Powieść obyczajowa

Agnieszka Panasiuk „Leśniczówka. Sekrety Białej” Szara Godzina

Odcienie życia.

 

Marysia kiedyś była słonkiem, Manią i kochaniem, teraz została bajstrukiem. Pod dachem ciotki była zwyczajnym panieńskim dzieckiem i niechcianym problemem. To nic, że właśnie na Marysię cioteczka brała pokaźną sumkę pieniędzy od państwa. To nic, że dzięki tej sytuacji cioteczka dostała przytulne M4. Marysia była tylko bajstrukiem, i już!

 

„W trudnych czasach transformacji każdego interesowała jego własna bieda.”

 

Marysia wraca do rodzinnej Białej Podlaskiej po kilku latach nieobecności. Znów będzie musiała mierzyć się z przeszłością. Śmierć mamy, dzieciństwo u ciotki, młodzieńcza miłość. Stara leśniczówka otrzymana w spadku po babci, okaże się nie tylko powrotem do przeszłości, ale również początkiem niezwykłej historii, którą Marysia poznaje ze znalezionych tam pamiętników. Ina, łączniczka AK, przekazuje ważną historię życia w wojennej konspiracji, tym samym uczy bohaterkę doceniania niezauważanych na co dzień wartości. Pamiętniki są też odskocznią od problemów ze zdrowiem synka Marysi, Gabrysia. Trudne decyzje, zagmatwane losy jej rodziców, strach przed spojrzeniem prawdzie w oczy, to wszystko składa się na klimatyczną i pełną emocji opowieść.

 

W kolejnej po Kamienicy obyczajowo-historycznego cyklu ”Sekrety Białej” Agnieszka Panasiuk, przenosimy się do Białej Podlaskiej z czasów drugiej wojny światowej, bo poznać losy włoskich jeńców wojennych przebywających w Polsce. Autorka wplątuje w opowieść osobiste wspomnienia rodzinne, co dodatkowo dodaje opowieści niebywałego kolorytu. Właśnie z tej książki można dowiedzieć się więcej o działalności podlaskich partyzantów z formacji „Zenona”. Losy Iny, Aleksieja, Paolo i „Krokusa” wzruszają oraz skłaniają do przemyśleń, kto wie, może nawet zgłębienia historii?

 

Ponadto czytelnicy śledzą też losy jednej z czterech przyjaciółek znanych z poprzedniej części cyklu. Marysia ma za sobą trudne dzieciństwo i niełatwą młodość. Samotnie wychowuje synka, który choruje i wymaga szybkiej operacji. Ten fakt skłania bohaterkę do odkrycia kart i wejścia w związek z ojcem dziecka. Bezinteresowna miłość macierzyńska nie pyta o kompromisy. Lekcja dojrzewania bohaterki do śmiałych decyzji jest przyczynkiem do stawiania odważnych kroków w przyszłości.

 

Wielowątkowość tej powieści sprawia, że na kolejnych stronach malują się barwne kolaże emocji, doświadczeń, wyborów, wspomnień. Bo ludzkie życie to nie tylko czerń i biel, ale również cała palety innych odcieni. Sztuką jest je wszystkie odkryć i właściwie nazwać. Bez względu na czasy, w których przyszło nam żyć.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 264
ISBN: 978-83-6781-301-3
Premiera: 27 września 2023

Kornel Makuszyński „Awantura o Basię” Marginesy

Chcieć to móc.

 

Bo największy jest ambaras, kiedy dwoje zechce naraz. Bezinteresowna pomoc i wielkie serce pozwalają na pokonanie wielu życiowych perturbacji. Wystarczy chcieć. Bo chcieć, to móc.

 

Helena Bzowska zginęła pod kołami pociągu. Basia Bzowska trafiła pod opiekę doktorowej Natalii Budziszowej, ale ta nader słuchała swojego męża, więc wysłała dziewczynkę samą do Warszawy. Tam miała trafić do Stasi Olszyńskiej, przyjaciółki zmarłej Heleny. Ciąg nieporozumień i brak przepływu informacji sprawił, że pięciolatka trafiła do domu aktora Stanisława Olszowskiego. Babcia Tańska miała w tym swój udział, więc teraz stanie na głowie (siedemdziesięcioletniej głowie), by odkręcić ten ambaras.

 

Niebywałe, jak kiedyś rozstrzygano tego typu sprawy. Wystarczył sąd polubowny, który podpisał miejscowy proboszcz i powieściopisarz (notabene sam Kornel Makuszyński), aby podzielić się opieką nad małoletnią Basią. Ot i cała awantura, choć to nie koniec perypetii bohaterów.

 

„Nauka jest żelazną miotłą, co wymiata z umysłów ludzkich wszystkie plewy.”

 

Tak wiele treści mieści się w tej powieści! Są dramaty, ale i całe morze śmiechu i dobrego humoru. Niektóre wątki mogą się wydawać wręcz nieprawdopodobne, ale trzeba pamiętać, że książka powstała w 1936roku.  Mimo tego nie straciła na aktualności i tak samo bawi i wzrusza. Pozytywna energia wręcz kipi z kolejnych stron. Nie brakuje zagadki i elementu niespodzianki, która trafia do czytelników niczym królik wyciągnięty z kapelusza. Makuszyński bawi się słowem, choć niektóre z nich mogą dziś uchodzić za nieco trącące myszką. Może na tym polega urok tej książki? Serdecznie polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 232
ISBN: 978-83-6779-050-5
Premiera: 10 stycznia 2024

Anna Sokalska „Tęsknica” Zysk i S-ka

Słodycz tęsknoty.

 

Tęsknica to zawieszone w pustce pragnienie i niespełnienie. Uczucie tak bliskie samotności, choć niekoniecznie tylko z nią związane. Czasem tęsknica wiąże się z marzeniami, których spełnienia oczekujemy. Może się to wydawać niewiarygodne i absurdalne, ale marzenia mają też moc destrukcyjną, gdy są zbyt idealne w naszych głowach.

 

„Czasem tęskni się dla samej słodyczy tęsknoty.”

 

W życiu trzeba liczyć tylko na siebie, to prawda stara jak świat i na tyle uniwersalna, że nie sposób z nią dyskutować. Iga na siebie liczyła i w szalonym pędzie codzienności zapomniała, że czasem trzeba przystanąć, odpocząć, zwolnić tempo. Jej serce odwdzięczyło się za taki styl życia zawałem. Kariera przestała mieć znaczenie, teraz liczyło się zdrowie.

 

„Kiedy nie ma na kim polegać, trzeba zawczasu samemu sobie zapewnić pomoc.”

 

Iga znalazła atrakcyjną dla siebie ofertę: gospodarstwo agroturystyczne z dala od miasta. Pomiędzy to coś więcej niż urządzona w dawnym stylu wiejska chata. Gospodarstwo prowadzone przez ekscentryczną Nadzieję okazało się furtką do zupełnie innego świata. Kiedy Iga otworzyła się na ów świat, została wciągnięta w sam środek dawnych wierzeń i przekonań. Tu nie sposób nie wierzyć w demony i zagubione dusze. W pętli czasu i przedziwnych zdarzeń wszystko nabiera zupełnie innych barw. Również tęsknica dotyka boleśniej. Czy Idze i Nadziei uda się odnaleźć siebie?

 

Narracja jest poprowadzona w idealny sposób, napięcie rośnie z każdą stroną, a strach groźnie spoziera zza ramienia. Świetnie zbudowany klimat to podstawa książki z pogranicza fantasy i znajdziecie go tu bez trudu. Będąc na przedprożu wszystko wydaje się jeszcze zwyczajne i utkane z utartych schematów, ale tuż za progiem rozgościł się podświadomy lęk, który towarzyszy czytelnikowi do ostatniego zdania. Nie wiadomo kiedy przenosimy się do niebywałego świata, w którym rządzą emocje i tęsknoty. Próba wyrwania się z lepkich macek może okazać się skokiem w przepaść, z której już nie ma odwrotu. Losy bohaterek wciągają na tyle, że jesteśmy wiedzeni ich drogą do samego końca. Wiele dobrego można wynieść z tej historii, trzeba tylko odrobiny refleksji nad poszukiwaniem drogi życia. Czy tęsknica dopada również nas, choć zupełnie się do tego nie przyznajemy?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 296
ISBN: 978-83-8335-086-8
Premiera: 5 grudnia 2023

Tadeusz Dołęga-Mostowicz „Znachor” Zysk i S-ka

Tajemnica przeszłości.

 

Kiedy uczucia nie są przelotnym upodobaniem, lecz głęboką miłością, a niechęć oparta jest tylko na niskim statusie społecznym, musi dojść do skrajnych zachowań. Historia miłości Leszka Czyńskiego i Marysi od Szkopkowej, a właściwie Marii Jolanty Wilczur, od lat budzi emocje. Młodzi musieli przejść długą drogę, by udowodnić światu, że będą ze sobą bez względu na przeciwności losu i bunt ze strony bliskich. Ta miłość otwiera również oczy malkontentom, którzy zapatrzeni w swój majątek stali się ślepi na ważne emocje i uczucia. Na szczęście miłość może być lekcja dojrzewania również dla nich, a dla czytelników to gwarancja happy endu.

 

„Płakali nad szczęściem swoim, tak wielkim, tak nieogarnionym, że sami w jego ogromie czuli się zagubieni, maluczcy i nieśmiali.”

 

Niebotyczna ściana, za którą skrywała się tajemnica przeszłości nie do odgadnięcia. Lata włóczęgi i dar wiedzy medycznej, o której nie zapomniał mimo amnezji. Profesor Rafał Wilczur, sława chirurgii, szukał zapomnienia w alkoholu, gdy opuściła go ukochana żona, Beata z Gontyńskich. Podczas nocnej włóczęgi po barach dochodzi do bójki,  wyniku której traci pamięć. Nie wiedząc kim jest, wędruje od wsi do wsi, by wreszcie osiąść w Radoliszkach i zamieszkać w starym młynie. Tu zasłynie jako znachor, Antoni Kosiba, który ma dar leczenia różnych chorób. Spadł do poziomu zwykłego wyrobnika, ale nieustannie robił to, co do niego należało – leczył ludzi. Zaprzyjaźnia się z Marysią i okazuje jej wielkie serce. Kiedy dziewczyna ulega tragicznemu wypadkowi motocyklowemu, kradnie narzędzia lekarzowi, by wykonać operację głowy Marysi, czego nie chciał się podjąć miejscowy lekarz. Za swój czyn znachor trafia do więzienia, ale Marysia wraca do zdrowia. Dopiero rozprawa na Sali sądowej przyniesie ważne rozstrzygnięcia i wielką rolę odegra tu profesor Dobraniecki.

 

Co można powiedzieć o tej powieści? Zdecydowanie, że jest uniwersalna od wielu lat i prawdopodobnie nie zestarzeje się nigdy. Jej przekaz jest wciąż aktualny, bo daje do myślenia bez względu na czasy, w jakich się żyje. Zawsze bowiem ktoś będzie czuł się lepszy ze względu na status społeczny, a siła przypadku może się odbić na życiu wielu ludzi. „Znachor” ukazał się w 1937 roku i niemal natychmiast fabuła została przeniesiona na wielki ekran. Kazimierz Junosza-Stępowski świetnie zagrał tytułową rolę i nie dziwi, że film odniósł sukces kasowy. Nam bliższa jest wersja filmowa z roku 1981 ze znakomitą kreacją aktorską Jerzego Bińczyckiego oraz całą plejadą ról drugoplanowych, a nawet epizodycznych, ale jakże zachwycających. To film, który można oglądać wiele razy i nigdy się nie znudzi. W 2023 roku powstała kolejna adaptacja filmowa, tym razem z Leszkiem Lichotą w roli głównej. Co jest kluczem do sukcesu filmu „Znachor”? Moim zdaniem to, że scenariusz wiernie opiera się na fabule powieści. Brak reżyserskich udoskonaleń tego dzieła wychodzi tu na plus. Czytając „Znachora”, nawet dopiero po obejrzeniu filmu, czuje się ten sam klimat. Piękna, zdecydowanie z gatunku must read, nawet po wielokroć.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 456
ISBN: 978-83-8335-107-0
Premiera: 14 listopada 2023

 

Frances Hodgson Burnett „Tajemniczy ogród” Zysk i S-ka

Panna Mary nie do pary.

 

Tajemniczy ogród za zamkniętymi drzwiami, w którym nikt nie był od dziesięciu lat, musi być osobliwy. Najcudowniejsze najczarowniejsze miejsce, jakie można sobie wyobrazić. Tam mogła schować się przed światem, grzebać w ziemi, usuwać chwasty, zasiewać nowe rośliny.  Mały rudzik o czerwonym brzuszku jest przewodnikiem Mary. Z nim każdy plan okazuje się możliwy do spełnienia.

 

Mary Lennox to niesympatyczna, samolubna, rozpieszczona i nader kapryśna dziewięcioletnia dziewczynka. Wczesne dzieciństwo spędziła w Indiach, wychowywana przez ayah, która z ponurą mina spełniała każde jej żądanie. Kiedy rodzice i najbliżsi mary umarli na cholerę, dziewczynka została zupełnie sama. Jej jedyny krewny, stryj Archibald Craven, zabrał ją do swojej posiadłości.

 

„Kiedy Mary Lennox została wysłana do Paszkotowego Dworu, żeby zamieszkać z wujem, uważano, że jest najbardziej nieznośną dziewczynką, jaką można sobie wyobrazić. Miała szczuplutką twarz, szczuplutkie ciało, cienkie, jasne włosy, a minę – zawsze kwaśną.”

 

W Paszkotowym Dworze mogła liczyć na wikt i opierunek, ale nadal nie dostawała bliskości ze strony rodziny. Wuj Archibald był równie smutny i niedostępny jak ona sama. Tkwiła w samotności i braku zainteresowań do czasy, gdy dowiedziała się o tajemniczym ogrodzie ukrytym za zamkniętymi drzwiami. Ów ogród odmieni je życie i ukształtuje zupełnie odmienny charakter. Dzięki niemu stanie się wrażliwą, pełną energii dziewczynką, której nieobca będzie empatia. Jej nowi przyjaciele, Colin Craven i Dickon Sowerby sprawią, że ona sama odkryje w sobie pokłady nieznanych dotąd emocji. Bo nie tylko my sami zasługujemy na szacunek, inni ludzie również.

 

„Tajemniczy ogród” to opowieść o przyjaźni, spontanicznej radości i odkrywaniu siebie tam, gdzie inni nie widzą nic. To historia budzenia się do życia, wiosny w sercu i nadziei na nowe, piękne dni. Optymizm rodzi się tu w ogrodzie wymagającym pracy, ale tak pięknym, że nie sposób być wobec niego obojętnym. Nawet krnąbrny charakter zostaje tu utemperowany, a niemożliwe staje się realne.  

 

„Tam panuje magia, dobra magia.”

 

Dziecięca wyobraźnia to coś więcej niż wiara w niemożliwe. Jej moc polega na podążaniu w stronę pragnień i otwieraniu drzwi, które dla innych są trwale zamknięte. W „Tajemniczym ogrodzie” sięgamy po niemożliwe pełnymi garściami i cieszymy się z tego, że tak wiele staje się realne przez wiarę w ideały i dobro, które musi zwyciężyć. Piękna, klimatyczna, zaczarowana historia, po którą warto sięgnąć w każdym wieku. Uniwersalny przekaz zostaje w głowie na długo i pozwala uwierzyć w moc marzeń. Genialne ilustracje autorstwa Ingi Moore zasługują na najwyższe uznanie, bo sugestywnie przenoszą do świata opisywanego w powieści. Cudowna! Gorąco polecam.

 

Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8335-074-5
Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Ilustracje: Inga Moore
Premiera: 28 listopada 2023

« Starsze wpisy Recent Entries »