29 styczeń 2016

Joanna Sykat „Jutro zaświeci słońce” Czwarta Strona

jutro
Oddychać strachem.

 

Życie może zostać nieźle poturbowane, gdy stale towarzyszy mu strach, który wsiąkł w skórę, przeniknął do wnętrza i tkwi w nim niezłomnie. Tylko od nas zależy czy będziemy go karmić…

 

Joanna Sykat przedstawiła historię z ogromnym ładunkiem emocji. Historię, która przeszywa na wskroś. O tym, jak bardzo toksyczny wpływ na życie córki może mieć jej matka. Aż trudno uwierzyć. A jednak.

 

Anita jest jak gołąb uwięziony w sidłach lub jak wróbel z przetrąconymi skrzydełkami. Ma wiele marzeń, planów, ale nic nie może zrobić, by je spróbować zrealizować, bo nie pokrywają się z oczekiwaniami jej matki. Nie ma prawa wyboru, a nawet jeśli próbuje wybrać, to musi się wycofywać ze swych pomysłów, jak rak, gdyż wewnętrznie dławi ją strach przed reakcją matki i jej otwartą, nachalną krytyką. Jak głębokie podłoże mogą mieć takie zachowania?

 

Strach. Maleńki i całkiem wielki. W gardle, w sercu, w głowie, w każdym zakamarku ciała, w każdym kącie domu. Przyczajony, despotyczny, wszędzie… Strach, który kieruje każdym działaniem. Strach hamujący wszelkie inicjatywy. Strach odzierający z marzeń. Strach dławiący w zarodku to, co dobre. Strach, wciąż strach.

 

Joanna Sykat bezlitośnie przeczołguje czytelnika przez koleje losu Anity i jej życie ze strachem. Pierwszoosobowa narracja sprawia, że czytający czuje się jak spowiednik wysłuchujący historii, która przeraża. Autorka pokazuje, jak wielkie spustoszenie wywołuje psychiczne osaczenie i lęk przed wzięciem życia we własne ręce. Chwilami odnosi się wrażenie, że sytuacja jest już skrajnie beznadziejna i nic nie jest w stanie uratować bohaterki. Tak, pojawia się strach. Przetacza się z kolejnych stron książki na czytelnika. Gdzie jest nadzieja? Czy Anita będzie miała szansę jej doświadczyć? A może jest inny sposób na obezwładnienie strachu? Czym zaskoczy czytelników autorka?

 

Nie mam słów. Po prostu, bardzo dobra książka! Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 289
ISBN: 978-83-7976-325-2
Premiera: 7 października 2015

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona za egzemplarz recenzencki.

Weronika Sokołowska „Zacznij mówić po angielsku” Edgard Samo Sedno

angielski
Zacznij od wyznaczenia celu.

 

Obserwując osoby, które płynnie i bez oporu mówią po angielsku zastanawiamy się, czy złamali tajemny szyfr, czy może mają klucz otwierający zamknięte drzwi komunikacji w obcym języku? Po przeczytaniu tej książki jest znacznie jaśniej i już wiadomo gdzie szukać owego szyfru czy klucza.

 

Bariera językowa zniknie, gdy będziemy mieć dobrą motywację do nauki i wypracujemy konkretny styl rozwoju językowego. Ten poradnik znacznie ułatwia przejście procesu nauki języka angielskiego.

 

Książka porządkuje priorytety i racjonalnie podpowiada, co zrobić na kolejnych etapach nauki, by poznawanie obcego języka było przyjemnością, a nie katorgą i tak wkomponowało się w życie, by stało się dobrym nawykiem. Poznając kolejne wskazówki, metody i ćwiczenia chęć do nauki wzrasta, a angielski przestaje być tak straszny, jak na początku. Systematyczna praca i świadomość wyznaczonego celu powodują, że bariera językowa znika, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

 

Poradnik wskazuje na skuteczne metody usprawnienia pracy przy nauce języka angielskiego i podaje konkretne odnośniki do miejsc, gdzie tych metod szukać. Dodatkowo, psychicznie niweluje strach przed nowym i pozbawia ograniczeń, które często mimowolnie tkwią w głowie, a nie ma na nie racjonalnego wytłumaczenia.

 

Po przeczytaniu tej książki nabiera się pewności siebie i wewnętrznego optymizmu do nauki oraz, co ważne, otwartości do bezpośredniej komunikacji w obcym języku. Skusicie się?

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 216
ISBN: 978-83-7788-652-6
Premiera: grudzień 2015

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Edgard Samo Sedno

Jacek Bonecki „Gry edukacyjne memory. Kolekcja autorska” Edipresse Książki

Zabawa w zapamiętywanie.

 

Memory to taki typ gry, która doskonale ćwiczy spostrzegawczość, pamięć i zdolność szybkiego kojarzenia. Dobra nawet dla małych dzieci. A jeśli kartoniki wychodzą spod ręki Jacka Boneckiego, bo w oparciu o jego fotografie, to tym bardziej warto sięgnąć po tę grę.

memopojazdy

 

POJAZDY

 

Niecodzienne klatki przedstawiające pojazdy startujące w Rajdzie Dakar, ale także kutry rybackie, motorówki wyścigowe, statki, samoloty i śmigłowce na 24 parach kart memory. Zadaniem uczestników gry jest zebranie jak największej ilości par. Łatwo nie jest, bo wiele pojazdów ujętych w tumanach rajdowego kurzu wygląda podobnie.

 

memozwierzeta

ZWIERZĘTA

 

Egzotyczne, leśne i domowe zwierzęta na urzekających fotografiach. Odnajdywanie par to czysta przyjemność, a przy okazji można przypomnieć sobie (lub dopiero się nauczyć) angielskich odpowiedników nazw zwierząt. Duży plus za to, że pojawiają się również zwierzęta nieco mniej znane niż te, które królują w podręcznikach do nauki języka angielskiego. Dwa w jednym, nauka przez zabawę. Polecam.

 

J Bonecki_Moj Dakar_okladka

A na koniec smakowity kąsek: Gra planszowa „Mój Dakar” Jacka Boneckiego Czyli kto pierwszy na mecie?

 

Opis wydawcy: Jesteś gotów przeżyć niezapomnianą rajdową przygodę i poczuć emocje rodem z Dakaru? To propozycja dla wszystkich, którzy uwielbiają rywalizację i ściganie po planszy. Jacek Bonecki przeniósł na planszę najdłuższy i najbardziej niebezpieczny rajd terenowy na świecie. Nie trzeba mieć prawa jazdy czy licencji – wystarczy grono od dwóch do czterech osób powyżej 4. roku życia, by wziąć udział w motoryzacyjnej przygodzie.
Przed uczestnikami gry „Mój Dakar” stoi takie samo zadanie, jak przed zawodnikami prawdziwego wyścigu. Trzeba jak najszybciej pokonać wyznaczoną trasę od Limy, przez Peru i Chile, aż do Buenos Aires. Gracze, podobnie jak w prawdziwym Rajdzie Dakar, mogą wybrać pojazd, jakim chcą się ścigać – quad, motocykl, samochód osobowy lub samochód ciężarowy. Podczas rozgrywki zdarzyć się może niemal wszystko, a każdy rzut kostką może przynieść coś zaskakującego.

 

Plansza ilustrowana jest niezwykłymi i dynamicznymi zdjęciami Jacka Boneckiego z Rajdu Dakar. Gra jest dostępna w polsko-angielskiej wersji językowej, dzięki czemu umożliwia naukę obcego języka poprzez zabawę.

 

Premiera: styczeń 2016

Za egzemplarze gier memory dziękuję Edipresse Książki

Jacek Bonecki „Przystanek Dakar” Nathional Geografic, Burda Książki

przystanek-dakar-b-iext25382186
Wyjątkowy album o wyjątkowym wyścigu.

 

Rajd Dakar to ogromne emocje. Trud i pot uczestników, kurz i pył wzniecany przez koła pojazdów, wrażenia i rywalizacja, nieraz w trudnych warunkach. Radość zwycięstwa i gorycz porażki. To wciąga!

 

Dla fotografa Dakar to przygoda i artystyczne wyzwanie. Jacek Bonecki zdradza niedostrzegalne kulisy Dakaru. Zabiera czytelników w niecodzienną podróż i okiem obiektywu opowiada o ludziach drugiego planu. Emocje kibiców, zacięcie zawodników, palące słońce, tumany kurzu, zmęczenie…

 

Oprócz przepięknych zdjęć można tu przeczytać sporo o specyfice fotografii rajdowej.
Specyfika Dakaru. W urzekających klatkach. To trzeba zobaczyć.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 350
ISBN: 978-83-7596-482-0
Rok wydania: 2014

Egzemplarz recenzencki otrzymałam od Wydawnictwa Burda Książki. Dziękuję!

Rainbow Rowell „Linia serc” Wydawnictwo Otwarte

ls4

 

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

 

Do czego może doprowadzić chodzenie po własnych śladach?

 

Romantyczna opowieść o miłości dwojga ludzi, którzy odnajdują siebie na nowo, gdy dzieli ich fizyczna odległość.

 

Georgie jest współtwórczynią znanych i lubianych sitcomów. Gdy pojawia się szansa na rozwój i własny projekt, staje przed decyzją – święta z rodziną w Omaha i rezygnacja z zawodowej szansy lub samotne święta w Nebrasce, ale z perspektywą rozwoju. Georgie wybiera. Jej mąż Neal wyjeżdża z córkami, a ona zostaje, z lawiną refleksji i wyrzutów sumienia. Samotność wyzwala odblokowanie wspomnień. Myślami powraca do przeszłości i opowiada o emocjach i uczuciach, które wiązały się z poznaniem Neala. W tych wspomnieniach wciąż czuć jakiś niepokój, strach i niepewność o wspólne jutro.

 

Zagięcie w czasie, moment zatrzymania i odrobina magii w starym telefonie to motor napędowy do weryfikacji uczuć. Ta dwójka się waha, a święta spędzane oddzielnie staja się furtką do rozstania. Pojawia się znak zapytania czy płomienne uczucie wystarczy do tego, by stworzyć długotrwały związek, oparty na bezpieczeństwie, zaufaniu i poczuciu wzajemnego ciepła? Czy dokonali słusznych wyborów? Czy istnieje ryzyko wypalenia uczucia i trwania w pustce, gdy brak łączności i wzajemnego zrozumienia?

 

Ciepło i lekka napisana powieść o emocjach, samotności, tęsknocie i lęku o przyszłość. Zadająca dużo pytań, często trudnych, na które pozornie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wejście w głąb serca to najlepsza recepta na dławiące umysł domysły, poszlaki i lęki. Tam zwykle najłatwiej o odpowiedź. Trzeba tylko chcieć ją poznać.

Oprawa: miękka
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-7515-318-7
Premiera: 3 lutego 2016

Za możliwość przedpremierowego przeczytania dziękuję Wydawnictwu Otwartemu

« Starsze wpisy Recent Entries »