Recenzje

Sylwia Trojanowska „Blisko chmur” Videograf

blisko-chmur-b-iext30742899

Premierowo

 

Smak niemożliwego.

 

Czasem mocno stąpając po ziemi trudno uwierzyć, że gdzieś mogą unosić się cudowne feromony miłości. Ta wspaniała powieść intryguje dwuznacznością. Z jednej strony dodaje otuchy, przynosi błysk nadziei, że prawdziwa miłość nie zrażając się trudnościami w końcu zatriumfuje. Z drugiej, przytłacza gwałtownymi cięciami, gdy uszkodzone skrzydła nie są już w stanie unieść do góry. Nie warto tracić czasu, bo ten płynie szybciej niż sądzimy. Trzeba go wykorzystać do maksimum i czerpać z życia pełnymi garściami to, co najlepsze. Czy warto się w tym jednak zatracić na tyle, by ranić innych? I tak właśnie można znaleźć się w życiowym potrzasku…

 

„Kiedy widzisz samo słońce i nie rozglądasz się dokoła, możesz nie zauważyć chmury deszczowej, a ona przecież wcześniej czy później się zjawi. Ale po deszczu jest tęcza, a potem znowu słońce…”.

 

Rozstanie z wymarzonym facetem to jeszcze nie koniec świata. Trzeba wziąć się w garść nawet, gdy miłość bezgranicznie i uparcie nie daje o sobie zapomnieć. Ważne, by zupełnie nie popaść w tęsknotę i nie zaniedbać tych sfer życia, które nie bez trudu zostały już wypracowane.

 

Kolejne spotkanie z Kaśką Laską to wspinaczka po trudnym i nieprzyjaznym podłożu, na którym napotkamy całkiem sporo przeszkód. Każdy „kamień” boleśnie wciska się w stopy. To emocje, które wywołują trudne do zasklepienia rany. Im wyżej, tym ich więcej, a droga do szczęścia jest kręta i wyboista. Może rzucić wszystko i poddać się zniewolonym niemocą? Hm, ale wtedy nie ma co liczyć na piękne widoki ze szczytu, zapowiedź szczęścia i spełnienia…Czy warto zawalczyć o miłość, gdy po drodze tyle przeszkód?

 

Pierwsza część książki z Kaśką Laską w roli głównej, czyli „Szkoła latania”,  skupiała się na dodawaniu otuchy w poszukiwaniu własnego „ja”, samoakceptacji, pokładów asertywności wobec toksycznych ludzi i wiary w lepsze jutro. W „Blisko chmur” pojawia się niepewność, zwątpienie, chęć poddania się, buntu własnej siły, pokusa porzucenia tego, co już się osiągnęło, jakaś natrętna słabość, którą trudno odgonić. Jak temu podołać? Czy Kaśka wytrwa w postanowieniach? Jaką rolę odegra w tych rozterkach przyjaźń? Czy uczuciowy cios ostatecznie nie powali na matę, pozbawiając szansy na podjęcie dalszej walki? A wreszcie, czy w ogóle warto walczyć, gdy wiadomo, że własne szczęście będzie okupione cierpieniem innych osób?

 

Dylematy, rozterki, brak prostych rozwiązań, skomplikowane relacje, pogmatwane uczucie, brak spełnienia, oczekiwanie, ból tęsknoty – to miszmasz, na który możecie liczyć w tej powieści. Zakończenie pozostawia sporo znaków zapytania, wiec chrapka na ciąg dalszy rośnie. Bardzo polecam!

Oprawa: miękka
Liczba stron: 286
ISBN: 978-83-7835-466-6
Premiera: 22 marca 2016

 

Za zaproszenie do napisania rekomendacji do tej książki serdecznie dziękuję Sylwii Trojanowskiej 🙂 Ukłony dla Wydawnictwa Videograf

 

Przeczytaj recenzję książki Sylwii Trojanowskiej „Szkoła latania” KLIK

Anna Litwinek „Czarownica” Znak

Print

Współczesna czarownica na tropie rodzinnej zagadki.

 

Odrobina magii w życiu nie zaszkodzi, a wręcz dodaje mu rumieńców. Jednak zbyt duża ilość tajemnicy i niewytłumaczalnych zdarzeń może stać się czymś niepokojącym. To sen czy jawa? Real czy wytwór wyobraźni? I ten rudzik…jaką rolę odegra w życiu bohaterki?

 

Sonia Hunamska to pewna siebie dziennikarka prasowa. Lubi tajemnice historii, zwłaszcza te dotyczące obrzędów. Badanie tropów sprzed wieków podnosi poziom adrenaliny i pobudza ciekawość. Sonia dąży do odkrycia prawdziwej historii pochówków przy lokalnym kościele, ale ktoś depcze po piętach jej dziennikarskiemu śledztwu.

 

Noce to dla Soni czas dotykania innej rzeczywistości. Tajemnicze sny sprawiają, że zaczyna samą siebie podejrzewać o niezwykłą moc. Krok po kroku okazuje się, że ma rację. Kobiety w jej rodzinie posiadają dar, który daje im niecodzienną energię, choć tkwi w nim również pewne ryzyko. Bo bycie czarownicą to nie tylko zyski…

 

Powieść rozbudza wyobraźnię i wciąga swym magicznym wątkiem. Niecodzienne przeżycia senne, pozostawiające ślad na jawie oraz obcowanie z tajemnicą i powolne jej odkrywanie są dopracowane i intrygujące. Wewnętrzna siła, upór i ciekawość bohaterki zgrabnie łączy się z elementami magii i dawnej obrzędowości. Odrobina miłości i namiętności stanowi wysmakowany element dodający powieści pieprzu i pazura. Nie łudźcie się jednak, że uczucie przysłoni realne postrzeganie świata tak silnej bohaterce jak Sonia. Ona uwodzi niecodzienne, niby mimowolnie lecz świadomie. Kto ulegnie jej czarowi? I czy to faktycznie czary?

 

Ciekawa, intrygująca, bardzo dobra książka, subtelnie łącząca historię ze współczesnością i twarde stąpanie po ziemi z urokiem niezbadanej magii. Można ulec jej czarowi. Godna uwagi.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-2404-102-2
Premiera: 14 marca 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak za egzemplarz recenzencki.

Theodor Kröger „Syberia” Replika

syberias

Szczypta miłości w kotle cierpienia.

 

Był człowiekiem z mocnymi pięściami, otwartym umysłem, nadmiernie zuchwale patrzącym w przyszłość. Stał się niepewnym swego losu zesłańcem. Autor opowiada historię własnego zesłania na Syberię. „Dożywotnio” brzmi jak wyrok, ale los bywa przewrotny i może się okazać, że zesłanie będzie początkiem nowego życia.

 

Syberia. Niezbadana, dzika, nieodgadniona. Groźna i romantyczna. Piękna i okrutna. Kraina zsyłki i deportacji. Miejsce przeklęte. Bezkresne krajobrazy, drogi bez końca, aż po horyzont. Jedna linia kolejowa. Stepy, ugory, lasy. Miejsce, gdzie śmierć witana jest z radością, a nadzieja jest wygasającym płomyczkiem przygniecionym cierpieniem ludzi. Nawet natura jest bezlitosna wobec zesłańców. Krótkie lato i długa, mroźna, wyniszczająca i przygnębiająca zima.

 

Theodor Kröger znalazł się na Syberii w 1914 roku. Przeżył wiele, aż nazbyt wiele. Gdy odzyskał upragnioną wolność rozpoczął walkę o powrót do domu. W jednej z wiosek odnalazł coś niespodziewanego – przyjaźń, pracę i miłość, która zmieniła jego pogląd na dalsze życie. Jak potoczyła się dalsza historia?

 

Niezwykle refleksyjna i wzruszająca książka. Dramat jednostki został ukazany emocjami i sugestywnymi opisami przejmującymi do głębi. Cierpienie, stopniowa utrata pewności siebie, przygnębienie i brak nadziei frustrują do tego stopnia, że aż trudno uwierzyć w lepszy los. Nagła zmiana i dostrzeżenie drugiej strony medalu, który zwie się Syberia, gdzie również żyją ludzie, mają zwykłe, codzienne problemy, zmagają się z trudnościami, walczą o dobrą egzystencję i kochają zadziwia, dodaje energii i wzrusza.

 

Autor nie miał lekko. Jego relacja z syberyjskich doświadczeń jest przesiąknięta ciągłym oczekiwaniem i poszukiwaniem sensu. Poznajcie historię życia naznaczonego wędrówką, bólem, przeciwnościami i szczyptą miłości. Bo czasem dla tej wyrazistej szczypty warto żyć w oczekiwaniu.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 440
ISBN: 978-83-7674-505-3
Rok wydania: 2016

Dziękuję Wydawnictwu Replika za egzemplarz recenzencki.

Joanna Jodełka „Wariatka” Świat Książki

wariatka

Niepohamowany ból twórczy.

 

Czasem wena twórcza może doprowadzić do trudnych sytuacji. Psychodeliczne trwanie w dwóch świadomościach, wykreowanej i faktycznej, które przenikają się nawzajem, a linia graniczna między nimi jest tak cienka, że wręcz nieuchwytna, prowadzi do nawarstwienia się trudnych do ogarnięcia ludzkim umysłem zdarzeń. Co jest prawdą, a co tylko literacką fikcją? Kto jest winien zaistniałej sytuacji? Czy niepohamowana chęć pisania wynika z głębokich pobudek psychologicznych?

 

Joanna jest pisarką. Tworzy kryminały. Większość z nich trafia do szuflady i nigdy nie ujrzała światła dziennego. Jeden, ten pierwszy, po latach trafia do księgarń i wywołuje lawinę kontrowersji wśród czytelników. Zwłaszcza, że występują w nim autentyczne postacie, a przedstawiony dramat wydarzył się naprawdę. Tymczasem autorka przebywa w szpitalu psychiatrycznym w stanie ciężkiej depresji. Ktoś próbuje ją zabić…

 

Można wpaść w wir opisanych zdarzeń i wewnętrznych rozterek bohaterki. A raczej całkowitego rozdarcia między skrajnymi emocjami. Lawirowanie między tym, co dzieje się w głowie bohaterki, a wydarzeniami z kolejnych stron książki jej autorstwa pokazuje jak wiele jest cech wspólnych między realem a fikcją literacka. Czytelnik doświadcza smaków trudnego procesu twórczego i popadania bohaterki w istną paranoję i inne chorobliwe stany. Można określić to wariactwem, w dosłownym znaczeniu. Czy ten stan jest kwintesencją opisanych zdarzeń, uczestniczenia w nich i próby radzenia sobie z przeszłością?

 

Powieść Jodełki jest nieszablonowa. To kryminał z szerokim aspektem psychologicznym. Można się w nim zatracić, pogubić, odnaleźć i zdziwić. Można oceniać i wydawać wyroki. Można też nie mieć pewności. Jest ciekawie, inaczej, zaskakująco i plastycznie. Chwilami nawet przerażająco.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-8031-181-7
Premiera: 2 marca 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Świat Książki za egzemplarz recenzencki.

Martyna Senator „Ósmy kolor tęczy” Videograf

osmy

Sztuka przekraczania barier.

 

Bywa, że trudno wyjść poza mury bezpiecznego świata, wykreowanego w bólu po przejściu długiej drogi z załamaniem i apatią w tle. Jeśli choć raz się spróbuje to odważna podróż w nieznane własnego życia zacznie nęcić intensywnością barw. Nawet, gdy oczy nie mogą ich zobaczyć…

 

Lilka straciła wzrok w wyniku wypadku samochodowego. Wkraczając w dorosłość może powiedzieć, ze jej świat jest już poukładany. Choć „poukładany” to chyba złe słowo. Może bardziej  odpowiednim będzie „wypracowany”. Pięć długich lat trwało psychiczne godzenie się z losem. Były momenty skrajnie trudne. A teraz los szykuje Lilce niespodziankę, która zaczyna się od znajomości z Tomkiem…

 

To książka o przełamywaniu barier oraz o miłości, która jest uparta i niełatwo odpuszcza. Ciepło, bezpieczeństwo i potęgę zaufania można okazać w niecodzienny i wspaniały sposób. Tomek na nowo odkrywa świat przed Lilką i dzięki temu otwierają się wewnętrzne oczy, które mogą ujrzeć znacznie więcej niż tylko powierzchowną powłokę pozornej rzeczywistości. Odkrywanie cudownej głębi jest jednak długim procesem, czasem bolesnym i niosącym nieprzewidywalność. Historia przedstawiona w tej książce udowadnia, że warto zaryzykować, stawić czoła temu, co ogranicza, otworzyć serce i umysł, by dać się ponieść uczuciu pełnemu barw. Każdy może bowiem domalować do tęczy swój własny, ósmy kolor, bo każdy jest wyjątkowy. I nie należy ograniczać się obezwładniającym strachem czy niepewnością, bo tylko odważne kroki przybliżają do szczęścia.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 276
ISBN: 978-83-7835-472-7
Premiera: 15 lutego 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Videograf za egzemplarz recenzencki.

« Starsze wpisy Recent Entries »