17 lutego 2016

„Absolutnie fantastyczne labirynty” Nasza Księgarnia

2254_absolutnie_fantastyczne_labirynty
Zakręcone labirynty pełne niespodzianek.

 

A jest ich cała setka! I w każdym labiryncie można się nieźle pogubić. Ale jaką frajdą jest odnalezienie wyjścia ze ślepego zaułka!

 

Zdecydowanie polecam tę barwną książkę, w której znajdziecie łatwiejsze i trudniejsze labirynty. To doskonały sposób na ruszenie głową i wesołe spędzenie wolnego czasu z dzieckiem.

 

Każdy labirynt to inna sytuacja z życia wzięta. A czasem nawet z kosmosu! Jest tu ogród pełen kwiecia, łąka z zagubionymi mrówkami, wyciąg narciarski z pogmatwaną trasą, plaża pełna zamków z piasku, ulica – ruchliwa, a jakże, sklep ze słodyczami i plac budowy. Czego tu nie ma!

 

Piękne jest to, że w trakcie rozwiązywania tych karkołomnych zagadek graficznych można popełniać błędy i zaraz je naprawiać. Zmysł spostrzegawczości i kombinowania przy szukaniu dróg wyjścia, z czasem naprawdę obłędnie zakręconych labiryntów, pracuje na najwyższych obrotach. Szata graficzna jest dopracowana w najmniejszym szczególe, więc przyjemność „bycia” w poszczególnych labiryntach jest niezaprzeczalna.

 

Gratulacje dla pomysłodawców, autorów ilustracji i dla Was, jeśli sięgniecie po tę wyjątkową książkę.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 128
ISBN: 978-83-10-13028-0
Premiera: styczeń 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia za egzemplarz recenzencki.

Winston Groom „Forrest Gump” Zysk i S-ka

Forrest Gump
Spontaniczne podążanie za marzeniami.

 

Forrest Gump to wyjątkowy bohater. Charakteryzuje go niewyobrażalna wręcz prostota, ale też nieudawana dobroć, ofiarność i otwartość. Sam o sobie mówi: „jestem idiotą”. W sumie coś w tym jest, bo kto o zdrowych zmysłach byłby tak bezinteresowny, tak oddany, tak kochający, zwyczajnie, po prostu, bez ozdobników i zbędnych słów.

 

Forrest idzie przez życie spontanicznie i z pokorą przyjmuje to, co daje mu los. A ten bywa łaskawy, ale też okrutny. Sukces krewetkowego biznesu czy wspaniałe osiągnięcia w turniejach pingpongowych i zapaśniczych to jedna strona medalu (a otrzymywał ich wiele!), zaś druga to wojna w Wietnamie i codzienna styczność ze śmiercią.

 

Forrest kieruje się prostymi odruchami, nie zważa na niebezpieczeństwa, nie myśli o konsekwencjach. On po prostu idzie, czasem biegnie, by stawić czoła codzienności.
Bycie Forrestem nie jest proste. Uważany za głupka wewnętrznie zmaga się z poczuciem niesprawiedliwości, niezdrowej rywalizacji i bezsensowną ludzka pogonią za nowoczesnością. Uczestniczy w wielkich wydarzeniach, odbywa kosmiczny lot, ściska dłoń prezydentowi, a wszystko dzieje się bez planu, po prostu, spontanicznie. Dla Forresta to normalka, choć wielu już zachłysnęłoby się sławą.

 

Myślę, że Forrest Gump uczy nas prostoty, odkrywania w sobie pokładów spontaniczności, bezinteresownej miłości i normalności, o którą coraz trudniej.

 

Na koniec pojawia się pytanie o książkę i film, bo skojarzenia i porównywanie są automatyczne podczas lektury. Film zdecydowanie bardziej rozbudował literackie wątki, zresztą z powodzeniem, ale książka ma w sobie tę swojskość, której obraz nie jest w stanie oddać tak, jak prosty język zastosowany w powieści.

Oprawa: twarda z obwolutą
Tłumacz: Jerzy Leliwa
Liczba stron: 2890
ISBN: 978-83-7785-781-6
Premiera: 30 listopada 2015

Dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz recenzencki.

Agnieszka Olejnik „A potem przyszła wiosna” Czwarta Strona

A-potem-przyszła-wiosna_okladka-337x535
To, co najważniejsze można odnaleźć w najmniej oczekiwanym miejscu.

 

Piękna powieść o poszukiwaniu istoty życia, tej niepowtarzalnej głębi wyzwalającej poczucie szczęścia, bezpieczeństwa i spełnienia.

 

Pola Gajda jest celebrytką z krwi i kości. Wiecznie zabiegana, zabiegana, rozchwytywana i wzbudzająca emocje gwiazda dwóch popularnych seriali. Można się w tym zatracić, bo wywiady, rauty, a do tego związek z aktorem. Codzienność Poli to ciągła ucieczka przed wścibskim i żadnym sensacji paparazzo, który czyha na najdrobniejsze jej potknięcie i słabsze chwile. Taka sensacja w końcu się pojawia. Paparazzo robi zdjęcia partnerowi Poli w dwuznacznej sytuacji z inną kobietą, a brukowiec je publikuje, co odbija się szerokim echem w świecie showbiznesu. Pola czuje się zaszczuta i przegrana. Nie widzi sensu w życiu…

 

Odkrycie życiowej pustki bywa koszmarem. Niestety, otoczka sławy, pieniędzy, sukcesu i popularności wcale nie jest gwarancją szczęścia. Pod pozornym sukcesem kryje się słabość, kompleksy, poczucie winy i przeszłość trudna do wymazania. Czy Pola odnajdzie drogę do wewnętrznego pogodzenia się z samą sobą?

 

Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. Agnieszka Olejnik opowiada historię z tak wielkim ładunkiem emocji, że trudno nie wejść w świat bohaterki. Narracja prowadzona z perspektywy Poli i Konrada, jej paparazzo, pozwala zrozumieć powody ich zachowania. Smutek, zniechęcenie i dramat mieszają się z nową nadzieją, stopniowo wykluwającą się radością i wiarą w lepsze jutro.

 

Kolejne strony powieści to coraz bardziej skomplikowana wewnętrzna sytuacja bohaterki i właściwie do samego końca odkrywane są nowe karty, nowe rozterki i bolesne fakty z przeszłości, które mają ogromny wpływ na obecny sposób postrzegania świata.

 

Ta książka pozostawia czytelnika w głębokich przemyśleniach o odkrywaniu tego, co najważniejsze w prostych rzeczach, w codzienności, w niemal niezauważalnych gestach. Właśnie te drobiazgi wpływają na wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i szczęścia, a pozory sławy i bogactwa tak często mogą mylić. Zatrzymajcie się na chwilę w swoim życiu podczas lektury tej wyjątkowo sugestywnej książki. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 389
ISBN: 978-83-7976-333-7
Rok wydania: 2015

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona za egzemplarz recenzencki.

Olga Podolska-Schmandt, Piotr Schmandt „Bóg zasnął?” Oficynka

bog
Czy warto rozdzierać szaty przeszłości?

 

Okrucieństwo wojny, niepewny los, dokonywanie wyborów i ponoszenie ich konsekwencji, odnajdywanie przeszłości i jej wpływ na dalszy los, a nade wszystko próba odpokutowania, nawiązania utraconych relacji z bliskimi osobami i odkrywanie nowych dróg życia. To wszystko znajdziecie w tej książce.

 

Chłodna to powieść. Bo nawet skrajne emocje przekazane są w dość jałowy sposób. Ale ten chłód ma drugie dno. Pokazuje, że nie zawsze raz dokonany wybór wynika z widzimisię osoby go dokonującej, a konsekwencje decyzji mogą boleć przez lata. Czy uda się choć trochę cofnąć konsekwencje tych decyzji?

 

Jakie znaczenie w życiu człowieka ma znajomość własnej przeszłości? Czy ochrona przed bolesną wiedzą jest lepsza od prawdy? Jakich przypadków potrzeba by zamazać wspomnienia?

 

Książka opisuje losy trzech kobiet, Marii, Wandy i Marty. Trudny czas wojny, a później powojenne lata socjalizmu trawiącego ojczyznę, obfitował w dramaty, niedopowiedzenia i szykany. Poradzenie sobie z tym wszystkim wymagało odwagi. Były wybory, nie do końca przemyślane i z konsekwencjami na lata. Jednak można podjąć próbę zrozumienia i rozpocząć proces zabliźniania bolesnych ran. Trzeba tylko chcieć.

 

Te kobiety udowadniają, że warto, bo „droga do domu jest zawsze krótsza”, nawet jeśli z pozoru tak trudna i nie do przejścia.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 264
ISBN: 978-83-62465-74-3
Rok wydania: 2014

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Oficynka za egzemplarz recenzencki.

Katarzyna Puzyńska „Więcej czerwieni” Prószyński i S-ka

Wiecej.czerwieni_a
Najciemniej pod latarnią.

 

Trup ściele się gęsto, policjanci są wodzeni za nos, a misternie utkana intryga wyprowadza czytelnika w pole.

 

„Więcej czerwieni” to drugi tom kryminalnej serii o policjantach z Lipowa. Czy kolejność czytania książek Puzyńskiej ma znaczenie? Otóż absolutnie nie! Ja zaczęłam od powieści „Z jednym wyjątkiem”, potem na warsztat wzięłam „Utopce”, by sięgnąć po „Więcej czerwieni”. I co mogę powiedzieć? Każda z tych książek to odrębna całość, jakby jeden z odcinków serii o kontrowersyjnych sprawach prowadzonych przez policjantów z prowincjonalnego Lipowa. Ale przechodząc do meritum…

 

„Więcej czerwieni” to doskonale zbudowana powieść. Fabuła, narracja, wielowątkowość, brak podejrzeń co do sprawcy okrutnych czynów (no, może przez moment miałam przebłysk, że to może być ta osoba, ale autorka skutecznie odsuwa od niej podejrzenia), a więc i motyw finalnego zaskoczenia też się pojawia. Wszystko na miejscu, świetnie się czyta, a bohaterowie mają tak wyraziste cechy, że można stworzyć ich psychologiczne portrety.

 

Tym razem w sennym Lipowie dochodzi do brutalnych morderstw młodych kobiet. Łączy je wiele, wiec poszlak jest sporo. Nieustraszony i ambitny młodszy aspirant Daniel Podgórski dołącza do ekipy charyzmatycznej komisarz Klementyny Kopp, by w znakomitym stylu poszukiwać dróg do wyjaśnienia sprawy.

 

I tu muszę pochylić się nad tą dwójką bohaterów, bo w każdej części łączy je zawodowa bliskość, a dzieli przepaść w sposobie dochodzenia do sprawcy. Oboje są profesjonalistami, choć każde z nich ma też problemy osobiste, które czasem kładą się cieniem na życiu zawodowym. Młodość ściera się z doświadczeniem i rutyną. Otwarty umysł, zdolność kojarzenia faktów, a czasem również przypadek sprawiają, że oboje, zwykle w tym samym czasie, pojawiają się u sprawcy. Czy tak jest i tym razem?

 

Zachęcam do odwiedzenia niepozornych i tajemniczych okolic Lipowa, by podjąć próbę rozwiązania zagadek wykreowanych przez doskonałą w swoim gatunku Puzyńską, której  serdecznie gratuluję rychłej ekranizacji twórczości oraz dołączenia do wąskiego grona autorów wydawanych zarówno w Europie, jak i Ameryce Południowej.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 560
ISBN: 978-83-7961-027-3
Rok wydania: 2014

Dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz recenzencki.

« Starsze wpisy Recent Entries »