Eugenia Kuzniecowa „Wróżby to rzecz zimowa” Znak

Tu i teraz.

 

Jedną z najpiękniejszych rzeczy, jaką posiada człowiek, są marzenia. Nie może ich odebrać nikt i nic, nawet wojna. Czasem tylko przychodzi taka refleksja, że nie wiadomo, co zrobić z marzeniami, gdy już się spełnią.

 

„Na ulicy, na której mieszkała baba Kateryna, opowiedziano Janie o piecu, który był ponoć portalem do zaświatów, o duchach zmarłych błąkających się pod oknami w Wigilię, o rozplataniu warkoczy wybrance i wróżbach ze szczekania psów zimą.”

 

Baba Kateryna, Maksym, Jan, Edik, Dawid, Andrija. Powrót Jany w rodzinne strony nad Dnieprem to nie tylko cel etnograficzny, ale przede wszystkim sentymentalna wędrówka do utraconych chwil. To obcowanie z tradycjami miejscowej ludności i prostotą wiary w jutro, które musi nadejść. Cień wojny jest przestrogą, ale nie odbiera ludziom najistotniejszego – nadziei. Odrobina magii dodaje siły tam, gdzie nadziei już nie ma. Bo właśnie niepewność jutra sprawia, że człowiek się boi, ale też kocha najmocniej. Kurczowo trzyma się życia i wierzy, że jutro słońce zaświeci nowym, pełnym blaskiem.

 

Eugenia Kuzniecowa pięknie prowadzi czytelnika przez ukraińską wioskę, życie zwykłych ludzi i wojnę. Pokazuje ludzkie lęki, przemijanie i nadzieję, która zawsze tli się w sercu człowieka. Główna bohaterka, Jana, odkrywa nie tylko dawne tradycje, ale sprawia, że ludzie odnajdują w magii iskrę nadziei. Tutaj poznaje Maksyma, w którym oprócz męskości drzemią wielkie pokłady wrażliwości. Jak odnaleźć bliskość w świecie pełnym niepewności?

 

Realizm magiczny ma w sobie to coś, co pozwala zanurzyć się w prostych prawdach o człowieku w obliczy zagrożenia. „Wróżby to rzecz zimowa” skłaniają do docenienia tego, co tu i teraz, bo marzenia są piękne, ale ulotne jak poranna mgła. Tak wiele tu wrażliwości i subtelności. Tak wiele prostych prawd do odkrycia. Polecam tę książkę Waszej uwadze.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-8367-365-3
Przekład: Iwona Boruszkowska
Premiera: 12 listopada 2025

Magdalena Kordel „Wzgórze Aniołów” Znak

Krok do przodu.

 

„O ile miłość rzeczywiście jest przereklamowana, o tyle przyjaźń jest najpewniejszym i najlepszym uczuciem, którego można być zwyczajnie pewnym.”

 

Odrobina świątecznej magii, przyjaźń, zaufanie, ciepło domowego ogniska i wiara w lepsze jutro – to wszystko znajdziecie w tej klimatycznej opowieści. Książka przywraca nadzieję i dodaje otuchy do walki, która może wydawać się bezsensowna i niemożliwa do wygrania. To również historia o zmianach, na które nigdy nie jest za późno. A także o aniołach, które są wszędzie, trzeba tylko umieć je dostrzec.

 

Aniela przez lata mieszkała w domu w Szydłowie. Przyszedł taki dzień, że podjęła decyzję o wyjeździe do Warszawy. Tam czeka na nią ekscentryczna przyjaciółka Lola, która prowadzi kawiarnię Strony Strun. Loli nie brakuje energii mimo dość zaawansowanego wieku i zaraża tą energią Anielę. W kawiarni dzieją się rzeczy wielkie, bo można tu liczyć nie tylko na pyszne przekąski i kawę, ale też na poradę prosto od serca. Właśnie tam trafia Jagoda z małym Stasiem. Chłopiec nie marzy o klockach lego pod choinkę, ale o bezpiecznym domu, w którym nie trzeba będzie się już nigdy bać. Może niebawem te marzenia się spełnią, bo Jagoda wreszcie zrozumie, że czas na zmiany w życiu.

 

„Biały gołąb układał w miękkim puchu to, co absolutnie nie powinno zostać zapomniane. Spostrzeżenia, marzenia i prośby potrafiące zmienić niejedno życie.”

 

Wyzwolenie się o toksycznego partnera to początek nowego, bezpiecznego i szczęśliwego życia. Dzięki Loli i Anieli łatwiej podjąć życiowe decyzje. Koniec zawsze jest początkiem nowego, trzeba tylko nabrać odwagi do zmian. W klimacie świątecznych życzeń te zmiany pachną intensywniej.

 

Cudowna, wzruszająca i optymistyczna opowieść o odnajdywaniu siebie w chwilach zwątpienia oraz o nadziei, która dodaje sił do działania. Pachnąca pierniczkami, igliwiem i pomarańczami. Nastrajająca pozytywną energią i magią, której czasem potrzebuje każdy z nas. Z delikatnym muśnięciem anielskich skrzydeł przenosi czytelników do bezpiecznego, spokojnego świata, który otwiera przed nami drzwi. Wystarczy tylko zrobić krok do przodu.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-8367-254-0
Premiera: 12 listopada 2025

Żaneta Pawlik „Popielate serca” Zysk i S-ka

Życie po omacku.

 

Czy w codzienności pełnej szarych barw, rutyny, napięć i utraconych nadziei znajdzie się miejsce na marzenia? Jak odnaleźć właściwą drogę życia, gdy błądzi się w we mgle? Co zrobić, by na nowo nadać kształt uczuciom i emocjom? Życie po omacku sprawia, że dni przelatują przez palce i zatracamy się w marazmie.

 

Leszek od wczesnej młodości jest niewidomy. On wie, jak wyglądał świat, więc tym trudniej pogodzić się z utratą wzroku. Kiedyś rzeźbienie w glinie było dla niego ukojeniem. Teraz, dobiegając pięćdziesiątki, zapadł się we własnych słabościach i nie potrafi odnaleźć pozytywów w życiu. Frustrujący związek z Ewą, wychowywanie córki według zasad, w które sam już nie wierzy i schematyczność codzienności dają mu nieźle w kość. Spotkanie z Joanną jest jak promyk słońca, który daje nadzieję na coś więcej, niż trwanie w życiu po omacku.

 

Joanna jest na życiowym zakręcie. Romans z szefem to nie był dobry pomysł, więc gdy traci pracę przychodzi refleksja, że należy coś zmienić. Przypadkowe spotkanie z Leszkiem otwiera jej oczy na prawdziwe wartości. Może ta relacja stanie się furtką do nadziei?

 

„Etykietki, które przez lata naklejała na wątłą psychikę , stały się niewyraźne, napisy starte upływem czasu, ale atrament wsiąknął do wnętrza. Przeciął skórę, wniknął w krwioobieg i karmił poczucie wyrządzanej innym krzywdy.”

 

„Popielate słońca” jest bolesną i refleksyjną książką. Wiele treści można znaleźć między poszczególnymi zdaniami. Wchodząc do świata bohaterów, zdajemy sobie sprawę z istoty drobiazgów. Tak wiele tu uczuć i emocji, choć postacie niechętnie o nich mówią. Potrzeba bliskości, lęk przed samotnością, dojrzewanie do prawdy o sobie i zrozumienie przez drugiego człowieka są tu istotą treścią książki. Nienachalna więź jest kołem ratunkowym dla życiowych rozbitków, czyli bohaterów tej książki. Bo czasem piękno rodzi się w mroku. Trzeba tylko umieć dostrzec je we właściwym momencie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-8335-679-2
Premiera: 7 października 2025

Ewa Woydyłło „Świętowanie życia” Wydawnictwo Literackie

Sztuka codzienności.

 

Życie z dnia na dzień często porównywana jest do kołowrotka, który plecie nić przez wytyczone tory. Tak często zatracamy się w tym rytmie i schematach. Gdy ktoś lub coś zaburzy tę codzienną rutynę, czujemy się nieswojo, niekomfortowo. Jednocześnie stale narzekamy, że codzienność jest taka przewidywalna i nudna.

 

Świętowanie ozdabia szarą codzienność niczym piękna broszka zdobiąca prostą suknię. Czy świętować trzeba? Nie jest to konieczne, ale działa na nas jak eliksir pełen wyzwalającej energii i optymizmu. Co zrobić, by subtelnie połączyć codzienność ze świętowaniem? Jak sprawić by do prozy życia wpleść odrobinę luksusu świętowania?

 

Właśnie o tym subtelnym połączeniu jest ta książka. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć i wziąć sobie do serca zawarte tu rady. Tak niewiele trzeba, aby zmienić życie w coś pięknego i niepowtarzalnego. Tak mało kosztuje rozpieszczanie siebie i innych. Sztuka codzienności to umiejętność korzystania z pozytywnej energii, doceniania siebie i budowania pozytywnych relacji z innymi. Gotowi?

 

Książka składa się z trzech części świętowania życia: „Sekrety kobiet”, „Buty szczęścia” i „Droga do siebie”. Każda z nich to drogowskaz na lepsze jutro. Inspirują do poznania siebie, docenienia własnych cech, odnalezienia tego, co najlepsze i zrozumienia, że uczynienie święta z codzienności zależy tylko od nas. Czy chodzi o obdarowanie siebie szczyptą lenistwa? Dla niektórych może tak, ale dla innych będzie to raczej obdarowanie siebie tym, czego po prostu nam brakuje. Fundujmy sobie ciche triumfy i zróbmy z nich nasze wewnętrzne święto. To działa!

 

Przestańmy skupiać się na zmartwieniach i zacznijmy cieszyć się z dobrych rzeczy. To niewiarygodne, ale sporo tych pozytywów mamy każdego dnia. Cóż, nie zauważamy ich, bo rozkminiamy troski. Ot co!

 

Warto sięgnąć po tę książkę i czerpać z niej garściami. Wasze samopoczucie z pewnością się poprawi. Stanowczo polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 496
ISBN: 978-83-0808-803-6
Premiera: 15 października 2025

Ewelina Konopczyńska-Tota „Rozmowy z Aktorami ze Starego Teatru”

Waga zawodu aktora.

 

Być aktorem. Piękna sprawa. Zawód podziwiany, oklaskiwany, wyjątkowy. Widzowie oglądają to, co aktor ma do przedstawienia na ekranie, czy na scenie. Wczuwają się w wyjątkowość postaci, identyfikują z nimi. Gdy aktor gra całym sobą, można zapomnieć, że to tylko rola. Często postać filmowa czy sceniczna ma twarz aktora. Aktorstwo to sława, rozpoznawalność, niebanalność i to coś, o czym niejednokrotnie się marzy.

 

„Aktorstwo to jest taki zawód, którego nie da się uprawiać bez ogromnej empatii.”

 

„Rozmowy z Aktorami ze Starego Teatru” to zbiór szczerych rozmów z aktorami Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. Poznajemy ich prywatność, poglądy, punkt widzenia na różne sprawy. Wchodzimy w skórę aktorów, zaprzyjaźniamy się z nimi, śledzimy ich losy. Przenosimy się w różne czasy i możemy dokonać porównania, jak żyło się kiedyś, gdy królował szary PRL.

 

„Aktorstwo jest bardzo zaborczym zawodem, z trudem znosi jakąkolwiek konkurencję.”

 

Ewelina Konopczyńska-Tota z pasją odkrywa przed czytelnikami wagę zawodu aktorskiego i przybliża osobowości znane z ekranu i ze sceny. Czytając kolejne wywiady, można lepiej poznać codzienne życie aktorów, ich troski, lęki i marzenia.

 

Po przeczytaniu tej wyjątkowej opowieści o ludziach tworzących Stary Teatr, zupełnie inaczej patrzy się nie tylko na osoby, które podzieliły się swymi doświadczeniami w rozmowach z Autorką, ale też na sam zawód aktora. W aktorstwie można się zatracić.

 

„Nie ucieknę przed sobą w aktorstwo.”

 

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę? Choćby po to, by przeczytać coś wyjątkowego, niesztampowego i przenieść się, nawet na kilka krótkich chwil, do świata, w którym sztuka odgrywa niebagatelną rolę. Serdecznie polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 580
ISBN: 978-83-6761-375-0
Premiera: 22 września 2025

« Starsze wpisy Recent Entries »