyci i wyciągnie z niej dla siebie.

 

Kim jest tajemniczy Cyryl, który występuje w książce od samego jej tytułu? O, to jest największa zagadka! Niebanalny sposób jej rozwiązywania jest frajdą w najczystszej postaci. Literacka i graficzna gratka dla mniejszych i większych czytelników.

 

Cyryl opowiedziany jest zupełnie inaczej niż wszystkie znane mi książki dla młodzieży. Cyryl intryguje, zastanawia i bawi do łez. Chwilami jest śmiertelnie poważny i z powodzeniem wyprowadza czytelników na manowce.

 

Całość zaczyna się niby zwyczajnie: tata wyrusza na wyprawę naukową, mama leci samolotem do Paryża, a Lutek i Lutka zostają w domu z Olimpiadą. Ta zwyczajność to jednak pozory, a za nimi skrywa się wielka tajemnica. Nie brakuje tu zdumienia, absurdu i niewiadomych, które dla każdego mają zupełnie inne rozwiązania. Tajemnicze wątki wymagają skupienia, bo chwila nieuwagi to wejście na błędną ścieżkę, a przecież wszystkim chodzi o to, by dowiedzieć się, gdzie jest Cyryl i kim on właściwie jest!

 

Tego się nie da opowiedzieć, trzeba tego samemu doświadczyć! Uruchomcie wyobraźnię! Miłych wrażeń z Entropię na czele!

 

Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-8150-634-2
Premiera: 18 września 2024

Błażej Kronic „Tomek i Opelele. Droga Smoka” Zysk i S-ka

W ciszy wykuwa się magia świata.

 

Tomek ma jedenaście lat i głowę pełną marzeń. Od zawsze mieszka w mieście, więc decyzja rodziców o przeprowadzce na wieś wywołuje u niego wiele niepokoju. Szkoła, przyjaciele, znajome podwórko trzeba zostawić na rzecz pól, lasów i braku kolegów. To nie będzie łatwy czas, ale Tomek zamierza go przetrwać z uśmiechem na ustach. Przecież chodzi o zdrowie taty! W dodatku nowy dom okazuje się równie tajemniczy jak cała okolica: przedmioty się poruszają, mowa zwierzą t jest dla niego zrozumiała, a wieczorami odwiedza go czarodziejka Opelele. Były właściciel domu, pan Bernard, okazuje się kimś więcej niż magiem, a Tomek ma przed sobą trudną misję do spełnienia. Wszystko składa się na akt wielkiej odwagi i pasma niekończących się przygód.

 

„W ciszy wykuwa się magia świata.”

 

Drogą Smoka nikt nigdy nie podąża sam. Aby dojść do skarbu, który jest wodą życia, trzeba pokonać wiele niebezpieczeństw i przeciwności. Na końcu tej podróży, w wielkim zamku, czekają dwa wyzwania. Czy nie będą zbyt trudne dla jedenastoletniego chłopca?

 

Tomek jest zdeterminowany, bo walczy o zdrowie ojca. To pomoże mu wytrwać w postanowieniu. Strach przestaje mieć znaczenie, gdy chodzi o życie kochanej osoby. Żaden smok nie jest już straszny, gdy ma się cel. Płomień Fargotha i wskazówki Opelele będą pomocne w zdobyciu cennej wody.

 

Świat jest zagadką i nie zdajemy sobie sprawy nawet z ułamka rzeczy, które dzieją się obok nas. Podróż do magicznego świata Siedmiu Królestw to nie tylko dowód determinacji na drodze do zdrowia bliskiej osoby, ale też świetna lekcja dojrzewania i zgłębiania wielu wartości. Magiczna, wartościowa, optymistyczna książka dla dzieci i młodzieży, ale nie tylko. W czasach, kiedy tak trudno uwierzyć w cuda i magiczne zdarzenia, ta książka przyda się absolutnie każdemu. Ciekawe, co wydarzy się w drugim tomie? Autor pozostawia niedosyt i dreszcz adrenaliny. Gorąco polecam Waszej uwadze.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 276
ISBN: 978-83-8335-243-5
Premiera: 21 maja 2024

Marta Galewska-Kustra, Joanna Kłos „Pucio robi porządek” Nasza Księgarnia

Ręce pełne roboty.

 

Z Puciem i Misią zawsze dużo się dzieje, więc nie można narzekać na nudę. Tym razem rodzeństwo ochoczo sprząta, bo porządek jest bardzo ważny. To nie tylko kwestia estetyki i dobrego samopoczucia, ale również ułatwienie codziennej pracy. Nieoceniony jest fakt, gdy wszystko leży na swoim miejscu i nie trzeba się denerwować w czasie poszukiwań.

 

Tylko czemu tu taki bałagan? Hm, Pucio z Misią mają ręce pełne roboty. Jak sprzątać, kiedy tyle ciekawych rzeczy znajduje się po drodze? Przecież trzeba pobawić się dawno nie widzianą, ba! może nawet zapomnianą już koparką, nieprawdaż? Na szczęście jest tata, który doskonale nadzoruje porządkowanie i wie, jak zmobilizować maluchy do pracy.

 

Posprzątać pokój to jeszcze nic. Wyzwaniem okazuje się kuchnia. Mama ciągle coś tu robi i tyle rzeczy powyjmowała z szafek. Przy pomocy mamy sprzątanie na pewno pójdzie jak z płatka.

 

Wizyta w warsztacie samochodowym to też lekcja dla Pucia i Misi. Okazuje się, że pan mechanik wszystko ma świetnie poukładane, więc nie trudzi się szukając właściwych narzędzi. Wymiana opon idzie szybko, a rodzeństwo jeszcze bardziej docenia wagę porządku.

 

Cóż można powiedzieć? Pucio zachwyca, jak zwykle! Walor edukacyjny tej książeczki jest ogromny, więc jeśli wasze pociechy mają skłonności do bałaganiarstwa i ociągają się ze sprzątaniem, trzeba podsunąć im tę opowieść. Pucio i Misia to świetni nauczyciele, zapewniam.

 

Wiecie co jeszcze mi się spodobało? Współdziałanie całej rodziny i odejście od stereotypów związanych z płcią. Kto powiedział, że mama nie może pojechać do mechanika, a tata posprzątać? Właśnie! Tu możecie liczyć na łamanie utartych schematów.

 

Ilustracje są doskonałe, a zadania do wyszukania z pewnością będą świetną zabawą podczas lektury tej książeczki. Serdecznie polecam!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 30
ISBN: 978-83-1013-934-4
Premiera: 8 listopada 2023

John Ronald Reuel Tolkien „Listy Świętego Mikołaja” Zysk i S-ka

Świąteczny must read!

 

I znowu nadchodzą święta. Są takie regularne, zawsze takie same, a jednak zupełnie inne. Czeka się na nie z odrobiną podekscytowania, bez względu na to, czy ma się lat pięć, czy pięćdziesiąt pięć. Jakieś niebywałe ciepło, które przychodzi w te mroźne dni, rozgrzewa ludzkie serca. To czas nadziei, miłości, prezentów. Rola Świętego Mikołaja jest nie do przecenienia. Father Christmas, właśnie o nim jest ta książka. Gdzieś na Biegunie Północnym, w Domu na Skale, mieszka Święty Mikołaj z Białym Niedźwiedziem i całą rzeszą różnych pomocników. Dwoi  się i troi, by zdążyć na czas z prezentami dla dzieci. Zapewnia, że czyta wszystkie listy. I sam pisze listy do swoich ukochanych dzieci – Johna, Christopera, Michaela Hilarego i Priscilli Tolkien. Bo świętym Mikołajem jest tu sam Tolkien.

 

W 1920 roku Tolkien wpadł na pomysł, by pisać listy do sowich dzieci niby od Świętego Mikołaja. Rokrocznie w okolicach Wigilii Bożego Narodzenia przygotowywał szczególne listy z przemyśleniami i opisem przygód z ostatniego roku, by jego dzieci mogły jak najdłużej cieszyć się magią tej cudnej postaci. Listy zostały ubogacone rysunkami własnoręcznie wykonanymi przez autora. Niby zwykła codzienność na Biegunie Północnym jest najpiękniejszą magiczną przygodą, którą można spotkać w książkach. Swoje niezwykłe listy pisał aż do 1943 roku. Zaprojektował autorski stempel i specjalne koperty, które pięknie imitowały pochodzenie wprost z Bieguna Północnego. Przezywał swoich dzieciom ogromną miłość, ciepło i empatię.

 

Czytające tę książkę naprawdę można się wzruszyć. Oryginalność autora godna jest najwyższego uznania. Aż strach pomyśleć, że mogło nie dojść od wydania tych listów. Na szczęście, druga żona Christophera Tolkiena, Baillie Tolkien, doprowadziła do tego, że listu ujrzały światło dzienne, a teraz cieszą czytelników na całym świecie. Niebywała opowieść o prostocie, przyjaźni, miłości i tęsknocie z dużą dawka magii i zaczarowanych słów, które tak łatwo przeoczyć. Czytajcie uważnie i cieszcie się tą radością, którą własnym dzieciom dawał Tolkien. Piękna, klimatyczna, z gatunku must read!

 

Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-8335-083-7
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Premiera: 24 listopada 2023

« Starsze wpisy Recent Entries »