Recenzje

Peggy Rathmann „Dobranoc, gorylku” Dwie Siostry

dobranoc gorylku

Mała ucieczka z zoo.

 

Barwnie zilustrowana książeczka, pełna zaskoczenia, humoru i ciepłego klimatu. Zajrzyjcie do pewnego zoo i przekonajcie się, jak mały gorylek może przechytrzyć dozorcę. A wszystko po to, by poczuć się blisko i bezpiecznie.

 

Dozorca zoo, jak co wieczór, sprawdza czy wszystkie klatki są zamknięte, przy okazji życząc swoim podopiecznym dobrej nocy. Nie zauważa, że gorylek sposobem zabrał mu klucze i trochę narozrabiał uwalniając zwierzęta. Oj, niełatwo zapanować nad wesołą gromadką zwierząt! Przekonajcie się, co przydarzyło się na kolejnych stronach i przeżyjcie wesołe chwile z bohaterami.

 

Optymistyczna, zabawna i zaskakująca książka, której czytanie i oglądanie jest świetną zabawą. Oprócz humoru i barwnych ilustracji znajdziecie tu mądry przekaz o potrzebie bliskości i poczucia bezpieczeństwa, które potrzebne jest każdemu, również zwierzętom. Mali czytelnicy będą zachwyceni. Polecam!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 34
ISBN: 978-83-8150-027-2
Premiera: 20 lutego 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Dwie Siostry.

Szymon Hołownia „Boskie zwierzęta” Znak

boskie zwierzeta

Ziemia, planeta ludzi?

 

Wnikliwe spojrzenie na sytuację zwierząt, które żyją w otoczeniu nastawionego na konsumpcję człowieka. Forma monologu podkreśla subiektywne podejście do tematu, ale też zachęca do zgłębienia tematu i wyrażenia własnego zdania o kondycji ludzkiego sumienia, empatii i świadomości życia w otoczeniu stworzeń, które przecież, podobnie jak my, mają prawo do istnienia.

 

Kto jest dysponentem zwierzęcego losu? Czy zwierzęta mają duszę? Autor przedstawia własne stanowisko, w dużej mierze oparte na religii chrześcijańskiej, wobec poszukiwania harmonii między światem ludzi i zwierząt. Ocierając się o ekologię i postawy prowegetariańskie przypatruje się roli zwierząt w procesie tworzenia wspólnoty. Do jakich wniosków dochodzi?

 

Szymona Hołownię cenię za inteligencję, poczucie humoru i dystans do siebie. Z przyjemnością sięgnęłam po tę książkę, bo spodziewałam się rzetelności i konkretów. Nie zawiodłam się. W „Boskich zwierzętach” po prostu pachnie Hołownią! Sądzę jednak, że podjęty temat jest na tyle śliski, że znajdzie wielu adwersarzy, którzy zechcą podjąć dyskusję o istocie poruszanych tu zagadnień. Jest subiektywnie, ale z imponującym poparciem naukowym, a to duży atut tej pozycji.

 

Książka zachęca do myślenia o kondycji naszej planety i wyzbycia się wygodnej „niewiedzy” na temat tego, co się z nią obecnie dzieje. Choćby dlatego warto zajrzeć do „Boskich zwierząt” i przemyśleć kierunek, w którym podąża nasz świat, który nie do końca jest tylko nasz, ludzi.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-240-5870-9
Premiera: 3 czerwca 2019

Dziękuję Wydawnictwu Znak.

Dominika Smoleń „Serce na sprzedaż” Replika

Serce_na_sprzedaz

Wspinaczka po emocjach.

 

Prawdziwa miłość pokona wszelkie przeszkody? Opowiedziana tu historia łamie utarte schematy. Zaskoczenie murowane!

 

Aleksandra rozpoczyna pracę w wydawnictwie książkowym. To spełnienie jej marzeń, choć satysfakcja finansowa nie jest wystarczająca, aby rozpocząć w pełni samodzielne życie. Ola pragnie tego całą sobą, bo lata spędzone z matką, nieznany ojciec i brak perspektyw dały jej nieźle w kość. Z pomocą przyjaciółki Emilii zaczyna dorywczą pracę, dzięki której dorobi do czynszu. Czy faktycznie to los wygrany na loterii? A może początek prawdziwej katastrofy? Gdy znienacka w jej sercu zrodzi się miłość, nic już nie będzie takie samo.

 

Niełatwa historia miłosna, która finalnie rozkłada na łopatki. Przyjaźń, miłość, zaufanie, trochę niespodzianek, a na końcu prawdziwa petarda! Poskładanie się po tej historii jest karkołomną wspinaczką po emocjach. Zdecydowanie brak tu lukru, choć kolejne strony utwierdzają w przekonaniu,  że wszystko skończy się szczęśliwie. To jedna z tych książek, które trzeba przemyśleć. Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-66217-40-9
Premiera: 11 czerwca 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Replika.

Alina Białowąs „Bezsenne noce, senne dni” Replika

Bezsenne_noce_senne_dni

Patronat medialny/Rekomendacja okładkowa

 

Studium tęsknoty.

 

Ta powieść to studium tęsknoty. Za tym co oczywiste, ale też za czymś nieosiągalnym, co pozostaje w sferze marzeń. Jak wyjść z marazmu codzienności i przeprogramować się na mniej egoizmu, a więcej empatii? Przełączcie się na bezsenne noce, senne dni.

 

Czy współcześnie można popełnić mezalians? Może wydać się to dziwne, ale odpowiedź brzmi TAK! Ewelina wywodzi się z ziemiaństwa, a jej mąż Radek pochodzi ze wsi. Owszem, urodę to on ma, Ewelina porównuje go nawet do Roberta Redforda, ale męskiego charakteru los mu niestety poskąpił. Co tu dużo mówić, Radek to zwykły dusigrosz, który zapadł w letarg codzienności do tego stopnia, że przestał dbać o higienę osobistą! Ups! To nierealne? Ależ owszem, realne. Ewelina coraz częściej cierpi na bezsenność, bo wciąż analizuje swój związek. Jak wypada bilans? Słabo. Ewelina postanawia pozbyć się Radka. Po prostu, być kobietą samotną. Jak to zrobić, jeśli nie chce się być morderczynią czy rozwódką?

 

Niby są tu elementy komediowe, ale drugie dno tej powieści tworzy tęsknota. Bohaterka ma dość bycia w związku, który nie przynosi jej satysfakcji. Tęskni za czymś ulotnym, co dawno rozmyło się w porannych mgłach. Proza życia przytłacza i trudno się od niej uwolnić. A może trzeba na nie spojrzeć nieco bardziej empatycznie? Alina Białowąs otwiera furtkę do wniosków czytelników. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-66217-39-3
Premiera: 2 lipca 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.

Małgorzata Falkowska „Nagranie” Wydawnictwo Kobiece

nagranie

Źródło zła.

 

W kryminalnej odsłonie tej autorki niczego nie można być pewnym. Zło króluje tu na dobre, a poszukiwanie jego źródła jest błądzeniem we mgle.

 

Seria tajemniczych zaginięć młodych mężczyzn w Toruniu trwa od kilku miesięcy. Rodziny zaginionych otrzymują tajemnicze przesyłki zawierające płyty z filmami, na których ofiary przekazują dziwną wiadomość. Psychopatyczny morderca pastwi się na psychice rodzin swych ofiar pokazując, że każda z nich musiała umrzeć. Motyw tych brutalnych działań wciąż jest nieznany. Sprawę prowadzi komisarz Maciej Garczyński. Policjant angażuje w śledztwo zaprzyjaźnioną jasnowidz Sylwię Trojanowską, która od jakiegoś czasu ma niepokojące wizje. Czas schwytać sprawcę zanim dojdzie do kolejnych nieszczęść.

 

Mylne tropy, zapętlenia w kłamstwach, brak jasnych podejrzeń i wizje, które nie pozwalają spać spokojnie. Falkowska sprawdziła się w tym krwawym kryminale. To duża zmiana po lekkich powieściach obyczajowych, w których królowały miłość i przyjaźń. Tu jest zdrada, nienawiść, psychopatyczne skłonności i wodzenie za nos, co przyciąga czytelników od pierwszej do ostatniej strony. Wysmakowane tempo akcji, krwawe sceny i finał, który zaskakuje. Niczego nie można być pewnym, gdy zło króluje na dobre. Brawo! Tego trzeba w dobrym kryminale!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-6623-469-7
Premiera: 15 maja 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Kobiecego.

« Starsze wpisy Recent Entries »