26 sierpień 2016

Wioletta Sawicka „Dzień cudu” Prószyński i S-ka

dziencudu

Cudowny układ po życie.

 

Czy dziewczyna z popegeerowskiej wsi ma szansę na coś więcej niż despotyczny mąż, brak szacunku, wiele dzieci, zaliczoną zawodówkę i brak pasji? Historia Hanki uciekającej od tej perspektywy pokazuje, że tak. Niestety, odsłania też drugą stronę medalu, bo nie każde marzenie da się spełnić, gdy na drodze stanie bezwzględny rak.

 

Glejak mózgu zmienia wszystko w życiu Hanki. Nie ma już nadziei na miłość, wykształcenie, lepszy los i posmakowanie nieznanych dotąd emocji. Jest nieuchronność rychłej śmierci, mijające minuty i poczucie straty. Rak zawładnął codziennością Hanki. Jest jej wiernym towarzyszem, mentorem, doradcą i wyrocznią. Tymczasem Hanka chce kochać i być kochaną. Uporem wyrwana z rodzinnego Nieba chciała spokojnie żyć u boku męża Roberta. Może kiedyś zacząć studia? Może kiedyś pokochać męża? Rak chce zabrać jej tę możliwość, a Robert, choć wyrozumiały i opanowany, nie ma w sobie aż tak wielkich pokładów siły, by udźwignąć ciężar choroby żony. Ciąg przypadków stawia na drodze Hanki Piotra, byłego policjanta, autora poczytnych kryminałów, rozwiedzionego czterdziestolatka. Ta dwójka to zupełnie odmienne światy, a jednak nawiązują nietypową nić porozumienia. Początkowo ma być to zwykły układ, ale szybko okazuje się, że cieplejsze uczucia biorą górę nad rozsądkiem. Jak zakończy się ta historia?

 

Jestem absolutnie urzeczoną tą powieścią. Dawno nie przeżyłam tak wielu emocji przy lekturze. Autorka wciąż zaskakuje czytelnika zwrotami akcji, niebywałą empatią i wszechstronnością odczuć bohaterów. Wielowątkowość sprawia, że książka jest jak skarbnica tematów do dyskusji. Syndrom niekochanego dziecka, alkoholizm, materializm, szukanie dróg porozumienia z rzadko widywanym dorastającym dzieckiem, które po rozwodzie mieszka setki kilometrów od drugiego rodzica, zmaganie się z wizją rychłej śmierci, brak sił do walki z chorobą, zerwane więzi z rodziną i odbudowywanie tych relacji, miłość nieśmiało szepcząca do ucha słowa dające nadzieję, ucieczka przed odpowiedzialnością, bezinteresowność i interesowność. Czy w tylu wątkach jest miejsce na cud? Emocje, emocje, emocje. Rewelacyjna książka. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 464
ISBN: 978-83-8069-420-0
Premiera: 4 sierpnia 2016

Podziękowania dla Prószyński i S-ka

Gilbert Keith Chesterton „Ojciec Brown” Replika

brown

Zaspokoić głód prawdy.

 

Jak zwietrzyć niebezpieczeństwo i odnaleźć drogę do prawdziwych przesłanek zbrodni? Czy można widzieć więcej niż inni, gdy używa się w rozumowaniu metody dedukcji? Sherlock Holmes powiedziałby, że jak najbardziej. Ojciec Brown podpisuje się pod tym obiema rękami.

 

Bohaterem zbioru opowiadań zawartych w tej książce jest niezwykle skromny ksiądz, obdarzony nieprzeciętnymi umiejętnościami do rozszyfrowywania najtrudniejszych zagadek kryminalnych. Czasem wystarczy jeden drobiazg, by dotrzeć do źródła wydarzeń. Ten drobiazg jest zwykle niezauważany, stąd tak wiele niewyjaśnionych zbrodni. Ojciec Brown wykorzystuje swój wewnętrzny spokój, wprawne oko i błyskotliwy umysł do wyciągania wniosków z detali. Przy tym wykazuje niebywałą empatię, a swą niezłomną wiarą nienachalnie zaraża najbardziej zatwardziałych niedowiarków. Bo każdy zasługuje na drugą szansę i nie należy skreślać z listy odkupionych, tych chwilami zagubionych.

 

Ojciec Brown nie ukrywa, że jego idolem i wzorem do naśladowania jest sam Sherlock Holmes. Nie szuka sławy, ale wie, jak ją zyskać. W pokorze i z ukrytym uporem, podąża tropem sprawcy, by zrozumieć przesłanki, którymi się kierował. Imponująco rozwiązuje sprawy z góry skazane na porażkę.

 

Cóż mogę powiedzieć o tej książce będąc zwolenniczką prozy Artura Conan Doyle’a? Jest klimatycznie, ciekawie, zaskakująco i mądrze. Po nitce do kłębka, z nieprzeciętnymi dialogami, inteligentnymi wnioskami i spokojem. Główny bohater osiąga wiele, stosując dedukcję w swym rozumowaniu. Język Chestertona nie jest może tak wytrawny, jak ojca Sherlocka Holmesa, ale nie można odmówić mu ciekawej fabuły i przyciągających uwagę spraw kryminalnych. Pięknie i klasycznie, po prostu.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-7674-530-5
Premiera: sierpień 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Replika

Krystyna Kaplan „Londyn w czasach Sherlocka Holmesa” PWN

londyn

Magnetyzm miejsca.

 

Londyn. Magnetyczne miasto. Mekka wynalazców, artystów, outsiderów. Zanurzone we mgle, skąpane w ciągłym dżdżu, mroczne i tajemnicze. Głośne, energiczne i tętniące życiem. Tak było od wieków i tak pozostało do dziś.

 

Autorka wnikliwie przypatruje się Londynowi z przełomu XIX i XX wieku. Epoka wiktoriańska, początek wielkich zmian zauważalnych gołym okiem, ale też tych intelektualnych, nieco mnie zauważalnych, za to odczuwalnych. Niezwykły postęp techniczny, nowe budowle, metro, mosty, kanalizacja, automobile, telegraf, kinetoskop. Imponujący skok w myśleniu, przejawiający się w odwadze sufrażystek. Rozwój muzyki, sztuki, pisarstwa, teatru, malarstwa. Właśnie Londyn skupiał najważniejszych europejskich intelektualistów. Tu wymieniali oglądy, tu zawierali przyjaźnie, tu szukali inspiracji i świeżego powiewu dla dalszej twórczości. Londyn to również arena dla przestępców. Ciemne zaułki i wyjątkowy nastrój miasta, przyciągał czarne charaktery.

 

W londyńskiej kamienicy przy Baker Street 221B mieszkał najsłynniejszy detektyw świata, Sherlock Holmes, wykreowany przez Arthura Conan Doyle’a. jego postać był tak realna, że mieszkańcy uważali go za autentyczną, a literackie uśmiercenie bohatera spotkało się z żałobą i wyraźnym protestem.

 

Sugestywność opisów poszczególnych miejsc i zdarzeń z Londynu jest tak przekonująca, że czas spędzony z książką staje się niezwykłą podróżą w czasie. Autorce udała się nie lada sztuka, gdyż połączyła konkretne fakty z autentycznymi reakcjami ludzi wówczas żyjących, co nadaje książce niezwykłego klimatu. Archiwalne zdjęcia dopełniają całość, a tytułowy Sherlock Holmes jest dobrym duchem i przewodnikiem po londyńskich uliczkach z czasów jego życia. Z pełnym przekonaniem polecam tę niezwykłą podróż.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-0118-503-9
Premiera: 10 sierpnia 2016

Podziękowania dla PWN

Aleksandra Mantorska „Pechowa dziewczyna” Nasza Księgarnia

pechowa

Szukać po omacku.

 

Lekka i optymistyczna historia młodej dziewczyny, po omacku szukającej szczęścia w miłości.

 

Wyznaczanie sobie terminu na znalezienie partnera idealnego to niekoniecznie dobry pomysł, bo na siłę nie da się znaleźć miłości. Ale zastrzyk energii wynikający z wewnętrznej desperacji, czasem może być pomocny w odkrywaniu prawdziwych uczuć i emocji.

 

Historia Julki Jastrzębskiej, pracownicy działu marketingu w korporacji, porzuconej przez cudownego chłopaka, nie porywa oryginalnością fabuły, czy nagłych zwrotów akcji. Jest jednak w tej książce tak duży ładunek optymizmu, że dzięki niemu broni się sama i może być świetną propozycją na chwile smutku, czy relaksu. Przyjaźń, relacje międzyludzkie, branie się w garść po upadkach, empatia względem problemów innych, poszukiwanie ciepła i miłości, to składowe fabuły tej powieści. Do tego poczucie humoru i prawda stara jak świat, że zwykle to, co tuż pod nosem, bywa niezauważane i niedoceniane. Gubiąc się w setkach możliwości współczesnego świata, tak często można przeoczyć prawdziwe uczucie. Warto rozejrzeć się wokół siebie i dostrzec niekłamane piękno, a dopiero potem wyruszać na podbój świata, być może tylko po to, by utwierdzić się w przekonaniu, że poszukiwanie mija się z celem.

 

Pozytywna książka, z dużym ładunkiem emocji i współczesnego borykania się chłodem świata.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-10-13069-3
Premiera: sierpień 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia

K. Bromberg „Hard Beat. Taniec nad otchłanią” Helion, Editio Red

hard

Pokonać bariery.

 

Czasem warto nagiąć reguły. To pozwala iść w stronę marzeń i odnaleźć szczęście, choć wszystko wokół wskazuje, że to niemożliwe.

 

Prawdziwa miłość zawsze odnajdzie drogę do celu. Zwykle nie jest łatwo i bez przeszkód, wręcz przeciwnie. Im głębsze uczucie, tym więcej trudności do pokonania. Historia Tannera i Beaux to plątanina skrajnych emocji, niepewności, wulkanu pożądania i niemocy wynikającej z braku perspektyw na wspólne życie. Tanner jest korespondentem wojennym. Podczas jednej z wypraw zginęła jego przyjaciółka i zawodowa partnerka. Mężczyzna nie może otrząsnąć się po tragedii, ale zdaje sobie sprawę, że tylko powrót do niebezpiecznej pracy może go uzdrowić. Na miejscu okazuje się, że ma nową partnerkę, fotografkę Beaux. Już pierwszego dnia poznaje ją nieco bliżej. Jej buta w starciu z uporem, egoizmem i zarozumialstwem Tannera, nie wróży udanych relacji. Już wkrótce okaże się, że pozory mylą, bo między parą wręcz iskrzy namiętnością. Nie da się długo uciekać od siebie, a pojawienie się nici porozumienia i głębszych uczuć to dopiero początek problemów.

 

Powieść obfituje w niedopowiedzenia, sekrety i zaskakujące zwroty akcji. Z drugiej strony, emanuje niekłamaną namiętnością i ogniem pożądania. Odkrywanie prawdy o prawdziwym obliczu Beaux trwa niemal do ostatniej strony. Wspomnienia i wewnętrzna blokada Tannera, choć wypierana ze świadomości, jednak istnieje. Zdawać by się mogło, że oboje są sobie przeznaczeni i chce się im kibicować, lecz po drodze zdarza się tak wiele, że w efekcie powstaje mętlik w głowie czytelnika. Czy to książka z happy endem? Przekonajcie się.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-283-1877-9
Premiera: wrzesień 2016

 

« Starsze wpisy Recent Entries »