Aneta Krasińska „Gdy opadły emocje” Szara Godzina

gdy-opadly-emocje

Uśpiony wulkan emocji.

 

Życie pisze różne scenariusze. Jednak młodzieńcza miłość zostaje w sercu na zawsze. Nic dziwnego, że spotkanie po latach wiąże się z tak wielkimi emocjami. Dopiero, gdy opadną, można spojrzeć na rzeczywistość znacznie wyraźniej. A wtedy, ideał traci na idealności.

 

Marcelina jest przytłoczona codziennymi obowiązkami. Dorastające bliźnięta, mąż, dom, praca. I tak w kółko, każdego dnia. Brak czasu i chęci, żeby zadbać o siebie. Ale przyszedł czas, że wreszcie trzeba się za siebie wziąć, bo spotkanie z dawnymi kolegami i koleżankami z klasy, dwadzieścia lat po maturze, musi wypaść jak najlepiej. Zwłaszcza, że po latach zobaczy też dawna miłość, która zostawiła niezabliźnione rany w sercu i pamięci. Emil pozostał w jej głowie jako ideał. Czy faktycznie jest tak idealny, skoro kiedyś wyjechał bez słowa? Czy mocniejsze bicie serca i motyle w brzuchu świadczą o ciągłym uczuciu? A może Marcelina postawi wszystko na jedną kartę i da się porwać emocjom sprzed lat, które jak uśpiony wulkan, może z zaskoczenia wybuchnąć i zmienić rzeczywistość wokół niej?

 

Akcja powieść w zasadzie toczy się podczas jednej nocy, kiedy odbywa się spotkanie integrujące ludzi, którzy przeżyli wspólną młodość. Okazuje się, że tej jednej nocy w emocjach bohaterów może zadziać się tak wiele, że zaczną podejmować nagłe, zaskakujące decyzje. Otrzeźwienie porywów gorącego serca przynosi całkiem inne refleksje, niż te przeżywane na gorąco. Młodzieńcza nadzieja  na świetlaną przyszłość, czasem zmienia się w zaskoczenie i porażkę. Innym razem prowadzi do przedziwnych życiowych zakrętów. Czy warto zmieniać to, co się ma, na wielka niewiadomą? A może lepiej dojrzale przeżyć swe młodzieńcze emocje po latach i zbudować przyszłość wedle zupełnie odmiennego szablonu? Przeczytajcie i dajcie się zaskoczyć.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-66201-21-7
Premiera: 24 marca 2019

Książki w eterze są ambasadorem tego tytułu. Dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.

2 komentarzy

  1. Bardzo się cieszę, że powieść obudziła wspomnienia i wywołała refleksje. Pozdrawiam

  2. Grazyna st. pisze:

    Chętnie przeczytam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *