Recenzje

Estelle Maskame „Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?” Feeria Young

dimily-czy-wspominalem-ze-cie-potrzebuje-tom-2-b-iext31811020

Krok do przodu i dwa w tył.

 

Autorka funduje czytelnikom koktajl skrajnych emocji, które niełatwo poskromić. A w dodatku podaje ten koktajl na huśtawce uczuć.

 

W miłości nie ma prostych rozwiązań. Wybierając drogę, którą wskazuje serce istnieje duże prawdopodobieństwo osiągnięcia upragnionego szczęścia, choć rozum czasami potrafi srogo zamieszać. Czym pokieruje się para bohaterów tej powieści?

 

To druga odsłona trylogii DIMILY i wiele jest zachwytów nad twórczością tej autorki. Nazywana jest „głosem pokolenia” i być może słusznie, bo Estelle Maskame może przyciągać stylem, który młodzież uwielbia, czyli prosto,  z dużą dawką intryg i mnóstwem pytajników. Poza tym typowo amerykańska fabuła w stylu „on kocha ją, ona kocha jego, ale nie mogą być razem” też ma w sobie jakiś magnes przyciągający młodych ludzi. Ale… jak dla mnie czegoś brakuje. Może dopracowania wątków, które pozostają nieco w cieniu? Może większego zdecydowania bohaterów, żeby byle pretekst nie był nagle przeszkodą nie do pokonania na drodze do szczęścia? Po kolei.

 

Eden leci do Nowego Jorku, aby spędzić z Tylerem sześć tygodni. Nie widzieli się ponad rok, a ich rozstanie nie było aż tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Eden kocha Tylera. Ale! Kocha też Deana, jego najlepszego przyjaciela, z którym związała się z nadzieją na zapomnienie o Tylerze. Hm, zagmatwane… Cóż, nikt nie obiecywał, że będzie prosto. Dalej. Tyler nie może zapomnieć o Eden, więc jej widok powoduje u niego szybsze bicie serca. Jednak czy będzie im dane bycie razem? W gwarze tętniącego życiem miasta przyjdzie im stanąć oko w oko z prawdą i podjąć próbę uporządkowania własnych uczuć. Po drodze natkną się na wielu „przeszkadzaczy”, choć odnoszę wrażenie, że i bez nich dwójka bohaterów i tak świetnie poradziłaby sobie z pogmatwaniem swych relacji.

 

Trudno ocenić jednoznacznie tę powieść, gdyż z jednej strony jest na swój sposób ciekawa, a z drugiej dziwnie naiwna. Emocji w niej jest dużo. I to wszelakich. Może nawet za dużo, bo emocjonalna huśtawka wyrażana przez bohaterów bywa irytująca. Wahanie, niezdecydowanie, dziwne przeświadczenie, że jako przybrane rodzeństwo nie mogą być razem, ucieczki i powroty wprowadzają nieznośny chaos w odczytywaniu prawdziwych intencji tej dwójki. Odnosi się wrażenie, że sami nie wiedzą czego chcą i tkwią w matni własnej niepewności. Ich niekoniecznie silne charaktery mgliście wybrzmiewają echem z części pierwszej, w której zmagali się ze swymi skłonnościami. Szkoda, że właśnie ten wątek został zmarginalizowany.

 

Mimo wszystko podejrzewam, że książka znajdzie wielu zwolenników, którzy będą wypatrywać trzeciej części tej historii, bo zakończenie to wielki znak zapytania. Może właśnie ostatnia odsłona będzie swoistym poukładaniem uczuciowych puzzli Eden i Tylera?

Oprawa: miękka
Tłumaczenie: Dobrzańska Anna
Liczba stron: 360
ISBN: 978-83-7229-542-2
Premiera: 2 marca 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria za egzemplarz przekazany do recenzji.

Maciejka Mazan „Pina, zrób coś!” Nasza Księgarnia

2282_pina_zrob_cos

Żyć z pasją.

 

Pozytywnie zakręcona, ciepła i humorystyczna opowieść o grupie przyjaciół, których łączy pasja występowania przed publicznością. Pewnego dnia postanawiają wykorzystać swe taneczne wokalne i teatralne talenty, by zebrać zawrotną sumę pieniędzy na bezinteresowną pomoc siostrze jednej z przyjaciółek. Na początek brawo dla autorki za wysmakowane, lekkie i inteligentne poczucie humoru. Dawno tak dobrze nie bawiłam się przy dialogach literackich bohaterów. Na czasie, z dystansem do kompleksów i świeżo. Fabuła jest prosta, niewydumana, a jednak daleka od banału i przez to wciągająca.

 

Siedmioro przyjaciół tworzy amatorski teatr, który radzi sobie nieco średnio biorąc pod uwagę ilość występów. Przychodzi moment prawdziwej próby. Jedna z dziewczyn zwierza się z prywatnych problemów, co mobilizuje całą paczkę do działania. Potrzeba sporo kasy i nie ma zbyt wiele czasu na jej zebranie, ale od czego są przyjaciele? W dodatku tak pomysłowi jak Pina, Weronika, Helena, Waltrauta, Adrian i Jacuś. Coś trzeba zrobić by pomóc siostrze Moni, więc po krótkiej naradzie przyjaciele stwierdzają, że muszą na siebie zwrócić uwagę szerokiego grona odbiorców, nawet za cenę narażenia się na śmieszność…

 

Powieść cudnie podkreśla rolę przyjaźni, zaufania, bezinteresownego pomagania i życia z pasją. Bez tego ludzka egzystencja jest przecież jałowa, pozbawiona energii, chęci do działania i zwyczajnie nudna. Maciejka Mazan przypatruje się prostym sprawom, które tak naprawdę nadają kształt życiu. Cel działania jest ważny, ale czy nie ważniejsze jest samo działanie i radość, którą się z niego czerpie? Refleksje po lekturze tej książki krążą wokół tego, jaką wartość ma życie zgodnie z własnymi zainteresowaniami, realizacja talentów i metod wyrażania pasji. Podkreśla, że nie warto zrażać się drobnymi niepowodzeniami czy chwilową niedyspozycją. Kompleksy powinny pójść w kąt i zostać w nim na zawsze, bo życie potrafi zaskakiwać, a wygląd zewnętrzny wcale nie wpływa na bycie  doskonałym.

 

Brawo, brawo, brawo! Za lekkość, bystre i uważne spojrzenie na uniwersalne wartości, doskonały humor i świeży sposób narracji.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-10-12950-5
Premiera: marzec 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Nasza Księgarnia za egzemplarz recenzencki.

Magda Skubisz „Chałturnik” Videograf

chalturnik-b-iext32311536

Wielobarwność chałturnictwa.

 

Kryminał, sensacja i komedia w jednym. Całość skąpana w szarości skrywającej całkiem bogatą paletę barw miasta z pogranicza polsko-ukraińskiego, w którym pachnie prowincją.

 

Akcja toczy się w Przemyślu. Nie spodziewajcie się jednak „ochów” i „achów” nad pięknem romantycznych wzgórz, urokliwych staromiejskich uliczek czy klimatycznych zaułków. Jest za to tajemniczy lokal uchodzący za agencję towarzyską, uwikłanie w przemyt i szemrane interesy, zemsta gangsterów, psychopatyczny patomorfolog i licealiści (chyba żądni przygód). A, jest jeszcze chałtura, która daje trochę pieniędzy, tylko czy weselny zespół może być szczytem marzeń dla młodych, uzdolnionych ludzi z wyobraźnią? Chałtura jest, jaka jest, ale zawsze jest, więc póki co, ani Zenon vel Burak, ani Łukasz vel Master nie myślą o innej drodze. Choć bycie grającym po nocach licealistą do łatwych i wyspanych nie należy. W dodatku, lokal w którym grają ma kiepską opinię i faktycznie dzieją się w nim rzeczy dziwne. Więcej o fabule nie powiem.

 

„Chałturnik” nie jest powieścią schematyczną. Sporo się dzieje, trudno nadążyć, a gdy już wpadnie się w specyficzny rytm wydarzeń to wcale nie tak łatwo odłożyć książkę na bok. Młodość, energia, świeżość i zaangażowanie tryskają z kolejnych stron gejzerem trudnym do zahamowania. Chwilami jest śmiesznie, bo nie można odmówić bohaterom poczucia humoru. Jest też strasznie, aż dreszcze przechodzą po plecach. A do tego język, tak pięknie oddający koloryt miejsca akcji. Wszystkie te elementy składają się na godną uwagi książkę, w której jest jakaś lekkość, a wielowątkowość tylko mimochodem wyciąga na światło dzienne kilka trudnych kwestii dotykających współczesnych nastolatków. Aż mnie kusi, żeby wystawić powieści szkolną ocenę… A co tam! W skali od jeden do sześć, u mnie piątka!

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-7835470-3
Premiera: 16 marca 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Videograf za egzemplarz przekazany do recenzji.

Deborah Hopkinson „Kim był Karol Darwin” Prószyński i S-ka

Kim.byl.Karol..Darwin_www

Na drodze do teorii ewolucji.

 

Karol Darwin nigdy nie znużył się nauką. Bacznie obserwowała świat i wyciągał wnioski. Jego teorie na temat ewolucji do dziś wzbudzają emocje. Nie miał tak wspaniałych narzędzi jak współcześni naukowcy. Wystarczył mu otwarty umysł i zdolność logicznego myślenia by stworzyć podwaliny dla współczesnej nauki. Jego dzieło „O powstawaniu gatunków” niewątpliwie wprowadziło sporo zamieszania w kręgach naukowców. Właśnie tak zaczęła się prawdziwa rewolucja myśli naukowej. Darwinowskie idee dotyczące początków życia na Ziemi szokowały ale też zmuszały do myślenia. Jak doszło do ich wysnucia?

 

Książka przedstawia najważniejsze fakty z życia Karola Darwina od dzieciństwa aż do śmierci. Umiłowanie do przyrody, zgłębianie wiedzy podczas studiów, podróże, analizowanie poczynionych obserwacji i wnioski w postaci ważnych dla kolejnych pokoleń książek składają się na niezwykłe życie Darwina.

 

Dzięki tej książce można je poznać w przystępnej i rzeczowej formie, a ciekawe ilustracje pozwalają na lepsze zrozumienie kolejnych etapów życia naukowca.

 

Oprawa: twarda
Tłumaczenie: Edyta Jaczewska
Liczba stron: 112
ISBN: 978-83-8069-237-4
Premiera: 20 stycznia 2016

 

Zobacz też  Seria „Wielcy i sławni”

 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka

Cristina Sánchez-Andrade „Zimowe Panny” Muza

zimowe-panny

Tajemnica spowita mgłą wspomnień.

 

Elektryzująca fabuła tej powieści jest tak niezwykła, że aż dziwna. Czy opisane zdarzenia mogły mieć miejsce? Czy zamknięta społeczność jednej wioski mogła aż tak ulegać wpływom jednej osoby i tkwić w swoich mniejszych lub większych zaburzeniach?

 

Saladina i Dolores, siostry znane jako Zimowe Panny, powracają po trzydziestu latach do rodzinnego domu w małej galisyjskiej wiosce. Jako małe dziewczynki musiały stąd uciekać. Dlaczego? Minęły trzy dekady, a w wiosce i mentalności ludzi ją zamieszkujących niewiele się zmieniło. Sam powrót sióstr wywołuje pewne zawieszenie w ich spokojnej egzystencji. Dlaczego mieszkańcy wstrzymują oddech na widok tych kobiet? Co takiego zrobił ich dziadek, że wszyscy mają względem niego zobowiązania?

 

Przedziwne to miejsce. Czego by się nie dotknąć jest jakieś naznaczone, nienormalne, skrzywione i deprymujące. Tajemnica unosi się w powietrzu, dziwactwa przybierają obsesyjną formę, a normalność… chyba nie istnieje.

 

Oryginalna fabuła, która zadziwia, a chwilami wywołuje złość i obrzydzenie, z pewnością stawia tę książkę wśród nietypowych i trudnych do opowiedzenia. To trzeba poczuć własnymi zmysłami i spróbować ogarnąć własnym rozumem.

 

Cristina Sánchez-Andrade wymyka się schematom. Jej wyobraźnia nie należy do typowych, a wciągający sposób prowadzenia akcji elektryzuje. Ciekawa książka, która nurtuje długo po przeczytaniu.

Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-287-0110-6
Premiera: 24 lutego 2016

Egzemplarz recenzencki otrzymałam od Business&Culture. Dziękuję!

 

« Starsze wpisy Recent Entries »