
Zawirowania losu, pogmatwane relacje, wybory, które decydują o dalszym życiu i maski, tak często są zakładane w codzienności. Sporo huśtawki emocjonalnej serwuje autorka w tej powieści.
Hanka mieszka w małej bieszczadzkiej wiosce, nic się jej nie klei, ledwie wiąże koniec z końcem, jest załamana swoją sytuacją, nawet pogoda sprzyja tym pesymistycznym nastrojom. Jeden dzień wywraca wszystko do góry nogami. W domu Hanki pojawia się Kaja – celebrytka zepsuta do szpiku kości, pełna złych cech. Jawi się przyrodnią siostrą Hanki, co jest początkiem zmian w życiu obu bohaterek. Starcie kobiet z dwóch różnych biegunów nie wróży spokojnych siostrzanych relacji. Hanka zmienia środowisko diametralnie, gdyż z bieszczadzkiej głuszy, gdzie słychać każde trzeszczące drzewo, przenosi się do głośnego i zwariowanego świata celebrytów, gdzie błyszczy się nie tylko na wizji. Ten świat z pewnością nie sprzyja budowaniu ciepłych i bliskich relacji. Tam liczy się bezwzględność w spinaniu się na szczyt kariery.
Obie bohaterki w gruncie rzeczy są samotne, choć otoczone mężczyznami pragnącymi z nimi być. Niełatwo rozszyfrować prawdziwe intencje i odczytać uczucia. Obie wiele uczą się na kolejnych kartkach książki i okazuje się, że między ogniem i wodą też można nawiązać nić porozumienia.
Może nie ma w tej powieści „fajerwerków” i czegoś odkrywczego, ale jedna refleksja wynika z niej na pewno: każdy życiowy wybór należy przemyśleć po dwakroć, bo nie zawsze to, co się błyszczy okazuje się diamentem, a pokusa pójścia za głosem płomiennej namiętności zapewni udane i spokojne życie.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-7961-182-9
Rok wydania: 2015
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Autorce http://izafraczyk.pl



