Kryminał

Anna Kusiak „Cień Judasza” Zysk i S-ka

cien-judasza

Przedpremierowo

 

Gorzki smak prawdy.

 

Poszukując prawdy, można potknąć się o własne kłamstwa. Czy warto rozdrapywać stare rany? Jeśli faktycznie prawda wyzwala, czemu tak trudno przełknąć jej gorzki smak?

 

Mały Brzózków, gdzieś na południu Polski. Dwie przestrzenie czasowe: rok 2005 i 2015, które wciąż się przenikają. Zabójstwo młodej dziewczyny i zagadka, dotąd bez rozwiązania. Może czas wydobyć trupy z szafy i na zawsze pokonać demony przeszłości? Tkwienie w domysłach nie daje spokoju Klaudii, która wciąż ma z tyłu głowy cienie dawnych dni. Rozwiązanie tajemnicy śmierci jej kuzynki Anety, może przynieść upragniony spokój duszy, ale także nieprzewidziane komplikacje i rozstrzygnięcia wbijające w fotel. Czy warto odgrzebywać prawdę spod kurzu domysłów?

 

Aneta została znaleziona martwa na polanie w okolicznym lesie. Tego dnia, gdy była widziana ostatnio, pokłóciła się z Klaudią. Co było powodem ich sprzeczki? Czy można było uniknąć dramatu? Kto stoi za sprawą jej śmierci, która wkrótce zostanie przedawniona i nikt za nią nie odpowie?

 

Po dziesięciu latach Klaudia wraca do rodzinnego domu, aby go uporządkować po śmierci matki. Każdy zakamarek nosi ślady dawnych dramatów. Jaki związek ze śmiercią Anety miało samobójstwo ojca Klaudii? Kto jest kim w tej makabrycznej układance?

 

Czytałam te książkę z rosnącym napięciem i ciągłym wrażeniem lęku oraz mnożących się tajemnic. Anna Kusiak umiejętnie prowadzi czytelnika przez swą opowieść i ani na moment nie zwalnia tempa. Ten debiut zasługuje na uwagę. Postacie są na tyle barwne, że o każdej z nich można stworzyć odrębną historię. Jeśli chcecie zanurzyć się w niepokojącej przestrzeni zbrodni i psychologicznych szarad, to koniecznie sięgnijcie po tę powieść. Bardzo polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-820-2152-3
Premiera: 16 marca 2021

zysk i ska

Jadwiga Buczak „Nadzieja do kwadratu” Oficynka

nadzieja-do-kwadratu

Nadzieja tu, nadzieja tam.

 

Dynamiczna komedia kryminalna z plejadą różnych charakterów, motywów i zbrodni. Zanim wpadniesz na właściwy trop, niejeden raz zostaniesz wpuszczony w maliny.

 

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, niech zeznaje, bo ta zbrodnia ma wielu ojców. Marlena Pyś zostaje znaleziona martwa w mieszkaniu konkubenta. Notabene, on też zaginął i jego była żona, Elwira Rumianek-Sałacka, bardzo się tym przejmuje. Poszukiwania sprawcy morderstwa nie będą łatwe, bo tropów jest wiele. Nadkomisarz Bartłomiej Jaduch to lokalny Szerlok, więc z pewnością sobie poradzi, ale Nadieżda Hope ma nadzieję, że szybciej niż on pomoże przyjaciółce w troskach. Tylko nikt nie przewidział, że kolejni ludzie znikną i trzeba będzie dodawać dwa do dwóch, by rozwikłać zagadkę.

 

Książka nie ma nawet dwustu stron, a dzieje się w niej tak dużo, jakbyśmy przeczytali opasłe tomisko. I to jest prawdziwa sztuka! Mnogość postaci dodaje kolorytu fabule i dzięki temu naprawdę trudno wpaść na trop sprawcy przed finałem. Tytułowa bohaterka, czyli Nadieżda Hope, zwana Nadzieją do kwadratu, niewątpliwie daje nadzieję, że jej dedukcja zaprowadzi do prawdziwego mordercy. Dynamiczna, pełna polotu i humoru komedia kryminalna. W sam raz na przedwiosenne wieczory.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 200
ISBN: 978-83-6661-368-3
Premiera: 9 grudnia 2020

oficynka2

Thor Larsen „Miasteczko głodnych dusz” Studio Wydawnicze Million

miasteczko-glodnych-dusz

Krzyk ciszy.

 

Motyw. Sądzicie, że łatwo go znaleźć, gdy z pozoru wszystko jest oczywiste? Warto otworzyć szerzej oczy, serce i umysł, by pojąć przesłanki kierujące ręką mordercy. Tu nic nie jest oczywiste.

 

Undredal. Niewielkie, nieco senne miasteczko w Norwegii. Turyści przypływają tu na chwilę, by podziwiać fiordy i spokój, o którym inni mogą pomarzyć. Tu mieszka ledwie sto dwanaście osób. Wioska kóz, życia w zgodzie z naturą i samym sobą. Jednak ten spokój i cisza to tylko pozory. Bo właśnie tu, w sennym, sielankowym miasteczku, zginęła młoda dziewczyna. Ktoś brutalnie ją zamordował, a na jej plecach wyrył nożem znak krzyża. Kiedyś już doszło tu do podobnej zbrodni. Czy te sprawy się łączą? Może czas, by zmarli doszli do głosu zza grobu?

 

Dochodzenie prowadzi Björn Andersen. On wie, że nic nie jest oczywiste w tak dziwnej sprawie. Nie daje wiary pozornym poszlakom i uparcie drąży temat, by wreszcie dojść do bolesnej prawdy. Czy można było się spodziewać tak dramatycznego zbiegu różnych okoliczności?

 

Jeśli lubicie dobrą literaturę kryminalną, to ta książka jest absolutnym must read. Z każdą stroną jest ciekawiej i bardziej przerażająco. Nie sposób przewidzieć finału. Powieść jest daleka od sztampy, zatrważa i imponuje wielowątkowością. Cała plejada charyzmatycznych postaci to szeroki wachlarz rozmaitych podejrzanych. Uwierzcie, tu każdy może być winny. I wiecie co? Kiedy już dotarłam do finału, pomyślałam: „Już dawno nikt tak mnie literacko nie przeczołgał”. Bo w tym śledztwie nie było nawet momentu wytchnienia. Pozorny marazm tylko potęgował niepewność. Co mogę dodać? Czapki z głów! Z dumą patronuję!

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 332
ISBN: 978-83-9597-750-3
Premiera: 11 grudnia 2020

milion

Anna Potyra „Potwory” Zysk i S-ka

potwory

Granice zła.

 

Niełatwo zmierzyć się z potworami, które drzemią w ludziach. Zło zakłada przerażające maski, łatwo przekroczyć z nim wszelkie granice. Szał nienawiści, zazdrość, czy brak tolerancji doprowadziły do dramatu w warszawskim lasku? A może wróg jest zupełnie blisko?

 

Wschodząca gwiazda polskiej sceny operowej zostaje brutalnie zamordowana. Ponoć nie miała wrogów, była utalentowana, piękna i lubiana. Brutalność zbrodni nie pozostawia wątpliwości, że zrobił to ktoś ogarnięty nienawiścią. Gdzie szukać tropu? Czy faktycznie zazdrość zawodowa jest wystarczająca, by dokonać takiego czynu? A może trzeba zajrzeć głębiej w przeszłość dziewczyny?

 

Komisarz Adam Lorenz został dyscyplinarnie odsunięty od pracy. Nie może prowadzić tego śledztwa, ale nie może też spokojnie patrzeć na szereg poszlak, które układają się w całość. Żyłka detektywistyczna i ciekawość wiodą go ku złu, które przeraża, tłamsi i niszczy. Czy warto rozdrapywać stare rany?

 

Potyra udowadnia, że kryminał jest jej konikiem. I świetnie, bo dzięki temu w ręce czytelników trafia książka niebanalna, wciągająca i zastanawiająca. Można dwoić się i troić,  a i tak trudno wpaść na właściwy trop. Oprócz wątku kryminalnego jest też ten najbardziej poruszający, bo dotykający ludzkiej psychiki. Właśnie tam, we wnętrzu człowieka, rodzą się najmroczniejsze potwory. Prawdziwą sztuką jest ich pokonanie. Polecam do przeczytania.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 360
ISBN: 978-83-8202-054-0
Premiera: 27 listopada 2020

zysk i ska

„Świąteczne tajemnice” Zysk i S-ka

swiateczne tajemnice

Kryminały ze smakiem. Pokrótce.

 

Tradycyjnie, zabawnie, sensacyjnie, z dreszczykiem. Kryminał w wielu odsłonach i krótkiej formie. Klasycznie, trzymając w napięciu i wodząc za nos. I o to chodzi!

 

Wspaniała świąteczna antologia opowiadań kryminalnych, która dostarcza wielu emocji. To przegląd udanych, krótkich historii, napisanych w doskonałym literackim stylu. Każde zdanie jest jak słodki nektar na czytelnicze serca i chyba właśnie to pięknie łączy wszystkie zebrane tu opowiadania w imponującą całość.

 

Są klasycy gatunku, czyli Arthur Conan Doyle, Agatha Christie i Thomas Hardy. Są też pisarze nieco mniej znani, których z pewnością warto odkryć, jak Max  Allan Collins, Gillian Linscott czy Damon Runyon. Wszystkich łączy gatunek literacki oraz wysmakowany styl pisania. Jest nieco wiktoriańsko, ale też współcześnie. Nie brakuje humoru, tajemnicy i nadprzyrodzonych sił.

 

Ten zbiór opowiadań to nade wszystko intrygująca i poruszająca szare komórki lektura. Sprawia wiele czytelniczej radości, jest klimatyczna i na czasie. Dla fanów kryminału, zagadek i pięknego języka literackiego pozycja must have. Całej reszcie gorąco polecam!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 712
ISBN: 978-83-8202-069-4
Premiera: 2 grudnia 2020

zysk i ska

« Starsze wpisy