17 grudnia 2023

John Ronald Reuel Tolkien „Listy Świętego Mikołaja” Zysk i S-ka

Świąteczny must read!

 

I znowu nadchodzą święta. Są takie regularne, zawsze takie same, a jednak zupełnie inne. Czeka się na nie z odrobiną podekscytowania, bez względu na to, czy ma się lat pięć, czy pięćdziesiąt pięć. Jakieś niebywałe ciepło, które przychodzi w te mroźne dni, rozgrzewa ludzkie serca. To czas nadziei, miłości, prezentów. Rola Świętego Mikołaja jest nie do przecenienia. Father Christmas, właśnie o nim jest ta książka. Gdzieś na Biegunie Północnym, w Domu na Skale, mieszka Święty Mikołaj z Białym Niedźwiedziem i całą rzeszą różnych pomocników. Dwoi  się i troi, by zdążyć na czas z prezentami dla dzieci. Zapewnia, że czyta wszystkie listy. I sam pisze listy do swoich ukochanych dzieci – Johna, Christopera, Michaela Hilarego i Priscilli Tolkien. Bo świętym Mikołajem jest tu sam Tolkien.

 

W 1920 roku Tolkien wpadł na pomysł, by pisać listy do sowich dzieci niby od Świętego Mikołaja. Rokrocznie w okolicach Wigilii Bożego Narodzenia przygotowywał szczególne listy z przemyśleniami i opisem przygód z ostatniego roku, by jego dzieci mogły jak najdłużej cieszyć się magią tej cudnej postaci. Listy zostały ubogacone rysunkami własnoręcznie wykonanymi przez autora. Niby zwykła codzienność na Biegunie Północnym jest najpiękniejszą magiczną przygodą, którą można spotkać w książkach. Swoje niezwykłe listy pisał aż do 1943 roku. Zaprojektował autorski stempel i specjalne koperty, które pięknie imitowały pochodzenie wprost z Bieguna Północnego. Przezywał swoich dzieciom ogromną miłość, ciepło i empatię.

 

Czytające tę książkę naprawdę można się wzruszyć. Oryginalność autora godna jest najwyższego uznania. Aż strach pomyśleć, że mogło nie dojść od wydania tych listów. Na szczęście, druga żona Christophera Tolkiena, Baillie Tolkien, doprowadziła do tego, że listu ujrzały światło dzienne, a teraz cieszą czytelników na całym świecie. Niebywała opowieść o prostocie, przyjaźni, miłości i tęsknocie z dużą dawka magii i zaczarowanych słów, które tak łatwo przeoczyć. Czytajcie uważnie i cieszcie się tą radością, którą własnym dzieciom dawał Tolkien. Piękna, klimatyczna, z gatunku must read!

 

Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-8335-083-7
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Premiera: 24 listopada 2023

Jamie Davis, Samuel Queen „Łowcy duchów” Replika

Latarnie morskie dla duchów.

 

Nawiedzone miejsca, wędrujące duchy, wszechobecna samotność i dążenie do kontaktu. Istoty nadprzyrodzone dążą ku ludziom z empatią, bo tylko tacy potrafią je zrozumieć.

 

Zobaczyć to uwierzyć. Autorzy zobaczyli i uwierzyli, a teraz dzielą się swoimi doświadczeniami. Nie myślcie, że historie o duchach to tylko hollywoodzkie kawałki czy legendy. One mogą być realne i dotykalne. Nie wierzycie? Przeczytajcie sami!

 

Jamie Davis i Samuel Queen od wielu lata badają zjawiska paranormalne. Odwiedzili wiele szpitali, zakładów psychiatrycznych i więzień, by przekonać się, ze ich teorie nie są wyssane z palca. Sprawdzili dlaczego te niezbadane byty wciąż krążą po świecie i co powoduje, że nie mogą zaznać spokoju. Międzywymiarowi podróżnicy mogą być demonami, duchami, a może tylko wytworami ludzkiej podświadomości. Przedostają się do świata, by obserwować ludzi. W jakim celu to robią? Dlaczego czuć ich obecność nawet wtedy, gdy ich nie widać? Natura zjawisk nadprzyrodzonych jest trudna do ogarnięcia ludzkimi zmysłami, ale dzięki temu tak bardzo intrygująca.

 

Ta książka jest ciekawa z wielu względów, więc wielu czytelników znajdzie tu coś dla siebie. Po pierwsze, zjawiska paranormalne, które fascynują, intrygują i ciekawią, choć często wywołują dreszcze niepokoju. Po drugie, wędrówka po miejscach dziwnych, nawiedzonych, w jakimś sensie opętanych nie tylko przez demony, lecz przez rękę człowieka, która przyczyniła się do zła dziejącego się w tych miejscach. Po trzecie, doskonały materiał dowodowy, analiza i wiele popartych dowodami teorii. Autorzy zadali sobie wiele trudu, by własną pasją dzielić się z czytelnikami w tak wiarygodny i precyzyjny sposób. z pewnością nie jest to banalna, sztampowa książka, więc warto po nią sięgnąć choćby ze względu na oryginalność treści.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-6786-715-3
Tłumaczenie: Łukasz Golowanow
Premiera: 17 października 2023

Izabela Szylko „Tajemnica siódmej księgi” Studio O’Rety

Aureus versa.

 

Różne przygody podczas poszukiwań zaginionego rękopisu Kopernika umocniły Alicję w przekonaniu, że ich prześladowcy dysponują środkami, o których zwykłym ludziom nawet się nie śniło. Jedno jest pewne: takich kontaktów należy unikać jak ognia. Alicja nie wahała się ani chwili wysyłając babcię do Kopenhagi, skąd miła przedostać się dalej do Francji. Jerzy musiał ukryć się Stanach, a ona miała do niego dołączyć. Nie było to łatwe, bo prześladowcy wciąż deptali jej po piętach.

 

Pomysł na ucieczkę był dość ryzykowny, ale Alicja Korwin-Szymanowska nie miała wyboru – musiała stać się Marią Ramirez-Gomez i wyruszyć do Urugwaju, by cudem przedostać się stamtąd do Stanów. Jej prześladowcy byli uparci, więc każdy błąd stawał się ryzykowny. Cóż, oni też mają chrapkę na rękopis siódmej księgi Mikołaja Kopernika „De revolutionibus”. Co takiego zawierała, że nie została opublikowana? Dlaczego jej treść została zaszyfrowana? Jak znaleźć klucz do tajemnicy? Czym jest tajemnicza odwrotność złota?

 

„Nie zawsze i nie wszystko jest wyłącznie kwestią ceny.”

 

W pierwszej części tej historii dominował klimat przygody i pasji, a tu mamy istną sensację. I wiecie co? To niebywałe doświadczenie, bo dawno nie czytałam tak doskonałej książki z motywem historycznym w tle i tak świetnie wykreowaną fabułą. Gdybym powiedziała, że nie można się oderwać od tej książki, to byłaby tylko część prawdy, bo ona po prostu wciąga! Uwielbiam! Izabela Szylko to mistrzyni doskonałego tempa akcji, sekretów, klucza do tajemnicy i ucieczki. Chcecie czegoś więcej? Zapewniam, już więcej nie potrzeba. Kopernik, rękopis, zagadka, ucieczka i pasja. Do tego motyw drogi i niewątpliwe dojrzewanie bohaterów. Do czego? Przekonajcie się sami. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-9671-644-6
Premiera: 22 września 2023

Aleksandra Muraszka „Swallow. Nadzieja umiera ostatnia” Jaguar

W plątaninie niewiadomych.

Haelyn i Rion. Dwoje młodych ludzi, którzy przeszli już w życiu wiele. Pragnący samotności, lgną do siebie jak ćmy do ognia. Czują, że ta więź przyniesie im zgubę, mimo to nie mogą oprzeć się tajemniczemu magnesowi, który tak subtelnie, acz skutecznie przyciąga. Mrok i światło, nadzieja i zguba. Krzyk i milczenie. Jak wyzwolić się z traum przeszłości i wykrzyczeć to, co dławi od środka?

„Chcę niczego nie czuć, bo obecnie odczuwam wszystko.”

Haelyn zmieniła w życiu Riona wszystko. Może zrobiła niewiele, ale sprawiła, że jego świat stał się nadzieją. Jak dotąd nie zależało mu na życiu, bo bał się go ze wszystkich sił. Ukojeniem miała być śmierć, więc niejednokrotnie sięgał po jej zalotny palec. Ten niebezpieczny taniec mógł się okazać drogą bez powrotu, ale ryzyko było wpisane w plan Riona. Odkąd poznał Jaskółkę, poczuł zew życia, a jednocześnie strach przed życiem. To ona wleciała w sam środek ciemnej chmury, kręcąc się w kółko i czekając na lepszą aurę. Cierpliwość może być nagrodzona, ale jak wytrwać w plątaninie niewiadomych?

„Może świat daje nam znaki, pokazuje, że nie możemy zrobić ani jednego kroku w przód?”

Poruszająca opowieść o poszukiwaniu nadziei, która kiedyś została trwale pogrzebana i nie sposób dać jej ujścia, bo wciąż karmiona jest przygnębieniem i niemocą. Młodość nie równa się beztroska i czytając tę książkę przekonujemy się i tym dobitnie. Tu młodość ma gorzki smak, bo zbyt wiele doświadczeń jest w bagażu życia, a za mało promyczków nadziei niezbędnej do podniesienia się z kolan. „Swallow” to coś więcej niż powieść o szukaniu tej nadziei. To przede wszystkim historia straty, traum z przeszłości i odnajdywaniu bratniej duszy tam, gdzie nikt by się tego nie spodziewał. To opowieść o cierpieniu w pojedynkę i odkrywaniu, że dzielenie go z bliską osobą mnoży miłość. Wzruszająca, refleksyjna, wyjątkowa. Polecam waszej uwadze.

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 576
ISBN: 978-83-8266-325-9
Premiera: 22 listopada 2023

Fern Michaels „Spadające gwiazdy” Skarpa Warszawska

Zimowy romans.

 

Śnieg jest żywiołem dla Emily, która jest instruktorką jazdy na nartach w kurorcie rodziców. Snowdrift Summit w Kolorado prosperuje od wielu lat. rodzinna tradycja przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Profesjonalizm Emily w tej dyscyplinie sportowej to jedno, a prowadzenie rodzinnej firmy to zupełnie inna bajka. Tak naprawdę Emily ma zupełnie inne plany na przyszłość. Spada na nią totalne zaskoczenie, gdy podczas ogromnego przyjęcia, rodzice ogłaszają, że przekazują kurort w jej ręce. Postawienie jej przed tym faktem, w dodatku publicznie, jest ciosem prosto w jej marzenia.

 

Kiedy do Snowdrift Summit przyjeżdża znany i przystojny aktor Zach Ryder, świat zawiruje. Emily ma go tylko nauczyć jazdy na nartach, aby był dobrze przygotowany do nowej roli. To „tylko” urasta do wyzwania, bo między nimi pojawi się uczucie. Cóż, nie wszystko w życiu da się idealnie zaplanować, a twarde zasady trzeba czasem złamać.

 

„W jej brzuchu motyle tańczyły taniec, który kochała i którego jednocześnie nienawidziła.”

 

Zimowa aura, świąteczny klimat, zapach pierników, narciarska pasja i miłość. Czego chcieć więcej w ten przedświąteczny czas! Bohaterka czuła się bardzo dobrze w towarzystwie Zacha, choć długo był tylko jej fantazją. Prawdziwy świat był przykryty grubą warstwą śniegu i wyzwaniami, które postawili przed nią rodzice. W dodatku po szczelną skorupą własnych animozji zupełnie nie dopuszczała do siebie głosu uczuć. Dojrzewanie do nich okazało się przygodą, która zupełnie zmieniła jej poglądy na życie. To również opowieść o ukrywaniu się przed przeszłością i nieśmiałym patrzeniem w przyszłość, która niesie wiele niespodzianek. A także o zbiegach okoliczności będących furtką do odkrywania siebie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-8329-261-8
Premiera: 11 października 2023

Recent Entries »