Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Agnieszka Frączek „Legendy polskie” Mamania

Legendy-polskie-Poznanskie-koziolki

Legendy w rymach.

 

W każdej legendzie jest ziarno prawdy i przez to są tak autentyczne i godne przekazywania z pokolenia na pokolenie. Można je opowiadać, czytać w pięknej prozie, ale jest też ciekawa alternatywa dla najmłodszych: legendy w rymach.

Legendy-polskie-Torunskie-pierniki

Najlepszą specjalistką od dziecięcych rymów jest Agnieszka Frączek, a wydawnictwem, które nietuzinkowo ubiera je w szatę graficzną jest Mamania. Plus efektowne ilustracje spod ręki Magdaleny Jakubowskiej i mamy efekt wow!

Legendy_Syrenka_warszawska

Mówcie, co chcecie, ale dla mnie ta seria to bomba! „Bałtycka flądra”, „Toruńskie pierniki”, „Poznańskie koziołki” i „Syrenka warszawska”. Poznajcie piękno polskich legend w formie wpadających w ucho wierszyków.

Legendy-polskie-Baltycka-fladra

Czym może się skończyć bycia zarozumiałą fladrą? Cóż za sekretny składnik dodano do pierników w Toruniu? Do czego doprowadziła niesforność koziołków? Co tak bardzo zdziwiło syrenę, że skamieniała ze zdumienia? Odpowiedzi poszukajcie w tych pięknych rymach.

Legendy_Torunskie_pierniki_INT21

Wielka przyjemność czeka na czytelników, którzy sięgną po tę serię. Koloryt legend, barwne ilustracje i proste strofy, to zachęta do częstego sięgania po książeczki. Z pewnością nie będą leżeć na półce. Ja jestem oczarowana i polecam gorąco również wam.

Syrenka-warszawska

Oprawa: twarda
Liczba stron: 22
Premiera: 27 stycznia 2021

mamania

Kristen Ashley „Żądanie miłości” Akurat

zadanie-milosci

Wydobyć cały blask.

 

Jeden zwariowany zapis w testamencie pozostawionym przez staruszkę, zmusza dwoje ludzi do totalnej zmiany życia. Kontrastów między nimi jest aż nadto, ale jest też przedziwny magnes, który ich do siebie ciągnie. Co wyniknie z tej nieprzewidzianej sytuacji?

 

Josephine Diana Malone bardzo kochała swoją babcię Lydię, pieszczotliwie nazywaną Bunią. To ona starała się pokazać jej świat, również z niedociągnięciami, bez ideałów. Jose sporo jej zawdzięcza, ale nic nie złamało jej podejścia do mężczyzn. Z trudem przychodziło jej zaufanie obcemu, a co dopiero układanie relacji na całe życie. Spadek po babci dużo zmienia. Oto James Markham Spear ma się zaopiekować Jose. James jest od niej dużo starszy. Może jego doświadczenie pozwoli wydobyć cały blask z dziewczyny?

 

Nietuzinkowa fabuła, świetne kreacje głównych bohaterek, trochę rozrabiaków w tle i materiał na romans gotowy! Kristen Ashley ma swój styl i jest on na tyle ujmujący, że co by nie napisała, to czyta się świetnie, wciąż kibicując postaciom. Jest huśtawka emocji, trochę napięcia i całkiem sporo ciepłych uczuć. Uczciwość, przyzwoitość i ciekawość nadają ton opowieści, a nieoczekiwany dar losu staje się furtką do szczęścia. Przeczytajcie dla rozgrzania serducha!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-2871-586-8
Premiera: 3 lutego 2021

akurat

Magdalena Witkiewicz „Pierwsza na liście” Filia

pierwsza-na-liscie

Potęga dobra.

 

Poruszająca historia o sile kobiecej przyjaźni, potędze dobra i niespodziewanych kolejach losu. To również opowieść o przebaczeniu, które bywa trudne, ale warto wierzyć w jego moc.

 

Ina jest dziennikarką popularnego brukowca. Z chłodem i bez krztyny wahania wpędza znanych ludzi w kłopoty. Trudno silić się u niej na współczucie czy odrobinę ciepła. Nawet wnętrze jej mieszkania mówi o niej wiele.pewnego dnia w drzwiach tego mieszkania staje przemoknięta do suchej nitki nastolatka. Mówi coś o pierwszej na liście. Ina nie ma zamiaru słuchać tych niedorzeczności. Jednak jakiś impuls sprawia, że zaprasza ją do domu. I to moment, który zmieni jej dotychczasowe życie.

 

Czasem trzeba wyruszyć w długa podróż, również w głąb siebie, żeby odkryć potęgę najważniejszych wartości. Dzięki tej historii robi się cieplej na sercu, bo niesie nadzieję, przywraca wiarę w siłę przyjaźni i wskazuje drogę do prawdziwej miłości, na którą wystarczy się zwyczajnie otworzyć. Sporo tu lęków, tęsknot, rozstań i smutku. Są ogromne rozczarowania i przejścia do skrajnych uczuć, ale ostatecznie zwycięża dojrzałość, przebaczenie i przyjaźń.

 

Magda Witkiewicz udowadnia, że wielka siła tkwi w zwyczajności, trzeba tylko szeroko otworzyć oczy i serce. Pomaganie drugiemu człowiekowi może wyzwalać i dodawać skrzydeł, a umiejętność wybaczania jest niezwykłym darem, który może zmienić całe życie. Nie chce zdradzać kolejnych elementów fabuły, aby nie psuć odbioru tej powieści. Warto po nią sięgnąć z wielu powodów, ale ten najważniejszy to przekonanie się o wartości ludzkiej empatii, siły przyjaźni i potędze dobra, które drzemie w każdym z nas. Trzeba je tylko obudzić.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 346
ISBN: 978-83-8195-141-8
Premiera: 19 sierpnia 2020

filia

Dagmar Geisler „Czy ten smutek kiedyś minie?” Jedność

Czy-ten-smutek-kiedys-minie

Rytuał wspominania.

 

Każdy człowiek inaczej przeżywa smutek i radzi sobie z nim na różne sposoby. Ważne, by zrozumieć powód smutku i znaleźć dobre wyjście z tego stanu. Ta książka mądrze wyjaśnia jak radzić sobie z żalem i smutkiem po stracie bliskiej osoby. To ważny temat i trzeba go poruszać z dziećmi.

 

Bieg życia to naturalne wzrastanie, rozwój i odchodzenie. Nie sposób tego uniknąć. Dlatego tak ważne jest, aby również dzieci mogły poznać temat w sposób przystępny i mądry. Smutek po stracie kogoś bliskiego może być trudny do zniesienia. Każdy przeżywa go inaczej. I każdy ze sposobów jest dobry. Trzeba jednak znaleźć wyjście z tego stanu i to najtrudniejsze zadanie dla ludzkiej wrażliwości.

 

Książka zachwyca walorami edukacyjnymi, mądrością treści, świetnymi ilustracjami, empatią i pokładami wrażliwości. Wskazuje na piękny rytuał wspominania, który warto stosować w codzienności. Dzięki temu świat na nowo stanie się kolorowy i znośny. Gorąco polecam tę piękną, pouczającą książkę dla młodszych czytelników.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 36
ISBN: 978-83-8144-248-0
Premiera: styczeń 2021

jednoscKLIK

Magdalena Witkiewicz „Listy pełne marzeń” Filia

listy-pelne-marzen

Odroczone pragnienia.

 

Co daje największe szczęście? Spełnianie dziecięcych marzeń. Można się w tym zatracić na tyle, że zapomina się o własnych pragnieniach. Jest jednak na świecie dążenie do równowagi, więc dobro powraca. Na szczęście.

 

Maryla ma spore doświadczenie życiowe, więc ze swoim siedemdziesięcioletnim bagażem przeżyć śmiało kroczy naprzód, aby dawać szczęście innym. To ona dba o wiarę w siłę dziecięcych marzeń i zupełnie bezinteresownie wchodzi w rolę Mikołaja, który pozwala na spełnienie dziecięcych marzeń. Maryla nie waha się przed kolejną stertą listów z prośbami o prezenty, nawet wtedy, gdy prokurator bacznie przygląda się jej działalności. Tylko gdzie w tym wszystkim miejsce na jej wąłsne marzenia? A może w spełnianiu cudzych marzeń tkwi klucz do prawdziwej głębi człowieczeństwa?

 

Tak wiele w tej powieści prostego piękna, bezinteresowności, dobra, empatii i wrażliwości. Poznając wspomnienia bohaterki, wchodzi się do jej świata, w którym brakowało prawdziwego szczęścia, miłości, spełnienia. Musiała długo czekać na odwrócenie karty swego losu, wciąż ciesząc się namiastką własnych pragnień. Ciepło bijące od Maryli jest ucieleśnieniem dobra, zrozumienia i mądrości. Realizując życiowy cel, nie pragnie wiele dla siebie, choć od lat, gdzieś z tyłu głowy, jest nostalgia, żal i pustka. Szczęśliwe zakończenie udowadnia, że odroczone pragnienia mogą być równie piękne i intrygujące , jak te świeże. Sztuka mądrości i dojrzałości polega bowiem w dużej mierze na cierpliwości.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-8195-289-7
Premiera: 28 października 2020

filia

« Starsze wpisy Recent Entries »