Magdalena Witkiewicz „Listy pełne marzeń” Filia

listy-pelne-marzen

Odroczone pragnienia.

 

Co daje największe szczęście? Spełnianie dziecięcych marzeń. Można się w tym zatracić na tyle, że zapomina się o własnych pragnieniach. Jest jednak na świecie dążenie do równowagi, więc dobro powraca. Na szczęście.

 

Maryla ma spore doświadczenie życiowe, więc ze swoim siedemdziesięcioletnim bagażem przeżyć śmiało kroczy naprzód, aby dawać szczęście innym. To ona dba o wiarę w siłę dziecięcych marzeń i zupełnie bezinteresownie wchodzi w rolę Mikołaja, który pozwala na spełnienie dziecięcych marzeń. Maryla nie waha się przed kolejną stertą listów z prośbami o prezenty, nawet wtedy, gdy prokurator bacznie przygląda się jej działalności. Tylko gdzie w tym wszystkim miejsce na jej wąłsne marzenia? A może w spełnianiu cudzych marzeń tkwi klucz do prawdziwej głębi człowieczeństwa?

 

Tak wiele w tej powieści prostego piękna, bezinteresowności, dobra, empatii i wrażliwości. Poznając wspomnienia bohaterki, wchodzi się do jej świata, w którym brakowało prawdziwego szczęścia, miłości, spełnienia. Musiała długo czekać na odwrócenie karty swego losu, wciąż ciesząc się namiastką własnych pragnień. Ciepło bijące od Maryli jest ucieleśnieniem dobra, zrozumienia i mądrości. Realizując życiowy cel, nie pragnie wiele dla siebie, choć od lat, gdzieś z tyłu głowy, jest nostalgia, żal i pustka. Szczęśliwe zakończenie udowadnia, że odroczone pragnienia mogą być równie piękne i intrygujące , jak te świeże. Sztuka mądrości i dojrzałości polega bowiem w dużej mierze na cierpliwości.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-8195-289-7
Premiera: 28 października 2020

filia

komentarz

  1. Grazyna st. pisze:

    Lubię takie powieści, jak i twórczość tej autorki. Dzięki za recenzję. Dobrze, że właśnie zakupiłam tę nowość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *