Recenzje

Monika Hałucha, Anita Graboś „Heca w kurniku” Nasza Księgarnia

heca_w_kurniku

Lekcja ortografii od… kurnika.

 

I jak to się pisze? Trudne zadania można znaleźć w książeczce pełnej łamigłówek, zagadek, rebusów, krzyżówek, labiryntów i obrazków z różnicami. Ich rozwiązanie to gwarancja zapamiętania wielu słów rodem z języka polskiego.

 

Dla uczących się ortografii i dla tych, co nie do końca ją pojęli (lub zapomnieli!) to idealna lektura na długie godziny. Nie ma tak łatwo, że sobie czytacie. O nie! Tu uzupełniacie. Sami, a co! Czas zacząć myśleć, bo błąd kosztuje słono. Złe rozwiązanie to brak satysfakcji z dobrze wykonanego zadania. Ha! Jednak warto się skupić! A to heca!

 

Ta książeczka, choć cieniutka, jest całkiem mądrutka. Wiecie dlaczego? Bo zadań w niej bez liku, a każde wymaga zastanowienia. Chcecie kolorów? To ją pokolorujcie! Nic nie przychodzi łatwo. Dobra zabawa gwarantowana. A przy tym lekcja ortografii. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 32
ISBN: 978-83-10-13166-9
Premiera: sierpień 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Iwona Kienzler „Jagiellonowie. Miłosne sekrety wielkiej dynastii” Wydawnictwo Lira

jagiellonowie

Przedpremierowo

 

Królewskie alkowy pod lupą.

 

Cztery pokolenia Jagiellonów rządzące Polską. Nie dziwi, że władcy z całej Europy liczyli się z nimi i zabiegali o dobre stosunki. Byli tacy, którzy pragnęli wejść do tej dynastii przez bliskie związki. Życie miłosne władców z dynastii Jagiellonów, choć pozornie nudne i bez skandali obyczajowych, było pełne temperamentu i sekretów. Zajrzyjmy więc do królewskiej alkowy…

 

Czy miłość była możliwa, gdy w grę wchodziły polityczne układy? Iwona Kienzler z dużym zaangażowaniem analizuje relacje panujące między kolejnymi małżonkami z rodu Jagiellonów. Z precyzją i uwagą przypatruje się nastrojom i emocjom, które mogły zdradzić, co tak naprawdę łączyło poszczególnych władców i władczynie z ich małżonkami. Zagląda do sypialni, by zdradzić czytelnikom pikantne sekrety. A wszystko przedstawia w doskonałym klimacie zbliżonym do beletrystyki. Nic dziwnego, że książkę czyta się z niekłamanym zainteresowaniem, a historia nabiera zupełnie innego wymiaru. Bo Jagiellonowie byli ludźmi, z krwi i kości, a nie posągowymi postaciami z portretów.

 

Młodziutka Jadwiga Andegaweńska o nieprzeciętnej urodzie, zaniedbujący żonę Władysław Jagiełło, skłonności homoseksualne Władysława III Warneńczyka, lubieżny książę Witold, uwodzicielska Anna Cylejska, szczerze kochana Elżbieta Granowska, czy żywiołowa Sonka, która wpadła w oko wielkiemu księciu litewskiemu. Wiele kobiet, różni władcy, przeróżne temperamenty i historie ich związków, które czasem mogą wywoływać uśmiech, innym razem przerażenie. Dobrane królewskie pary oraz te całkiem niedobrane. Ich słabości i mocne strony. Wstydliwe choroby i powody skandali. Miłość, która kładła się cieniem na rządach możnych. Życie polityczne, które zaczynało się w sypialni. Ta książka to, po prostu, cudowna podróż do bezkresnej historii Jagiellonów, z bagażem słodkiej niewiedzy o pikantnych szczegółach z ich życia. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-658-3802-5
Premiera: 28 sierpnia 2017

Za możliwość przeczytania przed premierą serdecznie dziękuję Wydawnictwu Lira

Bjørnstjerne Bjørnson „Dziewczę ze Słonecznego Wzgórza” Replika

dziewcze

Patronat medialny

 

Prosto żyć.

 

Gdzieś w Norwegii, wśród wielu górskich stoków, znajduje się odosobnione wzniesienie, Solbakken, pełne słońca, piękna i dobra. Tam czas się nieco zatrzymał, ludzie żyją niespiesznie, pory roku wyznaczają rytm życia, a Bóg czuwa nad każdym postępkiem, srogo kiwając nań palcem. Tam mieszka urokliwa dziewczyna, Synnøwe, o włosach białych jak len i uśmiechu promiennym jak słońce…

 

„Dziewczę ze Słonecznego Wzgórza” to dwa opowiadania o ludzkich troskach, zmaganiach z codziennością, spontanicznych radościach, strachu przed karą boską i podstawach dobrego, solidnego wychowania. Zarówno opowieść o Synnøwe, skromnej dziewczynie, która lada moment zacznie żyć u boku męża oraz w historii grajka Olego, jego córki Aslang i wnuczki Astrid z opowiadania „Marsz weselny”, znajdziemy klimatyczne obrazki z życia ludzi będących cudownymi elementami boskiej układanki. Niewielkie potrzeby, brak poważnych problemów, poddawanie się wyrokom losu i pokora względem boskich zamiarów i wiara w proste schematy, wręcz urzeka i zniewala. Słońce jest tu bardziej gorące, deszcz zdecydowanie bardziej orzeźwiający, a wiatr pachnie naturą. Tu życie ma inny smak, choć ludzie też maja skłonności do wyciągania wniosków, porównywania i wyszukiwania niepotrzebnych barier. Ech, łatwo zatopić się w tym klimacie i wypłynąć na fale natury. Urokliwa książka.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-7674-635-7
Premiera: 22 sierpnia 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Replika

Hanna Greń „Światełko w tunelu” Replika

gren

Rekomendacja okładkowa/Patronat medialny/Przedpremierowo

 

Intuicja w roli wisienki.

 

Kontynuacja historii Kornelii Pliszki jest jak smakowity torcik kryminalno-obyczajowy, nasączony zwrotami akcji, z intuicją w roli wisienki. Zachwyca nieprzewidywalnością zdarzeń i głębią uczuć. Wyrazista, pełna przeróżnych literackich aromatów powieść. Dajcie się uwieść!

 

Zakończenie książki „Jak kamień w wodę” wróżyło tylko jedno. Niespodziankę. Bo co innego może zwiastować nagła śmierć głównej bohaterki? Tak, pojawia się światełko w ciemnym tunelu. Być może ktoś się pomylił, a ktoś inny, wiedziony intuicją, nie znalazł się w miejscu tragicznych wydarzeń. Gerard rozpacza po stracie ukochanej, więc nie dziwi to, że pojawiający się cień nadziei staje się głównym przewodnikiem w życiu. Pozory, jak wiadomo, mogą mylić, a miłość tak łatwo nie daje za wygraną. Jest tylko jeden drobiazg. Gdzie jest Kornelia?

 

Hanna Greń jest doskonała w budowaniu napięcia i wodzeniu czytelników za nos. Nie ma u niej prostych rozwiązań i przewidywalnych zdarzeń. Jest napięcie, dynamiczne tempo akcji i sporo zakrętów, które odwracają bieg wydarzeń. Miłość jest stanowcza, bezkompromisowa i prawdziwa, nawet wtedy, gdy kochający w nią zwątpi. Każdy ma prawo do wahania, ważne by w porę zrozumieć, co jest najważniejsze. Piękna, wciągająca i dająca do myślenia powieść, po którą warto sięgnąć.

 

Na okładce:

 

Nasączona zwrotami akcji kontynuacja losów Kornelii Pliszki zachwyca nieprzewidywalnością zdarzeń i głębią uczuć. Smakowity torcik kryminalno-obyczajowy, z intuicją w roli wisienki. Przeczytajcie koniecznie!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-7674-643-2
Premiera: 22 sierpnia 2017

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika

Matylda Man „Trzeba marzyć” Prószyński i S-ka

trzeba marzyc

Samotność bywa nieznośna.

 

Facet w sferze marzeń jest idealny. W rzeczywistości może być różnie. Jednak samotność nie jest dobra, więc warto przymknąć oko na ewentualne wady.

 

Jagoda marzy o wspaniałym mężu. Przypisuje mu same pozytywne cechy i roztacza wokół niego aurę niezwykłości. Mąż w sferze marzeń jest lekiem na całe zło. A w rzeczywistości? Nie ma go. Nawet nieidealnego. Tymczasem, warto byłoby go mieć, bo tylko w ten sposób Jagoda będzie mogła stać się pełnoprawną właścicielką mieszkania odziedziczonego po dziadku. Trudno jednak znaleźć męża, ot, tak sobie. Na razie pozostaje snuć marzenia i oglądać romantyczne filmy w towarzystwie równie samotnej przyjaciółki, Beaty. A może los przygotował Jagodzie niespodziankę?

 

Samotność miewa gorzki smak. Wszelkie narzekania na męża biorą w łeb, gdy czyta się taką książkę. Autorka w humorystyczny sposób przedstawia pragnienia kobiety po trzydziestce. W tej satyrze jest sporo tęsknot i lęków. Bo samotność bywa nieznośna. Polecam przeczytanie tej powieści wszystkim paniom, tym samotnym i tym „obciążonym” mężami.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 328
ISBN: 978-83-8097-212-4
Premiera: 10 sierpnia 2017

Podziękowania dla Prószyński i S-ka.

« Starsze wpisy Recent Entries »