Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Anna Kusiak „To tylko zabawa” Zysk i S-ka

Recenzja patronacka

 

Po prostu uważaj na siebie.

 

Jak wiele zła może zdarzyć się przez niewinną zabawę? Czy łatwo przyznać się do prawdy, gdy ta została już wykreowana? Jak żyć z jarzmem przytłaczających wyrzutów sumienia? Jak zrezygnować z życia, gdy to otwiera nowe możliwości?

 

Paula wspomina swoje dzieciństwo i etap wchodzenia w okres dojrzewania, gdy wszystko wydawało się takie proste i nieosiągalne zarazem. Pochyla się nad przyjaźnią i emocjami, które jej towarzyszyły. Opowiadania o różnych formach zabawy, która czasem bywała niebezpieczna i niepotrzebnie kusząca los. Analizuje to, co się wydarzyło przez dwa lata, od 1999 do 2001 roku, kiedy przychodziły im do głowy różne zwariowane pomysły, a wokół działy się dziwne rzeczy. Poszukuje prawdy tam, gdzie rzekomo została już ustalona.

 

Mała, hermetyczna społeczność pewnego sennego miasteczka. Mroczny klimat tajemnicy wiszącej gdzieś nad głowami mieszkańców. Osiedle, jakich wiele i wakacyjna nuda, która wyzwala z młodych ludzi potrzebę wyrwania się z marazmu. Poszukiwanie atrakcji, sięganie po rzeczy niedozwolone, sprawdzanie własnych możliwości. I deszczowe lato, które jest świetną scenerią dla mrocznych myśli. Paula, Sara, Grzesiek, Łysol i Kudłaty. Miedzy nimi rozegrają się wydarzenia, które już na zawsze odmienią ich życie. Rozmowy, kłótnie, ryzykowne zabawy, zdrada, czarna magia i przekraczanie granic. Chaos myśli, zawiedzione uczucia i lęk przed konsekwencjami nieobliczalnych zabaw. Tajemnicze wypadki, cisza wokół ich sprawców i tajemnice, które piętrzą się jak góry lodowe. Co tak naprawdę się wtedy zdarzyło? Kto zna prawdę? Czy uda się odkryć wszystkie sekrety?

 

Ta powieść hipnotyzuje i osacza treścią. Nie sposób odłożyć jej na bok, bo każda strona to kolejny puzzelek do układanki zdarzeń. Błędne tropy, urywki wspomnień i kręte drogi do prawdy trzymają czytelnika w napięciu, a finał zaskakuje do tego stopnia, że trudno się otrząsnąć. Brawo dla Autorki za taki miszmasz. Problemy dorastającej młodzieży, trudne relacje rodzinne, nienazwane emocje i masa pytajników to mocne strony tej historii. Serdecznie polecam Waszej uwadze. To niesztampowa powieść, która zostanie z Wami na długo.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 248
ISBN: 978-83-8335-282-4
Premiera: 16 lipca 2024

Ada Kussowska „O, Ida!” Zysk i S-ka

Z fantazją przed siebie!

 

Trzy singielki po trzydziestce – Ida, Bernadetta oraz Natalia. Domatorka od pandemii, profesjonalistka w każdym calu i przebojowa optymistka wciąż szukająca swojego przeznaczenia. Przyjaciółki, na których można polegać. Jedna drugą podnosi z kolan, gdy trzeba. Bezpośrednie, a charyzmą, ale bez szczęścia w miłości. Potrafią patrzeć na siebie z dystansem i szukają tych jedynych. Poznajcie je bliżej.

 

Ida to typowy korpożul. Nieco się zasiedziała we własnym mieszkaniu, bo praca zdalna wiele ułatwia, ale też prowadzi do nieuchronnego niechlujstwa. Z marazmu wyrywa ją Bernadetta. Dzięki niej trafia do międzynarodowej korporacji, gdzie pozna Ottona. To będzie gorący romans.

 

Bernadetta – perfekcjonistka w każdym calu. Lubi miłosne przygody, bo najlepszy związek to krótki związek. Kto wie, może zmieni zdanie, gdy życie podsunie jej skonfrontowanie siebie z dwoma mężczyznami: Szymonem i Orlando.

 

Natalia ma za sobą związek, po którym musiała opuścić swoje miasto. Teraz jest bez granic otwarta i przebojowa. Uwielbia doradzać innym, choć sama boi się uczuciowo zaangażować. Czy Piotr zmieni jej podejście do uczuć?

 

Zabawnie, z pazurem, namiętnie, gorąco i dynamicznie. Dzieje się, dzieje! Miłość i namiętność idą ze sobą w parze, więc ogniste sceny są tu na miejscu. Przyjaźń, wspólny cel i sporo zawirowań dostarczają czytelnikom mnóstwa emocji. Rzecz dzieje się w Katowicach, na Rodos i w Portugalii, więc nie ma szans na nudę. Wakacyjna lektura? Sądzę, że ta książka sprawdzi się w tej roli idealnie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 344
ISBN: 978-83-8335-281-7
Premiera: 25 czerwca 2024

Wisława Szymborska „Poczta literacka” Znak

Nałogi wyobraźni.

 

Jak zostać (lub nie zostać) pisarzem. Zbiór przydatnych i wciąż aktualnych wskazówek dla adeptów sztuki pisarskiej, których przyszła noblistka udzielała niegdyś na łamach „Życia Literackiego”.

 

Mówią, że poetą pięknie być… Dla niektórych to marzenie, dla innych wyzwanie, są też tacy, którzy w poezji upatrują sposobu na życie. Jest tylko jedno pytanie: czy aby na pewno każdy nadaje się do tworzenia? Był taki czas, że początkujący literaci mogli wysłać swoje próbki tekstów do czasopisma „Życie Literackie”, aby poddać się recenzji i przeczytać kilka słów o swoim talencie. Wskazówek udzielali Wisława Szymborska i Włodzimierz Maciąg. To on prowadzili „Pocztę literacką”. Ujrzenie swojego wiersza na łamach tygodnika literacko-kulturalnego to było coś. Nieważne, że krytyka była bardzo prawdopodobna. Liczyło się to, że się w jakiś sposób zaistniało.

 

Typowe nerwice prawie każdego początkującego wieszcza. Uleczalne, jeżeli w porę uświadomione.

 

W tej książce czytelnicy odnajdą zbiór przeróżnych odpowiedzi udzielonych adeptom sztuki pisarskiej. Uwierzcie, to świetna lektura! Szymborska pokazuje tu swój talent, a gra słów tylko go potwierdza. Pokazuje rzeczy elementarne w sztuce pisania, zachęca do refleksji oraz krytycyzmu wobec siebie. Czasem wylewa kubeł zimnej wody, ale robi to w sposób tak piękny, że nie sposób nie wyciągnąć z tego wniosków. Pokłady inteligencji, poczucia humoru i lekkości pióra wypływają z kolejnych wyrazów i zdań. To wielka przyjemność czytać takie opinie, nawet te krytyczne. Ta książka to istny kurs odmawiania, co często przychodzi nam z trudem. Szymborska udowadnia, że odmawianie też może być piękne. Paradoks?

Niedorozwój upodobań estetycznych.

 

Co można wynieść z tej książki. Oj, bardzo wiele! Przyszli poeci znajdą tu klucz do samokrytycyzmu, recenzenci poznają sztukę dobierania słów, by nie być sztampowym, a „zwyczajni” odbiorcy zetkną się z talentem noblistki w zupełnie innym wydaniu, niż to czysto poetyckie. Zdecydowanie książka jest godna uwagi. Lektura obowiązkowa dla wszystkich miłośników sztuki literackiej.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 204
ISBN: 978-83-2406-904-0
Premiera: 3 lipca 2024

Maja Lunde „Sen o drzewie” Wydawnictwo Literackie

Oczekując niemożliwego.

 

Zachwycająca, piękna, zaskakująca, pouczająca i prowokująca do przemyśleń powieść o relacji człowiek – natura oraz o odpowiedzialności za siebie i innych. Oczekując niemożliwego tak często można zgubić to, co najbardziej możliwe.

 

Nikołaj Wawiłow, pionier wśród nowoczesnych zbieraczy nasion. Dorastał w Rosji, wiele podróżował i szukał sposobu na klęski nieurodzaju i głód. Pragnął wyodrębnić takie gatunki zbóż, które nadawałyby się do uprawy wszędzie. W ramach badań zgromadził nasiona z najodleglejszych zakątków świata i umieścił go w banku nasion. Miało to miejsce w okolicach 1940 roku. To pierwsza czasoprzestrzeń w powieści „Sen o drzewie”. Wawiłow odegrał znacząca rolę w tematyce nasion i zapobieganiu głodu.

 

W roku 2045 do Svalbardu trafiła kolekcja Wawiłowa. Było to na krótko przed Zapaścią. Szukając ocalenia przed światową katastrofą okoliczni mieszkańcy podjęli decyzję o izolacji, rozwijaniu i dbaniu o kolekcję Wawiłowa.

 

Rok 2110. Syczuan. Z brzegów Spitzbergenu odpływa statek mający za zadanie przewiezienie nasion złożonych w globalnym banku nasion. Co takiego zdarzyło się po drodze, że załoga wraca bez cennego ładunku, za to z trójką norweskich dzieci na pokładzie?

 

Człowiek i natura. Tak wiele tekstów powstało na temat tej relacji. Tak wiele newsów napotykamy o tym każdego dnia. Obrońców przyrody jest mnóstwo, ale tak naprawdę, gdy każdy z nas nie pomyśli o niej w mądry sposób, wizja katastroficzna ukazana w tej książce ma rację buty. Warto zastanowić się na d odpowiedzialnością za naturę, która każdego dnia jest niszczona i zawłaszczana przez człowieka. Warto określić miejsce człowieka w przyrodzie.

 

„Ludzie mają to do siebie, że się nawzajem ranią. Ludzie, którzy się kochają w szczególności. Zadają sobie cierpienie raz po raz, bo tak mocno się do siebie przywiązują, że oczekują niemożliwego. To jedna z licznych słabości naszego gatunku.”

 

Maja Lunde w mocny sposób ukazuje ponurą wizję świata po ekologicznej katastrofie, kiedy młodym należy tłumaczyć, jakie są etapy wzrostu roślin, co może wyrosnąć z małego nasionka. To świat, który czasem ukazuje elementy tego, co kiedyś było codziennością. Autorka pochyla się tez nad relacjami międzyludzkimi i robi to w chwytający za serce, emocjonalny sposób. Pokłady wrażliwości są tu jak na dłoni. Warto z nich zaczerpnąć coś dla siebie.

 

Ta powieść otwiera oczy i prowokuje do refleksji o naszym podejściu do przyrody. Co przekazujemy kolejnemu pokoleniu? Czy nie jesteśmy o krok od ekologicznej zagłady? Co można zrobić, żeby uratować piękno świata? Przeczytajcie koniecznie i zastanówcie się. Czy będzie żyło się dobrze, gdy pozostaną już tylko sny o drzewie? Może weźmy odpowiedzialność za przyrodę już teraz?

 

„Widok wzrastających kiełków ukoił go. Zaczekali, aż podrosną na kilka centymetrów, a następnie je rozsadzili. Po jakimś czasie ostał się jedynie największy i najsilniejszy. Tommy wziął na siebie odpowiedzialność z podlewanie drzewa, za nawożenie również. Jesion rósł razem z nim, rósł do nieba, wyciągał gałęzie w górę i oplatał wiszące u sufitu życiodajne lampy.”

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 544
ISBN: 978-83-0808-445-8
Przekład: Mateusz Topa
Premiera: 19 czerwca 2024

Błażej Kronic „Tomek i Opelele. Droga Smoka” Zysk i S-ka

W ciszy wykuwa się magia świata.

 

Tomek ma jedenaście lat i głowę pełną marzeń. Od zawsze mieszka w mieście, więc decyzja rodziców o przeprowadzce na wieś wywołuje u niego wiele niepokoju. Szkoła, przyjaciele, znajome podwórko trzeba zostawić na rzecz pól, lasów i braku kolegów. To nie będzie łatwy czas, ale Tomek zamierza go przetrwać z uśmiechem na ustach. Przecież chodzi o zdrowie taty! W dodatku nowy dom okazuje się równie tajemniczy jak cała okolica: przedmioty się poruszają, mowa zwierzą t jest dla niego zrozumiała, a wieczorami odwiedza go czarodziejka Opelele. Były właściciel domu, pan Bernard, okazuje się kimś więcej niż magiem, a Tomek ma przed sobą trudną misję do spełnienia. Wszystko składa się na akt wielkiej odwagi i pasma niekończących się przygód.

 

„W ciszy wykuwa się magia świata.”

 

Drogą Smoka nikt nigdy nie podąża sam. Aby dojść do skarbu, który jest wodą życia, trzeba pokonać wiele niebezpieczeństw i przeciwności. Na końcu tej podróży, w wielkim zamku, czekają dwa wyzwania. Czy nie będą zbyt trudne dla jedenastoletniego chłopca?

 

Tomek jest zdeterminowany, bo walczy o zdrowie ojca. To pomoże mu wytrwać w postanowieniu. Strach przestaje mieć znaczenie, gdy chodzi o życie kochanej osoby. Żaden smok nie jest już straszny, gdy ma się cel. Płomień Fargotha i wskazówki Opelele będą pomocne w zdobyciu cennej wody.

 

Świat jest zagadką i nie zdajemy sobie sprawy nawet z ułamka rzeczy, które dzieją się obok nas. Podróż do magicznego świata Siedmiu Królestw to nie tylko dowód determinacji na drodze do zdrowia bliskiej osoby, ale też świetna lekcja dojrzewania i zgłębiania wielu wartości. Magiczna, wartościowa, optymistyczna książka dla dzieci i młodzieży, ale nie tylko. W czasach, kiedy tak trudno uwierzyć w cuda i magiczne zdarzenia, ta książka przyda się absolutnie każdemu. Ciekawe, co wydarzy się w drugim tomie? Autor pozostawia niedosyt i dreszcz adrenaliny. Gorąco polecam Waszej uwadze.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 276
ISBN: 978-83-8335-243-5
Premiera: 21 maja 2024

« Starsze wpisy Recent Entries »