Powieść obyczajowa

Dorota Gąsiorowska „Opowieść starego lustra” Znak Literanova

opowiesc-starego-lustra

Furtka do przeszłości.

 

To wielka sztuka dotrzeć tam, gdzie powinno się być. Droga do tego miejsca może być wyboista, a czasem sięga odległej przeszłości. Właśnie tam, najłatwiej zrozumieć siebie.

 

Mały sklepik z antykami w Krakowie. Młoda dziewczyna, która od pierwszego wejścia do sklepiku, zatraciła się w nim bez reszty. Sympatyczny właściciel i jego kot. Magia otulająca to miejsce cieplutkim oddechem. Kryształowe lustro będące furtką do niezwykłego świata. Podróże w czasie, które tłumaczą teraźniejszość. Miłość, przed którą nie ma odwrotu. Tajemnica szukająca dróg do wyjawienia.

 

Alicja od zawsze marzyła o takiej pracy: maleńki sklepik z antykami, pan Teodor z Faunem siedzącym na parapecie i bibeloty, dzięki którym wraca wiara w moc drobiazgów. To sklepik z duszą, podobnie jak wszystkie przedmioty znajdujące się w jego środku. Tu czas na moment zwalnia i łatwiej o znalezienie odpowiedzi na wiele ważnych pytań. Tu dzieją się rzeczy magiczne, które nikogo nie dziwią, bo są i mają być.

 

Wkrótce Boże Narodzenie. Płatki śniegu, choć tylko w wyobraźni, wirują na wietrze. Nieoczekiwany prezent, który dostaje Alicja, stanie się furtką do zupełnie innej rzeczywistości. Nie sposób wyjaśnić magii kryształowego lustra, ale po jego drugiej stronie też jest życie. Dziewiętnastowieczny dwór wydaje się dziwnie znajomy, a obecność w nim Alicji nikogo specjalnie nie dziwi. Czy to oznacza, że już kiedyś tu była? A może ta historia ma zupełnie inne korzenie? Im więcej chwil spędzonych we dworze, tym trudniej zapomnieć o tym, co się w nim wydarzyło. A może jakiś sekret czeka na odkrycie?

 

Miłość. Wcale nie trzeba jej specjalnie przywoływać, bo potrafi pojawić się znienacka i na zawsze zawładnąć sercem. Dwóch mężczyzn dzieli epoka, ale łączy coś znacznie więcej. Czy Alicja wybierze właściwie?

 

Furtka do przeszłości musi intrygować, bo tak wiele można wyjaśnić, poznać, odszukać. Bohaterka doświadczyła magii i poddała się jej bez zastanowienia. Weszła do świata jej nieznanego, a okazał się tak bliski, znajomy. Dzięki tej podróży nie tylko wszystko wróciło na swoje miejsce, ale ona lepiej zrozumiała siebie. Klimatyczna opowieść na przedświąteczny czas, kiedy znacznie łatwiej poddać się marzeniom i uwierzyć w siłę magii. Dodaje optymizmu i wiary w niezwykłość, która może zmienić codzienność. Pokrzepiająca, piękna historia o tym, że zawsze może zdarzyć się cud, dzięki któremu wszystkie elementy życiowej układanki wielu pokoleń mogą wskoczyć na właściwe miejsce. Potrzeba tylko otwartości serca.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 496
ISBN: 978-83-2408-506-4
Premiera: 9 listopada 2022

Agata Suchocka „Melodia serca” Replika

melodia-serca

Amerykański sen.

 

Płynęła do obcego mężczyzny z garścią klejnotów podarowanych jej przez matkę. Nie liczyła na miłość, lecz bezpieczny byt. Miłość odnalazła ją na statku. Nieoczekiwanie, bez zaproszenia, po prostu. Wybór był oczywisty, ale stał się nieoczywisty. Serce bije w rytm własnej melodii, ale nie każdy rozumie jej takt.

 

Amaldine wysłała córkę, Julie, do Ameryki, gdzie ma na nią czekać bogaty Maurice Boncoeure. On ja wybrał i trzeba się cieszyć, bo zhańbiona dziewczyna nie może liczyć na zbyt wiele. Narzeczony zafundował dziewczynie rejs luksusowym transatlantykiem Paris. Tu poznała muzykujące rodzeństwo – Romea i Delię Jonesów. Ubarwiali muzyczne dancingi i kolacje, zarabiając na otwarcie wymarzonego klubu jazzowego w Nowym Orleanie. Ta znajomość zaważy na życiu dziewczyny. Czy miłość ostatecznie wygra?

 

Piękna opowieść o miłości, która musiała umrzeć, zanim na dobre zdążyła rozkwitnąć oraz o uwięzieniu w szponach beznadziejnego, toksycznego związku, w którym więcej lęku niż banalnych uśmiechów. I cały ten jazz, który jest preludium do zupełnie nowej historii. Do tego sekretny kult voodoo, z którym lepiej nie zadzierać. Nie brakuje emocji i porywów serca oraz walki oto, co najważniejsze. Bo nawet wśród najciemniejszych chmur jest szansa na promyk słońca, a w braku uczuć znajdzie się miejsce na porywy serca.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-6729-550-5
Premiera: 20 września 2022

Urszula Gajdowska „Zbuntowana szlachcianka” Szara Godzina

zbuntowana-szlachcianka

Konwenanse? Ależ skąd!

 

Młoda szlachcianka Hanna Królikiewicz za nic ma konwenanse i wydumane zasady epoki. Ba! On wyprzeda tę epokę o krok, w dodatku taki dość zamaszysty, bo wcale nie zamierza się przejmować tym, co powiedzą inni. Nawet najbliżsi nie są wstanie wpłynąć na jej zadziorność i umiłowanie wolności. Dziwi, że nie chciała wyjść za starca, którego wynaleźli jej rodzice, aby ubić dobry interes? Dziwi, że nie przejęła się zamknięciem w panieńskim pokoju? Dziwi, że podjęła próbę ucieczki? Z takim temperamentem to wcale nie dziwi, bo Hanna wie, że musi uciec od utartych schematów i robi to w arcyzabawny sposób. suknia zaczepiono o wystający drut nie może być przeszkodą, gdy wolność pachnie tak uroczo.

 

Z „drucianej” opresji szlachciankę wybawia niejaki lord Adrian Garenwill. Oj, znali się przed laty, znali! Może czas odnowić tę znajomość? Tylko czy aby na pewno Adrian i Hanna do siebie pasują? Może trochę jak pięść do nosa, bo oboje są hardzi i pyskaci, ale skoro mówią, że tylko przeciwieństwa się przyciągają, to może nic im wielkiego nie grozi z odnowienia tej znajomości. Hm, czy na pewno?

 

Bawiłam się przednio przy tej powieści! Zdecydowanie najbardziej dynamiczna i przesiąknięta wyśmienitym humorem część cyklu „W dolinie Narwi”. Autorka kończy cykl z przytupem, aż chciałoby się rzec: prosimy o więcej! Nie brakuje przeróżnych zdarzeń oraz cieni przeszłości snujących się przestronnymi korytarzami dworów. Są tarapaty, w które lubi się wplątywać główna bohaterka. Jest tajna misja, która może zbliżyć, choć miała oddalić. Ech, czego tu jeszcze nie ma! Jedno jest pewne, matrymonialnych problemów Hanka zbyt długo mieć nie będzie. Ot co!

 

Wielkie brawa za przecudne grafiki książkowych postaci z cyklu „W dolinie Narwi”. To smakowity kąsek na zakończenie cyklu.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 432
ISBN: 978-83-6710-260-5
Premiera: 5 października 2022

Danka Braun „Trzecie oko wiedźmy” Prozami

trzecie-oko-wiedzmy

Wyjątkowy dar.

 

Kiedy trzecie oko wysyła ważne sygnały, nie warto ich ignorować. Dzięki temu można ustrzec się przed niebezpieczeństwem, poprawić sytuację materialną albo poznać przyszłego męża. Ten wyjątkowy dar bywa też niebezpieczny, bo łatwo przeholować, a wtedy wpada się w pułapkę własnych wizji.

 

Lilianna nie należy do zwyczajnych dziewczyn, jakich wiele. Ma wyjątkowy dar wizjonerstwa oraz manipulowania różnymi przedmiotami. Dzięki sile woli potrafi zdziałać wiele, a jej sny i telepatia wpływają na losu ludzkie. Przewidywanie niebezpieczeństw to wielka zaleta wyjątkowego daru, ale ustawianie cyfr, na które ma paść kulka w kasynie trąci skrajnym ryzykiem. Stąd prosta droga do pułapki, z której może nie być wyjścia.

 

Można jakość usprawiedliwić zdobycie kombinowanych pieniędzy na zakup własnego sklepu obuwniczego, ale posiadane zdolności paranormalne nie mogą być kluczem do układania sobie życia. Bywa przecież tak, że nieopatrznie można źle zinterpretować wizjonerskie sny.

 

Kiedy w gronie znajomych dochodzi do morderstwa, a Lilianna miała wcześniej na ten temat wizje, trzeba się poważnie zastanowić nad konsekwencjami. Czy będzie łatwo wpaść na trop mordercy, skoro obraz był tak oczywisty? A może trzecie oko nie wystarczy, by właściwie zinterpretować elementy skomplikowanej układanki zdarzeń?

 

Danka Braun pokazuje ostry pazur swojego pisarskiego talentu. W serii książek z detektywem Mirkiem Filerem, ta jest zdecydowanie najbardziej nieoczekiwana i dynamiczna. Uwielbiam książki z tak nieoczywistym, wytrawnym smaczkiem. Doskonale nadaje się na literacką ucztę, więc gorąco polecam! Kreacje bohaterów są wyraziste, a zdarzenia wciągające i intrygujące. Okazuje się, że nawet szósty zmysł i umiejętność prekognicji nie wystarcza, gdy do głosu dochodzą uczucia.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 426
ISBN: 978-83-6717-327-8
Premiera: 12 października 2022

Aleksandra Rak „Bieszczadzka kolęda” Dragon

bieszczadzka-koleda

Sprawdzian z emocji.

 

W świętach Bożego Narodzenia niewątpliwie jest jakaś magia i rokrocznie doszukujemy się niej w przygotowaniach, dekoracjach, świątecznym klimacie. Tymczasem prawdziwa magia tkwi w bliskości z drugim człowiekiem i to odkrycie zawsze nas onieśmiela.

 

Bohaterki „Pensjonatu na wzgórzu” przeżywają wiele różnorakich emocji, stąd są tak bliskie czytelnikom. Solidaryzujemy się z nimi, kibicujemy im działaniom i pragniemy dla nich szczęścia. Czym jest to szczęście? Dla każdej z sióstr będzie to coś zupełnie innego, ale pragnienie bliskości dominuje w odczuwaniu błogości szczęścia. Czy te święta będą dla nich emocjonalnym sprawdzianem?

 

Patrycja jest dyrektorem przyszpitalnego hotelu. Każdego dnia wspiera rodziny pacjentów pragnących być jak najbliżej w czasie ich choroby. Tuż przed świętami do hotelu przybywa Erik, Szwed, którego brat przeszedł operację po wypadku z górach. Ta znajomość nabierze niespodziewanego kolorytu i kształtu. Kto wie, może serce Patrycji zabije nieco mocniej?

 

Martyna szykuje się do pierwszych świąt w gronie synka i Bartosza, z którym związek wydaje się coraz bardziej realny. Chce, aby do pensjonatu przyjechały też jej siostry, aby wspólnie i na nowo odkryć magię świąt. Czy po śmierci ich ojca będzie to możliwe?

 

Klaudia prowadzi pensjonat, ale nie ma ochoty na wspólne, rodzinne święta. Może chce coś ukryć przed siostrami? Udaje jej się to dość skutecznie, bo Patrycja i Martyna są na tyle zajęte sobą, że nie dostrzegają problemów dziewczyny. Może te święta odsłonią skrywane sekrety?

 

Tak to już jest, że ze świątecznych planów zwykle wychodzą nici, bo los bywa przekorny i po swojemu rozdaje karty. W tej talii nie brakuje nieprzewidzianych zdarzeń, stąd święta sióstr będą magiczne, ale w zupełnie inny, nieoczekiwany sposób. wiele się wydarzy i będzie to powodem do podjęcia różnych decyzji. Rodzina i bliskie relacje z innymi znowu zagrają pierwsze skrzypce i dzięki temu ta świąteczna magia udziela się czytelnikom niemal automatycznie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8274-198-8
Premiera: 12 października 2022

« Starsze wpisy Recent Entries »