Powieść obyczajowa

Agata Sawicka „I znowu zaświeci słońce” Dragon

i znowu zaswieci slonce

Szczęście tuż za rogiem.

 

Czasem trzeba zdecydowanych kroków, aby wpłynąć na zmianę swego życia. Lek i poddawanie się konwenansom to zabójcy prawdziwych pragnień i spontaniczności. Dzięki historii przedstawionej w tej powieści, łatwiej zrozumieć, że szczęście może być tuż za rogiem, trzeba tylko wyjść z domu i śmiało kroczyć tam, gdzie dotąd nigdy się nie zapuszczaliśmy.

 

Oliwia wyruszyła w spontaniczną podróż śladami siostry swojej babci, aby zrozumieć motywy jej działania oraz z dystansu spojrzeć na własne życie. Właśnie skończyła studia i za kilka tygodni ma wyjść za mąż za Pawła, jednak nie do końca jest pewna swoich uczuć. Czy powinna wiązać przyszłość z człowiekiem, którego tak naprawdę nigdy nie kochała?

 

Impuls wystarcza, by wyruszyć w podróż do Zamościa, gdzie przed wojną mieszkała Rozalia Siemaszkówna, pisarka, siostra babci Oliwii. Tajemnicze zniknięcie Rozalii przed laty, nigdy nie zostało wyjaśnione. Ta historia intryguje dziewczynę, więc rusza tropem zagadki. Przypadkowe spotkanie pewnego wędrowca będzie początkiem zupełnie nowego życia. Przed czym ucieka Szymon? Dlaczego serce Oliwii bije szybciej, gdy jest blisko niego?

 

Tak wiele tu różnych emocji, że można z nich utkać wielobarwny, obszerny kilim, pod którym można się schronić. Wiele wątków, piękne historie o miłości, która nie jest jednoznaczna, cudowna odwaga kobiet do bycia sobą i malownicze krajobrazy zakątków Polski obfitujących w piękno dzikiej natury. A do tego motyw drogi, co szczerze uwielbiam w powieściach. Polecam z całego serca, również za Zamość 🙂

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-817-2556-9
Premiera: 15 września 2021

dragon

Kamila Mitek „Na śniadanie tort szpinakowy” Dragon

na-sniadanie-tort-szpinakowy

Zupełnie nieidealne rozwiązania.

 

Pokrzepiająca opowieść o potędze marzeń, odwadze do zaczynania od nowa, choć czasem wiąże się to z wywracaniem życia do góry nogami oraz o brakiem idealności, które bywa bardziej pociągające niż perfekcja.

 

W życiu Joanny ostatnio zaszło sporo zmian. Mąż, Grzegorz, ją zdradził, więc się rozstali. Trzeba sprostać samotnemu macierzyństwu. W dodatku zepsuł się jej samochód, a włosy w pospiechu spryskała utwardzaczem kleju. I jak tu nie mówić o pechu? Ale! Nie ma to, jak siła kobiecości i nieposkromiony optymizm. Dzięki nim łatwiej się otrzepać, wstając z kolan, poprawić koronę i śmiało iść dalej. Zmiana fryzury może wyjść tylko na dobre, tęsknotę za Grześkiem warto przekuć w dostrzeganie płci męskiej, a samotne macierzyństwo może być całkiem intrygujące. Tylko ten samochód… Kto by pomyślał, że wizyta w zwykłym warsztacie może być początkiem zmian? I co? Może czas przestać oglądać się na innych i żyć własnym, nieidealnym życiem?

 

Sporo niespodzianek losu czeka na bohaterkę tej powieści. Słodko-gorzka historia jest kojącym balsamem dla zranionych serc, bo uświadamia, że życie nie kończy się na porażce. Warto śmiało przeć do przodu i poddawać się losowi, który czasem podsuwa zupełnie nieidealne rozwiązania, które okazują się strzałem w dziesiątkę. Polecam waszej uwadze.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8172-902-4
Premiera: 29 września 2021

dragon

Hanna Dikta „Jeżeli jesteś” Zysk i S-ka

jezeli-jestes

Nazwać własny ból.

 

Jak wiele nowych początków można znieść? Czy nowa droga może być furtką do nazwania własnego bólu? Zaledwie krok dzieli euforię od rozpaczy. Dajcie się ponieść historii, w której emocje grają pierwsze skrzypce, a wirtuozem jest ślepy los.

 

Po zaginięciu Natalii, Olga nie potrafi znaleźć sobie miejsca w kraju. Wraca do Chorwacji, by zaopiekować się Sanją, również skrzywdzoną przez opryszków dziewczyną, i napisać wspomnienia o córce. Powrót do przeszłości to również odwiedziny Stanisława, który jeszcze tak niedawno był dla niej wsparciem w trudnych chwilach. Trogirskie dni przyniosą jednak zupełnie nowy obraz wielu spraw, również w kwestii uczuć. Czy Oldze wystarczy sił, by ponownie zmierzyć się ze stratą córki? Jak znaleźć drogę do szczęścia, gdy ostatnie dni definiuje strach, niepewność i łzy?

 

Autorka stawia przed czytelnikami trudne zadanie. Muszą się zmierzyć z niezwykle bolesną tematyką w urokliwych okolicznościach, które kojarzą się z relaksem i wypoczynkiem. Niełatwo odnaleźć się na nowo, gdy ma się świadomość przegranej. Najgorsze jest balansowanie między nadzieją, a jej nagła utratą. Życie jest zaskakujące i sztuką jest brać go takim, jakie potrafi być. W całym morzu negatywnych zdarzeń i emocji jest mały promyk optymizmu i trzeba podążać jego śladem. Nowa droga to jedyna furtka do nazwania własnego bólu, a stąd już tylko krok do życia na nowo. Mimo wszystko. Piękna, wzruszająca i pokrzepiająca powieść, którą trzeba przeczytać. Polecam.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-8202-343-5
Premiera: 5 października 2021

zysk i ska

Agnieszka Stec-Kotasińska „Cuda Cichej Nocy” Replika

Cuda-Wielkiej-Nocy

Los niepokorny.

 

Klimatyczna, wzruszająca i pełna pozytywnych emocji książka o miłości, która czeka tuż za rogiem, o spełnianiu marzeń i cudach niosących ciepło i nadzieję. Bo świąteczny czas jest pełen magii i warto ją rokrocznie odkrywać na nowo.

 

Jagoda właśnie została porzucona przez narzeczonego, który ich pięcioletni związek podsumował słowami: „wieje nudą”. Ten krok wywołuje efekt domina, bo przecież teraz nie może już pracować w jego firmie, więc odchodzi z pracy. Zostaje sama, ze swoimi studiami na położnictwie i całym morzem nostalgii. W dodatku zbliżają się święta i babcia Róża zamierza zjednoczyć całą rodzinę.

 

Mikołaj wciąż tęskni za Ewą, która odeszła tak nagle, zostawiając po sobie niewyobrażalną pustkę. Oddaje się pasji muzycznej i pomocy w schronisku dla zwierząt. Zbliżające się święta będą wyjątkowo trudne. Ma za zadanie kupić chrześniakowi wymarzoną zabawkę. Loc chciał, że tę sama zabawkę wybrała też jagoda. Tu drogi Mikołaja i jagody się krzyżują i już nie będzie tak samo, jak wcześniej. Od pierwszej chwili serca obojga biją przyspieszonym rytmem. I to wcale nie koniec niespodzianek.

 

Czy w miłości są przypadki? Jak otworzyć się na uczucie, gdy serce wciąż nosi żywe rany? Ta powieść dodaje otuchy, przywraca optymizm i krzepi pozytywnym nastawieniem do tego, co przynosi niepokorny los. Ogrzewa ciepłem domowego ogniska, uczuć i świec pachnących świętami. Pozwala uwierzyć w cuda, które mogą zdarzyć się każdego dnia, ale właśnie w święta smakują najbardziej intensywnie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-66989-12-2
Premiera: 9 listopada 2021

replika

Natasza Socha „Wigilia z nieznajomym” Wydawnictwo Literackie

wigilia-z-nieznajomym

W potrzasku własnych emocji.

 

Świątecznych cudów nigdy za wiele. Oczekujemy na te własne, upragnione, a może całkiem nieprzewidywalne, niezapowiedziane. Bo cud czasem bywa zupełnie z innej bajki i sztuka jest odkryć w nim piękno, głębię, dojrzałość.

 

Czy wszystkie zdarzenia, które nas spotykają, to na pewno ciąg zbiegów okoliczności? Zwykle tak właśnie myślimy. Dopiero święta Bożego narodzenia uruchamiają w nas perspektywę szerszego widzenia. Nagle okazuje się, ze drobiazgi są arcyważne, a to, co dotąd zdawało się przypadkowe, staje się mistyczne, głębokie i szalenie wartościowe. Czyż nie po to są święta?

 

Antonina i Marcel od lat są sobie obcy, choć żyją obok siebie i mają wspólne sprawy. Ba! Są nawet małżeństwem. Całkowicie wypalonym. Może to przez to, że Antonina wyszła za Marcela z rozsądku? A może przez to, że wciąż wzdycha do młodzieńczej miłości? Przywiązanie bierze górę nad szaleństwem, a brak chęci do sercowej rewolucji ze strony Łukasza, do którego wciąż wzdycha Antonina, sprawia, że od lat tkwi w potrzasku własnych emocji.

 

Ta Wigilia ma być zupełnie inna. Czas na zmiany. Decyzja została już podjęta, trzeba ją tylko wcielić w życie. Los jednak ma zupełnie inne plany, więc trzeba będzie stawić czoła niedopowiedzeniom, a nawet wieloletnim kłamstwom. Ten dzień będzie zwariowany i sprawi, że kobieta zrozumie potęgę prawdy. Bo czasem jedna Wigilia z „nieznajomym” może być preludium poezji uczuć.

 

Tak wiele tu różnych zdarzeń, postaci z pazurem, tęsknoty i nieprzewidywalności. Uwielbiam pióro Nataszy, bo w całej masie pewników nigdy nie jest się pewnym tego, co jeszcze może się zdarzyć bohaterom. Jest emocjonalnie, klimatycznie, wzruszająco i zastanawiająco. Po prostu, pięknie! Natasza, czapki z głów za scenę w kawiarni w wigilijny poranek. Oj, wpuszczasz czytelników w maliny! Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-080-7442-8
Premiera: 27 października 2021

wl logo

« Starsze wpisy Recent Entries »