21 kwietnia 2021

Agata Suchocka „Underground” Akurat Muza

underground

Sięgnąć po pomocną dłoń.

 

Wcale nie tak łatwo sięgnąć po pomocną dłoń, gdy jest się na granicy dna. Pogubienie, maski, samotność w tłumie, są zwykle głęboko skrywane. Ciężko przyznać się przed samym sobą, że tkwi się w bagnie. Na szczęście, od każdego dna można się odbić. Trzeba tylko chcieć.

 

Poznajemy dwa oblicza marli, zupełnie dalekie od siebie. Pierwsze, to zwyczajna pracownica korporacji, zakładająca garsonkę, klikająca w klawiaturę, uśmiechająca się do współpracowników, pilnująca terminów. Drugie, alternatywne, szalone, dzikie i brudne. Upojone alkoholem i naćpane, psychotyczne, poruszające się w rytm troboskopowych świateł. To Marla, która pogubiła się w swym świecie i nie może znaleźć drogi wyjścia z otchłani mroku. Unika bliższych relacji, jest chłodna i nieprzenikniona. Dlaczego tak się pogubiła? Czy znajdzie się ktoś, kto poda jej pomocna dłoń?

 

Lizard, Morgit, Ichiguno. Jakże różni, tajemniczy, nietypowi. Z każdym z nich łączą Marlę jakieś uczucia, ale nie sposób nazwać je po imieniu. Czy któryś z nich znajdzie w sobie siłę, by odczarować Marlę i pokazać jej realny, pozytywny świat, bez masek.

 

Powieść z gatunku psychologicznych, trudnych, wymagających przemyślenia i głębszego pochylenia się nad podjętymi wątkami. Mroczny, ciężki klimat potęguje atmosferę tajemnicy, niepewności, obłędu. Poznajcie historię Marli oraz mężczyzn, którzy postanowili się do niej zbliżyć i dotknijcie trudnych tematów, aby wyciągnąć z nich pozytywne i ważne wnioski.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 353
ISBN: 978-83-2871-653-7
Premiera: 3 marca 2021

akurat

E. J. Copperman, Jeff Cohen „Tajemnica brakującej głowy” Prószyński i S-ka

Tajemnica.brakujacej.glowy

Z głową do zaginionej głowy.

 

Dedukcja przydaje się przy analitycznym podejściu do życia oraz w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych. Trzeba ruszyć głową, by dotrzeć do prawdy, która bywa zaskakująca.

 

Na nic się zda schematyczne myślenie, gdy w grę wchodzi dotarcie do rozwiązania sprawy morderstwa. Idąc po nitce, można dotrzeć do kłębka, a jakże, tylko trzeba brać pod uwagę przeróżne supełki, na które można natknąć się po drodze. Do rozwiązania tych supełków idealny jest Samuel Hoenig, który zarabia na życie odpowiadając na pytania. A odpowiada na nie w skrupulatny sposób. Zespół Aspergera pomaga mu w tym zadaniu, choć przeszkadza w wielu innych życiowych sytuacjach. Kto ukradł zamrożoną głowę z Instytutu Krioniki Garden State? Czy doktor Rebeka została zamordowana?

 

Analityczny umysł, inteligencja, sztuka wykorzystywania własnych słabości oraz doskonały humor i błyskotliwe dialogi to znaki szczególne tej książki. Autorzy świetnie połączyli komedię z kryminałem i dodali jeszcze watek psychologiczny. Czyta się z niekłamaną przyjemnością, a odkrywanie kolejnych kart zagadki jest ciekawą literacką przygodą. Przy okazji poznaje się styl życia i specyficzne zachowania ludzi z zespołem Aspergera, co dodaje książce oryginalności. Doskonała lektura na wolny czas. Relaksuje, bawi, ale też zmusza do refleksji. A wszystko w idealnych proporcjach. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-8234-068-6
Premiera: 25 marca 2021

Proszynski.logo

Michał Rusinek „Psia skrętka, czyli przewodnik po dziecięcych przekleństwach” Znak Emotikon

psia-skretka

O Rozpiska! Mordebrano!

 

Humorystyczny, pełen neologizmów, przewodnik po słowach, które mają robić za przekleństwa. Dziecięce przekleństwa.

 

W chwilach wzburzenia, emocji, złości, gniewu i niedowierzania, aż chce się wykrzyknąć mocne słowa. Nie wiedzieć czemu, ale te mocne słowa, to zwykle przekleństwa i właśnie one pomagają odzyskać spokój ducha. Szkopuł w tym, że przeklinać nie wypada. Z pomocą przychodzi ta książka. Michał Rusinek wskazuje alternatywną drogę. Oto mnóstwo zupełnie ładnych dziecięcych przekleństw, które spełnią swą rolę, a przy okazji jak one brzmią!

 

Chcesz zaskoczyć rówieśników i dorosłych? Przeczytaj tę książkę, popraw sobie humor i dodaj do słownika kilkadziesiąt słów, które zadziwią niejednego. Można skorzystać z wachlarza stworzonego przez autora lub pokusić się o własną zabawę słowami. To naprawdę świetna zabawa i relaks.

 

Książka jest wyjątkowa, bo wierszyki wpadają w ucho, opisują z życia wzięte i uczą mistrzowskiej gry słów. Tworzenie neologizmów to kreatywna zabawa, która wywoła uśmiech i zachęci do niej innych. Przeczytajcie koniecznie! Bo dobre przekleństwo nie jest złe!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 72
ISBN: 978-83-2407-571-3
Premiera: 24 marca 2021

Bez nazwy-1

Corinne Michaels „Zawalcz o mnie” Muza

zawalcz-o-mnie

Uciekając przed miłością.

 

Jak długo można uciekać przed miłością? To powieść o cieniach przeszłości, szukaniu własnej drogi, ucieczce przed prawdziwym uczuciem oraz o tęsknocie, która wciąż uparcie podpowiada, żeby nie bać się otwartości wobec miłości. Nawet wtedy, gdy ta jest nie po drodze zraz danymi obietnicami.

 

Declan kocha Sydney od dzieciństwa. Kiedyś obiecał, że nie opuści jej nigdy, będą żyli długo i szczęśliwie razem. Musi złamać daną obietnicę, bo po latach złożył inną, wykluczająca związek z Sydney. Opuszcza Sugarland, aby zniknąć w tłumie Nowego Jorku i zapaść się w nicości, którą gwarantuje pęd współczesnego świata. Kiedyś przychodzi jednak dzień, że wraca do rodzinnego miasteczka, a tam spotyka Sydney, która nic, a nic się nie zmieniła. Co gorsze, jego uczucie do tej dziewczyny również pozostało niezmienne. Czy Sydney zrozumie pobudki jego kategorycznej decyzji?

 

Wiele krętych dróg, które mają wspólny cel. Oto najlepszy skrót fabuły tej powieści. Konfrontacja z przeszłością, gdy wybrało się inna drogę, nie należy do najłatwiejszych. Uczucie nigdy nie gaśnie, choć przykrywa je psora warstwa kurzu. Czy wystarczy go zdmuchnąć, by zapłonęło na nowo? Sporo różnych komplikacji napotka po drodze tych dwoje, ale ich walka o siebie jest godna uznania. Przeczytajcie i zanurzcie się w romantycznym klimacie historii o pięknej miłości, z której nie warto rezygnować, nawet wtedy, gdy los kieruje na zupełnie inne ścieżki.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-287-1646-9
Premiera: 7 kwietnia 2021

muza

Maria Ulatowska, Jacek Skowroński „Co komu pisane” Prószyński i S-ka

Co.komu.pisane

Studium strachu.

 

Strach, zemsta, wyrzuty sumienia i podskórny lęk, który nie pozwala zaznać spokoju. Doskonale skonstruowane studium strachu, w którym nic nie jest oczywiste.

 

Do domu cenionego lekarza, Tomasza Bocianowskiego, puka nieznajoma kobieta. Wraz z jej przybyciem świat zmienia się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Teraz nic już nie jest oczywiste, a zagadki mnożą się w zatrważającym tempie. Janina Opiłko jest tajemniczą osobą i, choć jej książki znają wszyscy, ona sama jest nieodgadniona. Wokół doktora zaczynają dziać się przerażające rzeczy. Tajemniczy Ktoś zaczyna go prześladować. Z dnia na dzień jego życie staje się jakby z książki grozy. Kto tu rozdaje karty? Czy tajemniczy Ktoś zdejmie maskę? W jaki sposób kreowany jest podświadomy lęk? Czy jest tu jakaś manipulacja? Komu zależy na zbudowaniu atmosfery strachu wokół poczciwego lekarza?

 

Psychologiczne studium strachu, oparte na podświadomym pragnieniu zemsty i wyrzutach sumienia. Ciężko wpaść na właściwy trop przed finałem. Opowieść zaczyna się dość lekko i przyjemnie, ale z każdą stroną nabiera zupełnie innego, przerażającego wymiaru. Są manipulacje, półprawdy, niepewność, obawy i bezgraniczne uczucie stale towarzyszącego lęku. Nie brakuje ambiwalentnych uczuć. Niepokojącym zdarzeniom towarzyszą słowa pewnej piosenki, które też wywołują dreszcze. Jeśli lubicie takie właśnie klimaty, ta książka jest idealną propozycją. Zmusza do refleksji o pozorach, które często są budowane wokół nas, a pod nimi może się kryć zupełnie nieprzewidywalne drugie dno.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-8234-032-7
Premiera: 11 lutego 2021

Proszynski.logo

« Starsze wpisy Recent Entries »