Powieść obyczajowa

Kim Ho-Yeon „Nietuzinkowy sklep całodobowy”  Znak Literanova

Przez most się przechodzi, a nie z niego spada.

 

Mały sklepik całodobowy „Always” w dystrykcie Chengpa-dong w Seulu, był miejscem Shi-hyeon, która w nim pracowała, by zarobić na egzamin. Kiedy do sklepiku trafił bezdomny Dokko, to ona miała go przeszkolić. Szefową była pani Yeom, która wobec Dokko miała dług wdzięczności.

 

Pani Yeom zawsze była pierwsza do pomocy. Może to wynikało z faktu wieloletniej pracy w zawodzie nauczyciela? Uczniom, zwłaszcza tym zaniedbywanym, należało pomóc. To stanowiło wynik jej pogodnego charakteru i roli pedagoga, którą wzięła sobie do serca, a nie uznawała tylko za rutynę. Nie dziwi, że pomogła bezdomnemu Dokko. Kiedy znalazł jej saszetkę z dokumentami i pieniędzmi, a potem walczył o nią jak lew z bandziorami pragnącym wyrwać mu ją z ręki, pani Yeom wiedziała, że to niezwykły człowiek. Dając mu zatrudnienie na nocnej zmianie w swoim sklepiku, ofiarowała mu drugą szansę, a sama zrehabilitowała swój dług. I to dopiero początek niezwykłych zdarzeń, które stały się udziałem właścicielki, pracowników i klientów całodobowego sklepu „Always”.

 

„Umysł pogrążony w cierpieniu staje się coraz cięższy, aż w końcu waży tak dużo, że wciąga człowieka w nieprzebytą otchłań. Prędzej czy później zacząłbyś oddychać w inny sposób.”

 

Dokko nie pamiętam kim jest. Miał problemy z mówieniem, ale jego czyste serce było wielkie. Pracując w sklepie całodobowym pani Yeom dzielił się z innymi swoją prostota. Dodawał im otuchy, udzielał porad z serca płynących i zaskarbił tym wielka sympatię ludzi. Klienci zaczęli nazywać sklep „nietuzinkowym”, bo tu można było dostać coś, czego nie dało się nigdzie kupić -ludzka dobroć, prostotę, wielkie serce, energię, uśmiech i rady będące kluczem do zmiany dotychczasowego życia.

 

Ech, wyjątkowy to sklep! Chciałoby się mieć taki w sąsiedztwie. Wielki jak niedźwiedź sprzedawca i gołębie serce. Zwyczajność skrywająca ogromną siłę. Każdy człowiek zasługuje na drugą szansę. Każdy człowiek może naprawić własne błędy. Każdy człowiek może być podpora dla drugiego człowieka. Ta powieść wyzwala same pozytyw, dlatego gorąco polecam jej przeczytanie. Uwierzcie, będziecie bardziej spostrzegawczy, empatyczni i otwarci, bo ta książka ma wielką moc.

 

Oprawa: twarda, barwione brzegi kartek
Liczba stron: 304
Tłumaczenie: Łukasz Janik
ISBN: 978-83-8367-467-4
Premiera: 7 maja 2025

Urszula Gajdowska „Romantyczna katastrofa” Szara Godzina

Na nowo, po latach.

 

Lata temu był jej przyjacielem. Kimś, komu mogła się zwierzyć i który zwierzał się jej. Wtedy nie doceniła tej relacji. Teraz nie można już cofnąć czasu, ale można zbudować zupełnie nową relację z tą samą osobą. Tylko co zrobić ze strachem, który paraliżuje przed podjęciem decyzji?

 

„Gdyby ludzie mieli możliwość władania czasem, to nie robiliby nic innego, tylko cofali się do przeszłości i próbowali wszystkiego od nowa.”

 

Agata jest pisarką, która doskonale wie, jak pokierować fabuła powieści romantycznej, by ująć swoich czytelników mnóstwem emocji. Szkoda, że w realnym życiu zupełnie sobie z tym nie radzi. Młodość przeciekła jej przez palce, a miłość do męża wypaliła się do cna. Obecnie są w separacji, a wspólne tematy rozmów opierają się na trosce o dorastające dzieci. Może pobyt poza domem coś zmieni?

 

Rodzinny dworek w podlaskiej wiosce to urokliwe miejsce na urlop. Wspólny wyjazd z córką do tego sielskiego miejsca z pewnością pozwoli oczyścić umysł i naładować baterie na kolejne miesiące. Ani Agata, ani jej córka Gabriela nie podejrzewają, że te wakacje zmienią w ich życiu wszystko. Spotkanie dawnego przyjaciela i zauroczenie młodym Kryspinem pracującym w pobliskiej stajni to preludium do szybszego bicia serc obu kobiet. Co przyniesie los?

 

Doskonała powieść obyczajowa, którą czyta się jednym tchem. Pewnie dlatego, że jest tak swojska, urokliwa i lekka. Okazuje się, że miłość jest bardzo cierpliwa i czas wcale nie gra wielkiej roli w jej sile. Przedstawicielki dwóch pokoleń pokazują czytelnikom, jak bardzo podobne są porywy serca, gdy tylko dopuści się je do głosu. Trochę perypetii i stereotypów panujących w małej miejscowości dodaje książce niewątpliwego uroku. Smakowity kąsek dla fanów powieści romantycznych.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 366
ISBN: 978-83-6830-225-7
Premiera: 23 kwietnia 2025

Julia Quinn „Propozycja dżentelmena” Zysk i S-ka

Nim wybije północ.

 

Bycie niechcianym dzieckiem to lekcja pokory, cierpliwości i niezłomności. Czekając na lepsze jutro można zatracić się w niespełnieniu. Zwłaszcza, gdy już raz posmakowało się prawdziwego szczęścia i gorącego uczucia.

 

Sophie Beckett, choć jest córką hrabiego Penwooda, wciąż tkwi w roli służącej i niechcianego piątego koła u wozu, którym powozi Araminta. Jej dwie hołubione córki, to niemal idealny zestaw rodem z Kopciuszka. Co ciekawe, właśnie ją, Sophie, wybierze Benedict Bridgerton na dorocznej maskaradzie, której główny cel to „złowienie” przyszłej żony. Tajemnicza kobieta w srebrnej sukni i w atłasowych pantofelkach zawładnęła sercem Benedicta. Od tej pory jego głównym celem jest odnalezienie nieznajomej, po której o północy został mu w rękach tylko mały fant – zgubiona rękawiczka z rodowymi inicjałami. Co dziwne, owa rękawiczka wcale nie pachnie wonnym olejkiem różanym, a raczej naftaliną, ale nie umniejsza to wagi uczucia silniejszego od wszelkich przeciwności losu.

 

Sophie zostaje skazana przez macochę na wygnanie i jakoś musi sobie radzić. Przypadek sprawił, że na jej drodze znów staje Benedict. Ha! Nawet jej nie poznał, więc mogą zaczynać znajomość z czystą kartą. Czy uczucie znajdzie drogę do spragnionych uczucia serc?

 

Książę z bajki, piękna dziewczyna, w której żyłach płynie szlachetna krew i ciąg zdarzeń znacznie gmatwających sprawę. Oto Bridgertonowie i ich uczucia! Pokłady cierpliwości i tolerancji w tej rodzinie zasługują na najwyższe uznanie, a stanowczość i zaciętość Bridgertonów to motyw na księgę rodową. To wielka przyjemność spędzać czas w tak świetnie skrojonej fabule i realiach regencji. Julia Quinn nie zawodzi i z każdą odsłoną pokazuje swój talent do malowania barwnych historii, które są gotowym materiałem na film. Dodatkowo, to wydanie jest tak piękne wizualnie, że nie trzeba przekonywać do wzięcia tej książki w ręce. Gorąco polecam. Świetna rozrywka.

 

Oprawa: twarda, barwione brzegi kartek
Liczba stron: 472
ISBN: 978-83-8335-529-0
Przekład: Agnieszka Kowalska, Katarzyna Krawczyk
Premiera: 13 lutego 2024

Danka Braun „Nowe serce Poli Neri” Prozami

Jednego serca.

 

Życie – piękne i trudne zarazem. Czasem wystarczy moment, by zmieniło się w nim wszystko. Szczęście – pozorne i ulotne jak nasionka dmuchawca. Czym właściwie jest? Czy to wielki dom i pełne konto? A może stabilizacja rodzinna i bezpieczny azyl w gronie najbliższych? Zdrowie – wartość bezcenna. Bez niego nie ma nic. Szlachetne zdrowie jest doceniane dopiero wtedy, gdy się zepsuje, bo pęd codzienności nie pozwala na cieszenie się nim każdego dnia.

 

Apolonia Nerowska vel Pola Neri, jak każda młoda osoba, miała plany na przyszłość. Zostały zrujnowane w chwili usłyszenia diagnozy medycznej: chore serce i konieczność transplantacji. W jednej chwili jej uroda, inteligencja, pasje i marzenia przestały mieć znaczenie. Pozostał strach i odliczanie każdej godziny, którą trzeba się było cieszyć tu i teraz, bo jutra mogło już nie być.

 

Maks miał wspaniałą rodzinę i satysfakcjonującą pracę. Dramatyczny moment przekreślił to, co najpiękniejsze. Wyrzuty sumienia, brak chęci do wstawania z kolan do przysłowiowego pionu i wszechogarniająca apatia stały się jego najbliższymi przyjaciółmi. Bał się ciepła, zaangażowania i bliskości, aby na nowo nie stanąć w obliczu traumy. Przy życiu trzymały go małe dzieci, którymi musiał się na co dzień zajmować.

 

Przypadkowe spotkanie tych dwojga ludzi stało się nadzieją na nowe jutro. Początkowe emocje niekoniecznie były pozytywne, ale wraz z upływem czasu tych dwoje zrozumiało, że łączy ich niezwykłą więź, o której wzmocnienie warto zawalczyć.

 

Jestem pełna podziwu dla Danki Braun za ukazanie wielu skrajnych emocji bohaterów w tak doskonały sposób. Między zdaniami skrywają się potężne dylematy i rozterki, choć zostały przykryte woalem humoru i lekkości. Prawda skrywa się pod sekretami, niedopowiedzeniami kłamstwami, które zostały wykreowane w imię wspólnego dobra. Nie brakuje też wątku kryminalnego i drugoplanowych postaci znanych z poprzednich książek Autorki. Znowu jesteśmy u siebie, wśród znajomych. Tym razem na przystanku znajdujemy jedno serce, które daje nadzieję, szansę i radość, choć wcześniej przyniosło ból i cierpienie. Po raz kolejny przekonujemy się, że nieprzewidziane i niepojęte są koleje ludzkiego losu, a głos serca ma potężną moc. Nie wahajcie się ani chwili – tę książkę trzeba przeczytać! Zapewniam, warto.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-6824-916-3
Premiera: 27 marca 2025

Wiesława Bancarzewska „Chłop i szlachcianka” Szara Godzina

Recenzja patronacka

 

Miłość wbrew zasadom.

 

Cóż znaczy kochać? Jaką moc mają konwenanse? Jak bardzo podszepty serca i małżeńska kalkulacja stoją w opozycji do siebie? Dzięki tej powieści łatwiej znaleźć odpowiedzi na te pytania.

 

Wera jest córką właściciela Jazłowa. Szlachcianka z urodzenia, ale bez większych widoków na zamążpójście. Wszystko przez jej cięty język, butę, hardość i niezależność. Wiadomo, każdy mężczyzna woli mieć u swego boku cichą i pokorną istotę, a nie kogoś mającego własne zdanie. Jest początek osiemnastego wieku, więc nie dziwi waga stereotypów i zasad panujących między różnymi warstwami społecznymi.

 

„Trudno ścierpieć towarzystwo mydlanej wody w miednicy, kiedy samemu jest się zwykłą wodą w cebrze.”

 

Wera uwielbia jeździć konno i podczas jednej z przejażdżek spotyka ją niemiłe doświadczenie: zostaje napadnięta przez bandę zbójów. Na szczęście udaje jej się uciec, a od rychłej śmierci z głodu i chłodu ratuje ją chłopska rodzina. Tu poznaje prawdziwy trud życia i kiedy wreszcie wraca do domu nie spodziewa się, jak wiele złego może spotkać ją przez ludzkie gadanie. Ojciec wysyła Werę do rodzinnego majątku we wsi Naprawka, aby uciszyć złe języki i plotki.

 

Wera z pasją i zaangażowaniem zarządza folwarkiem. Tu odnajduje sens życia. Wkrótce poznaje Marcina – pańszczyźnianego chłopa. To z nim poznaje smak prawdziwej namiętności. Na odludziu może spotykać się z Marcinem bez przeszkód, ale wspólne życie jest nierealne. Co zrobić z uczuciem, które rządzi sercem i umysłem?

 

„Chłop i szlachcianka” jest historią o zakazanej miłościw realiach, gdzie nie było miejsca na uczucie. Związki małżeńskie były czystą kalkulacją i grzechem było kierowanie się głosem serca. Podążanie inną drogą było ryzykowne. Mezalians był gwarancją ostracyzmu, który miał wielką siłę. Autorka pięknie oddała ówczesne realia. Przeczytajcie koniecznie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 294
ISBN: 978-83-6830-222-6
Premiera: 19 marca 2025

« Starsze wpisy Recent Entries »