Weronika Zych „Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy” Znak Emotikon

Językowe rozkminy.

 

Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięły się te wszystkie frazeologizmy, których tak chętnie i często używamy? Hm, wydaje się, że większość z nas nie ma o tym zielonego pojęcia. Otóż to! Sami zobaczcie! No właśnie, a dlaczego nie czerwonego pojęcia? Albo różowego na przykład? A, prawda, różowy został wykorzystany do okularów, przez które z rozmarzeniem patrzymy na świat. Przecież! I tak to, językowe rozkminy stają się doskonałą zabawą i jednocześnie kopalnią wiedzy o naszej tradycji i kulturze.

 

Uwielbiam tę książkę! Za wnikliwość, za humor, za lekki język, za nowoczesność, za przezabawne ilustracje, za wpajanie miłości do języka ojczystego, za quizy, za zaciekawienie, za potencjał. Dużo tych „za”, nieprawdaż?

 

Niektóre powiedzenia mają korzenie w bardzo odległych czasach, inne są całkiem świeżutkie, a każde z nich opowiada zupełnie inną historię. Bądźcie pewni, warto je odkryć. Dlaczego? Choćby po to, by zapewnić przetrwanie frazeologizmom, które pięknie ubarwiają nasza mowę im więcej osób zna ich znaczenie, tym bardziej pewne, że przejdą na kolejne pokolenia. Dlatego tłumaczmy naszym dzieciom, w czym tkwi sens tak znanych frazeologizmów, mimo, że tego sensu pozornie nie widać.

 

Ta książka zachęca do zabawy językiem. Do wyginania go, wydłużania i skracania. Do mieszania słówek i tworzenia własnych powiedzonek. Do zgłębiania wiedzy na temat naszego ojczystego języka i uwielbienia dla jego cudownego brzmienia. Absolutnie fantastyczna, nieszablonowa, inspirująca książka. Gratulacje dla Autorki i Ilustratora.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-8367-684-5
Premiera: 10 września 2025

Gabrielle Zevin „Między książkami” Zysk i S-ka

Sztuka życia.

 

Gdzie znaleźć szczęście? Jak do niego dotrzeć? Czy możliwe jest szczęśliwe życie, gdy doświadczyło się traumy straty? Wskazówki znajdziesz między książkami. Tam kryje się wartość, której poszukujemy latami. Wystarczy baczniej przeanalizować kolejne zdania i odkryć emocje, które mogą decydować o dalszej drodze.

 

Pokłady empatii, przyjaźń, lojalność, otwartość na zmiany przewartościowanie priorytetów są tu kluczem do odnalezienia radości życia, która już została pogrzebana. Bo sztuka życia polega głównie na zrozumieniu. Nie tylko drugiego człowieka, ale głównie siebie samego.

 

„Ludzie mieliby dużo mniej problemów, gdyby nie zniechęcali się zbyt łatwo.”

 

Ajay Fikry prowadzi miejscową księgarnię na Alice Island. Zupełnie nie potrafi namawiać ludzi do kupna książek. Jego literacki gust jest wyszukany i to preferuje w ofercie księgarni. Nieco zdziwaczały ponurak nie roztacza wokół siebie aury optymizmu. Odkąd jego żona Nicole zginęła w wypadku, nie potrafi się pozbierać. W dodatku ktoś niedawno ukradł mu cenną książkę – kolekcję wierszy Edgara Allana Poego.

 

Pojawienie się Amelii Loman w jego księgarni wcale nie jest radosnym zdarzeniem. Ajay nie ma ochoty na żadne kontakty towarzyskie, a tym bardziej na biznesowe ożywianie księgarni. Jednak stało się coś, co go zupełnie złamało. Pewnego dnia ktoś porzuca w jego księgarni dwuletnia dziewczynkę z prośbą wypisaną na kartce, by to on zajął się małą Mayą. Księgarz odnajduje w sobie nieznane dotąd pokłady empatii i instynktu opiekuńczego. Od teraz jego świat nabierze zupełnie innych barw.

 

Jeśli szukacie książka, która skrywa głębszą wartość między poszczególnymi zdaniami, to idealna propozycja. Czyta się świetnie, bo i emocji w niej niemało. Powolne dojrzewanie do ważnych decyzji jest lekcją dla każdego czytelnika. Dodaje nadziei, nastraja dobrym humorem i pozytywną energią. Nie ma tu fajerwerków i szalonych zwrotów akcji, ale za to nie brakuje mądrości życiowej i niekłamanych uczuć. Doskonała odskocznia od codzienności, a może nawet drogowskaz jak tę codzienność budować na nowo?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 252
ISBN: 978-83-8335-630-3
Premiera: 5 sierpnia 2025

Soli Lazarus „ADHD. Jak to ogarnąć?” Znak Emotikon

Ogarnąć chaos w głowie.

 

ADHD to nie wada. Od tego warto zacząć. Wiele mitów narosło wokół tematyki nadpobudliwości psychoruchowej. Wiadomo, ktoś z syndromem niespożytej energii jest inny, więc się wyróżnia, a jak się wyróżnia, to niedobrze. Taka prawda. Każda forma wyróżniania się poza utarte schematy to ryzyko bycia wytykanym palcami i pretekstem do szeptania po kątach. Co z tym fantem zrobić? Może oswoić? Ale jak? Są sposoby. Pierwszy z nich to ZROZUMIENIE. To klucz do furtki, która zaprasza was do nieco innego świata, niż ten, który znacie.

 

Osoby z ADHD da się polubić. Serio! Trzeba tylko chcieć wejść na chwilę do mózgu osoby z zaburzeniem uwagi. Sporo się tam dzieje, uwierzcie!

 

Książkę napisała nauczycielka, a zarazem matka dorosłego już syna z ADHD. Wiedzcie, że osoba z takim doświadczeniem z pewnością dużo wie na ten temat. Prezentuje tu lifehacki dla nastolatków, którzy potrzebują odrobiny zrozumienia i wsparcia zarówno w szkole, jak też w domu, w codziennych relacjach z rówieśnikami, rodziną i obcymi osobami. Dzięki nowatorskiej i pełnej energii formie przekazu zdecydowanie łatwiej zrozumieć, jak funkcjonuje mózg osoby z ADHD i co wspólnego mają ze sobą neurony z pikselami z komputera. Wyjątkowości dodają opinie młodych ludzi, którzy każdego dnia mierzą się z własnymi deficytami, a może raczej tym czymś więcej, co dostali?

 

„Nie jesteś osobą uszkodzoną i nie trzeba cię naprawiać.”

 

Dowiedzcie się, z jakimi problemami mierzą się każdego dnia osoby z nadpobudliwością psychoruchowa, wejdźcie w ich skórę, poznajcie ich emocje, lęki i frustracje. Tak będzie łatwiej pojąć, o co w tym wszystkim chodzi. Może czas odrzucić stereotypy i otworzyć się na inność, która wcale nie jest czymś gorszym od normatywności? Neuroróżnorodność jest fascynująca. Gorąco polecam zgłębienie tej tematyki.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 128
ISBN: 978-83-8367-653-1
Premiera: 13 sierpnia 2025

Magdalena Witkiewicz „Wiatr od morza. Sztil” Pracownia Dobrych Myśli

W porę przepakować walizki.

 

Małżeństwo z rozsądku i dojrzewanie do głębokiego uczucia. Układanie codzienności partej na kłamstwie, które miało być tym „lepszym złem”. Podświadome oczekiwanie na kolejny życiowy sztorm po długim okresie sztilu. Cóż, w czasie flauty trudno żeglować, ale żyje się całkiem dobrze. Po co to zmieniać, gdy spokój i poczucie bezpieczeństwa na dobre zagościły w rodzinie? Tylko czy da się znaleźć absolutne ukojenie, gdy z tyłu głowy, wciąż słuchać echa przeszłości?

 

„Czasem szczerość niesie ze sobą zbyt wielkie ryzyko – ryzyko utraty kogoś, kogo kochasz, gdy zobaczy cię takim, jakim naprawdę jesteś.”

 

Anna wyszła za mąż za Andrzeja. Jako dziewiętnastoletnia matka Karolinki stara się odnaleźć w trudnej codzienności. Na bok zeszły jej młodzieńcze marzenia. Teraz jest dom i obowiązki, które piętrzą się niczym wielka góra piasku hamująca wszelkie ruchy. Rodzi się uczucie do męża, a niedługo potem na świat przychodzi Agatka. Dzień mija za dniem, zostały tylko wspomnienia z młodości i dawnej miłości do Władka.

 

Andrzej nie ma odwagi, by wyznać żonie prawdę z przeszłości. Wybiera „lepsze zło”, gdyż boi się konsekwencji prawdy. Jest szczęśliwy u boku ukochanej. Nadszedł długo oczekiwany spokój, którego nie warto burzyć.

 

Nikt się nie spodziewa, że prawda upomni się o siebie po wielu latach. Wtedy Anna jest już w mackach uzależnienia. Coraz trudniej udźwignąć własne emocje. Czy przyjdzie pora na przebaczenie i oczyszczenie?

 

Piękna, klimatyczna, refleksyjna kontynuacja „Wiatru od morza. Sztormu”. Historia o dorastaniu, dojrzewaniu do prawdy, przebaczeniu i nieograniczonych pokładach nadziei, która ma szanse dochodzić do głosu, gdy otworzymy dla niej furtkę we własnym sercu i umyśle. Poruszająca opowieść o uzależnieniu i współuzależnieniu, o lękach i odwadze, która idzie z nimi w parze. Zdecydowanie warto przeczytać i przemyśleć. Kto wie, może nawet podać dalej, by ta historia dotarła do jak największej liczby czytelników.  

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-6835-10-1
Premiera: 13 sierpnia 2025

Eric-Emmanuel Schmitt „Callas, moja rywalka” Znak Literanova

Dar i przekleństwo.

 

Czy można podporządkować własne życie ciągłej obserwacji rywalki, bólowi niespełnienia, ciągłej rywalizacji i pojedynkowi na emocje? Dlaczego tak łatwo zatracić się w niechęci do innej osoby i trwać w irracjonalnej walce? Ten cudzy blask może zaślepić na tyle, ze zupełnie nie zauważa się własnych walorów. Bo tu chodzi o coś więcej niż sława. To wewnętrzne piękno, które wzbudza zazdrość, a stąd już tylko krok do obsesji.

 

Maria Callas, choć przeciętnej urody, niewątpliwie błyszczała na scenie operowej. Jej głos zniewalał, a rywalki powalał na łopatki. Carlotta Berlumi całe życie marzyła, by być rozpoznawalna i wciąż obserwowała Callas. Otwarcie mówiła o niej, jako o rywalce. Callas miała wszystko: głos, sławę, kochanków. Berlumi była ciągle w cieniu i nie potrafiła poradzić sobie z obsesyjna niechęcią do rywalki.

 

Ból niespełnienia bywa gorszy od otwartych ran. To nieustanne psychiczne zdołowanie  i porównywanie się do kogoś niedoścignionego. Berlumi do końca swych dni wyrażała niechęć do Callas. Czy było warto?

 

W tej książce znajdziecie emocje, które przez życie towarzyszyły Carlottcie Berlumi. Jej szczerość jest niebywała. Nie waży słów, czasem mówi o rywalce w grubiański sposób. Zazdrość czy psychiczna obsesja? Wszystkie chwyty dozwolone? Bycie gwiazdą to nie bułka z masłem. Dążenie do splendoru popycha do okropnych czynów.

 

Carlotta Berlumi nigdy nie istniała, ale w tej powieści jest postacią symboliczną, która ma odzwierciedlać postawy, emocje i uczucia wielu innych śpiewaczek operowych, które właśnie tak mogły odbierać Marię Callas. Ikona opery miała niezwykły dar – potrafiła nawet zmienić operę, gdy była przekonana do swoich racji. Ci patrzący z boku nie potrafili cieszyć się z sukcesów rywalki, za to z pełnym zaangażowaniem obmyślali plan zemsty. W efekcie zostawali z niczym, a Callas święciła triumfy nawet po własnej śmierci. I na tym polegał geniusz tej wielkiej artystki. Ta historia udowadnia, że zawsze warto robić swoje, bez względu na nienawistne spojrzenia rywali. Eric-Emmanuel Schmitt w krótkiej formie prezentuje niepodrabialne emocje. Warto ich doświadczyć.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 144
ISBN: 978-83-8367-806-1
Przekład: Adriana Celińska
Premiera: 2 lipca 2025

« Starsze wpisy Recent Entries »