Powieść obyczajowa

Nina Lykke „Nie, po prostu nie” Muza

nie-po-prostu-nie

Burza uczuć.

 

Co wybrać? Dojrzałe uczucie czy młodzieńczą namiętność? Tkwić w emocjonalnej obojętności czy dać się porwać szaleńczej burzy uczuć? Stojąc na rozdrożu można się zagubić. Jak potem się odnaleźć?

 

Mnóstwo pytań pozostawia po sobie ta książka. Akcja toczy się niespiesznie. Fabuła nie jest zbyt bogata. Tu chodzi raczej o psychologię uczuć i rozkminianie dojrzałość w starciu z młodością. Ingrid i Jan są małżeństwem od dwudziestu pięciu lat. Mają dwóch dorosłych synów i bagaż różnych doświadczeń. Żyją z dnia na dzień. Wypaleni uczuciowo nie szukają w sobie ognia namiętności. Ingrid wchodzi w okres menopauzy i tym tłumaczy uśpione libido. Tymczasem Jan odkrywa drugą młodość. Czuje się jak młody bóg, gdy dużo młodsza podwładna Hanne zaczyna się nim interesować. Nie wierzy we własne szczęście, nic dziwnego, że pierwsze zachłyśnięcie nim jest tak niebezpieczne. Dokąd zaprowadzi go ta niebezpieczna gra?

 

Autorka brutalnie i naturalnie przedstawia rozterki dojrzałego małżeństwa, żyjącego we współczesnym zelektronizowanym świecie. Ukazuje ich problemy, niepewność i ułudę, by za chwilę zaczerpnąć sporą porcję sprawdzonych uczuć i emocji stamtąd, gdzie nie powinno ich już być. Ta książka zmusza do zatrzymania się i docenienia tego, co mamy, nawet wtedy, gdy to nudna i mało pasjonująca rutyna codzienności.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-287-1017-7
Premiera: 19 września 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Muza.

Justyna Wydra „Zaniemówienie” Zysk i S-ka

zaniemowienie

Walka o tożsamość.

 

W czasie wojny walka o tożsamość była wyzwaniem i sama w sobie niosła ryzyko. Justyna Wydra zaprasza na Śląsk, konkretnie do Tychów z czasów wojny, gdzie niełatwo było być Polakiem, Niemcem, a jeszcze trudniej Ślązakiem. Trudne relacje, nieustanne stawanie przed wyborem i dramat ludzi, którzy, po prostu, chcieli być sobą, jest tu przedstawiony w sposób wyjątkowy, swojski, rzetelny i poruszający.

 

Tożsamość narodowa jest rzeczą niezwykle ważną, a gdy stoi się w rozkroku między nieoczywistym wyborem i groźbą śmierci lub wywózki do obozu, trudno o rozsądek. Historia bohaterów tej powieści daje do myślenia i oddala od pochopnego oceniania zachowań ludzi.

 

Do Tychów przyjeżdża Wilhelm Jenike, porucznik Luftwaffe, ni to Niemiec, ni to Polak, ni to Austriak. Może Ślązak? Stara się zapomnieć o wojennych, bolesnych obrazach z frontu. Leczy rany psychiczne oraz te fizyczne. Swój pobyt w Tychach zaczyna od wypadku. Zostaje potrącony przez rowerzystkę. Trafia do szpitala wprost pod opiekę uroczej sprawczyni wypadku. Czy Rose to na pewno ta sama kobieta, która go potrąciła? To nie jedyna niespodzianka, którą przyniesie Wilhelmowi przewrotny los.

 

Wiele wzruszeń, dramatycznych chwil i momentów wywołujących refleksje znajdziecie w tej powieści. Dramatyzm wojny, trudne wybory, poszukiwanie tożsamości narodowej i walka o nią oraz całe mnóstwo skrajnych emocji czynią z tej książki doskonałą opowieść o Ślązakach, którym wielokrotnie przyszło mierzyć się z niełatwą drogą prowadzącą do odnalezienia własnej tożsamości. Czy im się to udało? Przeczytajcie. Ku refleksji.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8116-405-4
Premiera: 23 lipca 2018

Podziękowania dla Zysk i S-ka.

Marek Krajewski „Mock. Pojedynek” Znak

Mock pojedynek

Za fasadą pozorów.

 

Zło może czaić się wszędzie. Szczególnie upodobało sobie cichy i bezpieczny kącik za fasadą pozorów. Tam, gdzie nikt się go nie spodziewa jest przecież najbardziej intrygująco.

 

Eberhard Mock jest synem ubogiego szewca pochodzącego z Wałbrzycha. Z otchłani niedostatku wyrywa się do murów uniwersyteckich. Jego marzenia o nauce spełniają się i może wreszcie szukać ukojenia w studiowaniu i poznawaniu świata. Togi profesorów ukrywają jednak coś niepokojącego. Nie darzony zbyt wielką sympatia rówieśników Mock powoli odkrywa zło, które się tam czai. Rzecz ma miejsce w 1905 roku we Wrocławiu…

 

Autor odkrywa przed czytelnikami mało znany proceder niegdyś popularny w murach akademickich. Barbarzyński wręcz obyczaj pojedynków często przekreślał karierę studentów. W tej powieści znajdziecie rzecz o honorze i jego braku, o odwadze i totalnym strachu, o miłości i nienawiści. Otwarcie, bez lukru, typowo po męsku. Doskonałe, sugestywne przeniesienie do realiów początku dwudziestego wieku jest świetna alternatywą dla przesłodzonych powieści obyczajowych. Ciekawe doświadczenie literackie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-240-5419-0
Premiera: 13 sierpnia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Znak.

Małgorzata Garkowska „Czego nie powiedziałam” Zysk i S-ka

czego-nie-powiedzialam

Kłamstwo receptą na życie?

 

Czy głęboko skrywane tajemnice muszą prowadzić do bólu, ruiny uczuć i rozstania? A może trzeba empatii, by zrozumieć, dlaczego ukrywało się prawdę?

 

Bolesne doświadczenia wcześniej czy później muszą wyjść na powierzchnię budująca codzienność. Nie da się uciec od wspomnień i zasklepić ran, które brutalnie wdarły się do serca i umysłu. Receptą na udane życie jest kłamstwo? Przez jakiś czas na pewno. Na dłuższą metę – nigdy.

 

Emilia i Robert świata poza sobą nie widzą. Ich miłość rozpala zmysły i może być natchnieniem dla poetów. Chcą dzielić swe szczęście z dzieckiem. Właściwie Robert chce i poświęca temu pragnieniu każdą chwilę. Emilia też tego chce, ale… No właśnie, jest jedno ważne ale. To ale ma związek z przeszłością, również nasączona pragnieniem, zmysłowością i miłością. Jaką prawdę skrywa bohaterka? Co się stanie, gdy ujawni ją przed mężem? Czy warto ja w ogóle ujawniać?

 

Pętla kłamstw zaciska się coraz mocniej. Zmaganie z przeszłością nie jest łatwe dla bohaterki, która płaci wysoką cenę za brak doświadczenia, tajemnice i własną naiwność. Garkowska wstrząsa fabułą i stawia czytelnika do pionu, w którym trudno utrzymać się na prostych nogach. Bo ta książka zwala z nóg! Wyciska łzy, powoduje złość, zastanawia i niepokoi. Absolutnie fenomenalna odsłona autorki! Polecam Waszej uwadze. Tej książki nie warto przeoczyć.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 300
ISBN: 978-83-8116-443-6
Premiera: 17 września 2018

Podziękowania dla Zysk i S-ka.

Gill Paul „Sekret Tatiany” Wydawnictwo Mando

sekret-tatiany

Wielka miłość, piękna miłość.

 

Miłość nie zna granic, uprzedzeń czy różnic społecznych. Jeśli już się zdarzy, ta prawdziwa, nic jej nie zatrzyma. Miłość aż po grób. Wierna, głęboka i czysta. Nieskażona polityką i podziałami społecznymi.

 

Jest pewien sekret, który łączy dwie kobiety, bohaterki tej wyjątkowej powieści. Tatiana żyła na początku dwudziestego wieku. Wielka księżna z rodu Romanowów zakochała się w oficerze kawalerii. To nie był idealny czas na ich miłość. Nic dziwnego, że musieli się ukrywać z prawdziwymi uczuciami. A gdy z miłością nie po drodze, to jakoś tak, tym bardziej, wulkan namiętności wciąż wybucha. Ale jaka to jest miłość! Ech, można czytać o niej bez końca!

 

Kitty to współczesna bohaterka, która stara się zapomnieć o własnej porażce małżeńskiej. Jedzie do domu odziedziczonego po pradziadku, by wreszcie odnaleźć siebie i harmonię ze światem. Tymczasem, odnajduje zagadkowy naszyjnik wysadzany klejnotami. Przeglądając się w jego blasku, odkrywa rodzinny sekret.

 

Imponująca stylem i harmonią opowieści książka. Piękna, porywająca, tajemnicza i emocjonalna. Jest w niej jakiś sensualizm, co nadaje prym całej historii. Odkrywanie sekretu Tatiany i Dymitra jest fenomenalną podróżą do serc i emocji. Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-277-1626-2
Premiera: 3 października 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Mando.

« Starsze wpisy Recent Entries »