Tango notturno.
„Ostrość brzytwy to sprawa honoru.”
Powieść rozgrywa się w 1930 roku w nieznanym miasteczku N*** na południowym wschodzie kraju, niedaleko Drohobycza, gdzie poza szybami naftowymi i fortunami kwitnie bieda, prostytucja i choroby. Starszy przodownik Adolf Piątek dostaje sprawę zabójstwa tenora z miejscowej operetki. Wkrótce miał zaśpiewać główną partię w „Księżniczce czardasza”. W kieszeni jego marynarki odnaleziono karteczkę ze zdaniem: „Gdzie twoje serce?”, a w jego ciele naprawdę brakowało tego organu. Sprawa wydaje się wyjątkowo trudna, a morderca okrutny. Pierwszy podejrzany to kochanek śpiewaka, żigolo z miejscowego dancingu. Czy ten trop nie jest jednak zbyt prosty? A może kolejne zbrodnie i łączące je tango nakreśli zupełnie inne podejrzenia?
Smutne tango notturno spaja zdarzenia dziejące się w nieco sennym i obskurnym miasteczku bez nazwy. Autorowi nie brakuje fantazji i literackiego pazura w kreowaniu klimatu sprzed lat, ale też wybitnie łączy teraźniejszość z dawno minionym czasem. Widać to w nazwach przeróżnych produktów, nazwiskach, czy słowach wypowiadanych niby mimochodem prze bohaterów.
Mrok współgra tu z groteską, a drastyczność z ironią. Niezwykłe to połączenie, które z każdą stroną staje się majstersztykiem. Kto w pełni wczuje się w klimat będzie usatysfakcjonowany, bo to kawał inteligentnej prozy. Zabawa słowem daje tu bowiem efekt końcowy wart rozkminienia. Nie dziwcie się więc dziesiątkom pleonazmów, bo to na nich opiera się tu narracja. Jest błyskotliwie, nie można tego odmówić Witkowskiemu. Warto czytać między słowami. Gotowi na wyjątkowy literacki taniec?
Oprawa: twarda
Liczba stron: 528
ISBN: 978-83-2408-346-6
Premiera: 27 lipca 2022


