Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Ewa Maja Maćkowiak „Na koniec świata” Szara Godzina

Na-koniec-swiata

Sztuka przebaczania.

 

Zostawić wszystko i wyjechać na koniec świata? To działa! Nowy początek, inne perspektywy, więcej pokory wobec natury i całe mnóstwo emocji. A koniec świata wcale nie musi być bardzo daleko…

 

Basia postawiła wszystko na jedną kartę. Stojąc na życiowym rozdrożu postanowiła pójść drogą, którą ujrzała pod wpływem jednego impulsu. Kupiła stary dom w miejscowości Koniec Świata i tu odkryła, co jest w życiu ważne. Patrząc na życie z innej perspektywy, odnalazła w sobie siłę do przebaczania i budowania nowego jutra. Serce rozbite na kawałki też dało się jakoś posklejać, by znowu dla kogoś zabiło mocniej.

 

Taki to już urok życia na wsi, że dostrzega się drobiazgi, a rzeczy nieistotne stają się szalenie ważne. Z dala od zgiełku łatwiej odnaleźć siebie i zrozumieć istotę prawdziwego sensu życia. Ewa Maja Maćkowiak w umiejętny sposób prowadzi czytelników przez perypetie bohaterki i pokazując proces jej dojrzewania, uczy pokory i sztuki zauważania detali składających się na każdy dzień. W ten sposób sprzedaje pomysł na zmianę priorytetów. Piękna historia, z otwartym zakończeniem, idealna dla czytelniczek szukających otuchy i „ciepłego kąta”. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-65684-94-3
Premiera: 8 czerwca 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Szara Godzina.

Dorota Kassjanowicz „Stany małżeńskie i pośrednie” Wielka Litera

stany-malzenskie-i-posrednie

Sięgać po nieosiągalne.

 

Jakże trudno wyrwać się z rutyny codzienności. Ta powieść uświadamia, że tylko od chęci i odrobiny odwagi zależy czy zechcemy się z niej wyswobodzić. Bo rutyna zabija i dławi wszelkie działania.

 

W różnych stanach cywilnych i uczuciowych tkwią bohaterki tej książki. Mężatki, rozwódka, singielka. Cztery przyjaciółki, cztery różne historie, które napisało samo życie. Matki borykające się z codziennością. Bunty, upór, brak odwagi, niespełnione ambicje, marzenia i potrzeba bycia kochaną.

 

Weronika już zapomniała co to znaczy być pożądaną kobietą. Tkwi w chłodzie małżeństwa od trzynastu lat i stara się nie zauważać masek pozorów, które każdego dnia zakłada jej mąż. Ona zresztą też. Matka dwóch synów marzy o innym życiu niż tylko bycie kurą domową. Agata jest nauczycielką, która chciałaby wreszcie coś zmienić w swoim życiu. Brak odwagi tłumi marzenia. Iza jest wiolonczelistką. I singielką. Matka wciąż robi jej wymówki z powodu braku męża. Ale Iza widzi świat nieco inaczej i nie każdy to zrozumie. Jowita jest stylistką. Szkoda, że nie potrafi wystylizować własnego życia. Przeżywa bunt nastoletniej córki Olimpii. Może zakochany w Jowicie Szwed, Erling, zaradzi wszelkim smutkom? Losy kobiet cały czas ścierają się ze sobą, by finalnie doszło do prawdziwego iskrzenia. Bo atak duży ładunek emocji musi wreszcie znaleźć ujście.

 

To powieść o wytrwałości, odwadze i sile kobiet. Bohaterki udowadniają, że warto sięgać po nieosiągalne i nie bać się życiowych zakrętów. Nawet gdy są ostre, zapowiadają zmiany. A zmiany to krok ku realizacji marzeń. Optymistyczna, godna uwagi powieść. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-8032-265-3
Premiera: 4 lipca 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Wielka Litera.

Krzysztof Piskorski „Zadra” Wydawnictwo Literackie

zadra

W objęciach etheru.

 

Tajemnicza substancja może zdziałać cuda, zarówno w tworzeniu broni, jak i samego klimatu walki. Ether obezwładnia i dodaje energii. Ambiwalentny i szalenie emocjonujący. To on jest podstawą alternatywnej historii Europy.

 

Krzysztof Piskorski po mistrzowsku wykreował scenerię „Zadry”. Jest rok 1819. Napoleon walczy o wpływy w Europie. Nowe ziemie wciąż są kolonizowane. Fakty historyczne nabierają tu zgoła innego wyrazu i znaczenia, bo subtelny dotyk fantastycznej wizji smakowicie doprawił to, co znamy. Ludzie są ogarnięci manią etheru, który ma zbawienną, ale też zabójczą moc. Potrzeba rozumu i umiejętności jego używania, by nie przekroczyć cienkiej granicy, która zmienia jego znaczenie z dobrego na negatywny. Na dwóch biegunach mierzenia się z tym światem stoją Maurice Dalmont i Stanisław Tyc. Można rzec, przeciwieństwa, które się przyciągają. Maurice jest zagubionym i zalęknionym zubożałym arystokratą, który godzi się z rychłym wyrokiem śmierci i już nie ma chęci by zmienić ten stan. Ether był niegdyś jego życiem, więc skąd ta niechęć do walki o ziemski los? Stanisław to żołnierz Legii Nadwiślańskiej. Niezwykle waleczny, odważny, stawiający honor na pierwszym miejscu. W imię Napoleona walczy z tymi, którzy stają mu na drodze. Przyjdzie mu się zmierzyć także z zombie i wcale nie są aż tak odrealnionymi postaciami, gdy przyjrzeć się tematowi nieco bliżej. Co wyniknie z losów bohaterów?

 

Niby świat nierealny, ale jakoś dziwnie metaforyczny i bliski ludzkości. Wchodząc w realia „Zadry” można odnaleźć wiele współczesnych słabości i problemów bliskich każdemu z nas. Dopracowana fabuła i styl godny mistrza nie pozostawiają złudzeń. Ta powieść to mistrzostwo w gatunku fantasy. Chcecie się przekonać?

 

Oprawa: zintegrowana
Liczba stron: 696
ISBN: 978-83-08-06485-6
Premiera: marzec 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

Anna Höglund „O tym można rozmawiać tylko z królikami” Zakamarki

o-tym-mo_na-rozmawiac-tylko-z-krolikami

Odnaleźć sens istnienia.

 

Przytłoczenie bezsensem może obezwładniać, dlatego tak ważne jest odnalezienie sensu istnienia oraz odpowiedzi na ważne egzystencjalne pytania. Wzruszająca książka o wyobcowaniu i wewnętrznym dojrzewaniu.

 

Bohater tej książki czuje się inny od zawsze. Nie potrafi odnaleźć wewnętrznego „ja”, które w końcu zacznie współpracować z grupą i dobrze poczuje się wśród innych. Nauczony odmawiać, nie zna już słowa wyrażającego chęć uczestnictwa w spotkaniach z innymi. Inność zaczyna go przytłaczać, a słowo „bezsens” staje się jego ulubionym, bo wreszcie właściwie określającym rzeczywistość. Musi pojawić się ktoś, kto pomoże mu zrozumieć sens życia i wewnętrznie dojrzeć do potrzeby bliskości i przynależności.

 

Obcy w tłumie, dalecy od siebie wśród bliskich, inni, bo niedostosowani do głębi życia. Tematy tak współczesne i częste, że aż bolesne. Ta krótka historia dobitnie ujmuje słowami problemy z własną tożsamością, zwłaszcza ludzi młodych, zagubionych. Mroczne ilustracje potęgują odbiór książki. Całość zmusza do przemyśleń. Ważna książka.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 60
ISBN: 978-83-7776-156-4
Premiera: marzec 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Zakamarki.

Cristina Caboni „Strażniczka miodu i pszczół” Muza

strazniczka-miodu-i-pszczol

Żeby życie nie przeciekało przez palce…

 

Magiczna i poruszająca powieść o życiu, z którego trzeba czerpać garściami. Refleksyjna, pełna nostalgii i niezwykłego znaczenia drobiazgów. O szukaniu szczęścia, docenianiu przyjaźni oraz o sile przywiązania do miejsc i osób. Naznaczona symboliką różnych odmian miodu i niezwykłością jego uzyskiwania. Książka pachnąca bogactwem kwiatów i unoszona trzepotem skrzydeł zapracowanych pszczół. Niezwykła.

 

Angelica nie potrafi znaleźć swego miejsca na ziemi. Gdy jej matka ściąga ją ponownie na Sardynię, gdzie spędziła dzieciństwo, ożywają wspomnienia. Ponownie przypomina sobie misterię bycia wędrowną pszczelarką, strażniczką i opiekunką pszczół, które produkują jedyny w swoim rodzaju miód. Każdy jest wyjątkowy, każdy ma konkretną funkcję do spełnienia. Otrzymany w spadku dom jest dla Angelici furtka do nowego życia. Ale jest ktoś, kto też ma chrapkę na to miłe miejsce…

 

Każdy rozdział tej niezwykłej powieści ma niejako swojego patrona w formie wyjątkowego rodzaju miodu. Każdy z nich spełnia jakąś rolę. Ich smak nadaje ton nadaje ton opowieści, wyzwala konkretne emocje. Miód jest koncentratem pragnień i wszelkich emocji ludzkich. To jego sekret. Krok po kroku jest odkrywany przez bohaterkę. Z tą powieścią się dojrzewa. Cudna, jedyna w swoim rodzaju i naznaczona życiową mądrością. Warto przeczytać i zaczerpnąć z tej życiowej wiedzy coś dla siebie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-287-0977-5
Premiera: 6 czerwca 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza.

« Starsze wpisy Recent Entries »