Tag Piotr Pietrzak

Piotr Pietrzak „Postscriptum” Videograf

pos_scriptum_front

Patronat medialny

 

Zacząć od nowa.

 

Refleksyjna opowieść o poszukiwaniu nowej drogi, początku, który stanie się furtką do szczęścia oraz o dojrzewaniu do śmiałych decyzji, będących spełnieniem marzeń o byciu szczęśliwym we dwoje.

 

Po rozstaniu z Agnieszką cały świat nagle został pozbawiony barw. Piotr opuszcza stolicę i wyjeżdża do Gdyni, gdzie zamierza spełnić swoje marzenia. Lawina wspomnień nie pozwala mu skupić się na przyszłości, wciąż widzi obraz ukochanej i nie może pogodzić się z jej utratą. Nowa praca, mieszkanie ze świetna lokalizacją, nauka żeglowania, nowa dziewczyna, własna galeria – nic nie jest w stanie zapewnić mu pełnego szczęścia. Rozsypane życie coraz trudniej pozbierać, bo wiatr już uniósł jego okruszki daleko za horyzont. Pozornie układa mu się całkiem dobrze, ale dawna miłość za nic nie daje za wygraną. Może czas rozdać nowe karty?

 

Autor pięknie pisze o miłości. Unika banału, utartych schematów. Jego bohater jest dojrzałym, doświadczonym przez życie człowiekiem. Mnóstwo retrospekcji daje pełny obraz jego przeżyć. Może właśnie dzięki nim nie ma w Piotrze nachalności, a dominuje cierpliwość i spokój? On czeka na swoją Agnieszkę, choć wie, że ich związek nie jest możliwy. Chcecie się dowiedzieć, gdzie znajdzie bezpieczny port i czy jego pragnienia znajdą spełnienie?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 472
ISBN: 978-83-7835-815-2
Premiera: 2 marca 2021

videograf

Piotr Pietrzak „Nic więcej” Videograf

nic-wiecej

Patronat medialny

 

Na wyciągnięcie ręki.

 

Kiedyś szczęście było na wyciągnięcie ręki. Pojawiło się nagle, jak gorąca, wulkaniczna lawa. Pozostał smutek, samotność i irytująca chęć udowodnienia światu, że nieczułe serce jest mocniejsze od miłości. Czy długo tak się da żyć? A może warto poszukać nadziei na powrót?

 

Piotr jest studentem akademii sztuk pięknych wytrwale dążącym do realizacji marzeń. Ambicje są na tyle nieposkromione, że wręcz dławią jego codzienność. Gubi się w nich i błądzi jak w malignie, wciąż udowadniając sobie, że to dobra droga. Jego uzdolnienia nie podlegają dyskusji, ale romans z żoną mecenasa sztuki, który wziął go pod swoje skrzydła, to już inna bajka. Czy w Małgorzacie imponuje mu dojrzałość i piękno, czy raczej bliskość do sięgnięcia po najwyższą nagrodę? Piotr nie ma skrupułów i wyrzutów sumienia. Ten romans jest dla niego źródłem satysfakcji. I wtedy pojawia się Agnieszka, która już nigdy nie będzie mu obojętna.

 

Poszukiwanie bliskości, ciepła i miłości wcale nie jest proste we współczesnym świecie. Dwoje ludzi, którzy są dla siebie stworzeni, podejmuje decyzję o rozstaniu, bo zawiłe ścieżki prowadzą do ich serc. Ucieczka od siebie jest jednak pułapką, z której trudno znaleźć drogę wyjścia. Bo miłość i relacja dwojga ludzi wymaga pielęgnacji, zaangażowania, poświęcenia. Nie jest uczuciem, które można traktować pobieżnie, z doskoku. Dojrzewanie bohatera odbywa się na oczach czytelnika i jest długim procesem. Czasem chciałoby się nim potrząsnąć, żeby wreszcie dorósł i obudził z letargu tkwienia we własnym ego. Bo szczęście było na wyciągnięcie ręki, wystarczyło je chwycić, nic więcej.

 

To debiut Piotra Pietrzaka i muszę posłać w Jego stronę brawa. Dawno nie czytałam tak emocjonalnej, dojrzałej powieści obyczajowej spod męskiej ręki. Autor pieści słowem, zaskakuje delikatnością, wyczuciem i wrażliwością. Z przyjemnością patronuję.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-7835-791-9
Premiera: 24 listopada 2020

videograf