Kryminał

J. S. Monroe „Znajdź mnie” W.A.B

znajdz-mnie

Halucynacje czy przeczucia?

 

Manipulacja siłą stresu, depresji i bezradności ma potężna moc sprawczą. Zatrzymanie tych działań wymaga odwagi i wiary… w miłość.

 

Po śmierci Rosy Jar nie jest w stanie zapanować nad tęsknotą ii ciągłym poczuciu, że jego ukochana wciąż żyje. Widzi ją w różnych sytuacjach niemal każdego dnia, a jego wizje są coraz bardziej realne. Terapeuta jest pewien, że to halucynacje żałobne, ale Jar nie wierzy, że mogą być aż tak realistyczne. Po odnalezieniu pamiętnika dziewczyny, jar zaczyna działać. Jeśli Rosa faktycznie nie żyje, czas wyjaśnić okoliczności jej śmierci. Jeśli nadal stąpa po tym świecie, to gdzie jest i dlaczego zniknęła? Kontakt z dziennikarzem zajmującym się tematem rekrutowania studentów Cambridge do brytyjskich służb specjalnych jest przełomem w sprawie. Tylko czy wejście do mrocznej strefy działania tych służb będzie właściwym posunięciem?

 

Wstrząsająca książka o niepokojącym wykorzystaniu psychologii w procesie manipulowania ludźmi, którzy z biegiem czasu stają się bezwolnym narzędziem w rękach radykałów. Trudno pozostać obojętnym po jej przeczytaniu. Przeciwdziałanie złu jest trudne, ale siła miłości może przebić najgrubszy mur obojętności. Powieść niewątpliwie otwiera oczy na wiele spraw. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-280-5062-4
Premiera: 4 kwietnia 2018

Podziękowania dla GW Foksal.

Małgorzata Rogala „Kiedyś cię odnajdę” Replika

kiedys cie odnajde

W przedsionku bezsilności.

 

Usidlenie w mackach zła może być koszmarem. Brak rozwiązania sprawy z przeszłości jest przedsionkiem bezsilności prowadzącej do trwałego zastraszenia. Może czas odnaleźć sprawcę i ukoić rozedrgane emocje?

 

Weronika żyje z ciężarem nierozwiązanej sprawy brutalnego gwałtu i morderstwa matki. Sprawca nigdy nie został wykryty bo umorzono sprawę. Ojciec nie mógł się z tym pogodzić, więc uciekł od przeszłości, zostawiając Weronikę samą. Dziewczyna próbuje ułożyć sobie życie, choć nie jest to łatwe. Koszmar powraca, gdy jej jedyna przyjaciółka ginie w podobnych okolicznościach jak matka Weroniki. Przychodzi czas na rozliczenie i wyzwolenie z macek zła. A może to dopiero początek niebezpieczeństwa? Sprawę zabójstwa Olgi prowadzi Szymon Pawelec, ale Weronika postanawia rozpocząć śledztwo na własną rękę. Czy jej przypuszczenia okażą się słuszne?

 

Ten kryminał udowadnia, że sprawca złych czynów w końcu musi ponieść karę. Przez lata pławi się w komforcie braku podejrzeń pod swym adresem. Odpowiedni tok dedukcji, a czasem zwykły przypadek może prowadzić na właściwe tory, prowadzące do odkrycia oblicza sprawcy. Dobry kryminał, który warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 280
ISBN: 978-83-7674-685-2
Premiera: 30 stycznia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Replika.

Danka Braun „Krew na sutannie” Prozami

krew na sutannie

W obawie przed prawdą.

 

Prawda ma uzdrawiającą moc, ale nie zawsze jest zdrowa dla człowieka, który ją wypowiada. Jedno jest pewne, wcześniej czy później wyjdzie na jaw.

 

Danka Braun poszła o krok dalej w intrygowaniu czytelników fabułą. Sięgnęła po element dwuznaczności i braku pewności co do konkretnych ruchów bohaterów. Obrazowo i wyraziście przedstawia sprawę śmierci prowincjała, który prawdopodobnie wiódł podwójne życie. Doskonale miesza szyki i wodzi czytelnika za nos. Przechyla szalę raz na jedną, raz na drugą stronę. Wiarygodność księży staje pod znakiem zapytania, a ich stereotypowa „świętość” nabiera wręcz komicznego znaczenia. Danka Braun nazywa rzeczy po imieniu. Bez lukru i świętoszkowatości.

 

Pamiętnik Beaty odgrywa ogromne znaczenie w poznawaniu bohaterów. Na jaw wypływa coraz więcej tajemnic, a finał wielkiej miłości jest nie do przewidzenia. Obok wątku stricte obyczajowego jest też ten kryminalny, zagadkowy i zmuszający do dedukcji. Podejrzanych o popełnienie zbrodni jest wielu. A powód? Zazdrość, nienawiść, a może strach? W grę wchodzi też zemsta i ciemne interesy. Może ktoś chciał wyrównać zaległe rachunki? Wiele postaci ma tu brudne ręce i niewiele tak naprawdę chce je oczyścić. Czy dziennikarz Mark Biegler i komisarz Ryszard Biela wpadną na trop prawdziwego mordercy?

 

Brawo dla autorki za intrygującą fabułę i szereg retrospektyw, które tylko pozornie nie mają znaczenia dla sprawy. Miłość w tym wydaniu nie prosi o wytłumaczenie, ani nie woła o godne dla siebie miejsce. Błędy nie są wyznacznikiem poprawy losu, a raczej przystankiem w nie zawsze wygodnej podróży. Zdecydowanie najbardziej wciągająca i prowokująca odsłona Danki Braun. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-652-2393-7
Premiera: 23 stycznia 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prozami.

Mari Jungestedt „Zawiedzione nadzieje” Bellona

zawiedzione-nadzieje

Gdzie jest klucz do rozwiązania sprawy?

 

Jak to możliwe, że ostatnie zdanie w powieści wbija w fotel? Zapraszam do literackiego świata Mari Jungestedt.

 

Rzecz dzieje się w Szwecji. W jednym z turystycznych bungalowów w miejscowości kurortowej zostaje znaleziona martwa kobieta. Pierwsze podejrzenie pada na jej męża, który nagle zniknął. Czy to on zabił? Po odnalezieniu, mężczyzna zupełnie nie pamięta zdarzeń z feralnego dnia. Był tak zamroczony alkoholem, że ostatnie wspomnienie o żonie dotyczy kłótni w taksówce, którą wracali do domu po imprezie. Co wydarzyło się później? Czy jest możliwe, by mąż brutalnie zamordował żonę i nic nie pamiętał? Były detektyw, Kristian Wede, próbuje rozwikłać te sprawę. W tropieniu wszelkich śladów pomocna jest dziennikarka Sara Moberg. Jeszcze większy znak zapytania pojawia się, gdy spokojną wyspą wstrząsają kolejne zabójstwa. Gdzie jest klucz do rozwiązania sprawy?

 

Fenomenalna powieść kryminalna z dużym ładunkiem emocji i psychologicznych zależności. Nie można być pewnym żadnego rozwiązania. Autorka genialnie myli trop i intryguje do ostatniego zdania. Ba! Właśnie w ostatnim zdaniu zasiewa totalny niepokój. Mówią, że Mari Jungestedt to mistrzyni szwedzkiego kryminału. Mają rację. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 488
ISBN: 978-83-111-5286-1
Premiera: 18 stycznia 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Bellona.

Hanna Greń „Wilcze kobiety” Replika

Wilcze_kobiety

Wentyl bezpieczeństwa.

 

Ryzykowne jest bycie dziewczyną gangstera, bo wcześniej czy później, ktoś dobierze się jej do skóry. Ale to nie powód, by się poddawać, gdyż właśnie wtedy trzeba szukać wygodnego wentylu bezpieczeństwa. Ato wymaga kilku trików stricte psychologicznych.

 

Praca nad zdekonspirowaniem grupy przestępczej jest mozolna i wymagająca. Komisarz Laszczak i komisarz Then wykazują sporo cierpliwości w odkrywaniu kolejnych tropów. Zatrzymanie szefa gangu to nie wszystko. Tylko uzyskanie konkretnych informacji od ogniw szajki, pomoże skazać przestępcę. Niestety, jeden z głównych świadków zostaje zamordowany, a przesłuchiwana Unisława Sarat, kochanka Pastora, czyli szefa gangu, znika bez śladu. Każdy dzień oddala od niezbędnych drobiazgów, które mogłyby przyczynić się do skazania Pastora. Czy to Una zabiła Sieradzkiego, by nie powiedział zbyt wiele? Czy stać ją na taką bezwzględność? A może jest jeszcze ktoś, komu zależy na prawdziwie przestępczym wyrównaniu rachunków? Podłoże działań bohaterów może mieć podwójne i znacznie głębsze dno, niż wskazują na to pozory.

 

Tę powieść autentycznie czyta się jednym tchem. Charakterni bohaterowie, wyśmienite tempo akcji i budowanie sensacyjnego napięcia aż do ostatniej strony, a na dodatek prawdziwie polskie realia stanowiące tło akcji. Są też wilki. Ale to już zupełnie inna historia…

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-7674-669-2
Premiera: 30 stycznia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Replika.

« Starsze wpisy