Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Jack Guichard, Carole Xenard „Wszystko o pszczołach” Dragon

Niestrudzone zbieraczki.

 

Niewątpliwie, to książka, która odkrywa przed dziećmi fascynujący świat tych pięknych i pożytecznych owadów, jak napisano w podtytule. Ja powiem więcej, to książka, która zaraza miłością do tych wyjątkowych owadów.

 

Społeczeństwo pszczół to jedno z najbardziej fascynujących zjawisk w przyrodzie. Pszczoły miodne, Apis mellifera, to niestrudzone zbieraczki. Z zapałem odwiedzają kwiaty, aby zebrać cenny nektar i zrobić z nich pyszny miód. To niewiarygodne, ale jedna pszczoła zapyla dziennie siedemset kwiatów, a na swych odnóżach dźwiga do ula ciężar wielkości jednej czwartej własnej wagi! I to jest waga ich znaczenia!

Piękne, fasetkowe oczy pszczół pozwalają widzieć świat na niebiesko, a w tym ultrafiolecie łatwiej widać kwiaty pełne cennego pyłku. Chcecie się przekonać jak pszczółki robią sobie pantalony? Koniecznie zajrzyjcie do tej książki.

 

Jesteście zaintrygowani? Kolejne strony tej edukacyjnej książeczki, to wizyta w domostwie pszczół, a tam panuje absolutny porządek. Można się od nich uczyć hierarchii i dyscypliny. Uwierzcie, w pszczelim ulu wszystko ma swój głębszy sens. Niebywałe, co te małe pszczółki wyprawiają, aby efekt ich pracy był tak imponujący!

 

Alchemia miodu to już istna skarbnica wiedzy. Cały proces jest tu pięknie opisany, a do tego humorystycznie zilustrowany. Ech, nie sposób przejść obojętnie obok tej książki. Po prostu, cudowna!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 62
ISBN: 978-83-8274-356-2
Tłumaczenie: Anna Nitera
Premiera: 25 października 2023

Agnieszka Zakrzewska „Rubinowa akwarela” Flow

Z pasją ku przeznaczeniu.

 

Holandia tulipanami stoi! Jakże pięknie widać to w „Rubinowej akwareli”.

 

„Życie może być piękne, jeżeli wstawimy w nim wystarczająco dużo wazonów ze świeżymi kwiatami.”

 

Mała wioska Lisse pod Amsterdamem i dwie sąsiadujące ze sobą farmy tulipanów. Orange Bouquet prowadzi rodzina de Klerk, małżeństwo Jaap i Mathilde, ekscentryczna seniorka rodu Hendrika oraz najmłodsza z rodu -Richella, zwana Ellą. Jaap jest niewątpliwym marzycielem i romantykiem, znajdującym umiłowanie w przyrodzie i tworzeniu nowych odmian tulipanów. Mathilde to jego przeciwieństwo, bo jest tak pragmatyczna, że potrafi do pojemnika ze świeżo pobranym pyłkiem włożyć kawałek kiełbasy.

 

W czasie wakacji na rodzinnej farmie pomaga Rachella, ale wszystko wskazuje na to, że rodzinna pasja nie przeszła na nią w genach. Dziewczynę fascynuje fotografia, zwłaszcza modowa, więc w tym wiąże swoje plany na przyszłość. Obecne jest w związku z mężczyzną z branży finansowej.

 

W sąsiedztwie jest farma Flowerbulbs, która należy do Sylwana i Chiary Penningsów. Ich dorosły syn zaprzyjaźnia się z Ellą. To relacja nie tylko sąsiedzka i przyjacielska, ale również w pewnym sensie zawodowa. Oni wiedzą, że z pasją można śmiało kroczyć ku swemu przeznaczeniu.

 

„W życiu nie możemy oglądać się na to, co minęło. Skoro przeskoczyliśmy największe kamienie na naszej drodze, nie możemy się już ponownie o nie potknąć.”

 

Beata Jansen-Starkowska przyjechała do Holandii wraz z miłością życia, która na dziewięć lat zniknęła jej z oczu. Dean Jansen ma archeologię we krwi. Ich syn Jakub Jansen jest młodym florystą, a kompozycje spod jego ręki to istne dzieła sztuki. Jakub kocha Marię, uzdolnioną i rokującą malarkę, szukającą własnej drogi. Pewnego dnia stanie między nimi tajemniczy mężczyzna z przeszłości.

 

Barwna, przesiąknięta kwiatowymi zapachami, opowieść o pasji, miłości do kwiatów i rodzinnych relacjach, które są życiową ostoją. Dodająca energii do działania, skrzydeł do realizacji tego, co się kocha, bez względu na przeszkody napotkane po drodze. Ujmująca rolą wsparcia i bezwarunkowej miłości do bliskich, czarująca krociami odmian tulipanów i dążenia do tworzenia nowych.  Piękna, klimatyczna, urzekająca. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-8364-012-9
Premiera: 11 października 2023

Bernardo Zannoni „Moje głupie pomysły” Wydawnictwo Literackie

Pierwotna siła czy ludzka natura.

 

W rozdarciu między wiedzą i wiarą, zwierzęcym instynktem i ludzkim myśleniem, bliskością i samotnością. Przejmująca i uniwersalna opowieść o życiu, cierpieniu, samotności, odrzuceniu i poszukiwaniu odpowiedzi na pytania o wieczność. Również o lęku przed nieznanym, który jest tym głębszy, im bardziej światłą jest się istotą.

 

Życie kuny tylko pozornie wydaje się proste i przewidywalne. Poznając losy Archy’ego, dowiadujemy się, że w świecie zwierząt też panuje hierarchia, a przetrwanie zależy bardziej od szczęścia do bycia zdrowym i niewyróżniającym się niż od umiejętności radzenia sobie w różnych sytuacjach. Odmienność odstrasza, a przewidywalność nie istnieje.

 

Sam fakt urodzenia się w środku zimy, kiedy nie ma jedzenia, okrutne zimno zagląda do norki, a matka kuna sama też chce przetrwać, jest wyzwaniem dla małych kun. Sztuka polowania to jedno, a drugie to umiejętność walki o swoje. Życie kuny opiera się na prawie siły, więc nie ma tu miejsca na czułości czy instynkt matki. Archy wielokrotnie się o tym przekonał, ale dopóki był blisko rodziny, czuł się spokojny. Nadszedł jednak dzień, kiedy kuna oddała go lisowi Solomonowi jako swego rodzaju zastaw. Archy ze zwichniętą łapką był niewiele wart, ale stary lis może znajdzie dla niego jakieś zajęcie. Ważne, że matka dostała w zamian pół kury.

 

Solomon okazuje się bystrym zwierzęciem i szybko znajduje potencjał w Archy’m. Młoda kuna zaczyna dostrzegać inne możliwości, niż te, które daje las. Nabycie umiejętności czytania daje mu też coś znacznie więcej – odrobinę antropomorficzności, a co się z tym wiąże, myślenie prowadzące do głębszych refleksji nad życiem. Lektura Biblii uspokaja i nadaje sens życiu. Archy rozmyśla o życiu wiecznym i przestaje bać się śmierci. W wirze życia mieszają się jego zwierzęce cechy z tymi, które zbliżyły go do ludzi.

 

„Często rozpaczam ze względu na cierpienia, których nie odczuwam, i zasmucają mnie odległe sprawy. Innym razem się śmieję. Świat blaknie i wycofuje się, gdy przechodzę. Zostawia we mnie silne wrażenia, a one przenikają mój oddech.”

 

Instynkt i prawa natury w starciu z ludzkim myśleniem i mądrością rozumu pokazuje, jak zgubne może być sięganie po kolejne porcje wiedzy. To przejmująca opowieść o przekraczaniu granic, które bywa krokiem poza cienką linię między poddawaniem się rytmowi natury, a doświadczaniem ludzkich emocji. Ta książka nie pozostawia obojętnym, bo przedstawia historię bliską gatunkowi ludzkiemu. Wchodząc w skórę myślącej kuny, widzimy wszystko to, czego się na co dzień boimy, co nas irytuje i zniewala. Czy pierwotna siła naprawdę jest tak bardzo daleka od ludzkiej natury?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 264
ISBN: 978-83-0808-181-5
Premiera: 27 września 2023

Urszula Gajdowska „Testament dziadka. Dworek nad Biebrzą” Szara Godzina

Po śladach do szczęścia.

 

Być może bycie hulaką i wiecznym chłopcem nie było powodem do dumy, ale Maurycemu Modlińskiemu jak dotąd przynosiło same korzyści. Kiedy ma zostać guwernerem Cecila Cavendisha, jego siostra Cordelia obawia się jednego: zostanie zdekonspirowana. Choć zatarła za sobą wszelkie ślady z przeszłości, istniało ryzyko, że ktoś zechce je przywrócić. Zadziorność zawsze była jej mocną stroną, więc z pobytu Maurycego w ich domu mogą wyniknąć tylko kłopoty.

 

Maurycy nie potrafi zapomnieć o dziewczynie, która kiedyś go rozkochała w sobie, a potem okrutnie porzuciła. Pozbawiony wszelkiej nadziei, teraz ją odnalazł. Czyżby los z niego drwił? A może daje mu drugą szansę?

 

Co wydarzyło się wcześniej między tą dwójką młodych ludzi? Dwie silne osobowości i ogniste charaktery to gwarancja ciętych dialogów i ciekawych zdarzeń. Oboje mają w sobie żyłkę detektywistyczną, więc wiele ich łączy. Po co jednak, tak naprawdę, Maurycy przyjechał do Londynu? Czy Cordelii uda się odnaleźć skarb, o którym dowiedziała się z testamentu dziadka?

 

Co jeszcze jest intrygujące w ostatniej odsłonie serii „Dworek nad Biebrzą”? Z pewnością kontrowersyjne metody leczenia, jak choćby upuszczanie krwi, czy lęk przed mówieniem, który niebawem zyskał miano jednostki chorobowej. Maurycy działał nieco intuicyjnie w pracy z Cecilem, który miewał lęki by nawet napić się wody w towarzystwie obcych ludzi, ale te działania były słuszne i w pełni trafne. Teraz nazwalibyśmy to terapią behawioralną. Dawne to były czasy, ale wiele nowinek już się pojawiało, a nawet wyprzedzało swoją epokę. Autorce udało się w czytelny i ciekawy sposób przekazać choć część wiedzy o tym problemie właśnie w tej powieści.

 

Po raz kolejny porównam tę serię Gajdowskiej do Bridgertonów, bo klimat jest cudny, a dialogom nie brakuje polotu. Krnąbrne kobiety były zjawiskiem na owe czasy, ale jakże pociągającym i przyciągającym uwagę. Nic dziwnego, że tak łatwo było o amantów, którzy nie mogli zapomnieć o pięknej Cordelii. Gwarancja doskonałej rozrywki to jedno, a ponadto jest romantycznie, z pazurem detektywistycznym i wyśmienitym poczuciem humoru.

 

I jeszcze jedno, w tej książce pojawia się pojęcie „szara godzina”, czyli czas między dniem i nocą, kiedy nie zapalano świateł, aby się wyciszyć i zająć ważnymi sprawami. A to istotne dla wydawcy.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-6781-300-6
Premiera: 20 września 2023

Agnieszka Czyżycka „Spójrz na mnie” Replika

 

Rezygnując z miłości.

 

Kochać całym sercem i pewnego dnia zrezygnować z miłości dla dobra tej miłości. Nieco pokręcone i absurdalne, nieprawdaż? Owszem, ale tak właśnie przytrafiło się w życiu Jagody, która za nic nie chciała stracić Adama, więc go zostawiła. Podjęcie tak trudnej decyzji wymagało odwagi i maksymalnego poświęcenia. Co takiego musiało się zdarzyć w jej życiu, że zrobiła coś takiego?

 

Jagoda Bednarek pokochała Adama Zalewskiego miłością prawdziwą. Przyjęła jego oświadczyny, a potem zniknęła na siedem długich lat. Adam pozostał z pytajnikami w głowie i zadrą w sercu. Jak mogła zrobić coś takiego! Jego Gumiś! Dlaczego odeszła bez słowa?

 

Kiedy wydarzył się tragiczny wypadek, Adam pozostawał pod opieką Diany. Była taka realna, na wyciągnięcie ręki, ale on nadal kochał Jagodę. Zrobiła mu świństwo, ale nie potrafił wyrzucić jej z pamięci i z serca. Cała złość eksplodowała, gdy Jagoda wróciła. Po co? Czy tonie koniec jego udręki? A może jest jakaś tajemnica, o której nie chce mówić Jagoda? Poszukiwanie prawdy jest porównywalne do szukania igły w stogu siana, gdy jedna ze stron za nic nie chce wyjawić sekretu. Miłość jest silniejsza od najbardziej bolesnych tajemnic, więc jest szansa, że prawda wyjdzie na jaw. Pytanie, czy uda się pogodzić ją z realiami i nadrobić stracony czas?

 

Jerzy, ojciec Jagody, dla świata był ideałem i wzorem do naśladowania. Dla bliskich – tyranem i bestią w ludzkiej skórze. Czy można wybaczyć wszystkie krzywdy? Jak wiele może znieść człowiek, gdy mieszka pod jednym dachem z oprawcą?

 

Popełnione błędy mogą zaważyć na przyszłości. niełatwo odwrócić koleje losu, ale można sprawić, że jutro będzie inne. Trzeba tylko zdjąć balast traumatycznych zdarzeń i spróbować optymistycznie spojrzeć w przyszłość.

 

Wstrząsająca opowieść o przebywaniu w więzieniu własnych myśli, doświadczeń i cierpienia doznanego do bliskiej osoby. Niemożność podzielenia się tym bólem z ukochanym, to największa kara. Poruszająca i zostawiająca trwały ślad w czytelniku. Tu nic nie jest proste, choć jedno jest pewne: uczucie dwojga ludzi, których rozdzielił bolesny sekret. To trzeba przeczytać. Już czekam na ciąg dalszy.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-6763-994-1
Premiera: 17 października 2023

« Starsze wpisy Recent Entries »