Powieść obyczajowa

Kathryn Croft „Nie ufaj nikomu” Burda Książki

nie ufaj nikomu

Studium zazdrości.

 

Potęga zazdrości może prowokować do nieobliczalnych czynów i trudno wyrwać się z jej objęć. Jest gorsza od strachu, bo prowokuje, nie wybacza, a nawet zabija.

 

Mia nie może pogodzić się z samobójczą śmiercią Zacha. Szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego to zrobił? Przecież miał sens życia. Mała córeczka, kochająca żona, satysfakcja zawodowa. Czego nie dopatrzyła? Pięć lat miota się z myślami, wspominając piękne chwile spędzone z mężem. Jeden dzień, jedna chwila, jedno zdanie złożone z pięciu słów, wywraca jej życie do góry nogami: „Twój mąż nie popełnił samobójstwa”. Mia zaczyna się bać. Kim tak naprawdę jest pacjentka sesji terapeutycznej, które wypowiedziała te słowa? Gdzie jest studentka, z którą niegdyś Zach miał romans? Jakie nici powiązań tkają sieć niedopowiedzeń i kłamstw?

 

Absolutnie doskonały thriller psychologiczny, z mocnymi sylwetkami bohaterów, zwartą akcją i zaskakującym finałem. Nie jesteście w stanie przewidzieć, co wydarzyło się w życiu czwórki ludzi i jak bardzo przypadek może wpłynąć na ostateczne rozstrzygnięcia. Tę powieść połyka się w mgnieniu oka! Gorąco polecam. Nie będziecie zawiedzeni.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-805-3387-5
Premiera: 18 kwietnia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Burda Książki.

Mary Lou Longworth „Śmierć w Château Bremont” Smak Słowa

smierc w chateu bremont

Filmowa zbrodnia.

 

Klimatyczność i sielanka może dawać złudne wrażenie bezpieczeństwa i spokoju. A zazdrość i żądza są wszędzie, nawet w nastrojowej Prowansji.

 

Wydawnictwo Smak Słowa tym razem zaskakuje klimatycznym kryminałem z akcją umiejscowioną w Prowansji pachnącej lawendą, oliwkami i wyśmienitym winem. Wśród zabytków małego francuskiego miasteczka Aix, w którym czas jakby się zatrzymał i łatwo zapomnieć o pędzie świata, dzieją się rzeczy co najmniej zagadkowe.

 

Szlachcic Étienne de Bremont wypada z okna strychu rodzinnego zamku i ponosi śmierć. Okazuje się, że zginęły również ważne rodzinne pamiątki, które dotąd leżały w walizce na owym strychu. Ta śmierć nie mogła być przypadkowa, a potwierdza to fakt, że w dniu pogrzebu szlachcica we własnym ogrodzie ginie również jego brat. Śladami zagadki podąża sędzia Antoine Verlaque, przystojny i wnikliwy. O pomoc w śledztwie prosi Marine Bonnet, profesor prawa znająca relacje panujące w rodzinie Bremontów. Czy składając różne elementy układanki, dojdą do sedna prawdy? Czy łączące tę parę wspomnienia nie staną na przeszkodzie w osiągnięciu celu? Wiele tu zagadkowych postaci, tajemnic, intryg oraz malowniczych pejzaży, które są jak przykrywka dla rozbudowanej akcji pełnej zdarzeń. Ta kryminalna opowieść porywa stylem, charakterem, dialogami i bystrością umysłu bohaterów. Przypomina, że pozory mylą, a przeciwieństwa uwielbiają się przyciągać. Powiem krótko, warto sięgnąć po tę powieść.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 318
ISBN: 978-83-657-3140-1
Premiera: 7 marca 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Smak Słowa.

Natasza Socha „Kogut domowy” Pascal

kogut-domowy

Z bankowości w bambosze.

 

Mężczyzna w roli koguta domowego może wprawiać w zdumienie lub wywoływać ironiczny uśmiech. Sądzicie, że to niemożliwe, bo przecież uprzedzenia, stereotypy. A jednak!

 

Z bankowości w bambosze? Ze słupków cyfr w proporcje kulinarne? Z garnituru w w kuchenny fartuszek? Nie za duża zmiana? Owszem, ale czasem i taką zmianę trzeba zaakceptować. Właśnie taka życiowa zmiana spotkała Kubę Leńskiego. Po wielu latach pracy w bankowości, z dnia na dzień został zwolniony. Znalezienie nowego etatu w wieku 43 lat graniczy z cudem. I tak, Kuba stał się pełnoetatowym ojcem trzech córek, a jego żona Berenika pełnoetatowym pracownikiem agencji reklamowej. Każde z nich jakoś próbuje oswoić tę zmianę. Berenice pomaga w tym pewien przystojny Makary…

 

„Kogut domowy” to powieść o wielu walorach. Z życia wzięta, pouczająca, alarmująca i przypominająca o ważnych wartościach. Z rutyną w tle i odrobiną szaleństwa, które potrafi przysłonić najpiękniejsze, ale przytłumione codziennością uczucie. Z mocnymi sylwetkami bohaterów oraz ciągiem przypadków, które odsłaniają prawdziwe oblicze pozorów. Ze świetnym żartem sytuacyjnym i mistrzowskimi dialogami. Dotykająca uprzedzeń i stereotypów w sposób, który zapada w pamięci. Po prostu, bardzo dobra książka. Dla wszystkich. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-810-3236-0
Premiera: 18 kwietnia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Pascal.

Katherine Arden „Niedźwiedź i słowik” Muza

niedzwiedz-i-slowik

Ocalenie tkwi w odwadze.

 

Zło czeka na nieostrożnych. Czai się wszędzie. Jest wśród nas. I czeka. Baśniowa, ale zatrważająca opowieść o złu, które ma różne korzenie, ale zawsze prowadzi do zguby. Ocalenie tkwi w odwadze.

 

Wasilisa Pietrowna nie zamierza poddawać się siłom zła, które ogarnęło wioskę zabójczym oddechem. Wszystko zaczęło się od macochy, która zakazała rodzinie składania ofiar domowym duchom. Przeciwstawienie się pradawnej tradycji doprowadziło do lawiny nieszczęść, które spadły na mieszkańców całej wioski. Zło podchodziło coraz bliżej i bliżej. Czaiło się niemal wszędzie. Nikt nie miał pomysłu jak z nim walczyć. Było przerażające i wszechogarniające, a ludzie chowali się przed nim, gdzie tylko się dało. Niestety, zapomnieli, że przed złem nie da się ukryć. Wasia postanowiła stawić mu czoła. Przywołując skrywaną moc, powędrowała w stronę demonów. Co przyniosła ta konfrontacja?

 

Świat baśni umiejscowionej na dalekiej Rusi, gdzie zima ostrzy swój pazur, a nieznane demony chcą zawładnąć okolicą, zachwyca i przeraża. Jest magia, ale też realizm, który powoduje, że dreszcz niepokoju przechodzi po plecach. Niezwykłe to spotkanie z rosyjską kulturą, tradycjami i wiarą prawosławną. Warto poczuć średniowieczną bogobojność i nawyk uciekania się do dobrych duchów w świecie, w którym siły dobra i zła toczą swą odwieczną walkę. Odwaga nadaje ton opowieści, a strach dodaje jej liryzmu. Jest w tej baśni sporo życiowej prawdy. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-287-0827-3
Premiera: 18 kwietnia 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza.

Katarzyna Misiołek „Ktoś ci się przygląda” Muza

ktos-ci-sie-przyglada

Rozsądek nad emocjami.

 

Obsesyjne wrażenie bycia obserwowanym może prowadzić do psychicznej paranoi. Strach ma coraz groźniejsze oblicze, a wyobraźnia zaczyna płatać figle. A może wcale nie? Czasem nadwrażliwość i czujność może być słuszna.

 

Powieść obfituje w niepewność, rozstrojenie nerwów, paranoidalną czujność bohaterki i dreszcz niepokoju towarzyszący czytelnikowi aż do końca, który przypomina o jednej z ważnych prawd. Ale do rzeczy. Kim jest bohaterka? Anna jest dziennikarką radiową, której nocny program „Randka w ciemno” ma zwolenników, ale też maniakalnych przeciwników. Wykłada również na jednej z krakowskich uczelni. Mieszka z pięcioletnim synkiem. Tęskni za bliskością drugiej osoby i silnym męskim ramieniu, na którym można się oprzeć. Niedawno rozwiedziona, nie do końca ma pomysł na własne życie. Pewnego dnia odkrywa, że ktoś ją obserwuje. Zaczyna się bać, bo ten ktoś najwyraźniej ma klucze do jej domu. Kto to może być? Były student zawiedziony niespełnionym romansem? Syn gruzińskiej gosposi? A może były mąż? Kogo skrywa czarna bluza z kapturem? Odkrycie prawdy będzie Anne słono kosztować.

 

Żyjąc z dnia na dzień, niewiele wiemy o najbliższym  otoczeniu. Samotność w tłumie często prowadzi do emocjonalnej huśtawki. W obliczu zagrożenia, tak jak bohaterka tej książki, można poczuć się osaczonym i bezradnym. Brakuje odrobiny dedukcji i baczniejszego spojrzenia na ludzi, którymi się otaczamy. To książka o niepokoju, który może przerodzić się w obłęd, jeśli rozsądek nie weźmie góry nad emocjami. Kolejna, bardzo dobra odsłona Kasi Misiołek, dotykająca realnych i życiowych problemów. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-287-0916-4
Premiera: 11 kwietnia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Muza.

« Starsze wpisy Recent Entries »