Tag polki w polu

Maryla Laurent, Sylvie Aprile, Monika Salmon-Siama, Janine Ponty, Elżbieta Łątka-Likh „Polki w polu. Nieznana historia polskich chłopek we Francji” Marginesy

Świadectwo odwagi.

 

Głos polskich kobiet na emigracji zarobkowej we Francji w latach 30. minionego wieku. Pojechały tam za chlebem i zmagały się z wyzyskiem, cierpieniem, tęsknotą, samotnością i fizycznym wykorzystywaniem. Często cierpiały w ukryciu i ciszy, a jedynym powiernikiem była Julia Duval, do której pisały listy. Traktowały ją jak matkę, była ostoją w trudnych chwilach, towarzyszyła w codzienności ciężko pracujących polskich kobiet. Skrupulatnie przechowywała wszystkie listy, aby teraz poznać prawdę o losach emigracji zarobkowej w latach międzywojennych.

 

„Szanowna Pani […] Co się tyczy mnie, to mi smutno przechodzą dnie i godziny, bo się już drugi miesiąc pasuję z chorobą, czekam polepszenia, lecz stale jednako. Choroba moja taka, że co zjem, 5 minut skwasi mnie i wszystko zaraz zwymiotuje […] Nieraz w robocie się wywracam, ale kto za mnie zrobi, tylko ja muszę.”

 

W Polsce wiejskie dziewczęta pracowały od najmłodszych lat, nie dziwi, że z chęcią podejmowały pracę we francuskim rolnictwie. Wyobrażały sobie, że tam życie wygląda inaczej, ale rzeczywistość okazywała się zgoła odmienna. Były krowiarkami, służącymi, pracowały w polu. Znosiły trud pracy i chuć gospodarzy. Zachodziły w ciąże, rodziły dzieci, które im odbierano, albo poddawane były zabiegom. Tęskniły i miały nadzieję na powrót.

 

„Proszę pani, ni mogę być na placu, bo jest ciężko, sjem krów mam doić i na pole codziennie chodzić, a renka mnie boli i doić krów ni mogę, gospodyni na mie kszycy e niedobrze doję krów…”

 

Nie zawsze umiały poprawnie pisać, ale pisały, bo to była ich jedyna słuchaczka i powierniczka. Mogły się wyżalić i na sercu było nieco lżej. To niezwykłe czytać ich listy po latach, a zwłaszcza autentycznych rękopisów, których zdjęcia znajdziecie w tej książce. Indywidualne przeżycia zwyczajnych polskich dziewczyn na obczyźnie są świadectwem ich walki o lepsze jutro. Niebywałe, jak dużo może znieść człowiek. Postać Julii Duval, która słuchała głosu tych kobiet, zasługuje na bardziej dogłębne poznanie. Niezwykła książka. Warto przeczytać.

 

Archiwum listów z tej publikacji było jednym ze źródeł popularnych „Chłopek” Joanny Kuciel-Frydryszak.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 312
ISBN: 978-83-68753-68-4
Przekład: Elżbieta Łątka-Likh
Premiera: 12 sierpnia 2026