Powieść obyczajowa

Izabella Frączyk „Wszystko nie tak!” Prószyński i S-ka

Wszystko_nie_tak

Chwyć byka za rogi!

 

Ta książka przypomina, że nawet, gdy wszystko idzie nie tak, można dojść do upragnionego celu. Trzeba optymizmu i elastyczności względem tego, co przynosi los. To co? Z uśmiechem na twarzy czytamy?

 

Ewa jest architektem. Póki co, rzemieślnikiem, choć marzy o realizowaniu bardziej ambitnych wizji. Wzdycha do prawdziwej miłości i czasem gubi się we własnych uczuciach. Łatwo wpada w sidła pozorności i właśnie przez taką pozorność jej życie nagle nabierze innego kolorytu. Niemożliwe stanie się łatwe do realizacji, a miłość wtargnie do jej serca z przytupem.

 

Dużym poczuciem humoru wykazał się w tej książce autorka. I bardzo dobrze! Tego nam trzeba! Zamiast tkwić w szarości i wypatrywaniu własnych marzeń, czas po nie sięgnąć i czerpać ile się da! Niespodzianki losu? Proszę bardzo! Są po to, by je wykorzystywać na drodze do szczęścia. Czasem trzeba zmiany, a strach przed nią dławi marzenia. Duży ładunek optymizmu zaczerpniecie z tej powieści. Bo gdy wszystko idzie nie tak, to znak, że słońce nad naszymi planami wkrótce zaświeci znacznie jaśniej. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 424
ISBN: 978-83-8123-325-5
Premiera: 4 września 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Hanna Cygler „Nowe niebo” Rebis

nowe niebo

Z dumą ku przyszłości.

 

Odnalezienie się w nowej rzeczywistości nie jest łatwe. Zwłaszcza dla człowieka, który wrósł w swój region. Czasem niestety jest to jednak konieczne. Jak ujrzeć słoneczny blask na nowym niebie, gdy wokół same burze, niepewność i tęsknota?

 

Matylda Halman podejmuje decyzję o emigracji za ocean. Wraz z osieroconymi przez brata dziećmi trafia do Winony w Ameryce, bo miejsce to wybrało wcześniej wielu Kaszubów. Licząc na ich pomoc i wsparcie, trafia do nowego świata. Jest koniec XIX wieku. niełatwo odnaleźć się w nowych realiach. Zwłaszcza kobiecie. Matylda z odwagą i dumą kroczy ku przyszłości i nie zraża się niepowodzeniami. Brak tolerancji i buntownicza postawa jednej z bratanic, Felicji, są kosztowne, ale trud się opłaca.

 

Trudne realia przedstawia w tej książce autorka. Masowa emigracja, jako pojęcie podręcznikowe, nie przemawia do wyobraźni tak, jak konkretna historia jakiejś rodziny. Dzięki tej powieści można przenieść się do miejsc, gdzie nie zawsze wszystko zarysowane było w pięknych barwach, kraj emigracji niekoniecznie stał przed przybywającymi otworem, a brak tolerancji i szeroko rozpowszechniony brak równouprawnienia kobiet dawały się we znaki. Feministyczne postawy raziły i wymagały odwagi, ale warte były zachodu. To również książka o nostalgii za ojczyzną, do ukochanych miejsc. Znajdziecie tu też miłość, której nikt się nie spodziewa i nieproszona zawładnie czyimś sercem. Przeczytajcie koniecznie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 376
ISBN: 978-83-8062-329-3
Premiera: 17 kwietnia 2018

Podziękowania dla Domu Wydawniczego Rebis.

Beata Zdziarska „Szepty sumienia” Szara Godzina

Szepty-sumienia

Przytłoczenie strachem.

 

Dramat człowieka obarczonego poczuciem winy, za którą nie ma odwagi ponieść odpowiedzialności.

 

Tomasz ma szczęśliwą rodzinę i ugruntowaną pozycję zawodową. To niewiarygodne, jak jedna chwila zmienia to  życie w koszmar. Nieprzewidywalność losu powala na łopatki i trudno podźwignąć się z tego dołka. Historię Tomasza poznajemy z jego własnej relacji spisanej w niebieskim zeszycie, który w piwnicy nowo zakupionego domu odnajduje Magdalena. I tak wchodzimy w dramat człowieka obarczonego poczuciem winy, za którą nie ma odwagi ponieść odpowiedzialności.

 

Jestem po dużym wrażeniem tej książki. Autorka z doskonałym wyczuciem psychiki ludzkiej odkrywa przed czytelnikami jak jedno zdarzenie może wpłynąć na jakość życia człowieka. Trudno wyzbyć się podszeptów sumienia, a karmienie się nimi może prowadzić do prawdziwej traumy. Można się pokusić o piętnowanie bohatera, osądzanie go, ale czy to aby nie zbyt pochopne? Jak my zachowalibyśmy się w takiej sytuacji? Co kieruje zachowaniem człowieka w ogromnym stresie? Czy moralność nie bywa przytłumiona strachem? Wstrząsająca relacje przebywania w schizofrenicznym świecie porusza i długo pozostaje w głowie. Bardzo dobra książka, która zmusza do przemyśleń i prowokuje do dyskusji. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-65684-92-9
Premiera: 26 września 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Szara Godzina.

Lucyna Olejniczak „Kobiety z ulicy Grodzkiej. Emilia” Prószyński i S-ka

emilia

Hart ducha.

 

Odważne kroczenie naprzód, gdy wiatr wciąż wieje w oczy, to niełatwe zadanie. Potrzeba hartu ducha i siły kobiecości, która nie złamie się przed niczym.

 

W piątej odsłonie sago z cyklu „Kobiety z ulicy Grodzkiej” wracamy do Polski, która kilka lat po wojnie jeszcze nie podniosła się z kolan. Tym razem władze komunistyczne dają ludziom nieźle w kość i trudno odnaleźć się w zmienionej systemem rzeczywistości. Uległość wobec działań komunistów przeraża, zwłaszcza, gdy wraca się z Francji. Trzeba odnaleźć się w ponurych realiach i zacząć wszystko od nowa. Matylda wspomina dawne czasy i wraz z Melą poddaje się niekłamanej tęsknocie za tym, co przeżyły. Tymczasem Weronika wkracza w dorosłość i staje przed trudnymi wyborami. Życie weryfikuje te wybory dość szybko. Niebawem okaże się, że przyjdzie jej walczyć nie tylko o siebie, ale tez o dzieci. Co prawda, kobiety z rodu nigdy nie miały z górki, ale w przypadku Weroniki uczuciowy zawód jest naprawdę bolesny. Czy to klątwa Hanki pokazuje swój srogi pazur?

 

Dynamicznie, wzruszająco i refleksyjnie jest w tej książce. Zmienność emocji chwyta za serce. Wchodząc w świat bohaterek, łatwo się w nim zatracić. Ich niekłamane uczucia, bolesne rozczarowania, rozterki i dylematy  są jak wciąż powracający bumerang, który staje się aktywny w każdym pokoleniu po to, by ranić kolejne osoby. Przeczytajcie te powieść, by poznać kobiety odważne, uparte i ambitne, zawsze dążące do upragnionego celu. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 488
ISBN: 978-83-8123-383-5
Premiera: 30 października 2018

Podziękowania dla Prószyński i S-ka.

Ewa Markowska „Planeta Singli” Wielka Litera

planeta-singli

To nie może się udać!

 

Cyniczny egoista i niepoprawna romantyczka. To nie może się udać! Nic dziwnego, że tej dwójce trochę nie po drodze, ale prawdziwego uczucia nie oszukasz!

 

Tomek jest telewizyjnym celebrytą słynącym z licznych podbojów. Przystojny, elokwentny i męski. Cóż, kobiety do niego lgną. Szkoda, że to tylko przelotne miłostki, ale Tomka nie stać na więcej. Jest zbyt zamknięty na wyższe uczucia. Dlaczego?

 

Ania jest nauczycielką muzyki. Nieco roztargniona i szalona, ale taką już ma naturę. Niepoprawna romantyczka marząca o rycerzu na białym koniu. Uwielbia snuć swe wizje w gronie przyjaciółek. Unika podrywaczy i cynicznych egoistów. Nic dziwnego, ze Tomek tak bardzo ją irytuje. Ale życie przygotowało dla nich nieco inny scenariusz, niż ten założony w planach…

 

Burzliwy związek, gąszcz współczesnych możliwości, poświęcenie i rodzące się uczucie. Komedia romantyczna, która migiem wciąga w wir fabuły. Szaleńcze tempo akcji nie ustępuje ani na krok temperamentom bohaterów. Czyta się świetnie! W czasach, gdy single królują, coraz trudniej odnaleźć tę starą „normalność”, za którą przecież podświadomie tęsknimy. Randki i oczekiwania na nie, brak świata wirtualnego skrzywiającego prawdziwy obraz, romantyczne spojrzenia w blasku świec. Kiedyś… A teraz? Tempo, chaos, brak czasu i… wciąż aktualna potrzeba miłości. Jak odnaleźć się w tym świecie? „Planeta Singli” dużo mówi o tych realiach. Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8032-279-0
Premiera: 3 października 2018

Dziękuję Wydawnictwu Wielka Litera.

« Starsze wpisy Recent Entries »