Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Anna H. Niemczynow „Ciche cuda. Z zachwytu nad życiem” Luna

Szczęście podlewane nadzieją.

 

W czasie lektury tej książki wciąż zastanawiałam się, jak trudnym zadaniem jest napisanie książki o sobie i dzielenie się z czytelnikami własnym życiem. Szacunek dla Anny H. Niemczynow że zdobyła się na takie przedsięwzięcie. Mam wrażenie, że właśnie tego typu książka jest dla samej autorki terapią, która ma pomóc nie tylko jej, ale również czytelnikom. Odsłaniając się kawałek po kawałku czyni z czytelnika przyjaciela i chce mu pomóc w jego trudnych wyborach. Może zgodnie z zasadą, że lepiej uczyć się na cudzych błędach, więc patrz na życie Ani i nie powielaj jej błędów? A może po to, by uwolnić czytelnicze serca do miłości? Bez względu na powód, efekt jest zdumiewający.

 

Oto książka pełna szczerości, nawet takiej do bólu. Autentyzm opisywanych sytuacji, niewygodne i trudne tematy, są jak papierek lakmusowy mający dać odpowiedź, czy szczęście jest kwestią zaufania sobie? Tak często szukamy tego szczęścia gdzieś daleko, obok nas, w różnych dobrach materialnych. tymczasem kluczem do szczęścia jesteśmy my! Czasem droga do zrozumienia jest bardzo długa i nader wyboista, ale czy nie warto jej przejść dla takiej wiedzy i wewnętrznego spokoju?

 

Autorka doświadczyła wielu trudów, zawodów i cierpienia, ale z wysoko podniesioną głową i szerokim uśmiechem na twarzy prze do przodu, bo wciąż ma wiele do zrobienia. Daje czytelnikom wyraźne wskazówki, dzięki którym można spróbować żyć w zgodzie z podobną ideą. Dla Anny H. Niemczynow drogowskazem jest Bóg i wielokrotnie o tym jasno mówi. Właśnie z modlitwą na ustach jest jej łatwiej stąpać po tej ziemi.

 

Żyć życiem ze swoich marzeń to wielka sztuka, gdy po drodze tak wiele przeszkód, ale historia życia Ani pokazuje, że zawsze warto wierzyć w siebie. Szczęście podlewane nadzieją ma rację bytu tylko wtedy, gdy zaczniemy ufać sobie. Niecodzienna, wyrazista i emocjonalna opowieść o życiu, tu i teraz. Bez lukru.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-6785-933-2
Premiera: 11 października 2023

Jakub Bączykowski „Nie mogę ci powiedzieć” Mięta

Przed ścianą.

 

Jak dobrze znasz swoje dziecko? Czy nie jesteś w nie bezgranicznie zapatrzony? Bezkompromisowa miłość jest piękna, ale czasem bywa pułapką, z której wyjście jest szalenie trudne i bolesne. Kiedy klapki z oczu już opadną, a rzeczywistość pokaże całą prawdę, nie pomoże żadna maska. Trzeba brać życie takim, jakie jest i spróbować pokochać na nowo, prawdziwie, z całym bagażem złych emocji.

 

Leon, Damian, Łukasz i Simona. Miedzy tą czwórką toczy się akcja powieści. Leon jest statecznym i szanowanym dyrektorem szkoły. Damian to idealny syn równie idealnego ojca. Simona to ciotka Damiana, która w obliczu choroby postanawia czerpać z życia garściami. Łukasz jest partnerem Damiana i nie kryje swoich uczuć. Gdzieś między tymi z pozoru pozytywnymi bohaterami jest niewidzialna rysa, niewypowiedziane słowa, nienazwane emocje.

 

Kiedy Damian trafia do szpitala po dość intensywnym weekendzie z Łukasze, bańka niedopowiedzeń pęka. Czas stawić czoła demonom, które wciąż mieszkają w szafie. Czas spojrzeć prawdzie w oczy i spróbować zaakceptować rzeczywistość, która nie jest tak kolorowa, jak mogłoby się wydawać. Czas przerwać milczenie, a może nawet wykrzyczeć to, co boli. Czy wszystkim się to uda?

 

Wnikliwa, niepokojąca książka, w której tak wiele znaków zapytania i refleksji na temat relacji rodzica z dzieckiem. Akceptacja to jedno, tolerancja – drugie, ale czasem staje się przed ścianą, której nie da się niczym przebić. Autor przedstawił głęboki rys psychologiczny bohaterów, zwłaszcza Leona, który zatracił się w bezgranicznej i ślepej miłości do syna. Tak trudno mu uwierzyć i podnieść się po porażce. Postać Simony również jest godna uwagi, bo to ona prezentuje przed czytelnikami ważna ideę – godzenia się z wyrokami losu i łapaniem życia tu i teraz. Poruszająca i niesztampowa opowieść.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-6769-036-2
Premiera: 11 października 2023

Izabela Szylko „Poszukiwacze siódmej księgi” Studio O’Rety

Ryzykowna przygoda.

 

Można być bardzo poukładanym i mega poważnym człowiekiem, którego nie złamie żadna siła. Można rzucić wszystko i wyjechać do rodzinnego miasta, by pożegnać niemal nieznaną babcię. Można zaklinać rzeczywistość i uparcie bronić się przed nietypową znajomością z dość ekscentryczną dziewczyną. Tak, można! Ale po co , skoro serce aż wyrywa się do przygody? Ha! W dodatku za tą przygodą kryje się wielowiekowa tajemnica, więc nie ma na co czekać! Trzeba podnieść rękawice i ruszyć ku przygodzie!

 

Londyński prawnik Jerzy Adams leci na pogrzeb babki, której niemal nie pamięta. Już w samolocie spotyka Alicję prowadzącą poszukiwania zaginionej księgi rękopisu Mikołaja Kopernika. Dotąd uporządkowane życie w jednej chwili staje się karkołomną grą, w której stawka jest wysoka, a ryzyko jeszcze większe. Ktoś bowiem depcze im po piętach i nie zamierza odpuścić… szkopuł w tym, że tych dwoje też tkwi w swoim uporze, bo skoro powiedziało się „a”, trzeba powiedzieć „b”!

 

Co skrywa tajna księga „De revolutionibus” i dlaczego tak wiele jest warta? Zaginiony rękopis jest zaszyfrowany, ale dwójka bohaterów nie ugnie się przed przeszkodami. Niebezpieczeństwo czyha na nich na każdym kroku, a oddech ryzyka czuć na plecach. Czy nie o to chodzi w przygodzie życia?

 

Krótko mówiąc, moi mili, ahoj przygodo! Nie bez powodu książka porównywana jest do przygód Pana Samochodzika. Można się w niej zatracić, wiec znajdzie trochę czasu na lekturę, bo czytanie jej w metrze do pracy grozi spóźnieniem. Osobiście uwielbiam takie książki, bo i narracja jest świetna i tempo akcji wyśmienite. Do tego wyraziści bohaterowie i adrenalina rosnąca z każdą stroną. Dzięki niej nabiera się ochoty na zgłębienie historii życia Kopernika. Po prostu, cudna! Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 348
ISBN: 978-83-9413-699-4
Premiera: 20 kwietnia 2023

Jolanta Kwaśniewska, Jakub B. Bączek ”Tacy sami. Szczerze o samotności”

Odważnie o samotności.

 

Podświadomie boimy się samotności, ale dziwnym trafem tak często sami się na nią skazujemy. To znak czasu, bo nieustanny pośpiech steruje życiem, które przepływa przez palce i ciągnie w otchłań samotności. Różne oblicza ma samotność. Warto o niej szczerze porozmawiać. Bo samotność wymaga odwagi.

 

Dziewięć rozmów o samotności. Dziewięć spotkań z ludźmi, którzy samotność pojmują w różny sposób. Dla jednych to stan dający ukojenie, choć tak łatwo pomylić go ze zwykłym resetem. Dla drugim samotność to pustka, z której często nie ma ucieczki. Dla kolejnych samotność nie istnieje, bo życie duchowe daje świadomość stałego bycia z kimś.

 

„Człowiek boi się samotności, a z drugiej strony bardzo często się na nią skazuje…”

 

Łatwiej dotykać tematu samotności, gdy mówią o niej osoby znane i lubiane, kojarzone ze sławą, szczęściem i dobrobytem. Kiedy okazuje się, że również one mają problemy tak bliskie nam, stają się wskazówką i dodają tak potrzebnego optymizmu. Szczere wyznania sławnych osób w inspirujących rozmowach to pretekst do refleksji nad własnym życiem i zadaniem sobie pytania o własną samotność. Czy jej potrzebujemy? A może mamy jej dość?

 

Im dłużej trawi nas samotność, tym większe ryzyko utraty pewności siebie i pozytywnej samooceny. Stąd już ledwie krok do stanów nerwicowych i depresji. Warto się nad tym pochylić i spojrzeć szczerze w oczy sobie i bliskim. Często o samotności się bowiem nie mówi. Ona jest i stopniowo przejmuje kontrolę nad życiem.

 

„Samotność, która nas dopadła, to samotność w tłumie, w tym straszliwym tłumie ludzi na przeludnionej planecie…”

 

Jakże częste jest teraz zjawisko samotności w tłumie. Zupełnie nieświadomie izolujemy się od ludzi, choć przecież mamy wrodzoną skłonność stadną. Cywilizacja rządzi się innymi prawami, a my ulegamy jej wyznacznikom. Każdego dnia chowamy się szczelniej we własnej skorupce, by za chwilę stwierdzić, że jesteśmy okrutnie samotni. Zdarza się inna pułapka – brak czasu na samotność. Bez względu na wiek, status społeczny, tytuły i sławę, wszyscy jesteśmy tacy sami. Zadbajmy o siebie, by samotność nie przejęła kontroli nad codziennością, póki jeszcze mamy szansę by to zmienić.

 

Dochód ze sprzedaży książki przekazany zostanie na realizację programu „Oswajanie Starości” Fundacji Jolanty Kwaśniewskiej „Porozumienie Bez Barier”.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 248
ISBN: 978-83-9673-821-9
Premiera: 20 września 2023

Sylwia Markiewicz „Poza sezonem nowego początki” Pascal

Za murem niedopowiedzeń.

 

Czystym wariactwem jest otwieranie pensjonatu nad polskim morzem, który będzie czynny tylko poza sezonem, czyli od września do maja. Nic dziwnego, ze wielu popukało się w głowę na wieść, ze Stenia Waleńczuk podjęła tak szaloną decyzję. Cóż, upór Steni ma jednak wielką siłę, a kibicujący jej wnuk to tylko potwierdzenie, ze w tym szaleństwie jest metoda. Oto jest! Pensjonat „Poza sezonem” w Chłapowie otworzył swe podwoje dla gości spragnionych spokoju, jodu i odmiany w swoim życiu. Sądzicie, ze Stenia długo musiała czekać na pierwszych gości? Wcale nie! Wiktoria i Klaudia, matka z nastoletnią córką, pojawiły się już w październiku i wcale niestraszne były im jesienne chłody. Ich celem było bowiem odnalezienie nowej drogi.

 

Perfekcyjna w każdym calu Wiktoria i krnąbrna, zapatrzona w matkę lecz wciąż jej niedorównująca córka Klaudia to zestaw, o którym z pewnością nie marzą właściciele prywatnych pensjonatów. Ciągłe narzekanie i wybrzydzanie może irytować, ale Stenia ma anielską cierpliwość, więc szybko przekonuje się, że powodem takiego stanu rzeczy wcale nie jest wybredność, a cała masa problemów, z którymi borykają się te kobiety. O ile do Wiktorii udaje się trafić dość szybko, to Klaudia otoczona jest murem nie do przebicia.

 

Stenia przez lata nie była odwiedzana przez własne dzieci, ale teraz zjechały do niej zupełnie bezkompromisowo. Pensjonat stał się solą w oku, więc należy sprawdzić, jaki jest powód szaleństwa ich matki. Nowa perspektywa zastana w rodzinnym domu nie jest łatwa do zaakceptowania, ale to dobry motyw do poszukania w sobie prawdy, do której tak trudno się przyznać. Ten czas będzie dla wszystkich życiową próbą.             

 

Fenomenalna książka, która porusza wiele istotnych życiowych problemów. Brak akceptacji, dążenie do ideału, bulimia, wewnętrzny niepokój, niedopowiedzenia, niewypowiedziane pragnienia i ukrywane dla wygody prawdy oraz polskie morze z piękną historią w tle, to składowe wyśmienitej lektury na jesienne wieczory. Bo przecież czasem warto się zatrzymać, przyjrzeć sobie z bliska i spojrzeć prawdzie w oczy, nawet jeśli jest bardzo, ale to bardzo niewygodna. To pierwszy krok do wejścia na nową drogę. Warto!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-8317-211-8
Premiera: 27 września 2023

« Starsze wpisy Recent Entries »