Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Frances Hodgson Burnett „Tajemniczy ogród” Zysk i S-ka

Panna Mary nie do pary.

 

Tajemniczy ogród za zamkniętymi drzwiami, w którym nikt nie był od dziesięciu lat, musi być osobliwy. Najcudowniejsze najczarowniejsze miejsce, jakie można sobie wyobrazić. Tam mogła schować się przed światem, grzebać w ziemi, usuwać chwasty, zasiewać nowe rośliny.  Mały rudzik o czerwonym brzuszku jest przewodnikiem Mary. Z nim każdy plan okazuje się możliwy do spełnienia.

 

Mary Lennox to niesympatyczna, samolubna, rozpieszczona i nader kapryśna dziewięcioletnia dziewczynka. Wczesne dzieciństwo spędziła w Indiach, wychowywana przez ayah, która z ponurą mina spełniała każde jej żądanie. Kiedy rodzice i najbliżsi mary umarli na cholerę, dziewczynka została zupełnie sama. Jej jedyny krewny, stryj Archibald Craven, zabrał ją do swojej posiadłości.

 

„Kiedy Mary Lennox została wysłana do Paszkotowego Dworu, żeby zamieszkać z wujem, uważano, że jest najbardziej nieznośną dziewczynką, jaką można sobie wyobrazić. Miała szczuplutką twarz, szczuplutkie ciało, cienkie, jasne włosy, a minę – zawsze kwaśną.”

 

W Paszkotowym Dworze mogła liczyć na wikt i opierunek, ale nadal nie dostawała bliskości ze strony rodziny. Wuj Archibald był równie smutny i niedostępny jak ona sama. Tkwiła w samotności i braku zainteresowań do czasy, gdy dowiedziała się o tajemniczym ogrodzie ukrytym za zamkniętymi drzwiami. Ów ogród odmieni je życie i ukształtuje zupełnie odmienny charakter. Dzięki niemu stanie się wrażliwą, pełną energii dziewczynką, której nieobca będzie empatia. Jej nowi przyjaciele, Colin Craven i Dickon Sowerby sprawią, że ona sama odkryje w sobie pokłady nieznanych dotąd emocji. Bo nie tylko my sami zasługujemy na szacunek, inni ludzie również.

 

„Tajemniczy ogród” to opowieść o przyjaźni, spontanicznej radości i odkrywaniu siebie tam, gdzie inni nie widzą nic. To historia budzenia się do życia, wiosny w sercu i nadziei na nowe, piękne dni. Optymizm rodzi się tu w ogrodzie wymagającym pracy, ale tak pięknym, że nie sposób być wobec niego obojętnym. Nawet krnąbrny charakter zostaje tu utemperowany, a niemożliwe staje się realne.  

 

„Tam panuje magia, dobra magia.”

 

Dziecięca wyobraźnia to coś więcej niż wiara w niemożliwe. Jej moc polega na podążaniu w stronę pragnień i otwieraniu drzwi, które dla innych są trwale zamknięte. W „Tajemniczym ogrodzie” sięgamy po niemożliwe pełnymi garściami i cieszymy się z tego, że tak wiele staje się realne przez wiarę w ideały i dobro, które musi zwyciężyć. Piękna, klimatyczna, zaczarowana historia, po którą warto sięgnąć w każdym wieku. Uniwersalny przekaz zostaje w głowie na długo i pozwala uwierzyć w moc marzeń. Genialne ilustracje autorstwa Ingi Moore zasługują na najwyższe uznanie, bo sugestywnie przenoszą do świata opisywanego w powieści. Cudowna! Gorąco polecam.

 

Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8335-074-5
Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Ilustracje: Inga Moore
Premiera: 28 listopada 2023

Ada Moncrieff „Morderstwo w Theatre Royale” Zysk i S-ka

Siła dedukcji.

 

Kiedy dramat na scenie przeradza się w dramat w realu, musi być intrygująco. W dodatku rzecz dzieje w klimatycznych latach trzydziestych minionego wieku w Londynie. Przedświąteczny czas skłania do refleksji, co dodaje smaczku wydarzeniom. Czego chcieć więcej?

 

Daphne King, znana z pisania porad w kolumnie „Droga Susan”, dostaje niebywałą szansę na rozwój kariery dziennikarskiej. Ma napisać artykuł dotyczący spektaklu „Opowieść wigilijna” granego na deskach Theatre Royal. To coś więcej niż banalne porady wyssane z palca. Będzie miała okazję obcować z prawdziwymi gwiazdami. Daphne nie przewidziała niespodzianki, którą zafunduje jej los: na scenie umiera Scrooge, główny bohater dramatu. Na jej oczach rozegrał się prawdziwy dramat i Daphne odkryje w sobie żyłkę detektywistyczną. Poskładanie elementów układanki będzie niełatwym zadaniem, ale siła dedukcji doda jej skrzydeł. Rozwiązanie tej sprawy będzie niewątpliwa trampoliną do zawodowego sukcesu dziewczyny.

 

O, dedukcjo! Brytyjski kryminał w świątecznym klimacie to jest to co tygryski lubią najbardziej. Dynamiczna akcja, ciekawe postacie, świetne dialogi i kolejne elementy układanki, które cudnie wskakują na swoje miejsce podczas śledztwa. Czyta się wyśmienicie, więc warto sięgnąć po tę książkę. Walor relaksacyjny nie do przeceniania. Londyńskie uliczki, klimatyczne puby, garderoby teatralne i obcowanie ze sztuką składają się na imponującą całość. Jak dla mnie, świetny kryminał na świąteczne wieczory.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-8335-078-3
Premiera: 21 listopada 2023

Joanna Marcus „Przed grudniem” Zysk i S-ka

Na ołtarzu miłości.

 

„Twoje dobro nie jest dobrem wspólnym, kochana.”

 

„Przed grudniem” to jedna z najbardziej wciągających powieści na Wattpadzie. W formie książki stała się bestsellerem w Hiszpanii. Historia miłości i namiętności toczy się niespiesznie i nieuchronnie prowadzi bohaterów do grudnia, w którym ma nastąpić oczekiwana kulminacja. Czy dla każdego będzie ona tym, czego można się było spodziewać?

 

„Nie mogłam tego zrobić Monty’emu. Nawet jeżeli nie potrafiła myśleć o niczym innym… nawet jeżeli była to jedyna rzecz, której pragnęłam na tym świecie… nie mogłam.”

 

Jennifer Michelle Brown, Jenny, rozpoczyna studia z dala od domu. Wybrany kierunek studiów nie jest wcale zgodny z jej zainteresowaniami. To będzie dla niej czas wyborów, poznawania świata i wyzwań. Zamieszkanie w akademiku z sympatyczną i ekscentryczną Nayą będzie dla niej furtką do szerokich kontaktów towarzyskich. Młodość nie będzie szła w parze z wkraczaniem w dorosłość, a uczucie stanie do walki z przyzwyczajeniem i danym słowem.

 

„Ale… Przecież macie z Montym pakt, nie pamiętasz?”

 

Związek na odległość z Montym, który postawił pewne warunki, a potem sam ma z nimi problem, okaże się próbą wytrwania w obietnicy i przewartościowania priorytetów. Gdzie są granice umowy i jakie mają znaczenie w obliczu prawdziwego, gorącego uczucia, które rodzi się zupełnie niespodziewanie? Czym jest przyjaźń i lojalność, a gdzie szukać prawdy w subtelnych kłamstwach? Czy dziewczynie uda się wytrwać do grudnia, który odgrywa w tej powieści rolę tykającej bomby?

 

„Bo czasami trzeba złożyć ofiarę na ołtarzu miłości. Bo kochamy kogoś bardziej niż siebie samych. Bo chcemy dla niego jak najlepiej. Gdy raz podejmie się taką decyzję, trudno to zmienić.”

 

Joana Marcús stopniuje napięcie, fabuła toczy się niespiesznie, a bohaterowie dojrzewają do ważnych decyzji na oczach czytelników. Chwilami jest zabawnie, innym razem refleksyjnie, ale zawsze wciągająco. Z bohaterką przeżywamy jej emocje i do końca nie potrafimy odgadnąć , jaką decyzję ostatecznie podejmie. Książka niewątpliwie skłania do refleksji nad trudnymi decyzjami i ceną, którą czasem trzeba zapłacić za trwałość uczuć.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 656
ISBN: 978-83-8335-071-4
Tłumaczenie: Magdalena Olejnik
Premiera: 24 listopada 2023

Personalizowany planer OgarniamSię

Kwestia zapomnienia odchodzi w zapomnienie.

 

Znowu zbyt wiele zadań do wykonania w ciągu dnia i to dziwne uczucie, że o czymś zapomnieliśmy? Ogarnij się! Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Na szczęście z dużą pomocą przychodzi planer z OgarniamSię!

 

Czy faktycznie we współczesnym świecie pełnym nowoczesnych technologii i wciąż wyprzedzających jedna drugą nowinek, taki planer ma rację bytu? Hm, komu by się chciało otwierać kajecik, żeby coś zapisać, a potem znowu go otwierać, by sprawdzić co tam ciekawego mamy dziś do wykonania? I wiecie co? Kiedy już mam go w rękach, to nie zamieniłabym na żaden elektroniczny gadżet za nic w świecie. Dlaczego? Bo jest OGARNIĘTY, co pozwala ogarnąć również właściciela. Niestraszne już niedotrzymane terminy, czy brak lecytyny. Kwestia zapomnienia odchodzi w zapomnienie, gdy ma się taki planer.

Podręczny format zeszytowy zmieści się w każdej torebce. Miękka, ale solidna oprawa jest miła w dotyku. Planer jest prosty i przejrzysty graficznie. Nie ma tu zbędnych udoskonaleń, które rozpraszają, za to jest sporo miejsca na własne zapiski.

Jeśli macie ochotę, zabieracie ze sobą tylko kartkę dotyczącą danego dnia. Dodatkowe kieszonki zapinane strunowo to świetne miejsce do przechowywania drobiazgów, których można godzinami szukać w przepastnym dnie damskiej torebki. Walory praktyczne są na najwyższym poziomie.

Warstwa wizualna to czysta poezja. Można wybrać kolor okładki, a wszystkie są piękne! Okładka to też pole dla indywidualnego gustu. Układ graficzny poszczególnych kartek również można wybrać, aby był maksymalnie dostosowany do naszych oczekiwań.

Krótko mówiąc, to jest planer jakiego szukałam! Cudeńko! Ot co!

Też taki chcecie? Kliknijcie tutaj https://ogarniamsie.pl/

John Ronald Reuel Tolkien „Listy Świętego Mikołaja” Zysk i S-ka

Świąteczny must read!

 

I znowu nadchodzą święta. Są takie regularne, zawsze takie same, a jednak zupełnie inne. Czeka się na nie z odrobiną podekscytowania, bez względu na to, czy ma się lat pięć, czy pięćdziesiąt pięć. Jakieś niebywałe ciepło, które przychodzi w te mroźne dni, rozgrzewa ludzkie serca. To czas nadziei, miłości, prezentów. Rola Świętego Mikołaja jest nie do przecenienia. Father Christmas, właśnie o nim jest ta książka. Gdzieś na Biegunie Północnym, w Domu na Skale, mieszka Święty Mikołaj z Białym Niedźwiedziem i całą rzeszą różnych pomocników. Dwoi  się i troi, by zdążyć na czas z prezentami dla dzieci. Zapewnia, że czyta wszystkie listy. I sam pisze listy do swoich ukochanych dzieci – Johna, Christopera, Michaela Hilarego i Priscilli Tolkien. Bo świętym Mikołajem jest tu sam Tolkien.

 

W 1920 roku Tolkien wpadł na pomysł, by pisać listy do sowich dzieci niby od Świętego Mikołaja. Rokrocznie w okolicach Wigilii Bożego Narodzenia przygotowywał szczególne listy z przemyśleniami i opisem przygód z ostatniego roku, by jego dzieci mogły jak najdłużej cieszyć się magią tej cudnej postaci. Listy zostały ubogacone rysunkami własnoręcznie wykonanymi przez autora. Niby zwykła codzienność na Biegunie Północnym jest najpiękniejszą magiczną przygodą, którą można spotkać w książkach. Swoje niezwykłe listy pisał aż do 1943 roku. Zaprojektował autorski stempel i specjalne koperty, które pięknie imitowały pochodzenie wprost z Bieguna Północnego. Przezywał swoich dzieciom ogromną miłość, ciepło i empatię.

 

Czytające tę książkę naprawdę można się wzruszyć. Oryginalność autora godna jest najwyższego uznania. Aż strach pomyśleć, że mogło nie dojść od wydania tych listów. Na szczęście, druga żona Christophera Tolkiena, Baillie Tolkien, doprowadziła do tego, że listu ujrzały światło dzienne, a teraz cieszą czytelników na całym świecie. Niebywała opowieść o prostocie, przyjaźni, miłości i tęsknocie z dużą dawka magii i zaczarowanych słów, które tak łatwo przeoczyć. Czytajcie uważnie i cieszcie się tą radością, którą własnym dzieciom dawał Tolkien. Piękna, klimatyczna, z gatunku must read!

 

Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-8335-083-7
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Premiera: 24 listopada 2023

« Starsze wpisy Recent Entries »