Powieść obyczajowa

Tammy Robinson „Twoje fotografie” Iuvi

twoje-fotografie

Dojrzeć do sedna życia.

 

Wzruszająca opowieść o ostatnich miesiącach życia naznaczonego rakiem. O radości czerpanej z prostych rzeczy, o walce z zapomnieniem i odkrywaniu prawdziwego uczucia. Piękna, niebanalna, refleksyjna.

 

Ava ma wielką świadomość swojej choroby. Podchodzi do niej na tyle dojrzale, że nie traktuje jej jak pecha, czy złośliwości losu. Ona wie, że rak drzemie w niej od poczęcia. Czai się,  by przejąć kontrolę  nad jej ciałem. Kilka lat temu udało się go przepędzić, ale teraz wrócił ze zdwojoną siłą. Avie pozostał maksymalnie rok życia. Może go spędzić na intensywnym leczeniu, podłączona do setek urządzeń, co i tak daje nikły cień szansy na wyleczenie. Może też cieszyć się tym życiem, które ma i sięgać po to, czego zawsze pragnęła. Jednym z jej marzeń jest ślub. Co prawda Ava nie ma chłopaka, ale wymarzone przyjęcie weselne można zrobić też bez niego. Gdy w jej życiu pojawia się James, wszystko nabiera innego wymiaru. Dziewczyna zaczyna rozumieć na czym polega zaangażowanie w uczucie. Czy teraz wystarczy jej odwagi, żeby się pożegnać?

 

Piękna, dojrzała opowieść o docenianiu życia, radości z drobiazgów i siły uczucia. Napisana w poruszający sposób, z głębią, która wywołuje łzy. Choroba nie jest tu wyrokiem, a raczej pretekstem do zrozumienia spraw najistotniejszych. Odchodzenie nie smakuje tu cierpieniem, a raczej umiejętnym dojrzewaniem do sedna życia. Trudno uwierzyć, że ta książka może się zakończyć źle. Nie czekajcie z życiem do czasu, kiedy zaczniecie umierać. Warto przemyśleć tę radę Avy.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-7966-050-6
Premiera: 15 maja 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Iuvi.

Daniel Mason „Zimowy żołnierz” Rebis

zimowy-zolnierz

W objęciach wojny.

 

Przenieście się do Lemnowic, gdzie w szpitalu polowym Trzeciej Armii ludzie walczyli o życie, a walki ofensywne mające na celu wyzwolenie Galicji od Rosjan zbliżały się niczym strumyki wody w porze roztopów. Usłyszcie dźwięk artylerii i okrzyki wojsk husarskich. Poczujcie niepokój pierwszej wojny światowej. Przypatrzcie się pracy lekarzy, których dzieliła narodowość, a łączyła pasja ratowania życia. Uwierzcie w miłość, wiarę i nadzieję.

 

Autor niezwykle pięknie opisuje ten klimat. Przedstawia historię Lucjusza, który szczególnie umiłował naukę. Po ukończeniu medycyny został oddelegowany do szpitala polowego u sióstr od Świętej Katarzyny. Tam poznał Margeritę i jego świat błysnął kolorami tęczy. Pojawił się też zimowy żołnierz, który wszystko zmienił. Gdzie jest granica ludzkiej wytrzymałości? Co jest ważniejsze? Miłość czy obietnica? Jak odzyskać utracone uczucie?

 

Jakże piękna jest ta powieść! Przeniesienie się do realiów odległej przeszłości jest na tyle plastyczne, że trudno odnaleźć się w obecnych czasach. Emocje bohaterów zostały oddane w tak genialny sposób, ze są niemal jak nasze własne. Droga poszukiwania celu jest na tyle wyboista, że czeka się na szczęśliwy finał. Czy nastąpi? Przekonajcie się sami. Ta książka ma moc.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-806-2473-3
Premiera: 2 kwietnia 2019

Podziękowania dla DW Rebis.

Justyna Typańska „Zaczynam od listu, kochanie” Oficynka

zaczynam-od-listu-kochanie

Z naiwności do miłości.

 

Zaczęło się nieco naiwnie, skończyło w pełni kochająco. Bo czasem chodzi o głębię, która kryje się w prostocie.

 

Patrząc na doskonałą okładkę tej książki spodziewałam się treści, która przeniesie mnie w świat wielopokoleniowej rodziny, niespełnionej miłości, tajemnicy i szukania dróg do jej rozwiązania. Co znalazłam? Współczesną historię dwudziestosiedmioletniej dziewczyny, która nigdy nie miała chłopaka i marząc o miłości, unika jej jak ognia. Tymczasem, właśnie ją chce „upolować” pewien skaczący z kwiatka na kwiatek podrywacz. Pisze list, który ma wzbudzić zainteresowanie dziewczyny i zaczyna ją uwodzić w dość niewyszukany sposób. Tak to się zaczyna. Czułam niedosyt, że taka banalna historyjka znalazła tak subtelną oprawę graficzną. A potem nastąpiło bum! Trudne relacje, dziecko, a na końcu miłość, która budzi się z letargu. I tu można poczuć głębię.

 

Może nie ma tu wyszukanej treści, ale są wartości, o które każdego dnia walczymy. Tajemniczy wielbiciel od początku jest znany czytelnikom, stąd tym większa niespodzianka, gdy pokazuje swe drugie oblicze. Dzięki temu ta powieść się broni. Lekka, z pozytywnym zakończeniem, z głębokim przekazem, a tak cudnie relaksująca. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 300
ISBN: 978-83-658-9150-1
Premiera: 5 czerwca 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Oficynka.

Katarzyna Zalecka-Wojtaszek „Kąkol” Wydawnictwo Attyka

kąkol

Otworzyć się na zmysły.

 

Otworzyć się na zmysły i otaczający świat. Poczuć nowe bodźce i sygnały płynące z otoczenia, które zwykle są nieświadomie ignorowane. Mieć kontakt z naturą i metafizyką. Zrozumieć magię i siłę Daru. Wejdźcie do niezwykłego świata Franceski i przeżyjcie nietypowe emocje, aby odkryć jasność i przejrzystość widzenia.

 

Potrzeba dużej dozy zaufania, wewnętrznego uporu i otwartości na niezwyczajność, aby przyjąć Dar, którym każdego dnia posługuje się Franceska. Jedno mówią, że jest uzdrowicielką, która leczy nie tylko ziołami, ale też spojrzeniem, dotykiem, medytacją. Inni doszukują się w niej tajemnych mocy, za które kiedyś palono na stosie. Są też tacy, którzy nie pojmują siły magii i wizji, ale nie są w stanie opuścić Franceski.

 

Rzecz dzieje się w siedemnastowiecznym Ox, choć równie dobrze mogłaby się dziać tu i teraz. W Ox mieszka niezwykła dziewczyna. Do wioski przybywa nowy ksiądz. Simon kiedyś dobrze znał Franceskę. Czy dziewczyna pogodzi się  z tym, że jej były narzeczony prowadzi teraz inne życie? Jaką rolę w tej relacji odegra jej dawny znajomy Dominique?

 

Co jest ważne w tej powieści? Jej niezwykłość fabularna oraz magia, która przybiera arcyplastyczne formy. Sposób opisu przeżyć wewnętrznych bohaterów, ich wizji i różnego sposobu odbierania tej samej rzeczywistości zasługuje na uznanie. Intuicja, zaufanie, przyjaźń, miłość, namiętność, lek i upór grają tu pierwsze skrzypce. Co dalej? Długa i kręta droga do zrozumienia sensu zabawy z magią. Myślę, że warto przejść ją wraz bohaterami metafizycznego „Kąkolu”, by nieco inaczej spojrzeć na siłę głębi uczuć oraz magii, która nie zawsze prowadzi na właściwą drogę.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-8948-761-2
Premiera: 23 maja 2019

Serdecznie dziękuję Autorce i Wydawnictwu Attyka.

Tracy Banghart „Gracja i furia” Wydawnictwo Dolnośląskie Publicat

gracja-i-furia

Niepewność losu.

 

Dwie siostry i rywalizacja o idealność. Świat, który nie pozostawia złudzeń, tu trzeba walczyć. O władzę, o piękno, o dominację, o przetrwanie. Jeśli masz szczęście, wygrasz. Jeśli brak ci pokory, twój los jest niepewny.

 

Serina Tessaro z Lanosu od dziecka była przygotowywana do roli Gracji. To dobra życiowa przyszłość, bo bycie kobietą idealną, żoną i służką Dziedzica, zapewniało stabilność. Przynajmniej na kilka lat. Bycie Gracją to los wygrany na loterii dla całej rodziny. Serina wraz z siostrą Nomi, która pełni rolę służki siostry, przybywają na dwór Dziedzica. Rozpoczyna się rywalizacja o byt. Niespodziewanie dochodzi do zamiany ról. Dziedzic wybiera na Grację Nomi i to ona ma trafić do pałacu, zaś Serina ma zmierzyć się z karą za sekret swej młodszej siostry. Zostaje zesłana na wyspę, gdzie każdego dnia walczy o przetrwanie. Czy sztuczna pokora krnąbrnej Nomi wystarczy, by uratować siostrę z opresji?

 

Porywająca, energetyczna fantastyka, która przenosi do świata rywalizacji, podporządkowania regułom i braku elastyczności. Bohaterki są na tyle charakterne, że potrafią sprzeciwić się panującym zasadom, choć nie zawsze kończy się to dobrze. Niepewność losu towarzyszy im od samego początku do końca, ale siostrzana miłość nie pozwala im się poddać i zatrzymać w walce o dobre jutro. Jestem zaintrygowana.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-2715-869-7
Premiera: 13 marca 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Publicat.

« Starsze wpisy Recent Entries »