22 maja 2023

Ilona Gołębiewska „Zakochaj się jeszcze raz” Muza

zakochaj-sie-jeszcze-raz

Sztuka przebaczania.

 

Brak zrozumienia, niezdrowe relacje rodzinne, niespełniona miłość, obniżona samoocena i nierozliczona przeszłość wywierają wpływ na całe życie. Dopiero solidne poukładanie myśli może przywrócić spokój. Warto podjąć rękawicę, którą rzuca los pod nogi, a potem planować o wiele jaśniejszą przyszłość.

 

Julia już jako nastolatka zakochała się w Piotrze bez pamięci. Wszystko było ustalone: matura, potem ślub i wspólne życie. Te plany nie spodobały się matce Julii. Otylia robiła wszystko, by Piotr zniknął z życia córki. I tak się stało. W dodatku z dnia na dzień, bez słowa wyjaśnienia. Julia musiała postawić wszystko na jedną kartę. Wyjechała do Kopenhagi, by zapomnieć o minionym życiu. Teraz było przed nią całkiem nowe, w obcym kraju.

 

Dobra praca, przyjaciółka Jagoda i kilka lat niezbyt udanego małżeństwa. Julia nie czuje się szczęśliwa. Rychły rozwód pogłębia przygnębienie. Julia korzysta z porad terapeutki iw ciąż szuka odpowiedzi na pytanie, gdzie jest jej szczęście.

 

Telefon od jej brata Wiktora wywraca wszystko do góry nogami. Julia jest zmuszona do powrotu do rodzinnych Budlewic. Jej matka miała udar. Muszą się zobaczyć, zanim będzie za późno. Czy Julia jest gotowa na konfrontację z rodzicielką, z którą od lat nie miała kontaktu?

 

Powrót do domu to mierzenie się z dawnymi demonami. Z jednej strony nostalgia do dawnego pokoju i skarbów ukrytych w szafie, a z drugiej strach o odbudowanie pozytywnych relacji z matką. Z jednej strony nostalgia do dawnego pokoju i skarbów ukrytych w szafie, a z drugiej strach o odbudowanie pozytywnych relacji z matką. W dodatku Piotr jest tak blisko, a  jej serce wciąż fika koziołki na jego widok.

 

Przypadek sprawia, że Julia odkrywa skrzętnie skrywana tajemnicę matki. Od teraz nic już nie będzie takie samo, a pewne decyzje sprzed lata znajdą racjonalne wytłumaczenie. Jak rozliczyć przeszłość, aby wszyscy mogli poczuć spokój?

 

Przeszłość bywa kapryśna i czasem wraca nieproszona. Dzięki temu łatwiej zrozumieć różne decyzje. Bywa tak, że zagubienie i złe emocje wywołują lawinę niechcianych zdarzeń i trudno odwrócić ich bieg. Czasem w imię troski o najbliższych wyrządza się im potężne krzywdy. O tym jest ta powieść, która chwyta za serce i wywołuje wiele wzruszeń. Jedno jest pewne, zawsze warto walczyć o siebie i nie odwracać głowy od innych tylko dlatego, że kiedyś popełnili jakiś błąd. Bo życie to sztuka przebaczania, a los może podsuwać drugie szanse, które sprawią, że szczęście będzie na wyciągniecie ręki.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-2872-687-1
Premiera: 17 maja 2023

Weronika Wierzchowska „Panny Fortuny” Prószyński i S-ka

panny-fortuny-tom-1

Pozostać sobą.

 

Warszawa od kilku lat znajduje się pod pruskimi rządami. Sobolewscy wracają z miesięcznego pobytu w wiejskiej posiadłości pod miastem. Dziedzic wciąż ma w głowie rozterki polityczne, które zaprzątają mu myśli od czasu, gdy działalność konspiracyjną. To miała być długa i nudna podróż. Skończyła się dramatycznie. Na powóz dziedziców czeka uzbrojona po żeby grupa przeciwników politycznych. Czyhają na życie Sobolewskich. Krzysztof poświęca siebie i żonę, by ocalić córki.

 

Dziewczynki uciekają z parobkiem Maciejem. Młodziutkie Cecylia i Frania nie mogą przebywać pod jego opieką, więc kieruje swe kroki do Marianny Lanckorońskiej. Poszukiwania rodziny dziewczynek daje skutek. Wkrótce zjawia się stryj Ignacy, który zabiera je do siebie. Pod opieką stryja Ignacego miały większe szanse na to, by odzyskać zdrajcom dom, majątek i przyszłość, która im brutalnie odebrano. Podświadomie pragnęły pomścić śmierć rodziców i wytrwale do tego dążyły. Bo śmierć Sobolewskich nie mogła pójść na marne, a panny Sobolewskie nie mogły zejść na manowce.

 

Ignacy słynie ze skłonności do okrucieństwa i dość gwałtownego charakteru. Towarzystwo, w którym przebywa, też nie jest najwyższych lotów. Za wszelka cenę pragnie ukształtować dziewczynki według własnego widzimisię. Na szczęście młode dziedziczki nie poddają się jego specyficznemu wychowaniu. Kto wie, może właśnie one wpłyną na zmianę postępowania Ignacego?

 

Otwarcie sagi o losach Sobolewskich w trudnych dla Polski czasach jest początkiem niezwykłej przygody z charakternymi dziewczynami pragnącymi pozostać sobą mimo losu, który nie ułatwia im tej sztuki. Dążenie do wyjaśnienia sprawy brutalnego napadu będzie trudna do przebycia drogą, ale upór i chęć odzyskania własnej przyszłości stały się tu cennym drogowskazem. Ujmująca, piękna i dynamiczna opowieść o pragnieniu pozostania sobą nawet w tak okrutnych realiach, jakie niosła niewola i przebywanie pod okiem czarnej owcy z rodziny. Gorąco polecam Waszej uwadze.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-8295-343-5
Premiera: 25 kwietnia 2023

Ernest Hemingway „Pożegnanie z bronią” Marginesy

pozegnanie-z-bronia

Gra o miłość.

 

Kiedy Frederic poznał Catherine sądził, że ich spotkania i rozmowy będą tylko grą słów. Mówił „kocham cię”, gdy ona tego pragnęła i całował ją w monecie, gdy miała na to ochotę. O jaką stawkę grali? Nie przypuszczał, że o miłość. A ta przyszła niespodziewanie. Mogłoby być jak w bajce, gdyby akurat nie trwała wojna.

 

„Zawsze miałem wrażenie, że włoski salut nie nadaje się na eksport.”

 

Amerykański porucznik Frederic Henry stacjonując w północnych Włoszech na froncie pierwszej wojny światowej, poznał uroczą pielęgniarkę Catherine Barkley. Początkowo zwyczajnie ze sobą rozmawiali i poszukiwali odrobiny ciepła, z czasem ich relacja przerodziła się w miłość. Wojna nie pozwalała na rozwój uczucia, bo wkrótce Frederic ruszył na front z niewielkim oddziałem, który szybko stracił. Kiedy musiał zdecydować, czy wybrać dezercję czy śmierć, przed oczami stanęła mu piękna Catherine. Co zrobił?

 

Realizm wojny został przedstawiony w prosty i sugestywny sposób. w tłumaczeniu z tego wydania czuć prawdę autora, niejednokrotnie ma się wrażenie, że pierwotny tekst nie został poddany korekcie. Dzięki temu łatwiej wejść w skórę bohaterów. Okrucieństwo i bezsens wojny wysuwa się tu na pierwszy plan, choć pozornie może się wydawać, że to książka o miłości uwięzionej w realiach, które ją skutecznie tłumiły.

 

Nie sposób nie zauważyć motywu samotności i cierpienia postaci. Nawet w chwilach, kiedy między bohaterami pojawia się bliskość w tle jest jakiś cień, który przypomina o głębokiej samotności, która była swoistym duchem tamtego czasu. Między słowami można odnaleźć wątki autobiograficzne, które zachęcają do zgłębienia życiorysu autora. Ta książka uważana jest za pierwszy bestseller Hemingwaya. Również w obecnych czasach czyta się ja z niekłamaną przyjemnością. Może dzięki otwartości i prostocie przekazywanych słów? Bądźcie pewni, że chwile wzruszeń są tu murowane.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 376
ISBN: 978-83-6767-423-2
Premiera: 12 kwietnia 2023

Tanya Valko „Arabska ofiara” Prószyński i S-ka

arabska-ofiara

Emocje ukryte za arabską chustą.

 

Arabia Saudyjska. Kraj, w którym kobiety są ubezwłasnowolnione, więzione w domach, a w miejscach publicznym traktowane jak powietrze, bo panuje segregacja płci. Rijad – miasto wybudowane na środku pustyni, w którym o każdej porze roku unosi się pył i piach. Demoniczna kraina, gdzie nie sposób dobrze czuć się fizycznie.

 

Adil Binladen, syn milionera Hamida Binladena i Miriam z domu Salimi, jest nad wiek dojrzałym nastolatkiem. To on dzwoni do Joanny Boczyk, lekarki z Polski, aby za wszelka cenę namówić ją na pracę na rzecz jego babci, która choruje na raka sutka. Kartą przetargową jest fakt, ze jego babcia jest Polką. Dorota przyjechała tu przed laty, by poślubić Araba. Dla lekarki to zapowiedź wielu zmian i lekcji życia, bo inna kultura wdziera się również do medycyny.

 

Tymczasem Mabruk trafia do arabskiej marines, gdzie poddany jest różnym próbą. Jak dotąd był pacyfistą inie zamierza tego zmieniać. Należy do partii Szalom Salam, którą założył Jakub Goldman, ojczym Nadii Binaledenówny i daleki jest od myślenia o byciu żołnierzem. Komuś jednak zależy, bo poczuł smak walki. Strach o wpadnięcie w szpony fundamentalistów jest większy od wszelkich myśli o wojnie.

 

Kiedy zaglądamy za szczelne chusty arabskich kobiet, widzimy strach, niepewność, ryzyko i nadzieję. Tak wiele zła dziej się w arabskim systemie, który rządzi się własnymi prawami. Przekonujemy się, że odległa terytorialnie wojna na Ukrainie ma potężny wpływ na to, co się dzieje w Arabii Saudyjskiej. Śledzimy losy prywatnego dochodzenia Doroty, która obnaża los tamtejszych robotników i służby domowej. Wśród krezusów tak wiele jest cierpienia i biedy. Aż ciarki przechodząc po plecach, że tak wielki kontrast pozostaje na co dzień bez echa. Tany Valko po raz kolejny zaprasza czytelników do świata, który wydaje się bajkowy, a w rzeczywistości jest piekłem. Oprósz fikcji opisującej losy bohaterów, znajdziecie tu też sporą dawkę faktów historycznych. Warto przeczytać i przemyśleć, bo to,co wydaje się odległe, w rzeczywistości jest bardzo bliskie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 672
ISBN: 978-83-8295-342-8
Premiera: 16 maja 2023

Joanna Kuciel-Frydryszak „Chłopki” Marginesy

chlopki-opowiesc-o-naszych-babkach

Antropologia codzienności chłopek.

 

Wiejskie dziewczyny najczęściej były zbędne. Jeszcze jako dziecko były wykorzystywane jako pasionki, więc zarabiały na chleb dla siebie, ale te dorosłe stawały się kulą u nogi, bo trzeba je było wykarmić, a zbyt wiele w gospodarstwie nie robiły. Jedyne wyjście to wydać je za mąż. Zdarzało się, że takie szły na służącą do miasta i wtedy doświadczały wielkiego świata. Ten wielki świat to był Radom lub Tarnów, ale i tak wracały odmienione. To też nie było dobre, bo kościół nie przyjmował do wiadomości krótkich spódnic, czy delikatnych pończoch. Królowały bowiem cnoty niewieście. I tak, dziewczyna stawał się pospolitą chłopką, dla której jedyną przyjemnością było pójście do kościoła, czy haftowanie serwetek.

 

Wejście za drugą stronę drzwi chłopskiej chałupy to doświadczanie biedy, ciężkiej pracy, analfabetyzmu i codziennego znoju, który nijak miał się do marzeń czy pragnienia zmiany. Z symboliczną garderobą, często bose, doświadczały nieludzkiej wręcz męki codziennego życia. To przemykało im przez palce i nie pozostawiało wyraźnego śladu, że było wyjątkowe. Nasze babki i prababki nie narzekały na swój los, dźwigały wodę ze studni, prały kijankami nad rzeką umorusane odzienia rodziny, dzieliły ostatni kawałek chleba, by cała rodzina mogła cokolwiek zjeść. Czy miały marzenia, pragnienia, lęki?

 

Wiejskie kobiety mówią tu własnym głosem, czuć ich codzienne rozterki. Zadziwiające, jak wielką miały siłę, by bez cienia grymasu na twarzy pchać swój chłopski wózek przed siebie. Czasem pragnęły zmiany, choć ta była poza zasięgiem ich spracowanych rąk. Patriarchat nie pomagał w rozwoju kobiet, były spychane na margines i poniewierane.

 

Jak przed stu laty żyły kobiety na wsi? Warto się o tym przekonać czytając tę książkę. Autorka rzetelnie odsłania ówczesny świat chłopek, opisuje ich codzienność, a czasem nawet śmiałe marzenia. Poruszających historiom towarzyszą autentyczne fotografie, które są jak otwarta furtka do zapomnianych już drzwi wiejskich chałup. Wzruszenia, poruszenia i zadziwienia murowane. Absolutnie fenomenalna antropologia codzienności chłopek oparta na autentycznych relacjach wiejskich kobiet. Polecam Waszej uwadze.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 496
ISBN: 978-83-6767-431-7
Premiera: 17 maja 2023

« Starsze wpisy Recent Entries »