29 stycznia 2018

Magda Kuydowicz „Stało się” Prószyński i S-ka

Stalo_sie_

Naiwność prowadzi do błędów.

 

Szaleńcza jazda bez trzymanki na rollercoasterze zdarzeń, co najmniej dziwnych. Powieść kipi energią, świeżością i kryminalnym pazurkiem, choć w komediowym wydaniu.

 

Joanna Chmielewska, Olga Rudnicka, a teraz Magda Kuydowicz. Dziennikarskie zacięcie, doskonały humor sytuacyjny i kryminalne wyczucie z cudownym przymrużeniem oka. To elementy składowe książki, przy której można się zrelaksować, ale też pomyśleć nad codzienną ludzką naiwnością, tak częstą prowadzącą do zgubnych błędów.

 

Matylda Kwiatek jest telewizyjną dziennikarką. Szaloną i zakręconą prawie czterdziestolatką, dla której wiatr w potarganych włosach nie jest niczym obcym. Żyje z dnia na dzień, nie ogląda się za siebie, ma kochanka, a jakże! Pewnego dnia ów kochanek ginie w wypadku. Co dalej? Hm, coś jest nie tak i dziennikarska intuicja jej to mówi. A że nieszczęścia chodzą parami, więc nie dziwi, że z dnia na dzień Matylda zostaje zwolniona z pracy. Co je pozostaje? Odpocząć. Najlepiej w towarzystwie przyjaciółki Natalii, gdzieś z dala od miasta. Wyjeżdżają więc nad morze celem odchudzenia ciała i emocji. Myślicie, że Matylda znajdzie tam spokój? Nic bardziej mylnego.

 

Dużo się dzieje, dzięki czemu książka jest naprawdę dobra. Dialogi wywołują uśmiech, a puenta zaskakuje. Całość daje do myślenia, więc czego chcieć więcej. Arcyniepoważny kryminał godny uwagi.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 296
ISBN: 978-83-8123-109-1
Premiera: 23 stycznia 2018

Podziękowania dla Prószyński i S-ka.

Małgorzata Wójcik, Rafał Żak „Cisza” PWN

cisza2

Przedmiot pożądania i frustracji.

 

Doskonała eksploracja dualnego znaczenia ciszy w zręcznym, konkretnym wydaniu. To trzeba przeczytać, a potem wsłuchać się w ciszę, która jest przedmiotem pożądania, a także frustracji.

 

Cisza pod lupą. Tak mogę w jednym zdaniu opisać tę książkę. Jest niezwykła, tak samo jak cisza. Jej dualizm zastanawia, zmusza do analizowania i wyciągania wniosków. Z jednej strony zachwyca, tęsknimy za nią i jest przedmiotem pragnień, a z drugiej przeraża, frustruje, wywołuje dziwny niepokój. Im głębiej wchodzi się w ciszę, tym więcej ciekawych spostrzeżeń.

 

Autorzy przypatrują się ciszy i poruszają jej różne aspekty. Nie ma tu iście naukowych wywodów, a raczej luźne obserwacje, porównania i inteligentne wnioski. Bo cisza może być różna. Znajdziecie tu krzyk ciszy, spiralę milczenia, biblijną karę za hałas, milczącą medytację, fenomen utworu 4’33, ciche jedzenie, poszukiwanie ciszy oraz ciszę, o której się milczy. Zaintrygowani? To dobrze, bo tę książkę naprawdę warto przeczytać. Brawo dla autorów głównie za pomysł i swobodę w interpretacji zwykłej, aczkolwiek niezwykłej ciszy. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 206
ISBN: 978-83-0119-706-3
Premiera: 25 listopada 2017

Serdecznie dziękuję PWN.

Victor Esandell „Zwierzoły” Dwie Siostry

zwierzoly

Różnorodny świat zwierząt.

 

Zwariowany blok rysunkowy, z którym nigdy nie dość rysowania. Za każdym maźnięciem kredki jest inaczej. I o to chodzi! Kredki w dłoń i do dzieła!

 

Zwierzaki nieco inaczej niż zwykle? Czemu nie! W końcu to zwierzoły, więc nawet bazgroły uchodzą płazem. Płazem? A czemu nie gadem? Albo ssakiem, czy też innym ptakiem? Możliwości jest tak wiele, ile gatunków zwierząt. A może nawet jeszcze więcej.

 

Właśnie tu sprawdzicie co wyrasta z krokodylich łez, gdzie urodził się koala Maks, o co podejrzany jest robaczek świętojański, dlaczego rozdymka Rozalia tak się nadęła, kogo bawi pływanie pod prąd i co widzi łabędź na dnie jeziora. Pamiętajcie, możliwości jest tak wiele, że nie sposób rozstrzygnąć tego jednym ruchem kredki.

 

Ta książka niewątpliwie rozwija wyobraźnię i kreatywność dziecka, a ponadto uczy wielu ciekawych rzeczy o imponującym świecie zwierząt. Dla mnie bomba! Polecam i Wam!

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 144
ISBN: 978-83-65341-51-8
Premiera: 29 listopada 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Dwie Siostry.

Elżbieta Sęczykowska „Tryptyk wschodni” Edipresse Książki

tryptyk wschodni

Harmonia, piękno, tajemnica.

 

Porywająca opowieść o podróży do trzech krajów: Chin, Tybetu i Mongolii, które w swym stereotypowym podobieństwie tak pięknie się różnią. Ta podróż zniewala zapachami, barwami, urokliwymi zakątkami i niepowtarzalnością miejsc. Ta podróż odkrywa tajniki kultury, obyczajów, religii, wartości, tradycji i siły wspomnień. Ta podróż jest niezapomniana, więc warto ją przeżyć.

 

Coś podświadomie ciągnęło autorkę do Azji i w końcu się tam znalazła. Poznała Chiny, Mongolię i Tybet, a teraz dzieli się swymi spostrzeżeniami z czytelnikami. I wiecie co? Łamie stereotypy, obnaża tajniki odmiennej kultury i podkreśla to, co ją samą wyjątkowo zauroczyło. Ta opowieść toczy się sama. Nie ma w niej nachalności i patetycznych słów. Jest lekkość gawędziarskiej opowieści i drobiazgowość w odtwarzaniu odwiedzanych miejsc. Są piękne, bajeczne krajobrazy i żywioły natury oraz tajemnica, tybetańskie duchy i głęboka wiara. Z tą książką doświadczycie naturalnego zjednoczenia sił dobra i zła oraz zachwycicie się harmonią przyrody.

 

Zagadkowo, wspaniale, intrygująco. Po prostu, piękna książka, nie tylko dla miłośników Azji. I jeszcze jedno. Nie da się obojętnie przejść obok fotografii w niej zamieszczonych. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-811-7147-2
Premiera: 25 października 2017

Dziękuję Wydawnictwu Edipresse Książki.

Hanna Urbankowska „Noworoczne anioły” Replika

Noworoczne anioly

Potknąć się o własne marzenia.

 

Nowy Rok, nowy krok. Szereg postanowień, które mają zbliżyć do realizacji marzeń. Jest tylko jeden drobiazg. Czy na pewno to o czym się marzy, jest faktycznym szczytem marzeń?

 

Anka, Zuzanna, Matylda – przyjaciółki na dobre i na złe. W sylwestrową noc deklarują rychłe spełnienie największych marzeń. Nowa praca, cudowne wesele, wydanie książki… Ech, piękne te marzenia. W ich realizacji mogą trochę pomóc przyjazne, bo osobiste anioły, ale czy spełnienie tych marzeń da prawdziwe szczęście tym kobietom? A może wystarczy baczniejsze przyjrzenie się własnej codzienności, by odkryć, co naprawdę się liczy?

 

Tak to już jest z aniołami, ze wzbudzają same pozytywne emocje. Ich podświadoma obecność działa na nasze poczucie bezpieczeństwa i wzbudza ogólną sympatię. Cudownie mieć je obok siebie. Jeszcze cudowniej, gdy wciąż doświadczamy ich obecności, wtedy każdy krok jest inny, pewniejszy i we właściwą stronę. Hanna Urbankowska nadała istotom transcendentnym wymiar iście ludzki i uzyskała wspaniały efekt. Historia trzech przyjaciółek, które musiały potknąć się o własne marzenia, uczy pokory wobec przeznaczenia, wcale nie tak bardzo od nas niezależnego. Może wystarczy otworzyć oczy i wreszcie dostrzec, że nie wszystko złoto, co się świeci. Myślicie, że to banał? A może jednak sprawdzona, uniwersalna zasada? Klimatyczna i pobudzająca do przemyśleń książka.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-7674-667-8
Premiera: 16 stycznia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Replika.

« Starsze wpisy Recent Entries »