Podróżnicze

Magdalena Wiśniewska „Pewnego razu na Kaukazie” Wydawnictwo Sorus

Pewnego razu na Kaukazie Magdalena Wiśniewska

Sens odkrywania siebie.

 

Życie to podróż. Można je skrupulatnie zaplanować, ale i tak wiadomo, ze wszelkie plany mogą spalić na panewce. Może lepiej poddać się spontaniczności i płynąć z wiatrem, który akurat dmie w żagle?

 

Magdalena Wiśniewska opisuje niezwykłą podróż do Gruzji. Towarzystwo dwóch młodych obieżyświatów, Eliesa i Etienne’a, otwartość na niespodzianki, które można napotkać w podróży, wypchany plecak, czasem ciężki, ale zawsze pod ręką i całe mnóstwo energii i spontaniczności. Dzień dobry, Gruzjo!

 

Luty 2014 roku. Lot do Kutaisi. Tam wszystko się zaczyna. Kaukaz odkryje swoje tajemnice przed zapalonymi młodymi ludźmi żądnymi poznawania, odkrywania, zadziwienia nieznanym światem. Napotkani ludzie to spektrum temperamentów. Plany i kolejne etapy podróży bez planu. Życie w pełnej krasie. Malownicze pejzaże, odmienność zwyczajów, piękno różnorodności i mnóstwo intrygujących fotografii. Czy można nie kochać podróży?

 

Z tą książką zwiedzicie zakamarki starego Tbilisi, przejdziecie się Gruzińską Drogą Wojenną, odkryjecie piękno Kaukazu, poznacie niezwykłość starożytnego skalnego miasta Uplisciche, oślepi was blask Erywania i zaskoczy bogactwo lokalnych smaków i zapachów. Przeżyjecie mnóstwo emocji, które towarzyszyły trójce podróżników i zrozumiecie sens odkrywania siebie w podróży. A potem rozpakujecie cudowny bagaż nowych informacji i, kto wie, może zaszczepicie w sobie tę niezwykłą pasję zdobywania świata. Ta książka to nie tylko dziennik z podróży, ale również lekcja dojrzałego życia. Trafiona w punkt. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-66024-24-3
Premiera: 22 marca 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Sorus.

Maciej Klósak, Dariusz Skonieczko „Stefan Szolc-Rogoziński. Zapomniany odkrywca Czarnego Lądu” Szara Godzina

zapomniany-odkrywca-czarnego-ladu

Determinacja na drodze do marzeń.

 

Jeśli dokładnie zna się swoje oczekiwania, spełnienie marzeń jest jak bułka z masłem. On wiedział czego chce i dopiął swego.

 

Stefan Szolc-Rogoziński miał charakter. Był nietuzinkowy i zdeterminowany. Doskonale wiedział czego chce i dzięki temu dążenie do celu było łatwiejsze. Ale nie myślcie, że łatwe, bo czasy, w których przyszło mu żyć, nie należały do najprostszych. Szukając swego miejsca wiedział, że nic go nie zatrzyma.

 

Monumentalna historia niezwykłego człowieka. Pasjonaty i podróżnika. Nie mógł usiedzieć w miejscu. Kończąc szkołę wiedział, że chce podróżować. Nie rekreacyjnie, bezmyślnie, ale w pełni świadomie i celowo. Niespokojny, żądny przygód, w ciągłym ruchu, obieżyświat, odkrywca, marzyciel. Nie musiał mieć towarzystwa, by zdziałać wiele, a biało-czerwona flaga łopocząca gdzieś w Afryce naszczycie Kilimandżaro, była największą nagrodą. Patriota, człowiek czynu, pozbawiony banału i rutyny. Dla niego każdy dzień był zapowiedzią nowego. Bez schematu, elastycznie, innowacyjnie.

 

Zdecydowanie bardzo dobra książka historyczna, podróżnicza i przygodowa. Od jej bohatera można się uczyć podejścia do życia. Brawo dla autorów za styl i umiejętne zarażanie czytelników pasją poznawania świata. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-65684-70-7
Premiera: 21 maja 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.