10 marca 2022

Weronika Wierzchowska „Telefonistka z ulicy Próżnej” Szara Godzina

telefonistka-z-ulicy-proznej

Pokłady odwagi.

 

Hanka, o doskonale telefonicznej urodzie, o wiele lat wyprzedza epokę, w której przyszło jej żyć. Wyzwolona, nie tylko z ciasnego gorsetu, ale przede wszystkim z konwenansów, śmiało kroczy przed siebie, marzy o podróżach i świetnie odnajduje się w nowinkach technologicznych. A tych ostatnio sporo, bo i prąd, i fonograf, i telefon. Ba! Nawet narkotyki i psychoanaliza stają się modne. Rozkwita feminizm, a Hance całkiem blisko do sufrażystek. I w tym to wyzwoleniu przyjdzie jej zmierzyć się z iście kryminalną sprawą w kręgu wyższych sfer. A wszystko przez jedną podsłuchaną rozmowę telefoniczną  w pracy.

 

Warszawa. Jest przełom wieków XIX i XX. Świat zaczyna nabierać rozpędu. Czy to dobry czas dla odważnych kobiet? Jeszcze nie, ale bohaterka Weroniki Wierzchowskiej ma w sobie pokłady odwagi, poczucia humoru i otwartości na zmiany, więc łatwiej jej odnaleźć się w czasach, które nie były proste dla nic nieznaczących kobiet. Wejście w sam środek intryg i sekretów bogatej rodziny arystokratów zapowiada wiele niespodzianek i niebezpieczeństw. Jak poradzi sobie z tym Hanka?

 

Weronika Wierzchowska niezwykle barwnie opisuje realia dawnych epok i w wykreowanej fabule można poczuć się tam przeniesionym. Może właśnie to czyni tę powieść wyjątkową? A może fakt, że nie brakuje charakternych postaci i wyśmienitego humoru? Całość dostarcza wielu pozytywnych literackich przeżyć, dlatego gorąco polecam tę powieść Waszej uwadze.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-6657-356-7
Premiera: 14 kwietnia 2021

szaragodzina

Monika Rebizant-Siwiło „Czułość i gniew. Kobiety z Uroczyska” Tom 2, Replika

czulosc-i-gniew-kobiety-z-uroczyska-tom-2

Naznaczone tajemnicą.

 

Druga część sagi o wiedźmach z Roztocza urzeka klimatem i zagadkowością bohaterów. Można zatopić się w sugestywnych opisach. Aromat świeżych ziół miesza się ze wspomnieniami, a szmer leśnych strumyków z wojenna kanonadą. Zgrabne połączenie historii obyczajowej, wątków historycznych i elementów baśniowych. Witajcie na Roztoczu i dajcie się ponieść opowieści. Wciąga bez reszty!

 

„Dziki rozmaryn” i „Uroczysko” łączy lekkość baśni i ludycznych zwyczajów z okrucieństwem wojny. Tu każdy z bohaterów ma swoją tajemnicę, każdy próbuje rozwiązać jakąś zagadkę. Czy każdemu z nich się uda?

 

Ludzkie losy krzyżują się w najmniej spodziewanym momencie, a próba oszukania przeznaczenia na nic się zda, bo życie bywa nieźle pogmatwane, zwłaszcza, gdy na kolejne pokolenia pada cień klątwy rzuconej niegdyś przez jedną kobietę. Wiele zagadek zostaje wyjaśnionych, ale pojawiają się kolejne co sprawia, że książka przyciąga jak magnes. Czy Tobiasz odnajdzie spokój w swych kontaktach z zaświatami? Jaką rolę w procesie odwrócenia losu spełnia Natalia? Czy Jakub wewnętrznie pogodzi się ze świadomością, ze jego matką jest inna kobieta, niż ta, która go wychowała? Karty tej powieści kipią zagadkowością, strachem przed nieznanym i próbami oszukania przeznaczenia, bo każdy wewnętrznie pragnie szczęścia, nawet jeśli jest naznaczony klątwą.

 

Natura. O niej warto wspomnieć pisząc o prozie Moniki Rebizant-Siwiło. To natura wyznacza rytm, uspokaja i energetyzuje, przyciąga i uzależnia. Osobiście znam miejsca opisywane przez autorkę i mogę stwierdzić, że oddała klimat po mistrzowsku. Ruiny papierni, szemrzący nurt rzeki Sopot, wzgórze Miszki Tatara, Czartowe Pole, Hamernia to miejsca niezwykłe, naznaczone tajemnicą, klimatyczne i magiczne. Czuć to w książce, podobnie jak czuć to w naturze tych miejsc. Sugestywność opisów zaprasza do odwiedzenia i poczucia na własnej skórze, we własnych płucach, wszelkimi zmysłami tę niezwykłość Roztocza, nieodkrytych i nieodgadnionych zakątków natury. Czy to magia? A może magnetyzm natury? Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-66790-78-0
Premiera: 28 września 2021

replika

Aleksandra Rak „Nowe początki. Pensjonat na wzgórzu” Dragon

nowe-poczatki-pensjonat-na-wzgorzu-tom-3

Spojrzeć prawdzie w oczy.

 

Patchworkowy koc tworzą niepasujące do siebie elementy, które są zszyte mocną nicią i budują piękną całość. Tak jest w  rodzinie Martyny, Klaudii i Patrycji. Trzeba było wielu lat, aby tajemnice wyszły na jaw, a siostry zrozumiały na czym polega potęga bliskiej, siostrzanej relacji. Żyły w wyimaginowanym świecie pozorów, wciąż myśląc, że uczucia rodziców względem nich nie są jednakowe. Czas spojrzeć prawdzie w oczy.

 

Spotkanie z obojgiem rodziców po latach jest wyzwaniem dla sióstr mieszkających w pensjonacie na wzgórzu. Mała rewolucja wstrząśnie codziennością i uświadomi dziewczynom, że latami budowane pozory są kroplą w morzu prawdziwych uczuć i emocji. Martyna czuje żal do matki, że tak długo zatajała przed nią prawdę, teraz, gdy sama spodziewa się dziecka, po dwakroć przeżywało, co się stało przed laty. Kiedy poznaje Bartosza, wiele się zmienia, ale nie brakuje napięć w tej znajomości. Patrycja znajduje nową pracę i zaczyna żyć po swojemu, choć niełatwo pogodzić się z przeszłością i długo skrywanymi rodzinnymi sekretami. Klaudia wyjeżdża do Krakowa, bo zależy jej na Marku. Może to będzie krok do nowego życia?

 

Scalenie rodziny jest bardzo ważne, aby wreszcie zacząć kroczyć nową drogą. Bez tego trudno o wewnętrzny spokój. Losy sióstr śledzi się z przyjemnością, bo nie brakuje emocji i nieoczekiwanych zdarzeń. Na szczęście zza ciemnych chmur wychodzi słońce, więc może uda się odnaleźć spokój i prawdziwą miłość?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8172-931-4
Premiera: 23 lutego 2022

dragon

Maciej Kaźmierczak „Nikt” Muza

nikt

Imię zła.

 

Poczucie bezkarności jest najbardziej niebezpieczne, więc nie dziwi to, że osoby ogarnięte dewiacją tak śmiało lawirują w swoich poczynaniach. Na szczęście kiedyś przychodzi moment, kiedy trzeba trzeźwo spojrzeć na własną twarz, a wtedy już za późno na rachunek sumienia.

 

Nikt jest owładnięty poczuciem władzy nad innymi. Nikt nie widzi zła, które sam czyni. Nikt jest trudny do zauważenia w tłumie, bo niczym się nie wyróżnia. W swej szarości jest mu najwygodniej, a dewiacja, która nim rządzi jest psychodeliczna i zła. Czy uda się trafić na jego trop? A może ten trop wcale nie jest tak bardzo daleko?

 

Podkomisarz Kamila Szolc prowadzi sprawę morderstwa upozorowanego na samobójstwo. Zginęła młoda dziewczyna w mieszkaniu, w którym dokładnie rok temu samobójstwo popełniła jej koleżanka. To nie może być przypadek, więc śledczy robią wszystko, by wyjaśnić te dwie sprawy. Kiedy do tego dochodzi odnalezienie w lesie nieprzytomnej, na wpół powieszonej dziewczyny, nie ma już wątpliwości, że te sprawy coś łączy. Gdzie jest klucz do rozwiązania?

 

Rasowy kryminał z głęboką, psychologiczną warstwą, której zgłębianie wywołuje ciarki na plecach. Każda dewiacja budzi negatywne emocje, ale ta opisana tutaj jest przerażająca. Sięganie do przeszłości sprawcy ma być swego rodzaju usprawiedliwieniem dla jego zachowania. Zwykle to, co złe, ma jakieś korzenie głębiej niż nam się zdaje, ale czy zawsze jest pora na rachunek sumienia? Może ogrom wyrządzonego zła daje wyobrażenie wagi, którą powinna mieć kara? Jest zaskakująco, zastanawiająco, brutalnie i dynamicznie. Nie można się przyczepić ani do narracji, ani do dialogów, a tym bardziej do fabuły. Miłośnicy gatunku będą usatysfakcjonowani, choć uważam, ze to literatura dla tych o wyjątkowo mocnych nerwach.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-2872-038-1
Premiera: 2 lutego 2022

muza

Katarzyna Kalicińska „A życie toczy się dalej” Wydawnictwo Słowne

a-zycie-toczy-sie-dalej

Nieprzewidywalna natura uczuć.

 

Uczucia są nader przewrotne. Nie można ich jednoznacznie szufladkować. Zdarza się bowiem tak, że te stare nagle odżywają, a te nowe są tylko maską pozorów. Sztuką jest nie zwariować w tej szaleńczej jeździe bez trzymanki i właściwie rozpoznać porywy własnego serca. A może lepiej zupełnie się wycofać?

 

Nieprzewidywalna jest natura uczuć i przekonała się o tym Dominika, która ma za sobą trzy rozwody. Teraz w końcu będzie szczęśliwa, bezpieczna i poczuje stabilizację. Jej ukochany Jeremi w końcu się jej oświadcza i na poważnie planują ślub. Będzie jak w bajce, ale czy na pewno ze szczęśliwym zakończeniem?

 

Patchworkowe życie utkane jest z kolorowych kawałków, ale bardzo cienką nicią, więc łatwo o pęknięcia. Tak też się stało po wspólnych feriach Jeremiego i byłej żony. W imię odbudowania więzi rodzinnych i dla dobra dzieci postanawiają dać sobie drugą szansę. Gdzie w tym wszystkim jest miejsce na uczucia Dominiki?

 

Czas zrobić odważny krok w przyszłość. Dominika postanawia wyjechać do Australii, by spełniać swe zawodowe ambicje. Młodszego syna Stasia zostawia pod opieką już dorosłego Mateusza. Początek wyjazdu zwiastuje kłopoty i wyrzuty sumienia, ale potem wszystko nabiera zupełnie innych barw. Może czasem warto zrobić coś szalonego?

 

Można poszukiwać szczęścia na przekór wszystkiemu, ale czasem warto się zatrzymać. Takie chwile refleksji są ważniejsze i mogą naprowadzić na właściwe ścieżki. Bo nie da się być z kimś na siłę. Nie sposób układać sobie życia w trójkącie. Chwile zapomnienia to gwarancja pięknych wspomnień, ale czy są warte poświęcania dla nich wszystkiego? Jest dowcipnie, ale tez bardzo poruszająco, bo wiele różnych emocji przeżywa bohaterka tej powieści. Na szczęście jest tez krzepiąca siła przyjaźni, na którą trzeba stawić bezwarunkowo i zawsze. Bo nowy początek wcale nie musi oznaczać kolejnego związku.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-8251-117-8
Premiera: 9 marca 2022

slowne

« Starsze wpisy Recent Entries »