Powieść obyczajowa

Agnieszka Staszak „Rita” Edipresse Książki

rita

Klucz do minionego czasu.

 

Czasem trzeba uciekać, aby ochronić to, co najcenniejsze. W przypływie uczuć nie zawsze widać właściwe barwy. Czy istnieje szansa, by przez pryzmat wyobrażeń ujrzeć chociaż zarys prawdy?

 

Rita od zawsze marzyła żeby zostać projektantką. Nie było to zgodne z oczekiwaniami ojca względem niej. Upór w dążeniu do spełnienia marzeń, zaprowadził ją na szczyt modowego sukcesu. Jest znana w środowisku celebrytów, stać ją na luksusowy apartament w centrum Rzymu, może robić to, co chce. Czy czuje się szczęśliwa? Może to tylko przykrywka, pod którą drzemią upiory z przeszłości? Czy powrót do rodzinnego miasteczka nad jeziorem Garda będzie kluczem do niby zamkniętych dni minionego?

 

Konfrontacja z przeszłością bywa przykrym doświadczeniem, ale prawdziwe oczyszczenie daje prawda, stąd nie dziwi moc emocji bohaterki tej powieści. Rodzinne niedopowiedzenia, fałszywa troska, parasol ochronny rozkładany bez wiedzy osoby zainteresowanej i cały ciąg kłamstw nie wróżą świetlanej przyszłości. Przekonajcie się, czy Ricie uda się wyzwolić z jarzma już zapomnianych wspomnień.

 

Oprawa; miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-8177-646-2
Premiera: 16 czerwca 2021

Agnieszka Staszak „Rita. Nowy początek” Purple Book Wydawnictwo

rita-nowy-poczatek

Niespodzianki losu.

 

Czy naprawdę warto ufać? A może lepiej dmuchać na zimne? Rita wiele już przeszła i to nie koniec niespodzianek losu. Może czas na stabilizację?

 

Kiedy umiera babcia Stella, świat nabiera zupełnie innych barw. Dominują szarości, choć czasem zza chmur wygląda słońce. Na chwilę. Przed Ritą kolejne niełatwe wyzwania. Nieoczekiwana ciąża spada na nią jak grom z jasnego nieba. Sama nie wie, kogo kocha. Tymczasem pojawia się istotka, która ma przyćmić wszystko. Tyle pytań wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Gdzie jest Lucy? Czy to prawda, że jej syn żyje? Skąd czerpać energię do działania, kiedy sił brak?

 

Karier Rity zdecydowanie wisi na włosku, ale wciąż jest nadzieja na docenienie i poprawę bytu. Może warto opuścić marinę i wrócić do Rymu? W końcu właśnie tam przychodzą do głowy najlepsze pomysły. Jak znaleźć odpowiedź, kto jest ważniejszy, skoro kocha się dwóch mężczyzn jednocześnie? Giulio i Leo… Kto wie, co przyniesie los?

 

Poszukując instynktu macierzyńskiego można się srogo zawieść, bo ten jest zupełnie poza wszelkimi ramami. Rita przekonała się o tym dobitnie. Wiele spada na jej głowę w jednym czasie, ale świetnie radzi sobie w problemami. Może to siła kobiecości? A może wiara w lepsze jutro, w którym nie zabraknie najbliższych, również tych utraconych.

 

Ten tom „Rity” urzeka przede wszystkim ciepłem, które wypływa od bohaterki. Dużo przeszła, ale jej radość z życia jest nieposkromiona. Przyjmuje kolejne wyroki losu i cieszy się każdą pozytywna chwilą. Jej wiara w stabilizację i bezpieczeństwo prowadzi czytelnika prze kolejne strony. Nie brakuje elementu zaskoczenia, bo bez tego nie byłoby dobrej powieści. Cóż mogę dodać? Apetyt na więcej rośnie. Oj, rośnie!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-8310-122-4
Premiera: 15 czerwca 2022

Kasia Bulicz-Kasprzak „Przeorane miedze. Saga wiejska t. 4” Prószyński i S-ka

przeorane-miedze-saga-wiejska-tom-4

Złowieszcze chmury wojny.

 

Życie w przedwojennej podzamojskiej wsi toczyło się utartym schematem. Przyroda nadawała rytm pracy, a młodzieńcze libido pchało do szukania rozrywek. Gdzieś, daleko ktoś mówił o wojnie, ale kto, by brał te słowa do serca, gdy tyle obowiązków w gospodarstwie. Każda rodzina to jej własne problemy i trzeba było ich strzec, jak oka w głowie, bo gdy wychodziły na jaw, to pojawiały się plotki. Czasem te plotki były gorsze niż cokolwiek innego, nieźle potrafiły zatruć życie. Ot, polska wieś.

 

W Tynczynie sporo zmian pokoleniowych. W dorosłość weszli potomkowie Hubów, Adamczuków i Lipczewskich. Dziewczyny marzyły o miłości, która wciąż była wielka niewiadomą. Czytały poezje Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, a czasem szukały natchnienia na wiejskich zabawach. Te nie zawsze dobrze się dla nich kończyły, bi czasem jeden pocałunek był zachętą do oddawanie całej siebie. Odpustowe rozrywki często były jedynymi w roku, więc poszukujące męża musiały się nieco postarać. Niestety, beztroskie wybory, a czasem bezmyślność, nie prowadziły do niczego dobrego.

 

Mężczyźni myślą o polityce. Rząd, mimo wielokrotnie składanych obietnic, nie zrealizował reformy rolnej. Można odnieść wrażenie, że władza kpi z chłopów, bo policja czepia się drobiazgów w gospodarstwach. Nastroje polityczne są coraz bardziej napięte. Wybuchają strajki.

 

Wrześniowy poranek 1939 roku nie zwiastuje niczego nowego. Na polach wciąż tyle plonów do zebrania, nie widać złowieszczych chmur, zasłaniających spokojne niebo. Jednak świat będzie już całkiem inny i dotknie to również mieszkańców Tynczyna. Wojna zastaje Werę w szpitalu, Lenę przy dojeniu krowy, Bogusię podczas kłótni z teściową. I nagle to, co wydawało się tak istotne, traci na znaczeniu. Ze skrawków codzienności trzeba budować życie na nowo, a w wojennej rzeczywistości to bardzo trudne zadanie.

 

Kasia Bulicz-Kasprzak czaruje ekspresyjnymi opisami i niebywałą znajomością etnografii Zamojszczyzny. Można cofnąć się w czasie i na własnej skórze poczuć emocje, smaki i zapachy dawnej wsi. Są też motywy miejskie – Zamość z tego okresu to przede wszystkim miasto wielokulturowe, ale tętniące życiem i posiadające artystycznego ducha. Warto zajrzeć na karty tej powieści i przejść się dawnymi uliczkami Zamościa. Jest też motyw wojny, która zmieniała ludzi i ich wzajemne postrzeganie. Przestawały się liczyć podstawowe wartości, co boleśnie dało się odczuć we wzajemnych, nawet sąsiedzkich relacjach. Nie wiadomo, kto wróg, a kto przyjaciel, bo wojna bezlitośnie raniła i zmieniała priorytety. Nie sposób oddać słowami ogromu pracy, który włożyła autorka w tę książkę. Piękna, klimatyczna, swojska, wiejska i pełna emocji. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 576
ISBN: 978-83-8295-076-2
Premiera: 28 czerwca 2022

Proszynski.logo

Steven Rowley „Do widzenia, Lily” Prószyński i S-ka

do-widzenia-lily

Przyjaciele bez granic.

 

Ted i Lily. Przyjaciele bez granic. Prowadzą ze sobą długie rozmowy o życiu i świetnie się dogadują. Może dzięki wzajemnemu zrozumieniu i empatii silniejszej od pragnienia bycia sobą? To piękna przyjaźń. Taka, o której warto napisać książkę. Ted to samotny pisarz, który liże rany po zawodzie miłosnym. Lily to wierna towarzyszka, która przeżyła u boku Teda ponad dziesięć lat. Warto dodać, że Lily to jamniczka.

 

Kiedyś była mała kluseczką, teraz jest urodziwą jamniczką. Wypełnia dom niezwykłym ciepłem. Kiedy pewnego dnia Ted zauważa na głowie Lily dziwną ośmiornicę, świat staje w miejscu. To początek walki z nieuchronnym – guzem, który jest niebywale niebezpieczny. Czy tej wyjątkowej parze uda się pokonać własne leki? Jak pogodzić się z rychłą stratą?

 

Lily jest towarzyszką życia Teda, pisarza po przejściach, z bliznami na sercu po zakończonym związku, już od dwunastu lat. Wzięta do domu jako malutka kluseczka, wyrosła na urodziwą jamniczkę, z którą mężczyzna jest niezwykle związany. Przychodzi jednak moment, kiedy u Lily pojawia się niebezpieczny guz, a Ted musi się zmierzyć z chorobą psa.

 

W tej powieści nietypowy jest dialog człowieka z psem. Na początku może nieco trudno się do tego przyzwyczaić, ale z każdą stroną pojmuje się sens tej rozmowy. Właśnie między człowiekiem i zwierzęciem powstał trwały związek emocjonalny, którego nie sposób porównać  z innymi relacjami. Pokłady empatii można bowiem sprawdzić nie tylko w kontaktach międzyludzkich, ale również w tych związanych ze zwierzętami. Warto dzielić się z nimi swoimi wątpliwościami czy troskami, choć to może tylko niemi słuchacze. Bohater tej książki przekonuje czytelników, że najważniejszy głos najdoskonalej słyszy się sercem.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 344
ISBN: 978-83-8295-067-0
Premiera: 19 maja 2022

Proszynski.logo

Urszula Gajdowska „Zakochana hrabina” Szara Godzina

zakochana-hrabina-w-dolinie-narwi

Pułapka czy wybawienie?

 

Hrabina Aurelia Plater zachwyca urodą i bogactwem. Kiedy wraca z Indii  do kraju jest smakowitym kąskiem dla wielu adoratorów. Nie wszyscy mają uczciwe zamiary, więc trzeba się im bacznie przypatrywać. Każdy wybór musi być po dwakroć przemyślany. Kiedy wdowa pada ofiarą uwikłania w próbę zabójstwa, zaczyna się ciąg niepokojących zdarzeń.

Aby nie stracić twarzy, trzeba podjąć niecodzienne decyzje. Czy major Edmund Brejza, uwodziciel i hazardzista, którego szczerze nie znosi, będzie dla niej pułapką czy wybawieniem? Jak potoczą się losy pięknej hrabiny, acz nieufnej hrabiny?

 

Akcja „Zakochanej hrabiny” rozgrywa się na Podlasiu w  pierwszej połowie XIX w. wchodzimy w ów klimat bez trudu, bo autorka sugestywnie maluje ówczesne pejzaże. I nie chodzi tylko o piękno nieskażonej natury, ale również o uczucia i emocje, których tu bez liku. Są zagadki, bezduszność, nienawiść i lojalność. Nie brakuje elementów humorystycznych i ciekawych zbiegów okoliczności. Poznajcie życie sprzed wieków i delektujcie się nim w wolnych chwilach. To cudna literacka przygoda.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 392
ISBN: 978-83-6710-218-6
Premiera: 2 marca 2022

szaragodzina

« Starsze wpisy Recent Entries »