10 lipca 2018

Dorota Pasek „Czas gniazdowania” Zysk i S-ka

czas-gniazdowania

Teatr fałszywych masek.

 

Gdy poukładane życie osobiste okazuje się teatrem fałszywych masek, trudno o zachowanie spokoju. Nie dziwi powolny powrót do rzeczywistości i tkwienie w idealizowanej niegdyś przeszłości. Ale kiedyś trzeba przeciąć nić wspomnień i podjąć próbę zakładania własnego gniazda na nowo. Z dala od fałszywych przyjaciół, zdradliwych partnerów i wścibskich oczu.

 

„Czas gniazdowania” to książka o odnajdywaniu nowych perspektyw tam, gdzie wcale ich nie widać. Poturbowani uczuciowo bohaterowie starają się uwierzyć w miłość, choć nie jest to łatwe. Sara posiada trzy domy i żaden nie jest do końca taki, o którym podświadomie marzy. Chciałaby odnaleźć szczęście, ale póki co ucieka się do westchnień i rozpaczy po zdradzie przez niedoszłego małżonka. Sara wciąż patrzy na wiszącą w sypialni suknię ślubną, psychicznie maltretując własne uczucia. Grzegorz został zdradzony.. wulgarnie i dosadnie. Nie może wyrzucić z pamięci widoku Oliwii w jednoznacznej sytuacji. Wie, że nieprędko zaufa kolejnej kobiecie. Czy dostanie swoją szansę na miłość?

 

Autorka podkreśla, jak jedna chwila może zmienić ludzkie życie i jak bardzo oparte jest ono na emocjach i uczuciach. Fabuła nie jest może zbyt oryginalna, ale sądzę, że znajdzie się spore grono odbiorców pragnących przeczytać książkę o zwykłym życiu, które wciąż zaskakuje.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-8116-364-4
Premiera: 18 czerwca 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Zysk i S-ka.

Hanna Cygler „Pokonani” Rebis

pokonani

Prowadzeni miłością.

 

Pierwsze lata po wojnie boleśnie uświadomiły, że odzyskana wolność jest tylko pozorem, a sieć założona przez zaborczy system może zdławić wszelkie działania. Wojna pozostawiła w ludziach trwały ślad i nawet zwycięzcy mogli się czuć pokonani.

 

Włodek Hallmann chce zacząć nowe życie. Po wyzwoleniu, wprost z partyzantki, zostaje przydzielony do misji specjalnej. Ma zapewnić bezpieczeństwo i powrót do kraju pewnej osoby. Jedzie do Londynu w charakterze dziennikarza. Misję przyjmuje z pokorą i niekłamaną radością, bo to daje mu obietnice spotkania dawno nie widzianej siostry Laury. Zycie w kraju ogarniętym propagandą nie jest łatwe. Na szczęście ma u boku Liliannę, cudem odnalezioną. Jak potoczą się ich losy w kraju dźwigającym się  z gruzów?

 

W kontynuacji losów bohaterów „Czasu zamkniętego” dominuje niepewność, zdrada, nieufność i ciągłe patrzenie sobie na ręce. Nie jest łatwo żyć z bagażem wspomnień, a jeszcze trudniej w poczuciu kłamstwa. Przyjaciele okazują się fałszywi, a miłość odkrywa nieznane oblicze. Jest wzruszająco i emocjonalnie. Nie brakuje zaskoczenia i nieprzewidzianych zwrotów akcji. To trzeba przeczytać.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 392
ISBN: 978-83-7818-690-8
Premiera: 5 maja 2015

Podziękowania dla DW Rebis.

Sally Coulthard „Jak rozpalić ognisko” Znak Horyzont

Coulthard_Jak-rozpalic-ognisko_500pcx

W związku z naturą.

 

Rytuał przygotowywania i rozpalania ogniska daje poczucie spokoju i związku z naturą. Chwile spędzone przy ogniu jednoczą i relaksują. W letnie wieczory pod gołym niebem, a w zimie przy kominku. Ogień. Majestatyczny i dwuznaczny. Odkryjcie jego dobra stronę.

 

Przyjemność czerpana z drzewnego ognia zaczyna się już w momencie gromadzenia gałęzi, kłód, przygotowywania podpałki i szukania miejsca na jego rozpalenie. Pierwsze iskry, a potem trzaskanie ognia, przyjemnie uspokajają. Cudowne ciepło, które czuć już na twarzy, koi nerwy i pozwala poczuć się w związku z naturą. Pożywienie przygotowane na ognisku jest apetyczne i pachnące. Warto docenić siłę ognia i czerpać z niego maksimum przyjemności.

 

Kiedyś harcerskie obozy, teraz modny survival. Niezależnie od formy ogniska cieszą się popularnością. Autorka wnikliwie analizuje temat ognisk i dając szczegółowe instrukcje na ich prawidłowe rozpalenie, zachęca do takiej formy spędzania wolnego czasu. Ciekawa  godna uwagi książka, z równie ciekawym i praktycznym brzegiem, o który też można rozpalić zapałkę. Zajrzyjcie koniecznie.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-240-5483-1
Premiera: 20 czerwca 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Znak.

Penny Reid „Randka z homo sapiens” Poradnia K

randka-z-homo-sapiens

Miłość na wskroś współczesna.

 

Brak wiary w miłość nie wyklucza zakochania się. Znajdziecie tu pożądanie, złudne maski, radość czerpaną z bycia razem i przyznanie się przed sobą do uczucia żywionego do mężczyzny uznawanego za bożyszcze kobiet, absolutnie niedostępnego i nieodgadnionego. Samo życie.

 

Trochę korpożycie, bo właśnie w takich realiach rozgrywa się akcja tej powieści. Bo gdzie traci się pracę z minuty na minutę, beznamiętnie spakowaną do jednego pudełeczka i odprowadzoną przez absolutne super ciacho dopiero co zatrudnione w firmie? No gdzie? Oczywiście, że w korporacji! Janie musi się ogarnąć i wziąć w garść, bo na załamanie szkoda czasu i energii. Jakże wielkie zdziwienie ją czeka, gdy super męskie ciacho z byłej pracy ponownie stanie jej na drodze zawodowej. Ba! Nie tylko zawodowej! Ale jak to? Randa? Z nim? Nigdy! Absolutnie!

 

Niemożliwe staje się możliwe, gdy w grę wchodzi uczucie. Dojrzewa co prawda powoli, ale za to jak intensywnie! Perypetie Janie są jak wulkan uniesień, emocji, przemyśleń. Lekka, ale wcale o niełatwych sprawach dotyczących natury ludzkiej powieść. Namiętność nieco w niej rządzi, ale łączą się z nią całkiem przyzwoicie głębokie uczucia. Książka pełna niespodzianek. Na wskroś współczesna.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 350
ISBN: 978-83-6396-092-6
Premiera: 22 listopada 2017

 

I tom z serii „Kółko Singielek Miejskich”.

 

Podziękowania dla Wydawnictwa Poradnia K.

Magdalena Majcher „Wszystkie pory uczuć. Lato” Pascal

wszystkie-pory-uczuc-tom-4-lato

Być matką idealną…

 

Macierzyństwo to nie bajka. Radości mieszają się ze smutkiem, euforia z niemocą, strach z wielką odwagą, szczęście z paniką. Macierzyństwo wymaga równowagi. Czasem trudno ją odnaleźć, zwłaszcza gdy w założeniach było idealizowane i dokładnie zaplanowane. Tymczasem, życie układa inne scenariusze i potrzeba wyczucia by właściwie wejść w tę rolę.

 

Joanna marzyła o dziecku. Wytęsknione, wyczekane, idealne. Z euforią powitała dwie kreski n atestach ciążowych, a Maciek wręcz zaczął nosić ja na rękach. To dla nich ostatni dzwonek bo rychła czterdziestka zmniejsza szanse na zostanie matką. Joanna jest przekonana, że będzie matką idealną, bo jej dziecko też będzie idealne. Wszystko ma dokładnie zaplanowane. I to przeświadczenie o dokładnej realizacji tego planu ją gubi, gdyż najdrobniejsze odstępstwa, które weryfikuje życie są dla Asi nie do przyjęcia. Nie jest w stanie ich udźwignąć i z każdym dniem stacza się w dół przepaści rozpaczy. Czy jej bliscy w porę zauważą fatalny stan psychiczny świeżo upieczonej matki?

 

Depresja poporodowa niezwykle rzadko jest poruszana w beletrystyce, która trafia na półki w księgarniach. I tu Magda Majcher strzeliła w dziesiątkę! sądzę, że znajdzie się spore grono odbiorczyń, które wchłoną tę historię jak w gąbkę. Matki wiedzą jak wielkie spadki nastroju towarzyszą pierwszym dniom po porodzie. Zapewne nie zdają sobie sprawy jak cienka granica dzieli je od niebezpiecznej depresji poporodowej. Dlatego tak ważne jest wsparcie. Bo macierzyństwo to wcale nie bajka i trzeba sił by je udźwignąć.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-8103-231-5
Premiera: 23 maja 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Pascal.

« Starsze wpisy Recent Entries »