Recenzje

Kristy Cambron „Motyl i skrzypce” Znak

motyl-i-skrzypce

Bilet do życia.

 

Poruszająca opowieść o miłości silniejszej niż śmierć, o nadziei, która nigdy nie umiera oraz o wielkiej sile, by znieść zło tego świata i ciągle wierzyć w dobro.

 

Adele von Bron jest utalentowaną wiedeńską skrzypaczką. Bóg nie poskąpił jej urody, więc nic dziwnego, że otacza ją wianuszek mężczyzn. Ona jednak kocha całym sercem tego jedynego. Vladimir zawładnął nią do głębi. Dzieli ich społeczna przepaść, ale Adele nie zamierza na to patrzeć. Gdy wybucha wojna, oboje ratują miejscowych Żydów. Ich tajemnica szybko wychodzi na jaw. Konspiracyjne działania nie podobają się ojcu Adele, który jest generałem Trzeciej Rzeszy. Kara za niesubordynację córki może być tylko jedna – Auschwitz. I tak piękny, kolorowy świat runął, a w jego miejscu pojawił się strach, głód, zimno i cierpienie. Jak zdobyć bilet do życia?

 

Kilkadziesiąt lat później Sera James, właścicielka galerii na Manhattanie, poszukuje portretu młodej skrzypaczki. Historia dziewczyny z obrazu jest jeszcze bardziej intrygująca niż sam obraz. Czy miłość zwyciężyła nawet śmierć?

 

W samym środku piekła łatwo stracić wiarę w dobro. Niezłomność bohaterki przywraca nadzieję w sens walki. Czas ma tu podwójne znaczenie, jest oczekiwaniem i odkrywaniem. Codzienność Auschwitz przeraża. Autorce doskonale udało się wprowadzić czytelnika w mroczny i bezduszny klimat obozu śmierci. Łut szczęścia pozwolił przetrwać i odbudować to, co zostało utracone. Trzeba jednak pamiętać, że setki tysięcy ludzi tego szczęścia nie miało. Książka z gatunku must read. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-2406-040-5
Premiera: 12 lutego 2020

Serdecznie dziękuję

znak

Nadine Dorries „Dzieci z Lovely Lane” Prószyński i S-ka

dzieci.z.lovely.lane

Tajemnica przełożonej.

 

Małe radości, wielkie dramaty i duże zmiany w szpitalu St Angelus w Lovely Lane. Pora zmierzyć się z dorosłością i odpowiedzialnie stawić czoła wyzwaniom. Pielęgniarki w kolejnej odsłonie opowieści zaskakują, wprawiają w zdumienie i wzruszają. Zajrzyjcie do tej książki i przekonajcie się jak wyglądało szpitalne życie w latach 50. Minionego stulecia w Anglii.

 

Do szpitala St Angelus trafia Ava Van Gilder. Przechodzi proces rekrutacji i obejmuje stanowisko przełożonej pielęgniarek. Co to oznacza dla, znanych czytelnikom, Dany, Pammy, Victorii i Beth? Drugi rok uczą się zawodu i samodzielnego podejmowania decyzji. Pomysłu na usprawnienie pracy na oddziałach okażą się dość spektakularne. Nowa przełożona nie jest już tak wyrozumiała jak poprzedniczka. Nic dziwnego, że szybko zyskuje przydomek Krwawej Avy Wampirzycy. A może jej srogie oblicze to tylko przykrywka dla kruchego i poranionego wnętrza?

 

Błędy popełnione w przeszłości, demony minionego czasu, złe decyzje i odpowiedzialność, która nie zawsze przychodzi lekko. Oto, co znajdziecie w tej części historii o początkujących pielęgniarkach. Autorka pięknie rysuje klimat pracy w szpitalu w trudnych dla dziewcząt realiach. Na szali stawia ważne wartości moralne i odpowiedzialność za swoje decyzje. Wciągająca, barwna opowieść, w której nie brakuje wzruszeń i elementów zaskakujących. W najmniej oczekiwanym momencie historia dziewczyn z St Angelus wchodzi na nowe tory. Doskonała kontynuacja „Aniołów z Lovely Lane” wzmaga apetyt na ciąg dalszy. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 592
ISBN: 978-83-8169-230-4
Premiera: 23 stycznia 2020

Podziękowania dla

Proszynski.logo

Zuzanna Śliwa „Tajemnica alei Klonowej” Replika

Tajemnica-alei-klonowej

Opoka w pamięci.

 

Każdy człowiek ma prawo poznać kim, skąd i dla kogo jest. Przedstawiona w tej książce historia porusza i wyzwala mnóstwo emocji. A największą z nich jest nadzieja.

 

Czy wojna wypala duszę i pozbawia serca? Wiele złych doświadczeń przynosi uodpornienie na strach, cierpienie, ból. Wyzwala pustkę, która obezwładnia swym ciężarem, choć powinna ów ciężar zdejmować. Dramat utrzymywania rodzinnej tajemnicy to główny motyw tej książki. Tak wiele tu dojrzałych przemyśleń, pięknych, wartościowych zdań i słów przemawiających wprost do serca. Autorka nie pozwala być obojętnym, dozuje emocje, które wręcz kipią z przeżyć bohaterki, serwuje optymizm tam, gdzie już nie ma na niego szans, daje miłość i dobro w czystej postaci. To trzeba przeczytać.

 

Wiosną 1944 roku młodziutka łączniczka AK Agnieszka wraca do domu. Idzie ścieżką wzdłuż torów, po których toczy się przygnębiający transport do Auschwitz. Ktoś wyrzuca z pociągu owinięte poduszką niemowlę. Dziewczyna ratuje mu życie, choć ryzykuje własnym. Nie będzie jej łatwo ukryć dziecko przed wszechobecnymi w wiosce Niemcami. Musi być jakiś sposób. Jej małe znalezisko, Zosia – Wiosna, staje się największym darem, ale i przekleństwem. Czy warto nosić w sobie tak wielka tajemnicę? A może trzeba ja wyjawić? Przekonajcie się, ile może udźwignąć człowiek. To ważna książka. Godna uwagi.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-66217-58-4
Premiera: 1 października 2019

Podziękowania dla replika

Kinga Wójcik „Poryw” Prószyński i S-ka

poryw

Kruchy fundament.

 

Doskonały kryminał z bezkompromisową komisarz Leną Rudnicką w roli głównej. Przekonajcie się jak nietrwałe są związki zbudowane na kruchym fundamencie pozorności.

 

Sumienny księgowy, wzorowy syn i mąż, Klemens Chmielny, zostaje zamordowany. Kto mógł mieć motyw? Przecież ofiara uchodziła za krystalicznie czystą. A może to tylko pozory. Śledztwo w tej sprawie szybko wykazuje, że Klemens prowadził podwójne życie.

 

Lena Rudnicka jest bezkompromisowa i ekscentryczna. Chwilami wręcz denerwująca, bo wyzuta z empatii i prostych uczuć traktuje ludzi z góry. Jej chłód przydaje się w pracy śledczej. Do współpracy dostaje synka komendanta, Marcela Wolskiego, który tylko dzięki mocnym plecom jest tu, gdzie jest. Lena nie jest zachwycona, zwłaszcza że zna go z nieco innej sytuacji w swoim życiu i jest to dość krępujące. Temperatura śledztwa rośnie, gdy dołącza do niego prokurator Krzysztof Nawrocki, z którym też dużo łączy Lenę. Atmosfera gęstnieje, jest coraz bardziej zaskakująco i nieprzewidywalnie.

 

Bardzo dobry kryminał. Nie ma się do czego przyczepić. Tempo akcji nie zwalnia ani na moment. Realizm zdarzeń i świetnie wykreowane postacie dotrzymują kroku fabule. Element zaskoczenia i nieprzewidywalność dodają książce wytrawności. Zdecydowanie polecam waszej uwadze i wpisuję nazwisko autorki na listę godnych obserwowania.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 496
ISBN: 978-83-8169-215-1
Premiera: 21 stycznia 2020

Serdecznie dziękuję

Proszynski.logo

Charlotte Link „Czas burz” Znak

czas burz

Wytrwać i nie stchórzyć.

 

Wciągająca, pełna dynamicznych przeżyć i emocji opowieść o niezłomnej sile charakteru, trudnej miłości, przezwyciężaniu lęków i własnych słabości oraz o wojnie, która zmieniła wszystko. Dajcie się porwać historii rodziny Dombergów.

 

Ta książka to również lekcja historii, bo przeżywając rozterki bohaterów wchodzimy na fronty pierwszej wojny światowej, rewolucji w carskiej Rosji, aż do czasów Hitlera i rzeszy jego wyznawców. Do tego dołożyć trzeba marksizm, socjalizm i zrywy sufrażystek. A wszystko widziane oczyma niemieckiej rodziny Dombergów żyjących w małej posiadłości w Lullinie na terenie Prus Wschodnich oraz ich przyjaciół.

 

Wojna przewróciła świat do góry nogami i każdego dnia jakaś cząstka przeszłości odchodziła w zapomnienie. Znikomość teraźniejszości i mało obiecująca przyszłość też nie napawały optymizmem. W takich realiach młodziutka Felicja kocha miłością niespełnioną Maksyma Marakowa, pół-Niemca, pół-Rosjanina. Zapatrzony w socjalizm mężczyzna nie chce Felicji, ale sam wpada w sidła nieoczekiwanego uczucia do sufrażystki Maszy. Wcale nie jest im po drodze, ale miłość zwycięża wszystko, nawet polityczne uprzedzenia. Tymczasem duma i upór Felicji nie pozwalają na zrozumienie, że światy jej i Maksyma zupełnie się rozmijają. Na złość ukochanemu wychodzi za mąż za bogatego Alexa Lombarda. Jak wytrwać i nie stchórzyć?

 

Początek sagi imponuje lekkością stylu, pełnokrwistymi bohaterami i cudownym ścieraniem się wielkich uczuć w dramatycznych czasach wojny, która dotykała ludzi, uczyła pokory, zmieniała poglądy, wymagała odwagi. W tych realiach trzeba było radzić sobie również z uczuciami, które czasem przychodziły nieproszone. Tę powieść czyta się z niekłamaną przyjemnością i łatwo zaprzyjaźnić się z bohaterami. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 576
ISBN: 978-83-240-5660-6
Premiera: 15 stycznia 2020

Podziękowania dla

znak horyzont

« Starsze wpisy Recent Entries »