Kryminał

Agnieszka Miklis „Pstrągi” Videograf

pstragi

Patronat medialny

 

Kreacja umysłu.

 

Montes jest krainą, w której czas się zatrzymał. Nic dziwnego, że ludzie o tym wiedzący, lgną do niej, jak muchy do lepu. Gdzie może być lepiej? Przecież to młodość jest najpiękniejszym czasem. Ale ta młodość jest rzeczą względną, więc czy warto podejmować ryzyko?

 

Kto bywa w Montes? Tylko ci, którym wyobraźnia płata figle. Ema jest schizofreniczką. Nie pierwszą w rodzinie. Ta przypadłość prowadzi ją do świata Pstrągów – odmieńców z innej rzeczywistości. Mogą pomóc w rozwiązaniu niejednej zagadki, ale w zamian oczekują pośrednictwa w niebezpiecznej misji.

 

Aleks i Dawid Sommerowie zatrudniają nianię do opieki nad ich córką Melodią. Karolina jest nieco ekscentryczna, ale dobrze opiekuje się dzieckiem. Do czasu nagłej śmierci Aleks. Podejrzenia padają na młodą niańkę. Roswita Rein jest pisarką i lubi detektywistyczne zagadki. Niedawno zaprzyjaźniła się z Karoliną i teraz nie może uwierzyć w jej winę. Co wydarzyło się w domu Sommerów?

 

Autorka z precyzją i niezwykłą wyobraźnią pomieszała szyki w tej kryminalno – psychologicznej szaradzie. Umiejętnie wciąga czytelników w spiralę niepokojących zdarzeń i przenosi do świata będącego kreacją umysłu. Wskazuje palcem na motyw wyalienowania, ale przypatruje się  mu z uwagą, dobitnością i wyczuciem. Świetnie kreuje sylwetki postaci i nie pozostawia złudzeń co do tego, że szybko wyrzucimy ich z pamięci. Ta powieść to coś więcej niż kryminał. Łączy psychologię, wyobraźnię, oderwanie od rzeczywistości i zbrodnię w jedną imponującą całość. Sądzisz, że rozwiążesz zagadkę?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 464
ISBN: 978-83-7835-740-7
Premiera: 10 listopada 2020

videograf

Krzysztof Bochus „Wachmistrz” Skarpa Warszawska

wachmistrz

Bez hamulców.

 

Okrucieństwo, perfidia, nieokiełznane żądze i zagadka będąca kluczem do wielu kryminalnych drzwi. Sugestywne obrazy i przejmujące tło Wolnego Miasta Gdańska składają się na opowieść o szmuglerstwie, handlu żywym towarem, obsesyjnym seksie i krwawych patologii. Krzysztof Bochus w doskonałej formie. Bez hamulców, otwarcie i z precyzją godną mistrza kryminału.

 

Jest koniec listopada 1929 roku, kiedy zaczyna się akcja powieści. Wolne Miasto Gdańsk jest areną krwawych wydarzeń. Oto giną młode kobiety. Blondynki. Ktoś ma swój cel w tym, by ginęły. Ktoś okrutnie je wykorzystuje. Ktoś dopuszcza się zbrodni. Jest też ktoś, kto podąża jego tropem. Młody radca Abell początkowo nie dogaduje się z przydzielonym mu do śledztwa wachmistrzem Kukulką. Z czasem znajdują wspólny ton w tej okrutnej melodii i dzięki połączeniu sił zyskują przewagę nad przebiegłym mordercą. Czy chodzi tylko o śmierć? A może to „tylko” nabierze całkiem nowego znaczenia?

 

Mocne charaktery, wyraziste postacie, przejmujące i brutalne sceny, to tylko niektóre składowe tej powieści. Nie łudźcie się, że śledztwo będzie proste i dotrzecie do finału, jak po nitce do kłębka. Tu nie ma jednoznacznych rozstrzygnięć, więc lektura jest niezwykle pochłaniająca. Jest mrocznie, przejmująco i dobitnie. Mocny kryminał z wysokiej półki.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 340
ISBN: 978-83-6664-408-3
Premiera: 14 października 2020

 

Morgan Audic „Jaskółki z Czarnobyla” Wydawnictwo Mova

jaskolki-z-czarnobyla

Radioaktywna scena zbrodni.

 

Najbardziej radioaktywna scena zbrodni na świecie. Dochodzenie, które jest dławione przez władze. Tajemnica utrzymywana przez lata. Zagadka czekająca na rozwiązanie. Tu nie ma miękkiej gry. Witajcie w ukraińskiej Prypeci.

 

Właśnie tam, na terenie dawnej zony, zostaje odkryte zmasakrowane ciało mężczyzny. W jego wnętrzu znaleziono wypchaną jaskółkę. Ofiarą jest Leonid Sokołow, syn ministra energetyki, wpływowego działacza partii. To nie pierwsza zbrodnia w tej rodzinie. Kto stoi za zagadkową śmiercią? Dlaczego doszło do niej w odizolowanej przez policję i wojsko Prypeci? Para policjantów, Josif Melnyk i Galina Nowak, szuka odpowiedzi i tropu sprawcy. Równolegle dochodzenie prowadzi były policjant Aleksander Rybałko. Komu uda się ułożyć elementy układanki w całość?

 

Nuklearne wysypisko postsowieckiego świata samo w sobie jest przytłaczające. Dodanie do tego okrutnej zbrodni, która wcale nie jest przypadkowa, jest świetnym literackim zabiegiem. Zgliszcza Czarnobyla, ciekawość ludzi pragnących adrenaliny, wypchane zwierzęta i język słowików – to składa się na świetny kryminał w mrocznym klimacie.

 

Przeniesienie do strefy popromiennej, poznawanie kolejnych składowych zbrodni i odkrywanie znaczenia tajemniczych jaskółek to niezwykłe czytelnicze doznanie. Nie brakuje napięcia i ciarek przechodzących po plecach. Sugestywnie oddany klimat Ukrainy oraz mocne rysy postaci, idealnie wpisują się w całość. Książka godna uwagi.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 560
ISBN: 978-83-6661-140-5
Premiera: 12 sierpnia 2020

Mova_czarny

Ryszard Ćwirlej „Jedyne wyjście” Muza

jedyne-wyjscie

Wyścig z czasem.

 

Wartka akcja, narastające napięcie, ciekawe postacie i dynamizm zdarzeń to znaki rozpoznawcze prozy Ćwirleja. Jedyne wyjście to przeczytać ten kryminał i spróbować wraz z bohaterami rozwikłać tajemnice porwania i morderstwa. Tylko pozornie nic nie łączy tych dwóch spraw.

 

Akcja powieści toczy się w 2012 roku w Szamotułach i okolicy. Siedemnastoletni syn miejscowego biznesmena zostaje porwany. Szybko pojawia się żądanie okupu. Biznesmen próbuje na własną rękę ustalić porywaczy. Do akcji wkracza też policja. Ambitna posterunkowa Aneta Nowak wpada na pewien ślad i stara się to wykorzystać w śledztwie.

 

W tym samym czasie w okolicy znika młoda dziewczyna, matka rocznego dziecka. Trudno uwierzyć, że zostawiła rodzinę. Czytelnicy od początku wiedzą, że dziewczyna została brutalnie zamordowana. Zanim jej ciało zostanie odnalezione, upłynie sporo cennego czasu. Czy coś łączy te dwie sprawy?

 

Bohaterowie, znani z innych książek tego autora, pokazują na co ich stać. Jest wciągająco, ciekawie i intrygująco. Nie ma tu bezbarwnych postaci i słabych charakterów. Kryminał napisany z pazurem. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 512
ISBN: 978-83-287-1363-5
Premiera: 22 kwietnia 2020

muza

Olga Rudnicka „To nie jest mój mąż” Prószyński i S-ka

to nie jest moj maz

Mąż i nie mąż.

 

Najpierw chce się go pozbyć. Potem rozpacza, bo zniknął. Ale mąż, czy nie mąż? Histeria nie zmyli z tropu bystrą detektyw Matyldę, więc jej klientka ma jak w banku, że zlecenie zostanie wykonane.

 

Praca w agencji detektywistycznej „Gwint, Kowalski i Puszczyk” zobowiązuje. Nic dziwnego, że Matylda staje na głowie, by wywiązać się z powierzonego zlecenia. Nawet wtedy, gdy klientka nieco zmieni zdanie. Cóż, po trupach do celu! Ups! Ale tu naprawdę jest trup. W dodatku nie do końca wiadomo jaki. Mąż i nie mąż? Kochanek czy wybranek? Kto tu jest niewiernym i właściwie czego chce?

 

Emocji, humoru, dynamiki i zwrotów akcji nie brakuje. I o to chodzi w komedii kryminalnej! Rudnicka bawi dialogami, intrygą i pomysłem. Jest świeżo, zabawnie, przyjemnie i relaksująco. Postać Matyldy jest na tyle barwna, że łatwo wpaść w wir opowieści. Nie brakuje adrenaliny i swojskiego luzu. A wszystko zostało wyważone w doskonałych proporcjach. Czy finał przyniesie oczekiwane rozstrzygnięcie? Ha! Tu też możecie być zaskoczeni. Idealna książka na poprawę nastroju.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-8169-336-3
Premiera: 1 września 2020

Proszynski.logo

« Starsze wpisy Recent Entries »